Bastian w wątku o Trasie Mostu Krasińskiego pisze:
Absurd! W takim razie całkiem niepotrzebnie już teraz budowano linię na Piaski, bo pełny sens to one mają tylko łącznie!
Pełny sens? A co to jest pełny sens? A może do budowy tramu do Włoch trzeba było poczekać?
Tak serio, to gdzieś trzeba zrobić stopklatkę, a - jak mi ktoś wyjaśniał - w momencie jego tworzenia nikt nie spodziewał się realizacji odcinka na Powstańców w rozsądnym terminie, ani modernizacji w Alejach czy Jana Pawła. Klimat był wówczas, jak przez ostatnie 15 lat, prometrowski i Tramwaje dostały zielone światło na tą inwestycję tylko dlatego, że miasto bało się kompromitacji w I turze ZPORRu.
Zresztą, Studium dla tej trasy jest zrobione przy założeniu I linii metra do Młocin i tramwaju na Tarchomin. A i tak inwestycja się uzsadaniła.
[ Dodano: 2006-08-07, 19:17 ]
piotram pisze:
No właśnie, ten rozmach po prostu zadziwia. Potem stoją takie wielkie pętle i wiatr po nich hula, a ekspedytor nie ma co ze sobą zrobić;)
Przecież i tak wiadomo, że od strony centrum nikt nie będzie puszczał do Cmentarza tylko na Jelonki - wystarczy jeden "malutki" tor dla tego ewentualnego 27.
Wiadomo, jak wiadomo. Potoki sukcesywnie spadają i wcale nie głupie jest kończenie którejś z linii wcześniej.
Poza tym, istotniejsze MSZ jest tu uruchomienie wjazdu od strony zachodniej i kończenie tam jakiejś poprzeczenej bielańsko - bemowskiej linii (proponowano np. 11 Cm.Wolski - Huta - z wydłużeniem na Tarchomin, chociaż wyniki SW na tę ostatnią trasę zakwestionowały celowść aż takiej obwodówki), czy chociażby "mojego" 2.
[ Dodano: 2006-08-07, 19:18 ]
Colony pisze:Jest taki dzień w roku, który zowie się Wszystkich Świętych. Jeden malutki tor nie wystarczy.
To nie jest akurat
żadne uzasadnienie dla inwestycji za 20 milionów złotych. W ten jeden dzień, to mogą motorniczy odpoczywać niezależnie od tramwaju, albo zmieniać się między liniami i nawet jednotorowa pętla wystarczy.