: 27 sie 2009, 23:51
Sorry, ile byś energii włożył w negocjowanie czegokolwiek z Gdaką lub Transprojektem Gdańskim, to i tak niczego nie osiągniesz. Niedasie, to sienieda.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Ja idę za 9h do nich na spotkanie, nie strasz mnie. Mam kruche nerwy ostatnio.Bastian pisze:Gdaką
Emdegger pisze:Wolę jednak mieć krytykować kogoś za to, że podjął jakąś próbę, ponieważ wydaje mi się ona błędnym rozwiązaniem niż nie mieć okazji do wyrażenia opinii, ponieważ nikt nie robi nic.
S-2 zaczeła funkcjonować z dniem 01.07.2006 r ( http://www.trasbus.com/liniaskm1.htm) z okazji zamknięcia tunelu średnicowego do remontu.Emdegger pisze: S-2 zamiast pustego S-1...
Przepraszam bardzo - drugi tor w ciągu Dywizjonu 303 bez zgody Gdaki by nie powstał (choć to był warunek konieczny, to nie wystarczający - pomógł Budimex Dromex najbardziej).Bastian pisze:Sorry, ile byś energii włożył w negocjowanie czegokolwiek z Gdaką lub Transprojektem Gdańskim, to i tak niczego nie osiągniesz. Niedasie, to sienieda.
OOO ja był właśnie zgotował taki los ZTMowi. Biorąc pod uwagę strukturę klanową tego tworu rozprawiłbym się z nimi całościowo - tak jak oni rozwalają cała komunikację zmieniając wydawałoby się pierdoły.patryk148 pisze: Transprojekt Gdański powinien zostać postawiony pod sąd, a projektantów powinni wystrzelać jak najszybciej, żeby dzieci nie zdążyli zrobić i tych genów nie przekazali następnemu pokoleniu !!!
Za: 102 (kiedyś co 6 minut), 105, 106, 107, 109, 111 (kiedyś co 5 minut), obecne 114 rzadsze od 524, 116 (było co 4 minuty razem z E - 1), 117, 118, 119, 122, 125 (było co 8 - 10), 130 (za ten Powsiń i za kursy co 20 a nie co 10 min), 131 (bez łaski niedawno było co 8), 138 (za radykalne zmniejszenie częstotliwości i idiotyczne przejęcie części 192), 150 (za wywalenie ze Złotej i redukcję kursów było co 8, a jest każdy widzi), 155 (za redukcję kursów i wydłużenie trasy było 8 - 10 min jest 20 min.), 158 (dokładnie to samo), 159 i 359 (razem były co 5 - 6 min teraz jak kot napłakał), 160, 460 i 410 (sama 460 była co 6 min, a teraz...), 175 i 188 (każda jeździła co 5 - 6 min.), 189 (redukcja kursów), 192 i 174 (skasowano autobus na Wołowskiej, a został dubel metra), 195 i 503 (radykalna redukcja kursów), 505 i 524 (odcięcie górnego Mokotowa), 509 i 101 (101 linia do nikąd wozi powietrze), 512 (redukcja kursów i zmiana trasy), 518 (połączenie z 503 i redukcja kursów), 520, 521 i 522.patryk148 pisze:Za Tysiąclecia, za Św. Wincentego, za II etap obwodnicy praskiej, za Czerniakowską-bis, za Antoniewską, za S-19 Boałystok- Sarnaki, za wiele innych !!!
Za niszczenie połączeń z kilkudziesięcioletnią tradycją, które przez lata były udoskonalane.patryk148 pisze:Za niszczenie ostatnich elementów przedwojennego miasta ...
EMU 6011 pisze: Za: 102 (kiedyś co 6 minut),
EMU 6011 pisze:155 (za redukcję kursów i wydłużenie trasy było 8 - 10 min jest 20 min.), 158 (dokładnie to samo),
EMU 6011 pisze: Jedyna reforma która była dobra dla pasażera to zmiany tras tramwajowych (I 2006).
Pamiętaj, że im mniejsza częstotliwość tym mniej ludzi. Dobrym przykładem z rejonu Olszynki jest linia 188. Ja pomiętam czasy w których przegubowce na 102 były pełne. Przyczyną obecnej sytuacji było skierowanie 102 Mostem Świętokrzyskim. Linie które były tam kierowane raptownie traciły pasażerów. Przykład: 125, 160, 174 i 512.rufio198 pisze:
Po kiego grzyba taka częstotliwość jeżeli korki i tak całkowicie rozwalają ja? Opisywałem na tym forum swoja jazde ta linia w godzina szczytu. Z DWC do Kinowej 50 min![]()
Pomijam już fakt że od Ronda Waszyngtona to linia ta muchy wozi. O spadku zainteresowania najlepiej świadczy zmiana taboru z 18 -15 metrowego na mniejszy. Są pory dnia kiedy obecny tabor to za dużo.
EMU 6011 pisze:155 (za redukcję kursów i wydłużenie trasy było 8 - 10 min jest 20 min.), 158 (dokładnie to samo),
Tu wyraziłem się małoprecyzyjnie. Chodzi mi o kierunek zmian: wydłużamy trasę i zmniejszamy częstotliwość w porównaniu do tej z okresu świetności linii. W 1995 r 158 było co 8 - 12 min. To była super dowozówka do Centrum. Miałeś jeszcze do tego 404 co 10 minut. Tak samo było z 501 na Gocławia co 5 min. I zobacz: cięcierufio198 pisze: http://www.ztm.waw.pl/rozklady.php?u=15 ... -09-03&l=1
Gdzie masz 158 co 20 minut? Chyba tylko w DS. W dzień powszedni kursuje średnio co 10-15 minut. W zupełności wystarczy. I tak przy Kinowej połowa autobusu wysiada
Temat 155 zupełnie mnie nie interesuje - jedynie żeby zachować sens Twojej wypowiedzi to zacytowałem
EMU 6011 pisze: Jedyna reforma która była dobra dla pasażera to zmiany tras tramwajowych (I 2006).
rufio198 pisze: Trasy jak trasy - ale takich rozkładów DS na Grochowskiej ( od Teatru Powszechnego do Wiatracznej) to wcześniej nie było i później też nie . Po tej reformie w DS zniknęły stada i dłużej jak 5 - 10 minut rano nie czekało się na tramwaj. Obecnie 20 minut stoisz i przejeżdżają wszystkie naraz, potem znów 20 minut przerwy.
Zresztą w DP w wakacje nie wiele lepiej
Kurde- nigdy nie myślałem że będe bronił reform ZTM-u![]()
Świat jest dziwny jednak
Uważam, że powinieneś rozdzielić swoją negatywną opinię na 2 części: opinia nt zmian 199x-31.12.2006 i 1.01.2007 do chwili obecnej. Wcześniejsze zmiany (mnożenie linii, tworzenie gniotów typu 514 to zasługa 1 osoby, która od dawna się psuciem komunikacji w ZTM nie zajmuje a my to g. dostaliśmy w spadku) Też się z tobą zgadzam w niektórych kwestiach.EMU 6011 pisze:Pamiętaj, że im mniejsza częstotliwość tym mniej ludzi. Dobrym przykładem z rejonu Olszynki jest linia 188. Ja pomiętam czasy w których przegubowce na 102 były pełne. Przyczyną obecnej sytuacji było skierowanie 102 Mostem Świętokrzyskim. Linie które były tam kierowane raptownie traciły pasażerów. Przykład: 125, 160, 174 i 512.rufio198 pisze:
Po kiego grzyba taka częstotliwość jeżeli korki i tak całkowicie rozwalają ja? Opisywałem na tym forum swoja jazde ta linia w godzina szczytu. Z DWC do Kinowej 50 min![]()
Pomijam już fakt że od Ronda Waszyngtona to linia ta muchy wozi. O spadku zainteresowania najlepiej świadczy zmiana taboru z 18 -15 metrowego na mniejszy. Są pory dnia kiedy obecny tabor to za dużo.
Skoro uważasz, że np. takiej 102 nie ma po co reanimować to jaki jest cel robienia buspasów w centrum (Jerozolimskie, Marszałkowska)![]()
EMU 6011 pisze:155 (za redukcję kursów i wydłużenie trasy było 8 - 10 min jest 20 min.), 158 (dokładnie to samo),Tu wyraziłem się małoprecyzyjnie. Chodzi mi o kierunek zmian: wydłużamy trasę i zmniejszamy częstotliwość w porównaniu do tej z okresu świetności linii. W 1995 r 158 było co 8 - 12 min. To była super dowozówka do Centrum. Miałeś jeszcze do tego 404 co 10 minut. Tak samo było z 501 na Gocławia co 5 min. I zobacz: cięcierufio198 pisze: http://www.ztm.waw.pl/rozklady.php?u=15 ... -09-03&l=1
Gdzie masz 158 co 20 minut? Chyba tylko w DS. W dzień powszedni kursuje średnio co 10-15 minut. W zupełności wystarczy. I tak przy Kinowej połowa autobusu wysiada
Temat 155 zupełnie mnie nie interesuje - jedynie żeby zachować sens Twojej wypowiedzi to zacytowałemwydłużenie trasy. W przypadku 501 było tak: cięcie
151
wydłużenie trasy
zmiana trasy (część 106). I komu ten autobus się przydaje
Też nie jest zbyt popularny
EMU 6011 pisze: Jedyna reforma która była dobra dla pasażera to zmiany tras tramwajowych (I 2006).rufio198 pisze: Trasy jak trasy - ale takich rozkładów DS na Grochowskiej ( od Teatru Powszechnego do Wiatracznej) to wcześniej nie było i później też nie . Po tej reformie w DS zniknęły stada i dłużej jak 5 - 10 minut rano nie czekało się na tramwaj. Obecnie 20 minut stoisz i przejeżdżają wszystkie naraz, potem znów 20 minut przerwy.
Zresztą w DP w wakacje nie wiele lepiej
Kurde- nigdy nie myślałem że będe bronił reform ZTM-u![]()
Świat jest dziwny jednak
No więc w przypadku reformy tramwajowej nie mamy różnicy zdań. Problem w tym, że o ile pamiętam reformę zaprojektowali eksperci zewnętrzni. Dopiero później ZTM "poprawiał" coś co było dobre: 43, 5 itd.
Ta osoba została jednakże przesunięta na wyższe, odpowiedzialne stanowisko na którym może poszkodzić przyszłym pokoleniom (po co tramwaj na Targówek, przecież za 20 lat będzie tam metro).Dęboszczak pisze: Uważam, że powinieneś rozdzielić swoją negatywną opinię na 2 części: opinia nt zmian 199x-31.12.2006 i 1.01.2007 do chwili obecnej. Wcześniejsze zmiany (mnożenie linii, tworzenie gniotów typu 514 to zasługa 1 osoby, która od dawna się psuciem komunikacji w ZTM nie zajmuje a my to g. dostaliśmy w spadku) Też się z tobą zgadzam w niektórych kwestiach.
Ale jest ten który jak lew broni literek mówiąc że skoro PKS ma to my też możemy. To on zrobił w siatce połączeń najwięcej spustoszenia. To najlepszej jakości nieprzemakalny beton. O ile wiem ma się całkiem dobrze.Dęboszczak pisze: Uważam, że powinieneś rozdzielić swoją negatywną opinię na 2 części: opinia nt zmian 199x-31.12.2006 i 1.01.2007 do chwili obecnej. Wcześniejsze zmiany (mnożenie linii, tworzenie gniotów typu 514 to zasługa 1 osoby, która od dawna się psuciem komunikacji w ZTM nie zajmuje a my to g. dostaliśmy w spadku) Też się z tobą zgadzam w niektórych kwestiach.
511 też jest za długie, by dowozić do metra? Dziwny argument. Bródno jest tam, gdzie jest. Dąbrówka Wiślana też.EMU 6011 pisze:Linia ma długą trasę i jest jednocześnie dowozówką do metra.