Objazdy i inne okresowe zmiany tras - 2012

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
JKTpl
Posty: 2873
Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
Kontakt:

Post autor: JKTpl » 13 mar 2012, 22:35

MZ pisze: :arrow: A zawrotka przy pętli STARE BEMOWO jest niewygodna dla kierowców.
A objazd przez Kutrzeby, Kaliskiego, Thommeégo, Kunickiego i Ebro kozacki :term:

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8438
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 13 mar 2012, 23:13

JKTpl pisze:A objazd przez Kutrzeby, Kaliskiego, Thommeégo, Kunickiego i Ebro kozacki.
:arrow: Nie jest najgorszy. A w kwestii pisowni odsyłam do wątku "O nazwach ulic" ;).

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 14 mar 2012, 18:15

MZ pisze:
Glonojad pisze:Przystanek końcowy 154 na samiuśkim końcu zatoki jest mało wygodny dla pasażerów.
:arrow: A zawrotka przy pętli STARE BEMOWO jest niewygodna dla kierowców.
Jest niewygodna, na krawężniku przy przystanku w stronę Powstańców już są ślady czerwonego lakieru, poza tym część krawężnika się rozsypała i wystaje sporo ponad poziom chodnika. Poza tym ustawienie 122 w taki sposób, że można zawracając wjechać mu dupą w kabinę też nie jest najszczęśliwszym pomysłem. Gdyby zatoka była pusta, byłoby dużo łatwiej, bo zawracałoby się z wykorzystaniem zatoki. No i niektóre Jelcze faktycznie się średnio mieszczą, dzisiaj widziałem Reduta jak przestawiał pachołki, odwracał znak i bardzo, ale to bardzo brzydko wypowiadał się o osobach, które dopuściły tę zawrotkę. No i jeszcze jedno: jak do cholery ustawić się na przystanku przepisowe 20cm od chodnika, skoro zanim się wyprostuje wóz, to przystanek się kończy?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

SG
Posty: 881
Rejestracja: 25 lis 2010, 12:39
Lokalizacja: ZEA Woronicza

Post autor: SG » 14 mar 2012, 18:18

Szeregowy_Równoległy pisze:
MZ pisze: :arrow: A zawrotka przy pętli STARE BEMOWO jest niewygodna dla kierowców.
Jest niewygodna, na krawężniku przy przystanku w stronę Powstańców już są ślady czerwonego lakieru, poza tym część krawężnika się rozsypała i wystaje sporo ponad poziom chodnika. Poza tym ustawienie 122 w taki sposób, że można zawracając wjechać mu dupą w kabinę też nie jest najszczęśliwszym pomysłem. Gdyby zatoka była pusta, byłoby dużo łatwiej, bo zawracałoby się z wykorzystaniem zatoki. No i niektóre Jelcze faktycznie się średnio mieszczą, dzisiaj widziałem Reduta jak przestawiał pachołki, odwracał znak i bardzo, ale to bardzo brzydko wypowiadał się o osobach, które dopuściły tę zawrotkę. No i jeszcze jedno: jak do cholery ustawić się na przystanku przepisowe 20cm od chodnika, skoro zanim się wyprostuje wóz, to przystanek się kończy?
Tam spokojnie można zawracać przez pętlę.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 14 mar 2012, 18:20

SG pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:Jest niewygodna, na krawężniku przy przystanku w stronę Powstańców już są ślady czerwonego lakieru, poza tym część krawężnika się rozsypała i wystaje sporo ponad poziom chodnika. Poza tym ustawienie 122 w taki sposób, że można zawracając wjechać mu dupą w kabinę też nie jest najszczęśliwszym pomysłem. Gdyby zatoka była pusta, byłoby dużo łatwiej, bo zawracałoby się z wykorzystaniem zatoki. No i niektóre Jelcze faktycznie się średnio mieszczą, dzisiaj widziałem Reduta jak przestawiał pachołki, odwracał znak i bardzo, ale to bardzo brzydko wypowiadał się o osobach, które dopuściły tę zawrotkę. No i jeszcze jedno: jak do cholery ustawić się na przystanku przepisowe 20cm od chodnika, skoro zanim się wyprostuje wóz, to przystanek się kończy?
Tam spokojnie można zawracać przez pętlę.
Przepraszam, popierdzieliło mi się z Radiową-WAT :P Wszystkie uwagi właśnie Radiowej-WAT dotyczą. Starzeję się najwyraźniej :)
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

SG
Posty: 881
Rejestracja: 25 lis 2010, 12:39
Lokalizacja: ZEA Woronicza

Post autor: SG » 14 mar 2012, 18:22

Szeregowy_Równoległy pisze: Starzeję się najwyraźniej :)
Starość nie radość, młodość nie wieczność. :)

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 16 mar 2012, 14:07

CHyba w tym temacie najlepiej pasuje... Wywaliło gorącą wodą na skrzyż Sikorskiego i Sobieskiego. Ponoć korki są fantastyczne.
http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,1 ... waniu.html
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 16 mar 2012, 14:31

To chyba do awarii albo objazdów?

Pasażerów autobusu strażacy ewakuowali po drabinach. :)

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36226
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 16 mar 2012, 15:04

Część postów przeniosła się do tematu "Żoliborz - brak linii, zbyt rzadkie linie" jako część forumowego folkloru.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 16 mar 2012, 15:30

MichalJ pisze:To chyba do awarii albo objazdów?
Jak pisałem, to jeszcze nie było nic o objazdach, ino o gigantycznych korkach i kłębach pary.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36226
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 16 mar 2012, 15:42

Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36226
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 16 mar 2012, 18:16

"GS": Sikorskiego już przejezdna, Sobieskiego za kilka dni.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 16 mar 2012, 21:56

chester pisze: Jak pisałem, to jeszcze nie było nic o objazdach, ino o gigantycznych korkach i kłębach pary.
Ja pisałem, że są objazdy, ale post się dołączył do głosu w dyskusji żoliborskiej i wyleciał razem z nim do odrębnego wątku :(

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 16 mar 2012, 23:45

Dyskusja żoliborska mnie ominęła (ino komentarz, że taki folklor wystąpił).
A ostatnio słyszałem o zamknięciu Sobieskiego na odc. Idzikowskiego - Sikorskiego. Znaczyłoby to, że objazd KM jedzie Idzikowskiego - Witosa, czy może Beethovena - Witosa?
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36226
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 16 mar 2012, 23:47

chester pisze:Idzikowskiego - Witosa
:tak:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Zablokowany