Pytanie:
Panie Prezydencie. Zwracam się z pytaniem, czy byłoby to możliwe, aby bezpłatny autobus dowozowy jadący do PKP Legionowo zatrzymywał się po drodze na przystankach CH Błękitne i Rynek. W drodze powrotnej autobus ten zatrzymuje się na tych przystankach. W godzinach poza szczytem jedzie prawie pusty, a mieszkańcy chętnie by skorzystali z tego połączenia do CH Błękitne, Przychodni Mediq i na rynek. W ten sposób został by on lepiej wykorzystany. Jest to nasza mieszkańców gorąca prośba. Jesteśmy wdzięczni za uruchomienie takiego autobusu, ale jeżeli by było możliwe spełnienie naszej prośby bylibyśmy jeszcze bardziej wdzięczni.
(Bronisław, 12-12-2012)
Odpowiedź:
Panie Bronisławie, jak sama nazwa wskazuje, bezpłatny autobus dowozowy do SKM dowozi mieszkańców do i ze stacji PKP, a nie jest to bezpłatne połączenie z centrum miasta. Autobus może wysadzać tam mieszkańców wracających ze stacji, jednak nie tych, którzy z Przystanku chcą dojechać do sklepów czy przychodni, gdyż rozkład jest napięty a czas przyjazdu musi być dostosowany do rozkładu pociągów.
Pytanie:
Panie prezydencie piszę w oparciu o Pana odpowiedzi w sprawie SKM... Dość po macoszemu traktuje Pan ten temat i widać, że Pana informację nie opierają się na faktach! W dobie kryzysu wielu z mieszkańców Legionowa zrezygnowało z dojazdów samochodowych do miejsca pracy. W dobie kryzysu, zwolnień pracowniczych i podwyżej cen zycia codziennego wielu z nas korzysta z komunikacji miejscej bo jest do tego zmuszona. Do pracy dojeżdzam w okolice Piaseczna co daje szacunkową drogę do pracy ok 50 km w jedna stronę. proszę sobie juz samemu przeliczyć ile to km w miesiący w obie strony! Opłacam bilet miesięczny, którego ceny wciąż wzrastają a Pana działania w kwestii udogodnień są nikłe, zeby nie powiedzieć ŻADNE! Rozumiem, że Pan do pracy ma do przejechania mniej km i stać Pana na tankowania! Pogratlować! Teraz proszę postawić się na naszym miejscu. Postać na peronie po 30 minut w mrozie, mieć szefa i spóźniać się notorycznie do pracy. Proszę wydać na bilet miesięczny 1/10 swojego wynagrodzenia a wtedy rychło zorganizuje nam Pan I strefe w naszym mieście... nawet kosztem innych inwestycji, z których i tak gro mieszkańców nie korzysta....
(katarzyna w sprawie SKM, 12-12-2012)
Odpowiedź:
Szanowna Pani, uprzejmie przypominam, że to właśnie dzięki moim staraniom ma Pani możliwość korzystania ze "wspólnego biletu", a w Legionowie funkcjonują połączenia SKM. Co roku negocjujemy z ZTM koszty i liczbę połączeń, starając się, aby ponoszona przez nas dopłata wynosiła 40% a nie jak żąda ZTM - 60%. W tej chwili płacimy 5 mln zł rocznie i uważam, że jest to i tak ogromna suma. Proszę przeanalizować tę rubrykę i zobaczyć, ile otrzymuję próśb o inwestycje takie jak kanalizacja, wodociągi, drogi, chodniki, oświetlenie. To także są prośby naszych mieszkańców, oni także mają prawo liczyć na to, że ich prośby zostaną zrealizowane. Żądanie, abym zrezygnował z ich potrzeb na Pani korzyść są niesprawiedliwe i niesłuszne. W Legionowie mieszkają dzieci, które chcą znaleźć miejsca w przedszkolach, uczniowie, którzy chcą dobrych warunków w szkołach, seniorzy, którzy chcą oświetlonych, równych chodników i dodatkowej opieki zdrowotnej. Na nich także muszę przeznaczać budżet. Zatem nie ma możliwości, abyśmy znacznie podnieśli opłatę na rzecz ZTM kosztem w/w na korzyść mieszkańców, którzy dojeżdżają do stolicy.
Pytanie:
Panie Prezydencie, czy autobys 731 nie mógłby dojrżdzać do Metra Młociny? Na pewno by to nam ułatwiło komunikację z Warszawą! Pozdrawiam
(Jolanta w sprawie 731, 12-12-2012)
Odpowiedź:
Odpisywałem już wielokrotnie, że zmiana trasy autobusów tak, aby dojeżdżały do metra Młociny, wiąże się ze 100% dopłatą do tej linii (obecnie jest to 40%). ZTM stoi na stanowisku, że Legionowo ma bezpośrednie połączenia z metrem za pomocą KM i liniami SKM, zatem nie jest zainteresowane zmianą tras autobusów. Na pokrycie 100% kosztów funkcjonowania takiej linii nie mamy środków w budżecie.
Pytanie:
PISZE WOBEC PAŃSWA KOLEJNEJ ODPOWIEDZI W SPRAWIE SREFY KOMUNIKACYJNEJ ZTM. NAPISALI PAŃSTWO: ZTM jest monopolistą, co oznacza, że może dowolnie wyznaczać stawki dofinansowania przez gminy. Legionowo już w tej chwili płaci blisko 5 mln zł rocznie, dofinansowanie kursów wynosi ok 40%. ZTM otrzymuje wpływy z biletów, to nie jest tak, że nasi mieszkańcy jeżdżą za darmo. Zatem uważam, że obecny poziom dofinansowania jest właściwy. Zmiana strefy wiązałaby się ze znacznym wzrostem kwoty dofinansowania, a proszę pamiętać, że tylko część naszych mieszkańców korzysta z komunikacji miejskiej, reszta wybiera samochody, linie prywatne, nie jeździ do Stolicy. Już teraz jest to druga co do wysokości dotacja ze strony miasta/gminy dla ZTM-u. Musimy racjonalnie gospodarować budżetem, przeznaczając go na potrzeby wszystkich mieszkańców, dlatego w tym momencie nie widzę możliwości zmiany wysokości dofinansowania, a co za tym idzie, zmiany strefy. TAKIE PRZEDSTAWIANIE SPRAWY NIE JEST FAIR W STOSUNKU DO MIESZKAŃCÓW MIASTA. MOŻNA OPRACOWAĆ BUDŻET TAK BY NA \"STREFĘ1\" STARCZYŁO I TEGO OD PANA WŁASNIE OCZEKUJEMY. JAZDA SAMOCHDEM JUZ DAWNO STAŁA SIĘ ZBYT DROGA DLA MIESZKAŃCÓW MIESZKAJĄCYCH W L-WIE A PRACUJĄCYCH W WARSZAWIE - A JEST NAS ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ!
(MARIA, 12-12-2012)
Odpowiedź:
Pani Mario, Pani oczekuje ode mnie tańszych biletów komunikacji, a inni mieszkańcy utwardzonych ulic, kanalizacji, więcej miejsc w przedszkolach, rozwoju szkół, oświetlonych chodników itd. Zatem muszę racjonalnie gospodarować budżetem. W tej chwili racjonalną jest wysokość opłat ponoszonych na wspólny bilet i połączenia KM i ZTM w 2 strefie. Nie widzę możliwości zrezygnowania z innych ważnych dla mieszkańców zadań, aby zaspokoić potrzeby tych, jeżdżących do Warszawy komunikacją miejską. Proszę pamiętać, że w Legionowie mieszkają także dzieci, młodzież, seniorzy, którzy nie korzystają z połączeń i pragną, aby budżet został przeznaczony na inne zadania. Są mieszkańcy, którzy pracują na miejscu, w innych okolicznych gminach, tacy, którzy z racji wykonywanego zawodu dojeżdżają do pracy samochodem. Dlatego 5 mln zł na transport to wystarczający, i tak już bardzo wyskoki, wydatek.