Strona 9 z 11

: 03 lis 2012, 12:03
autor: Szeregowy_Równoległy
reserved pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:Jest bardzo szeroki prawy pas, na którym spokojnie mogłyby autobusy stać.
Ja tam nie wiem. Ja jako pasażer jadąc autobusem zawsze boję się, że coś wyjedzie zza zaparkowanych samochodów. Kierowcy autobusów zawsze tam tak pędzą.
Czyli ze względu na to, że są tam skrzyżowania, nie można ustawić autobusów, bo twoim zdaniem ktoś mógłby wyjechać z bocznej uliczki, nie ustępując pierwszeństwa i doszłoby do kolizji? Przy Wiatraku też samochody wyjeżdżają z jakiejś uliczki. I NR zazwyczaj ułatwia im wyjazd, jednocześnie pilnując, żeby uliczka nie była zastawiona autobusami. Zakładam, że na Raszyńskiej byłoby tak samo.
reserved pisze:No to może autobusy powinny latać? W zasadzie wszędzie, gdzie cmentarki się pojawią zablokują wszystko.
Mówimy o kilkudziesięciu skręcających autobusach na godzinę. A w jednym cyklu przejadą dwa, w porywach do trzech. Dolicz osobówki. Każdy lewoskręt, w który wpuścisz za dużo pojazdów, się zablokuje. A fazy dla lewoskrętów przy centralnym trwają dość krótko. No i nie masz alternatywy, a z Raszyńskiej masz. Możesz cześć linii puścić Filtrową lub Wawelską do Grójeckiej, możesz rozważyć zawrotkę na Żwirki przy Banacha (jest legalna), nawet Niemcewicza coś może pojechać do Grójeckiej. A przy centralnym alternatyw brak.

: 03 lis 2012, 12:15
autor: dzidek
reserved pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze: Innych opcji nie ma.
A nie da się np. skręcić w lewo w Al. Niepodległości i potem w Nowowiejską lub Al. Jerozolimskie?
Szeregowy_Równoległy pisze:No i jak chcesz pogodzić Naruciak z trasą Ł?
Dojazd do Pl. Narutowicza - wysiadka pasażerów - na pusto: Filtrowa - Raszyńska - Pomnik Lotnika - postój - Al. Armii Ludowej - Al. Niepodległości (jak się da lewoskręt?) - Al. Jerozolimskie lub Nowowiejska-Filtrowa - Pl. Narutowicza - "wsiadka" pasażerów - Odjazd z Pl. Narutowicza.
Tak tak jak już do Niepodległości mają dojeżdżać to zróbmy im postoje na Torwarze i wtedy problem zniknie całkowicie ](*,)


Szeregowy_Równoległy pisze:No i pytanie: a gdyby tak jako krańcowy dla wysiadających ustalić pl. Zawiszy (z pominięciem pl. Narutowicza), a autobusy odstawiać wzdłuż Raszyńskiej? Tam miejsca nie brakuje. Jadąc z cmentarza wypuszczać ludzi pod Sobieskim, a zgarniać ich albo z Naruciaka, albo również z Zawiszy, na odpowiednim dla danej linii wylocie ronda?
Coś Ty obrońcy pętli na pl. Narutowicza by do tego nie dopuścili.
Chyba najlepszym rozwiązaniem w takim razie byłoby jak pisałem zostawić w cholerę C84 jak teraz a C25 puścić w stronę placu Narutowicza Raszyńską, Wawelską i do Grójeckiej (przystanek Wawelska dla wysiadających) C63 kasacja a na łuku placu Narutowicza (prawy pas) i w miejscu obecnych postojów dla C63 zrobić przystanek techniczny dla wozów na przerwie. Dostawić kible, usunąć auta z niemal całego Placu i dojazdów do niego (tam gdzie przystanki dla cmentarnych... już widzę zapał SM szczególnie jak akcja cmentarna będzie trwać dłużej niż 2 dni) i będzie gitara. Wtedy jako tako pętla się uporządkuje.


Sprawa kolizyjnego zawracania autobusów na skrzyżowaniu Wawelskiej z Grójecką będzie w tym roku na pewno znowu poruszana w odpowiednich miejscach.

Tylko czy ktoś będzie chętny usunąć np. taki kontener na śmieci, który w tym roku stał centralnie na środku przystanku dla wysiadających na placu Narutowicza? :-k

: 03 lis 2012, 12:55
autor: desert_eag
Czy trzeba mieć szklana kulę, żeby przewidzieć, że dziś 500 co 10 minut będzie zbyt słabe jak na jedyne bezpośrednie połączenie ŚW z Powązkami? Nawet nie wspominam o korkach i innych funkcjach pełnionych przez tę linię... Zasilenie poszło :-)

: 03 lis 2012, 13:13
autor: fik
dzidek pisze: 3) autobusy nie zawracały na skrzyżowaniu Wawelskiej z Grójecką gdyż zawrotka w tym miejscu 15 metrowy autobusem jest próbą samobójczą kierowców.
Ile autobusów zawróciło na tym skrzyżowaniu? Ilu kierowców zginęło? Gdzie będzie stał pomnik katastrofy wawelskiej?
dzidek pisze:a na Placu Zawiszy dołącza [C51] często jeżdżące i
...niezabieralne.

: 03 lis 2012, 13:16
autor: Bastian
fik pisze:Gdzie będzie stał pomnik katastrofy wawelskiej?
Chodzi ci wciąż o ten nieszczęsny pochówek...? ;)

: 03 lis 2012, 13:38
autor: Łukasz
reserved pisze: A nie da się np. skręcić w lewo w Al. Niepodległości i potem w Nowowiejską lub Al. Jerozolimskie?
Możesz mi powiedzieć, jaki sens miałby kraniec Pl.Narutowicza z zawracaniem przy Centralnym?

Zawracanie? Czy była jakaś kolizja? Można jechać Wawelską/Białobrzeską/Barską do zawrotki na Pl.N, z postojem nawet na Wawelskiej albo na dalszym odcinku Grójeckiej, przed Wawelską.

Poza tym nie da się jednocześnie zrobić kolejki 5-10-20 autobusów i zrobić tak, żeby ten, co staje jako 20 był jednakowo daleko jak ten, co jest pierwszy. Autobus musiałby wypuszczać ludzi i dopiero "ustawiać się w kolejce".

: 03 lis 2012, 13:46
autor: reserved
Łukasz pisze: Możesz mi powiedzieć, jaki sens miałby kraniec Pl.Narutowicza z zawracaniem przy Centralnym?
No to cóż... chyba jedynym rozwiązaniem problemu zamieszania przy Pl. Narutowicza jest skasowanie linii cmentarnych.

: 03 lis 2012, 14:38
autor: Łukasz
Jedynym rozwiązaniem problemu zamieszania przy Pl.Narutowicza jest wzięcie pod uwagę tego, że to są 2 dni w roku, w ciągu których jakoś się to zawracanie da zorganizować na istniejącym układzie ulic - może nawet można pomajdrować przy sterowniku, choć chyba - z jednej strony - tam jest sterownik stary, stałoczasowy, ale - z drugiej strony - pewnie za rok będzie już nowy, z całkowitym zakazem skrętu z Grójeckiej w Wawelską w lewo, bo tak jest modnie, i problem zawracania zniknie.

Toitoie to nie powinien być problem, żeby porozstawiać, a nad przystankami pewnie też można pomyśleć, żeby ludziom było jak najbliżej - ewentualnie żeby autobusy 2 razy robiły kółko wokół Placu czy nawet ulicami dookoła.

Gdyby chodziło o 500, a nawet 50 czy 15, kursów dziennie przez cały rok, to by to był rzeczywiście istotny problem.

: 03 lis 2012, 18:48
autor: geograf_OSU
Bastian pisze:
fik pisze:Gdzie będzie stał pomnik katastrofy wawelskiej?
Chodzi ci wciąż o ten nieszczęsny pochówek...? ;)
Moze bys sobie punkt dal? Konieczna jest ta twoja zlosliwosc? Musisz wtracac polityke wszedzie gdzie mozesz?

: 03 lis 2012, 18:51
autor: Bastian
geograf_OSU pisze:Moze bys sobie punkt dal?
Na swoim podforum? Niedoczekanie :P
geograf_OSU pisze:Musisz wtracac polityke wszedzie gdzie mozesz?
Ke? ->
geograf_OSU pod KAŻDYM postem pisze:Jest oczywiste ze 10 IV 2010 byl zamach

: 03 lis 2012, 21:46
autor: MeWa
dzidek pisze:Coś Ty obrońcy pętli na pl. Narutowicza by do tego nie dopuścili.
Nie wiem, czy by nie dopuścili. Plac Zawiszy pod względem dojazdu też jest dobrym rozwiązniem. Szczęśliwice troche na uboczu...

: 04 lis 2012, 0:11
autor: Szeregowy_Równoległy
MeWa pisze:
dzidek pisze:Coś Ty obrońcy pętli na pl. Narutowicza by do tego nie dopuścili.
Nie wiem, czy by nie dopuścili. Plac Zawiszy pod względem dojazdu też jest dobrym rozwiązniem. Szczęśliwice troche na uboczu...
Szczerze: nie chciało mi się czytać dyskusji, w której Dzidek narzeka na to, że mu każą wykonywać dozwolony przez PoRD manewr. Jaja ze stali i się zawraca, a nie narzeka. Natomiast pl. Zawiszy wydaje mi się zwyczajnie rozsądniejszą opcją niż będący idealnie nigdzie Narutowicz. Pociągu tam nie ma, innych autobusów tam nie ma, bo 517 ciężko traktować poważnie. A Zawisza jest fajniejszy, można tam pociągiem dojechać, tramwajów milijon, autobusów też więcej, no i jest gdzie postój organizować.

: 04 lis 2012, 8:35
autor: Glonojad
Plac Zawiszy jest niezły, to fakt. Natomiast teza, że plac Narutowicza jest "idealnie nigdzie" to przesada. To jest główny plac Ochoty, bardzo dobrze skomunikowany najważniejszą trasą tramwajową w mieście.

: 04 lis 2012, 10:34
autor: dzidek
fik pisze:Ile autobusów zawróciło na tym skrzyżowaniu? Ilu kierowców zginęło? Gdzie będzie stał pomnik katastrofy wawelskiej?
Jakież to Polskie czekać na katastrofę by zareagować. Jeśli nic się w przyszłym roku będzie trzeba się pakować na skrzyżowanie nim tramwaje ruszą wtedy będzie największa szansa bezpiecznie je opuścić. Jakby kierowcy osobówek przestrzegali przepisów ruchu to by w ogóle nie było tematu zawracania. Nie mają prawa wjechać na skrzyżowanie nim pojazd na nim będący go nie opuści. Ale i tak najlepsze w tej dyskusji jest, że ludzie którzy w życiu nie prowadzili autobusu wiedzą najlepiej jak się zawraca na tym skrzyżowaniu takim pojazdem =D> (-o<

Plac Narutowicza głównym placem Ochoty? Ciekawe na pewno ma mniejsze znaczenie dla całej Ochoty niż Plac Zawiszy.

: 04 lis 2012, 11:18
autor: Łukasz
dzidek pisze:Jakby kierowcy osobówek przestrzegali przepisów ruchu to by w ogóle nie było tematu zawracania. Nie mają prawa wjechać na skrzyżowanie nim pojazd na nim będący go nie opuści.
To dość osobliwa interpretacja. Chyba, że chodzi Ci o to, że pierwszeństwo mają pojazdy zjeżdżające "z poprzedniej fazy".
dzidek pisze: Plac Narutowicza głównym placem Ochoty? Ciekawe na pewno ma mniejsze znaczenie dla całej Ochoty niż Plac Zawiszy.
Jeśli autobusy miałyby startować z Pl.Zawiszy, to i tak ich początek/koniec znajdowałby się przy Pl.Narutowicza. Jeśli miałyby nie wysadzać na końcu, to najbliższa zawrotka w drugą stronę jest właśnie znowu na Pl.Narutowicza, a więc jednak dość daleko. Może Pl.Zawiszy Grójecka + Raszyńska, ale to są i tak 2 przystanki - i nie można np. czternastką do C25 dojechać, bo musiałoby filtrową i przez Pl.Narutowicza jechać i tak.