Jest! Jest! Powrócił!
________________________________________
Od: Mieszkańcy Żoliborza [
mieszkancyzoliborza@interia.pl]
Wysłano: 29 lipca 2014 14:28
Do:
konsultacje@ztm.waw.pl
Cc: [--]
Temat: Stanowisko Mieszkańców Żoliborza wobec konsultacji społecznych nt. linii autobusowych
OSIEM ŻĄDAŃ, KTÓRE POZWOLĄ USPRAWNIĆ KOMUNIKACJĘ ŻOLIBORZA
Mieszkańcy Żoliborza ze zdumieniem ale i nadzieją przyjęli informację o rozpisaniu konsultacji społecznych w ich części dzielnicy. Przedstawiamy nasze stanowisko w tej sprawie i przesyłamy 8 żądań w związku z konsultacjami.
Od wielu lat podnoszony jest postulat uruchomienia linii autobusowych na ul. Przasnyskiej i Elbląskiej. W obliczu rozbudowy Żoliborza Południowego pilnym wydaje się też utworzenie linii autobusowych na ul. Rydygiera. Poza tym, aby ułatwić komunikację mieszkańcom obu osiedli (Żoliborz IV i Żoliborz Południowy) niezbędne jest także uruchomienie linii autobusowych łączących oba te osiedla a nie tylko rozwóz mieszkańców do metra.
Na uwagę zasługują następujące fakty:
1. To skandaliczne, że osiedla Żoliborz IV i Żoliborz Południowy nie są dziś połączone i nie ma jak się między nimi przemieszczać zarówno tramwajem, jak i autobusem. Potrzeby są ogromne – dojazd do szkół, dojazd do znajomych i bliskich, sklepów. Z jednej strony mieszkańcy ul. Przasnyskiej odcięci są od tramwaju w promieniu do 500 metrów (niekorzystne rozmieszczenie przystanków na skrajach osiedla, zamiast pośrodku – brakujący przystanek na ul. Broniewskiego między szkołami SP92 z Przasnyskiej i SP267 z Braci Załuskich), z drugiej – nie ma jak się dostać z Przasnyskiej i Elbląskiej od strony ronda na ul. Rydygiera.
2. To skandal, że ZTM od wielu lat likwiduje ogrom dogodnych połączeń z naszej części miasta, nie oferując nic w zamian! Oto szkodliwe działania jeszcze z czasów Ruty i jego poprzedników:
- likwidacja linii 520 z ul. Broniewskiego – największy skandal, powodujący całkowite odcięcie mieszkańców od całej Pragi Południe – Ostrobramska i przesiadki na Gocław, nie mówiąc o Marysinie i dojeździe do wawerskich osiedli
- likwidacja linii 122 i odcięcie os. Żoliborz IV i paru innych od dojazdu na Trakt Królewski. Linia 122 została skasowana z centrum pod płaszczykiem remontu wiaduktu przy Dw. Gdańskim i do dziś nie wróciła. Jednocześnie ZTM utrzymuje dziś linię 116 jadącą na Trakt i dublującą metro na północy. Tym samym mieszkańcy ul. Żeromskiego mają linię na Trakt i metro, a mieszkańcy Broniewskiego zostali odcięci od dojazdu do Trasy Łazienkowskiej, Pragi Płd., Traktu Królewskiego i jednocześnie nie dostali przecież ani metra ani jakiejkolwiek innej linii do centrum!
- likwidacja linii 170 jako jedynego połączenia z wieloma miejscami na Pradze Płn. i Elsnerowem. Dziś z Broniewskiego nie ma jak dojechać w rejon ul. Księcia Ziemowita
- kasacja linii 103 kursującej do Dw.Zachodniego. Dziś linia 103 omija os.Żoliborz IV, tym samym zostaliśmy odcięci nawet od możliwości dojazdu do dworca (na SKM do Wawra choćby), nie mówiąc o braku połączenia z wieloma osiedlami Młynowa czy Woli
- kasacja linii 112 z Parku Olszyna, skutkująca uniemożliwieniem sensownego dojazdu do CH Marki w rozsądnym czasie
- podstępne ograniczanie kursów ostatniej linii autobusowej na Broniewskiego - 114 (ostatnio – dziwne cięcia kursów w godzinach wieczornych i weekendowych, w tej sprawie alarmowali nawet radni!) jako jedynego połączenia Broniewskiego z metrem
- ciągłe machlojki przy rozkładzie i taborze na linii tramwajowej 28 – jedynej linii do Dw.Gdańskiego (metro i pociągi do Modlina), na Grochowską i Wiatrak! Nie dość, że linia 28 wlecze się do Gdańskiego w sposób zupełnie nieatrakcyjny wobec dojazdu linią 114 do Wilsona, to dodatkowo trzeba na nią iść ponad 500 metrów, a ZTM jeszcze ciągle ogranicza tę linię. Linia 28 musi wrócić na Wiatraczną.
3. Do tego wszystkiego dochodzi oburzający stan infrastruktury tramwajowej na ul. Broniewskiego: uniemożliwienie szybkiego dostania się do tramwaju. Mieszkańcy Przasnyskiej mają do pokonania ponad 500 metrów do tramwaju i zmuszeni są do ryzykownego skakania przez barierki z przystanku Włościańska, gdzie ZTM w tyłku miał nawet dojście do przystanku od drugiej strony. Pomiędzy przystankami Włościańska i Sady Żoliborskie do dziś nie powstał przystanek pośrodku najludniejszego i ogromnego terytorialnie osiedla Żoliborza, ta sytuacja jest karygodna. Budowa przystanku pod roboczą nazwą „Broniewskiego-szkoły” umożliwiłaby skrócenie dystasu do tramwaju wielu mieszkańcom osiedla o 250 metrów, czyli dystans z ponad 500 metrów skróciłby się dla wielu do satysfakcjonującej odległości 250-280 metrów, co jest normą w wielu innych dzielnicach, nie tylko w centrum. Mamy dość traktowania mieszkańców jak bydła, które ma zadowolić się tramwajem w odległości pół kilometra, przez takie działania ZTM nasze osiedla toną w samochodach, bo mało kto o zdrowych zmysłach ma ochotę przy różnej pogodzie przedzierać się naookoło przez całe osiedle do tramwaju!
4. To podejrzane, że do mieszkańców nie zostały przekazane jakiekolwiek informacje o spotkaniu informacyjnym w sprawie konsultacji. Wszystko wskazuje na to, że była to celowa próba ustawienia spotkania, aby wywrzeć na mieszkańcach w postaci finalnych komunikatów takie a nie inne wrażenie, na podstawie niereprezentatywnych opinii. Na osiedlach Żoliborza Południowego ani Żoliborz III i Żoliborz IV nie znaleźliśmy żadnych zapowiedzi konsultacji, spotkania informacyjnego. Na stronach internetowych ZTM z trudem w ogóle doszukać się faktów o trwających konsultacjach! Pojawia się pytanie:
SKĄD UCZESTNICY SPOTKANIA INFORMACYJNEGO O NIM WIEDZIELI? Czy wydźwięk spotkania nie został zmanipulowany przez jedynie poinformowane osoby? Kogo zaprosił ZTM?
* * * * * * *
Wobec tych wszystkich faktów mieszkańcy Żoliborza WNOSZĄ – w ramach konsultacji – o wprowadzenie następujących zmian w komunikacji naszych osiedli – OTO 8 ŻĄDAŃ, KTÓRE USPRAWNIĄ KOMUNIKACJĘ ŻOLIBORZA:
* * * * * * *
*** 1. Żądamy całkowitego odrzucenia możliwości wdrożenia wariantów nr 0 i 3. Warianty te są zupełnie rozbieżne do wieloletnich żądań mieszkańców i skończyłyby się karygodnym nieudostępnieniem komunikacji lub powstaniem kolejnego muchowoza rodem z linii 205. Pozostałe warianty (1, 2a, 2b) są do zaakceptowania pod pewnymi warunkami, o których niżej.
*** 2. Żądamy uruchomienia linii autobusowej między metrem Marymont i Dw.Gdańskim przez ul. Elbląską, Przasnyską, Rydygiera, łącząc tym samym wiele osiedli razem, udostępniając dojazd mieszkańcom do dwóch stacji metra, bazarku przy Hali Marymonckiej, szkół podstawowych i gimnazjalnych, przychodni i szpitala przy szpitalu WIML, sklepów a przede wszystkim Galerii Żoliborz, punktów usługowych. Byłby to zatem wariant nr 2b, ale wciąż pozostaje kwestia dojazdu na Trakt Królewski.
Dlatego alternatywnie, naszym zdaniem ZTM może wdrożyć wariant nr 1 pod warunkiem skierowania jednocześnie linii 222 obsługiwanej autobusami elektrycznymi na trasie:
SPARTAŃSKA - … - Trakt Królewski - … - Pl.Wilsona – Krasińskiego – Przasnyska – Elbląska – METRO MARYMONT (stacja MZA do ładowania autobusów).
Takie rozwiązanie pozwoli zaspokoić potrzeby dojazdowe os. Żoliborz IV i jednocześnie wraz z linią Dw.Gdański-Rydygiera-Duchnicka-Powązkowska-Elbląska... (dalsza trasa nieznana, może to być linia 303 po przeróbce) umożliwić też dojazd po Żoliborzu między osiedlami.
Proponujemy zatem wdrożenie linii 222 do Marymontu przez Pl.Wilsona, Krasińskiego i Przasnyską, Włościańską plus linia z wariantu nr 1. Byłoby to nawet lepsze niż sam wariant 2a czy 2b (wówczas byłby autobus i na całej Elbląskiej i na całej Przasnyskiej).
Inną alternatywą dla tego rozwiązania jest proponowana przez nas modyfikacja trasy linii 205:
GWIAŹDZISTA - … - Metro Marymont – Włościańska – Elbląska – Przasnyska – Rydygiera – Rydygiera – DW. GDAŃSKI (wycinając bezsensowny dojazd do Ronda Radosława).
*** 3. Żądamy pilnej przebudowy przystanków tramwajowych przy założeniach:
- przystanek Sady Żoliborskie w obie strony po stronie zachodniej od Krasińskiego
- nowy przystanek o roboczej nazwie „Broniewskiego-szkoły” na wysokości ul. Władysława Broniewskiego 13 – to najlepsze miejsce z promieniście rozchodzącym się chodnikiem dla os. Żoliborz IV i jego rozległych kolonii od strony ul. Przasnyskiej. W przyszłości można tu zbudować przejście dla pieszych, o co też zabiega część mieszkańców – wówczas przystanek bardzo przyda się też SP 267 i mieszkańcom os. Żoliborz III.
Budowa tego przystanku to obecnie NAJPILNIEJSZA potrzeba infrastrukturalna!
- przystanek Włościańska przesunięty pod Olszynę przy kasacji przystanku Park Olszyna (dojście do tramwaju i do Galerii Żoliborz i do autobusowych przystanków Park Olszyna).
*** 4. Żądamy przywrócenia połączenia z Traktem Królewskim poprzez jedną z czterech opcji:
a) przywrócenie linii 122 na Spartańską lub przynajmniej do Pl. III Krzyży
b) przywrócenie linii 520 na Żoliborz nową trasą np.
MARYSIN - … - Marszałkowska – Pl.Inwalidów – Al. WP – Rydygiera – Przasnyska – Krasińskiego – POWĄZKI CM. WOJSKOWY Inną opcją jest powrót linii 520 na starą trasę.
c) wprowadzenie linii 180 na trasę okrężną zgodnie z naszym projektem:
http://sendfile.pl/3617/ZTM_Projekt_kom ... trasie.pdf
czyli trasa:
CHOMICZÓWKA - … - Powązkowska – Krasińskiego – Przasnyska – Duchnicka – Powązkowska - … - WILANÓW.
d) przedłużenie linii 222 na Krasińskiego do Marymontu autobusami elektrycznymi.
*** 5. Żądamy rozważenia przywrócenia linii 28 na Wiatraczną wraz z polepszeniem rozkładu. To jedyne połączenie z Grochowem i Pragą Płd. Planowana linia 22 przez Zieleniecką to naszym zdaniem zbyt powolna i okrężna trasa dla pasażera na odcinku Żoliborz-Grochów. Dziś pasażer na trasie Sady Żoliborskie – Przyczółek Grochowski nie ma jak dojechać autobusem bez dwóch przesiadek z udziałem metra, do tramwaju na Wiatrak bardzo daleko, a ZTM funduje nam pokręconą trasę 22. Poztywnie oceniamy natomiast wydłużenie 28 do Górczewskiej – dziś nie sposób tam dojechać pokręconą bez sensu linią 122, nie mówiąc o osobach jadących dalej np. z Żoliborza na Lazurową, co dziś oznacza jazdę okrężnym 122 plus kolejna przesiadka.
*** 6. Żądamy rozważenia przywrócenia linii 112 na Park Olszyna jako jedynego połączenia z CH.Marki. Po kasacji 112 do Parku Kaskada (przesiadki na linie tarchomińskie) pozostały tylko 186 i 414 które są zbyt słabą ofertą na przesiadki dla wielu osób jeżdżących na Tarchomin czy do CH Marki. Alternatywnie prosimy o wykorzystanie nowej infrastruktury drogowej i uruchomienie jakiegoś połączenia z okolic Połczyńskiej trasą S8 do Marek (przy cięciach na 112).
*** 7. W ramach uruchomienia autobusów na Elbląskiej i Przasnyskiej żądamy budowy przystanków autobusowych w dogodnych miejscach tj. przy rondzie Saperska-Elbląska po obu stronach na północ od ronda oraz przystanku na ul. Przasnyskiej przy szkole SP 92. To kluczowy przystanek dla dojazdu dla dzieci i bezpiecznego dojścia do szkoły. Zaproponowane przez ZTM rozwiązanie w wariantach 2a i 2b jest nieatrakcyjne, bo nie ujawnia, gdzie będą przystanki, a one powinny być lokowane jak najczęściej bezpośrednio na ulicy bez zatok.
*** 8. Żądamy wydłużenia którejkolwiek z linii krańcujących na Metrze Marymont do pętli Powązki przez ul. Krasińskiego. Jesteśmy odcięci od wszystkich możliwych linii na Modlińską, na Tarchomin czy nad Zegrze, żadna z linii nie umożliwia bezpośredniego dojazdu na Żerań choćby za Wisłę, pętla Powązki pustoszeje, okolica się drastycznie zabudowuje a ZTM udaje, że problemu nie widzi. To nieprawdopodobne, aby z Krasińskiego nie było jakiegokolwiek dojazdu na Marymont. Proponowaliśmy w projekcie przekierowanie tędy linii 186 i jeśli ZTM sam tego nie ogarnie, zmobilizujemy Żoliborz Południowy do drastycznych żądań przekierowania linii 186 przez Krasińskiego, brak przystanku Pionierska powoduje, że linia 186 omija całe osiedla Żoliborza łukiem, nie od tego jest komunikacja by – podobnie jak tramwaje – omijać nasze osiedla.
Projekt dla 186 jest do pobrania w tym samym opracowaniu:
http://sendfile.pl/3617/ZTM_Projekt_kom ... trasie.pdf
Informujemy również w ramach konsultacji:
Kategorycznie sprzeciwiamy się podstępnym i konfliktotwórczym próbom kreowania na niektórych stronach w internecie wrażenia, jakoby doszło do jakiegoś „kompromisu” który ma sprawić, że autobusy nie pojadą ulicą Przasnyską. Jest to nieprawda i ewentualne pominięcie mieszkańców ul. Przasnyskiej przyniesie więcej złego niż dobrego – mieszkańcy nie zamierzają odpuścić w walce o autobusy a dodatkowo zamierzają wykorzystać argument o próbie wprowadzania komunikacji na nowe osiedla, pomijając od lat powtarzane postulaty na starych osiedlach, w kampanii przeciwko władzom miasta. Próba przyjęcia takiego „kompromisu” świadczyłaby, że konsultacje już na początku ustawiono a ich przebieg był o kant tyłka potłuc.
Podobnym kłamstwami są wynurzenia Jarosława Osowskiego, jakoby większość mieszkańców ul. Przasnyskiej nie chciała autobusów na tej ulicy. Jarosław Osowski to nieuczciwa menda, która skonfliktowała się z nami prywatnie od czasu próby przekonania go, że linie 185 i 157 marnują się na odcinku od Pl.Wilsona do Gwiaździstej, co jest oczywistą oczywistością dla osób codziennie jeżdżących tymi liniami. Od dawna jasnym jest, że nadmiar autobusów na Mickiewicza w połączeniu do pustych na tym odcinku tramwajów linii 15 wymagają interwencji ZTM. Osowski, jako mieszkaniec Potoku, zrobi wszystko by nie okazało się, że ZTM skieruje jedną z tych dwóch linii od Pl.Wilsona do Powązek, gdzie zapotrzebowanie na autobusy na ul. Krasińskiego jest dużo większe niż na Mickiewicza i dalej do pętli Gwiaździsta, która jest jedną z większych dowożących muchy pętl w mieście.
Nie jest tajemnicą, że prywatnym interesem Osowskiego jest też utrzymanie linii 185 jako bezpośredniej dowozówki z domu do pracy na Czerską. Choć linia 185 to jedna z najbardziej narażonych na korki tras, ZTM utrzymuje to chore połączenie, aby tylko przypodobać się Osowskiemu i Krzysztofowi Śmietanie, który wg donosów otrzymanych z Agory korzysta z kolei z tej linii na jej przeciwległym odcinku.
Do mieszkańców docierają też różnego rodzaju plotki o pracownikach ZTM i ich bliskich którzy wprowadzili się na ul. Rydygiera. Ewentualne potwierdzenie doniesień o ustawieniu konsultacji, które wedle jednego z otrzymanych przez nas scenariuszy ma służyć jedynie wprowadzeniu autobusów na ul. Rydygiera rodziłoby reperkusje konieczności nagłośnienia takiego skandalu.
W związku z doniesieniami medialnymi o nowych inwestycjach ZTM w trasy autobusowe oraz znaczących ustępstwach przy planowanych cięciach linii w związku z II linią metra (choćby 527), nie przyjmujemy kłamliwych argumentów o braku finansów na rozwój komunikacji w naszym rejonie. Podczas budowy I linii metra ogołocono nasze okolice z szeregu linii, nie dostaliśmy metra a ZTM nie był łaskaw iść na jakiekolwiek ustępstwa np. w kwestii linii 520.
Nie będziemy dłużej tolerować też ogromnej niegospodarności w efekcie której co kilka minut kursujące tramwaje nie zatrzymują się pośrodku największego osiedla Żoliborza.
Na koniec jak zawsze prosimy o podsyłanie wszelkich doniesień i plotek ze środowiska ZTM i władz miasta. Jeśli ewentualne plotki dotyczące pracowników ZTM potwierdzą się a powstanie linii będzie czyjąś prywatą, sprawa wymagać będzie nagłośnienia.
Dalsze odcinanie nas od komunikacji i rozwijanie jej na innych osiedlach traktować będziemy jako swoistą próbę wypowiedzenia wojny i skłócenia mieszkańców.
Pozdrawiamy i czekamy na efekty konsultacji Mieszkańcy Żoliborza z osiedli Żoliborz IV i Żoliborz Południowy