Strona 81 z 113

: 27 wrz 2012, 8:21
autor: Piottr
Szeregowy_Równoległy pisze:A czy pasażera naprawdę powinno obchodzić z czyjej winy nastąpiła awaria? Istotne jest to, że nie dojechał.
Dokładnie. Pasażera nie interesuje to, z jakiego powodu pociąg stoi, czy to się silnik zepsuł, nie ma prądu, czy nie ma sygnalizatora bo ukradli kable.
Bezwład organizacyjny i mnogość podmiotów biorących udział w eksploatacji transportu kolejowego stawia kolej na dużo gorszej pozycji niż metro, które niby również porusza się po torach i nie może się wyprzedzać. W przypadku metra, zorganizowanie zepchnięcia zdefektowanego składu zajmuje tyle, ile wysadzenie pasażerów z pociągu spychającego na poprzedniej stacji (bo pociągiem z pasażerami nie spychamy).
ness pisze:Wszystko gra i spiewa, ale kij dalej czas przelotu zachodnia - sluzewiec lotniskowe maja takie jak pociag pisany na kibla do warki.
[...]
Do tego praktycznie kazdy kurs lotniskowych (KM) ma jakies z dupy postoje po 4-5 min albo na zachodniej albo na centralu (w kier lotniska) niektore maja i tu i tu, w sumie po 7-8 min.
Absolutnym mistrzem jest tutaj 203340/203341 ktory ma 18 min na centralu (?!) i jeszcze 3 na dobitke na zachodniej, dzieki czemu trase wschodnia - lotnisko pokonuje w 47 min.
Jakie to typowe: miało być tak pięknie, a wyszło jak zwykle. I ktoś się dziwi, że ludzie nie korzystają...

: 27 wrz 2012, 10:41
autor: reserved
Piottr pisze:W przypadku metra, zorganizowanie zepchnięcia zdefektowanego składu zajmuje tyle, ile wysadzenie pasażerów z pociągu spychającego na poprzedniej stacji (bo pociągiem z pasażerami nie spychamy).
Ale też metro ma pewien system bezpieczeństwa i ewakuacji pasażerów. Tam to wszystko sprawnie działa. A na kolei? Przyznaję, że wiem tylko z mediów ale relacje ludzi, którzy zostali pozostawieni sami sobie na jakimś zapupiu i musieli sami sobie zorganizować dalszą komunikację brzmią dość wiarygodnie.

: 27 wrz 2012, 10:49
autor: MichalJ
Jednej rzeczy nie rozumiem - dlaczego już któraś kolejna osoba proponuje jako receptę na linię lotniskową zmniejszenie liczby pociągów.

A w ogóle to zapraszam na większość pętli tramwajowych. Czy z pętli wszystko odjeżdża (i to poza szczytem) pełne? Albo z Wieliszewa? Z Piaseczna poza szczytem też jeżdżą muchi.

: 27 wrz 2012, 11:19
autor: osa
MichalJ pisze:Jednej rzeczy nie rozumiem - dlaczego już któraś kolejna osoba proponuje jako receptę na linię lotniskową zmniejszenie liczby pociągów.
Na Skyscrapercity.com masz całkiem logiczne uzasadnienie tego postulatu w wykonaniu forowicza phantom_X:
http://www.skyscrapercity.com/showthrea ... 49&page=64

Pisze on dokładnie co ja: na lotnisku nie ma takiego popytu, by pociągi kursowały z taką częstotliwością jak obecnie, i też proponuje kursy co 30 minut. O ile pamiętam, podobnie często odjeżdża pociąg Leonardo da Vinci z Fiumicino do dworca Termini w Rzymie. Widziałem w nim bardzo dobrą frekwencję.

: 27 wrz 2012, 11:54
autor: MichalJ
Popytu chyba, nie?

Jeszcze raz - czy jeśli popyt jest 100 pax na godzinę, to wystarczy zapewnić podaż jednego składu 1000-miejscowego raz na 10 godzin?

: 27 wrz 2012, 11:55
autor: grzegorz
A mi się wydawało, że pewne inwestycje infrastrukturalne po prostu się robi i tyle, żeby miasto nie było w czarnej d...
Podobnie ,,nie ma sensu'' podświetlać budowli w listopadzie (argument o turystach odpada, w ogóle w Warszawie to słaby argument).
Być może poza szczytem powinno sie puszczać mniejsze składy? Ale elfy kupiono i nie ma pola manewru. Co 30'? A takie ,,Prawo Podoskiego''? Z całym szacunkiem, główne lotnisko stolicy =/= podmiejska wioska.

[ Dodano: |27 Wrz 2012|, 2012 11:57 ]
MichalJ pisze:Jeszcze raz - czy jeśli popyt jest 100 pax na godzinę, to wystarczy zapewnić podaż jednego składu 1000-miejscowego raz na 10 godzin?
Umiesz liczyć, oczywiście, że tak! :-P

: 27 wrz 2012, 12:06
autor: MichalJ
Otóż to. A frekwencję można poprawić, i trzeba poprawić, ale na litość, nie przez cięcie.

A pociąg na lotnisko w Rzymie jedzie z miasta:
1. Co 30 minut;
2. Czas jazdy 30 minut.
3. Non stop.
4. Bilet kosztuje 50 zł.
Ciekawe, czy punkty 3 i 4 też skopiujemy z Rzymu.

Autobus tam jedzie godzinę, więc nawet rzadko jeżdżący pociąg ma zalety. U nas, jeśli pociąg ma wyprzedzić 175, musi być częsty.

[ Dodano: Czw 27 Wrz, 2012 ]
grzegorz pisze:A mi się wydawało, że pewne inwestycje infrastrukturalne po prostu się robi i tyle, żeby miasto nie było w czarnej d...
Podobnie ,,nie ma sensu'' podświetlać budowli w listopadzie (argument o turystach odpada, w ogóle w Warszawie to słaby argument).
Prisajzli.

: 27 wrz 2012, 12:19
autor: Piottr
Wystarczy, żeby pociągi były co 20 minut. Ale żeby to było zawsze 20 minut a nie czasem 17 a czasem 23. Tak, żeby było wiadomo, że pociąg rusza z lotniska zawsze np. 7, 27 i 47 minut po pełnej godzinie.
Jednak proponowane obniżenie częstotliwości kursowania pociągów lotniskowych do 30 minut jest moim zdaniem za mała -> patrz "Prawo Podoskiego"

: 27 wrz 2012, 12:21
autor: MichalJ
Zgadzam się, ze absolutnie powinno być równo. Może się poprawi od grudnia...

: 27 wrz 2012, 12:33
autor: osa
Żebyśmy się nie zdziwili. Ja tam już złudzeń nie mam, że to będzie dobrze działać. Kolejarze mają nadzwyczajne zdolności, żeby wyszukać na starcie multum przeszkód, po czym trwają w konserwowaniu swojej beznadziei.

: 27 wrz 2012, 13:01
autor: drapka
osa pisze:Żebyśmy się nie zdziwili. Ja tam już złudzeń nie mam, że to będzie dobrze działać. Kolejarze mają nadzwyczajne zdolności, żeby wyszukać na starcie multum przeszkód, po czym trwają w konserwowaniu swojej beznadziei.
Tylko też trzeba pamiętać, że to nie jest linia w próżni. I być może jest wybór:albo dać równiutki takt linii(-om) z lotniska, dosztukowując do tego połączenia z linii radomskiej - albo na odwrót. Jeśli da się wszystko ładnie zgrać i nikomu nie zaszkodzić - to ok. Ale jeśli trzeba tam zabrać, żeby tu dać, to jest pytanie: co ważniejsze. Ja bym chyba jednak stawiał za wszelką cenę na przesadzenie mieszkańców Pisaseczna i okolic z Puławskiej na tory. Oczywiście ideałem byłoby to, o czym pisałeś, czyli rzucenia sił i środków lotniskowych do Piaseczna. I poprzeplatać to z regularnymi połączeniami z lotniskiem - ale to też z myślą o komforcie podrózujących na Służewiec. No i jakoś trzeba rozwiązać tę kwestię Centralny/Śródmieście.

: 27 wrz 2012, 14:36
autor: rufio198
osa pisze:Żebyśmy się nie zdziwili. Ja tam już złudzeń nie mam, że to będzie dobrze działać. Kolejarze mają nadzwyczajne zdolności, żeby wyszukać na starcie multum przeszkód, po czym trwają w konserwowaniu swojej beznadziei.
Ja za to nie mam złudzeń że niektórzy redaktorzy gazetowi udają z za biurka wielkich fachowców od wszystkiego , oraz żyją złudzeniami że wszystko co wymyślą jest dobre i słuszne

: 27 wrz 2012, 14:47
autor: Glonojad
nawet na wawkomie nie spodziewalem sie na powaznie napisanego pomyslu, by pociag na lotnisko byl co pol godziny. Istny kretynizm, godny kolejarzy, bo tylko oni dotad twierdzili, ze to atrakcyjna czestotliwosc.

A jesli chodzi o Piaseczno... Skoro na krotkim odcinku Zachodni - Sluzewiec nie udalo sie zrobic taktu ze wzgledu na ruch mieszany, to jaka jest szansa na dobra oferte do Piaseczna? ZADNA.

SKM do Piaseczna jest potrzebna, ale nie zbudejemy jej na klamstwach. Trzeba sobie szczerze powiedziec, ze:
30 min to NIE jest atrakcyjny takt.
SKM do Piaseczna WYMAGA inwestycji w infrastrukture i tabor, w tym budowy nowych torowg.
SKM do Piaseczna NIE rozwiaze problemow korytarza ul. Pulawskiej ani Piaseczna, choc temu ostatniemu bez watpienia pomoze.

: 27 wrz 2012, 15:35
autor: Nxo
MichalJ pisze:U nas, jeśli pociąg ma wyprzedzić 175, musi być częsty.
Zgodnie z polityką ZTM to jeśli 175 będzie atrakcyjniejsze niż SKM to albo zlikwidują 175 albo zmienią mu trasę i SKM wygra atrakcyjnością

: 27 wrz 2012, 16:17
autor: reserved
WKD miało taką reklamę wielkoformatową (nie wiem czy jeszcze ma) przy Pl. Zawiszy, że odjeżdżamy zawsze 20 po pełnej i 10 przed pełną. Moim zdaniem to jest świetne rozwiązanie bo pomimo tego, że co pół godziny to rzeczywiście rzadko to jednak te godziny wbijają się w umysł i człowiek może podróż dostosować lepiej do swojego wolnego czasu i się odpowiednio zorganizować. Jeśli kolej będzie miała właśnie tak wypromowane stałe godziny kursowania, np. 00 i 30 to może nawet się przekonam.