Awarie i wypadki kolejowe na Mazowszu

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
marcin3001
Posty: 276
Rejestracja: 18 lis 2006, 19:09
Lokalizacja: Młynów

Post autor: marcin3001 » 15 lut 2010, 23:48

Awaria KM 1533 między Jagiellonką a Pragą, zepchnięty przez KM 615 do Legionowa.

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 15 lut 2010, 23:59

Jeszcze na koniec: nie wiem czy to efekt godzinnych opóźnień i przesunięć w obiegach czy awarii, ale chyba ostatnie Siedlce pojechaly na 'za flircie'. A moze to byl jakis mocno opozniony Mińsk... Wszystko dziś możliwe. Oby jutro było lepiej.

Awatar użytkownika
zofey
Posty: 1570
Rejestracja: 11 mar 2009, 8:29
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki - Służewiec

Post autor: zofey » 16 lut 2010, 6:30

Nawet jak jedzie punktualnie (zgodnie z uwagą na mazowieckie.com.pl +5 to zmiana w rozkładzie której nie trzeba zapowiadać) to:
a) śmierdzi szambem czyli zaraz zamkną WC
b) jest zamknięty WC.

Czyli jedyne co udaje się robić to zawracania na Zachodnim i w Siedlcach.

fidzio
Posty: 514
Rejestracja: 31 maja 2008, 15:29
Lokalizacja: KWRRB

Post autor: fidzio » 16 lut 2010, 7:17

Na radomskiej było wczoraj wesoło. "Radomiakiem" wyjechałem o godz 15:50 z Wwy aby dojechać do Radomia już na godzinę... 19:40 :) Dobry czas ;] brawo PLK =D>

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 16 lut 2010, 8:09

zofey pisze: a) śmierdzi szambem czyli zaraz zamkną WC
b) jest zamknięty WC.

Czyli jedyne co udaje się robić to zawracania na Zachodnim i w Siedlcach.
Czyli nie ma kiedy opróżniać wc. Jakoś mnie to nie dziwi. A, no jeszcze jest konieczność ciągłego ogrzewania składu, żeby wc nie zamarzło. Tego czasem się nie robi o czym szybko przekonał się kolega, który chciał pilnie skorzystać z wc w podwójnej akm. W obu wc były prawdopodobnie rano zamarznięte, a jak jechał to w obu było już równo z krawędzią. Jeden fałszywy ruch pociągu i miałeś zawartość wc na sobie :) dziś coś tam jeszcze jeździ. W warszawie zobaczymy jak...

Awatar użytkownika
Michał W.
Posty: 757
Rejestracja: 26 mar 2008, 18:33
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Michał W. » 16 lut 2010, 12:22

To może ja powiem co się działo wczoraj popołudniu na Śródmieściu bo byłem, czekałem na dziewczynę, która utknęła w tunelu.
Generalnie od ok. 17.30-40 nic nie odjeżdżało ze Wschodniego w kierunku zachodnim. Zdaje się, że SKM 300x się zepsła gdzieś między Wsch. a Śródmieściem. Podłączyli ją pod pociąg do Grodzia i z ponad godzinnym opóźnieniem taki zestawik wtoczył się na Śródmieście.
Pomyślałem sobie wtedy, że dobrze, że to nie było 14WE bo już w ogóle nic by nie pojechało i by pół dnia dumali jak to ściągnąć... Ale jak się okazało nie miało to większego znaczenia bo Grodzio dał radę wjechać tylko 20 metrów do tunelu i się rozkraczył ](*,)
Z głośników można się było dowiedzieć na zmianę, że a) ruch został całkowicie wstrzymany z powodu awarii zasilania b) pociąg zaraz odjedzie. Grodzio dał radę ruszyć dopiero po godzinie od swojego wjazdu na Śródmieście. Zaraz po nim wjechał Bolimek, który niestety zdążył wjechać już do tunelu, więc ludzie tam utknęli. Ech
W kierunku wschodnim ruch był w miarę normalny(w miarę normalny w Polsce = opóźnienia do 20 minut)
„Nam nie trzeba Bundeswehry, nam wystarczy minus cztery” :D
after da równik

www.fotokolej.waw.pl

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 16 lut 2010, 12:54

Michał W. pisze:„Nam nie trzeba Bundeswehry, nam wystarczy minus cztery”
Było nawet -2 :] I nieco czegoś białego z nieba.

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3561
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 16 lut 2010, 13:03

fidzio pisze:Na radomskiej było wczoraj wesoło. "Radomiakiem" wyjechałem o godz 15:50 z Wwy aby dojechać do Radomia już na godzinę... 19:40 :) Dobry czas ;] brawo PLK =D>
Daleki jestem od bronienia PLK, ale jak piszesz to może powiesz czemu tak było zamiast krytykować PLK? Wiesz czy nie? To Ci powiem - na jednotorze pług uszkodził płytę na przejeździe - trzeba było zamknąć tor i prowizorycznie naprawić.
A jak juz tak bijemy brawa nieśmiało spytam- komu brawa bić za wczorajszy 12248/9 do Radomia -z MNG +/- 200 w plecy? Może wiesz komu podziękować za to? :D

Michał W. pisze:To może ja powiem co się działo wczoraj popołudniu na Śródmieściu bo byłem, czekałem na dziewczynę, która utknęła w tunelu.
Generalnie od ok. 17.30-40 nic nie odjeżdżało ze Wschodniego w kierunku zachodnim. Zdaje się, że SKM 300x się zepsła gdzieś między Wsch. a Śródmieściem.
Porozpinały sie węże między wagonowe,na Stadionie- a maszynista nie chciał wchodzić pod skład i łączyć. Nie pytaj o powód rozpięcia i jego domowy -wystarczy popatrzeć na tory. Tego nikt nie odśnieża- PLK totalnie kładzie ,lache''. Potem doszły jeszcze jakieś problemy z napięciem na Powiślu
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

mrs
Posty: 196
Rejestracja: 15 sie 2008, 0:18

Post autor: mrs » 16 lut 2010, 14:59

Dzisiaj też było wesoło na radomskiej. Z tego co podsłuchałem przy Al. Jerozolimskich był uszkodzony rozjazd (zamarzł?) i pociągi z Warszawy koło 10 rano stały. Sam utknąłem w pociągu 12231, dobrze że na Zachodniej a nie gdzieś w krzakach - miał najpierw opóźnienie 10 minut, a potem nieograniczone.

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 16 lut 2010, 18:21

Wiem, ze to nudne, ale przed 17 w kier Zachodnim znowu cos padlo. Ok 18 zaczęli puszczać. Na wschód ruch byl, ale z opóźnieniami do 30 min.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 16 lut 2010, 18:45

Za to busy i PKSy między Radomiem a Warszawą nie zapewniają takich atrakcji... 8-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

fidzio
Posty: 514
Rejestracja: 31 maja 2008, 15:29
Lokalizacja: KWRRB

Post autor: fidzio » 16 lut 2010, 18:51

Wiesz czy nie? To Ci powiem - na jednotorze pług uszkodził płytę na przejeździe - trzeba było zamknąć tor i prowizorycznie naprawić.
Ja wiem ale ty nie wiesz :P wcale nie na jednotorze a na dwutorze (Michalczew). Drugi temat, przed przyspieszonym został puszczony osobowy który wlaśnie spowodował opóźnienie 12247...
A jak juz tak bijemy brawa nieśmiało spytam- komu brawa bić za wczorajszy 12248/9 do Radomia -z MNG +/- 200 w plecy? Może wiesz komu podziękować za to? :D
Nie wiem :P mnie w to nie mieszaj ja o 15 skończyłem swoją działalność :)
Nie pytaj o powód rozpięcia i jego domowy -wystarczy popatrzeć na tory.
Zapytaj ile miesięcy wprzód nie dostanie premii za odmowę naprawy usterki na własnym taborze :)

Awatar użytkownika
rufio198
Posty: 3561
Rejestracja: 19 sie 2006, 13:47
Lokalizacja: Z Doliny Muminków
Kontakt:

Post autor: rufio198 » 16 lut 2010, 19:25

Zapytaj ile miesięcy wprzód nie dostanie premii za odmowę naprawy usterki na własnym taborze
Jak się będzie dobrze tłumaczył to w ogóle nie straci premii. O tym stadionie wiadomo nie od dziś - a zawsze maszynista może jakieś sensowne tłumaczenie znaleźć.
Ja wiem ale ty nie wiesz :P wcale nie na jednotorze a na dwutorze (Michalczew).
Czyli były dwa przejazdy, albo taki korek się zrobił,- bo jeden był na 100% na jednotorze - bodajże w Krężelu. Od dwóch kierowników i maszynistów to słyszałem. Z tym że jeden z tych kierowników- dokładniej kierowniczka - jechała pociągiem, którego maszynista to zauważył. Gdyby nie maszynista z CARGO jadący do W-wy tym pociągiem, to staliby już. Tak to ten z CARGO za pilota robił i z szybkością ok 2km/h przejechali po tym przejeździe. Dana kierowniczka przechodziła na 12249- więc miałem czas spokojnie sobie z nią wczoraj pogadać.
Po nich tor zamknęli na ok 1-1,5. Nic dziwnego że trafiłeś 12247 za osobowym.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę :D
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach

fidzio
Posty: 514
Rejestracja: 31 maja 2008, 15:29
Lokalizacja: KWRRB

Post autor: fidzio » 16 lut 2010, 19:45

Generalnie zapewne masz rację. Siedziałem w pociągu i miałem nadzieję że 536 poczeka... nie poczekał :(

P.S Krężel też jest na dwutorze ale to nie ma znaczenia. Opóźnienie było bo wszystko stało gdyż leciał parzysty pośpieszny

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 16 lut 2010, 20:23

Teraz jeszcze ze Wrzosowie stoi samotny kibelek do Warszawy i
Czeka od jakiegos czasu na zbawienie. Patyki w dole, ruch jednotorowo, dwukierunkowo po jedynce. Dzis nawet ja nie powiem, ze kolej jest fajna po tym jak wysiadajem z pociagu w zaspe...

ODPOWIEDZ