Zwłaszcza w nocy i w ciemnym ubraniukajo pisze:A w ogóle po co machać, wystarczy wystawić. To już chyba wyczerpuje znamiona dania znaku ręką.
Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Przystanki na żądanie
Moderator: Wiliam
- Patryk2222
- Posty: 1088
- Rejestracja: 10 lut 2007, 22:52
- Lokalizacja: Legionowo
A415>>3911>>3916>>3905>>4796>>4938
>>5457>>1804
D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg
D2156HM6UT POWER >> http://www.youtube.com/watch?NR=1&v=xyaT6AMVrU0
Ehhh wspomnienia ostatnią jazdą 5202 https://www.youtube.com/watch?v=xdPpMuFIcAg
Tylko system się wali jak nie ma zatoki, bo i kierunku nie potrzebaPawel_ pisze:A jak nie wrzuci kierunku, to piszesz skargę: "Kierowca wjechał w zatokę bez kierunkowskazu..."
[ Dodano: Pon 29 Lip, 2013 12:37 ]
Też jestem tego zdania. Bo jak trzeba machać, to trzeba by zapisać, z jaką częstotliwością, amplitudą, pod jakim kątem w stosunku do osi jezdni...kajo pisze:A w ogóle po co machać, wystarczy wystawić. To już chyba wyczerpuje znamiona dania znaku ręką.
Popatrz, jaka franca!
Nie o to mi chodziłobepe pisze:Próbuję zinterpretować tę wypowiedź: należy machać do samego końca, czy nie? Ja macham od czasu, jak musiałem wybiegać na zatoczkę na Uniwersytecie, żeby zatrzymać N13, choć już wcześniej machałem.Adam G. pisze: Lub raczej przyswajają je sobie doskonale (prawie nigdy nie jest tak, że ktoś nie macha do samego końca),
Ale to o czym napisałeś to też ważna rzecz. Ja na przystanku NŻ wyciągam rękę i nie chowam jej dopóki nie mam 100% pewności, że kierowca mnie zauważył. Pojedyncze machnięcie gdy autobus jest gdzieś 100m wcześniej jest po prostu głupie. Wiadomo - jeśli zauważę, to się zatrzymam. Ale przecież poza obserwacją przystanku mam też masę innych rzeczy do roboty...
Propozycja seksualna, a ja jestem w pracyPawel_ pisze:
A machanie nogą?
noidea
Są też takie typy, które patrzą na zbliżający się autobus, odwracają się, sprawdzają coś w rozkładzie, znowu odwracają się w kierunku autobusu, będącego już prawie na wysokości zatoki, i dopiero machają.Adam G. pisze:Mało jest osób które na przystanku NŻ po prostu czekają bez machania. Większość jest po prostu zamyślona i np. w ostatniej chwili przypomina sobie o machnięciu.
I jeszcze wracając do wątku wcześniej dyskutowanego: w sobotę jechałem na linii 724 i mijałem przystanek Szkolna 01 - krańcowy dla 710 i 739, przelotowy dla dwóch elek. Przy krawężniku, tuż za stojacym 710, stały bodaj trzy osoby i machały. Myślę: nie mój przystanek (wcześniej obsłużyłem Szkolną 51), nie zatrzymuję się. Ale nie na mnie te osoby machały. W tym momencie lewym pasem wyprzedzał mnie Solbus na L13. Po chamsku wykorzystał okazję, żeby się schować i nie obsłużyć przystanku NŻ, mimo, że pasażerowie czekali tam specjalnie na niego.
Pewnie, czy autobus dowiezie ich w pobliże miejsca docelowego.Marvin pisze:Są też takie typy, które patrzą na zbliżający się autobus, odwracają się, sprawdzają coś w rozkładzie
A co do tej e-Lki, to na tym przystanku zapewne nie wsiadają tłumy, bo ludzie wolą zająć sobie miejsca na pętli (a to jest nie daleko) a, że akurat 3 osoby czekały na przystanku - widocznie na przewoźnika skargi nie napływają...
Transport to życie, transport to pasja, transport to miłość, rzecz jasna 
A ty widziałeś kraniec Urząd Miasta i ile osób tam wsiada? A z przystanku Szkolna to prawie zawsze ktoś korzysta, a L-1 to nawet ma tam kraniec. Swoją drogą nie wiem jak w Solbusach, ale Solinki Polonusa mają przyciski na żądanie na dachu (jak częściowo u nas w Scaniach), ale są też takie busiki obsługujące linie lokalne, gdzie żadnych przycisków nie ma, więc jak formalnie należy dać sygnał prowadzącemu do zatrzymania? Głosowy? Zresztą i tak zwykle wystarczy podnieść się ze swojego miejsca.MALIN pisze:Pewnie, czy autobus dowiezie ich w pobliże miejsca docelowego.Marvin pisze:Są też takie typy, które patrzą na zbliżający się autobus, odwracają się, sprawdzają coś w rozkładzie
A co do tej e-Lki, to na tym przystanku zapewne nie wsiadają tłumy, bo ludzie wolą zająć sobie miejsca na pętli (a to jest nie daleko) a, że akurat 3 osoby czekały na przystanku - widocznie na przewoźnika skargi nie napływają...
Hm, kiedy korzystałem z linii L10, to żeby się autobus zatrzymał wystarczyło zrobić to samo, co w zwykłym PKS-ie - odpowiednio wcześnie podejść do pierwszych drzwi. Na innych L-kach pewnie jest podobnie, myślę.ashir pisze:ale są też takie busiki obsługujące linie lokalne, gdzie żadnych przycisków nie ma, więc jak formalnie należy dać sygnał prowadzącemu do zatrzymania?
- kulikowski
- Posty: 861
- Rejestracja: 29 sie 2007, 9:39
- Lokalizacja: Rakowiec
Niektóre wozy są wyposażone w przyciski STOP, który trzeba wcisnąć, żeby wysiąść.Vilén pisze:Hm, kiedy korzystałem z linii L10, to żeby się autobus zatrzymał wystarczyło zrobić to samo, co w zwykłym PKS-ie - odpowiednio wcześnie podejść do pierwszych drzwi. Na innych L-kach pewnie jest podobnie, myślę.
Czy uważacie, że przystanek PKP WKD Al. Jerozolimskie dla linii 208 powinien być "na żądanie"? Moim zdaniem tak. Z przystanków "na wiadukcie" korzysta więcej ludzi niż ze wspomnianego przystanku. W godzinach szczytu wiele osób wysiada z autobusu i idzie np. do pociągu ale gdy tylko szczyt minie kierowca często macha drzwiami.