Strona 82 z 98

: 28 lip 2013, 20:59
autor: Patryk2222
kajo pisze:A w ogóle po co machać, wystarczy wystawić. To już chyba wyczerpuje znamiona dania znaku ręką.
Zwłaszcza w nocy i w ciemnym ubraniu ](*,) Taka ręka jest nie widoczna i często zlewa się z tłem.

: 29 lip 2013, 12:32
autor: drapka
Pawel_ pisze:A jak nie wrzuci kierunku, to piszesz skargę: "Kierowca wjechał w zatokę bez kierunkowskazu..."
Tylko system się wali jak nie ma zatoki, bo i kierunku nie potrzeba :)

[ Dodano: Pon 29 Lip, 2013 12:37 ]
kajo pisze:A w ogóle po co machać, wystarczy wystawić. To już chyba wyczerpuje znamiona dania znaku ręką.
Też jestem tego zdania. Bo jak trzeba machać, to trzeba by zapisać, z jaką częstotliwością, amplitudą, pod jakim kątem w stosunku do osi jezdni...

: 29 lip 2013, 14:03
autor: Adam G.
bepe pisze:
Adam G. pisze: Lub raczej przyswajają je sobie doskonale (prawie nigdy nie jest tak, że ktoś nie macha do samego końca),
Próbuję zinterpretować tę wypowiedź: należy machać do samego końca, czy nie? Ja macham od czasu, jak musiałem wybiegać na zatoczkę na Uniwersytecie, żeby zatrzymać N13, choć już wcześniej machałem.
Nie o to mi chodziło :) Miałem na myśli, że mało jest osób które na przystanku NŻ po prostu czekają bez machania. Większość jest po prostu zamyślona i np. w ostatniej chwili przypomina sobie o machnięciu.

Ale to o czym napisałeś to też ważna rzecz. Ja na przystanku NŻ wyciągam rękę i nie chowam jej dopóki nie mam 100% pewności, że kierowca mnie zauważył. Pojedyncze machnięcie gdy autobus jest gdzieś 100m wcześniej jest po prostu głupie. Wiadomo - jeśli zauważę, to się zatrzymam. Ale przecież poza obserwacją przystanku mam też masę innych rzeczy do roboty...
Pawel_ pisze:
A machanie nogą? :D
Propozycja seksualna, a ja jestem w pracy :term:

: 29 lip 2013, 22:19
autor: Marvin
Adam G. pisze:Mało jest osób które na przystanku NŻ po prostu czekają bez machania. Większość jest po prostu zamyślona i np. w ostatniej chwili przypomina sobie o machnięciu.
Są też takie typy, które patrzą na zbliżający się autobus, odwracają się, sprawdzają coś w rozkładzie, znowu odwracają się w kierunku autobusu, będącego już prawie na wysokości zatoki, i dopiero machają.

I jeszcze wracając do wątku wcześniej dyskutowanego: w sobotę jechałem na linii 724 i mijałem przystanek Szkolna 01 - krańcowy dla 710 i 739, przelotowy dla dwóch elek. Przy krawężniku, tuż za stojacym 710, stały bodaj trzy osoby i machały. Myślę: nie mój przystanek (wcześniej obsłużyłem Szkolną 51), nie zatrzymuję się. Ale nie na mnie te osoby machały. W tym momencie lewym pasem wyprzedzał mnie Solbus na L13. Po chamsku wykorzystał okazję, żeby się schować i nie obsłużyć przystanku NŻ, mimo, że pasażerowie czekali tam specjalnie na niego.

: 29 lip 2013, 23:20
autor: MALIN
Marvin pisze:Są też takie typy, które patrzą na zbliżający się autobus, odwracają się, sprawdzają coś w rozkładzie
Pewnie, czy autobus dowiezie ich w pobliże miejsca docelowego.

A co do tej e-Lki, to na tym przystanku zapewne nie wsiadają tłumy, bo ludzie wolą zająć sobie miejsca na pętli (a to jest nie daleko) a, że akurat 3 osoby czekały na przystanku - widocznie na przewoźnika skargi nie napływają...

: 30 lip 2013, 6:00
autor: ashir
MALIN pisze:
Marvin pisze:Są też takie typy, które patrzą na zbliżający się autobus, odwracają się, sprawdzają coś w rozkładzie
Pewnie, czy autobus dowiezie ich w pobliże miejsca docelowego.

A co do tej e-Lki, to na tym przystanku zapewne nie wsiadają tłumy, bo ludzie wolą zająć sobie miejsca na pętli (a to jest nie daleko) a, że akurat 3 osoby czekały na przystanku - widocznie na przewoźnika skargi nie napływają...
A ty widziałeś kraniec Urząd Miasta i ile osób tam wsiada? A z przystanku Szkolna to prawie zawsze ktoś korzysta, a L-1 to nawet ma tam kraniec. Swoją drogą nie wiem jak w Solbusach, ale Solinki Polonusa mają przyciski na żądanie na dachu (jak częściowo u nas w Scaniach), ale są też takie busiki obsługujące linie lokalne, gdzie żadnych przycisków nie ma, więc jak formalnie należy dać sygnał prowadzącemu do zatrzymania? Głosowy? Zresztą i tak zwykle wystarczy podnieść się ze swojego miejsca. ;-)

: 30 lip 2013, 8:48
autor: Pawel_
ashir pisze:Głosowy?
Tak. Jak we wiejskim PeKaeSie: "Poproszę tutaj". U nas też to można spotkać.

: 30 lip 2013, 9:16
autor: MichalJ
"Wysiadają! Wysiadają!"

: 30 lip 2013, 13:13
autor: Vilén
ashir pisze:ale są też takie busiki obsługujące linie lokalne, gdzie żadnych przycisków nie ma, więc jak formalnie należy dać sygnał prowadzącemu do zatrzymania?
Hm, kiedy korzystałem z linii L10, to żeby się autobus zatrzymał wystarczyło zrobić to samo, co w zwykłym PKS-ie - odpowiednio wcześnie podejść do pierwszych drzwi. Na innych L-kach pewnie jest podobnie, myślę.

: 31 lip 2013, 21:36
autor: kulikowski
zaobserwowałem kiedyś w biały dzień (ok. 19) na 103 na Tatarskiej w kier. Dw. Zachodniego, jak autobus się nie zatrzymał, mimo iż ok. 5 os. machało, a jeszcze jedna dobiegła przebiegając przed autobusem (na światłach).

: 01 sie 2013, 9:18
autor: person
W odpowiedzi na Twój post pozwolę sobie zacytować Szeregowego:
Szeregowy_Równoległy pisze:Ciekawi mnie tylko, czemu jaskrawe przykłady łamania regulaminu przez kierowców, które przytoczyłeś, mają być argumentem za rezygnacją z przystanków NŻ.

: 01 sie 2013, 10:00
autor: ashir
Vilén pisze:Hm, kiedy korzystałem z linii L10, to żeby się autobus zatrzymał wystarczyło zrobić to samo, co w zwykłym PKS-ie - odpowiednio wcześnie podejść do pierwszych drzwi. Na innych L-kach pewnie jest podobnie, myślę.
Niektóre wozy są wyposażone w przyciski STOP, który trzeba wcisnąć, żeby wysiąść. ;-)

: 01 sie 2013, 10:30
autor: Pawel_
kulikowski pisze:zaobserwowałem kiedyś w biały dzień (ok. 19) na 103 na Tatarskiej w kier. Dw. Zachodniego, jak autobus się nie zatrzymał, mimo iż ok. 5 os. machało, a jeszcze jedna dobiegła przebiegając przed autobusem (na światłach).
Machali? Serio? :)

: 08 sie 2013, 18:55
autor: reserved
Czy uważacie, że przystanek PKP WKD Al. Jerozolimskie dla linii 208 powinien być "na żądanie"? Moim zdaniem tak. Z przystanków "na wiadukcie" korzysta więcej ludzi niż ze wspomnianego przystanku. W godzinach szczytu wiele osób wysiada z autobusu i idzie np. do pociągu ale gdy tylko szczyt minie kierowca często macha drzwiami.

: 09 sie 2013, 9:42
autor: wojtor
Patrząc na wymiany na 208, stosując liberalne metody użądawiania, do zmiany statusu nadaje się Harfowa i PKP WKD w stopniu istotnym (30-40% kursów bez wymiany), Szczęśliwicka w stopniu średnim (20-30%) i Dickensa w stopniu małym (10-20%).