osa pisze:Ja Cię bardzo przepraszam, ale p. Obrębski wymieniał te setki tysięcy osób podczas wizyty studyjnej (nazwanej właśnie tak - szumnie) dla dziennikarzy,
Ale w artykule nie pada nazwisko p. Obrębskiego, za to pada twoje jako autora. I to na twoje konto idą te błędne liczby, na których cię złapał MichalJ.
osa pisze:Otóż jeżdżą puste na lotnisko i nie zmieni tego ani Twoje zaklinanie, że jest inaczej,
Zacznijmy od definicji, co to znaczy (nie)puste na stacji końcowej.
osa pisze:Przedni jest też pomysł, żeby zabierać z lotniska 175, bo w ten sposób może zapełnią się pociągi. Proszę o jeszcze.
Na pewno lepszy, niż zabieranie połowy pociągów, żeby druga się zapełniła bardziej. Otóż nie, tak się nie dzieje!
osa pisze: Bo mimo wszystko nie powinno się jej porównywać do początkowej stacji metra Kabaty
Czemu nie?? Na Kabatach masz olbrzymie osiedle i dowozówki, które zapewniają stały dopływ pasażerów.
reserved pisze:Nie rozumiem Ciebie w ogóle. Czy mógłbyś mi wytłumaczyć w czym jest kolej (która się psuje co jakiś czas) lepsza od autobusu, który się psuje rzadziej a który nawet jak się psuje to nie powoduje opóźnienia większego niż powiedzmy max 15 min?
Psuje się częściej. A najczęściej stoi w korku, w którym tracisz 30 min na dzień dobry. I (nieco) większa częstotliwość 175 przed tym nie ratuje.
reserved pisze:Takich przykładów było wiele.
Rzadkość. Człowieku, 1% to masz wszystkich opóźnień w całym WWK.
reserved pisze:O tym akurat nie pomyślałem.

Znawca komunikacji warszawskiej ale nie kolejowej. Nie czuję się znawcą komunikacji kolejowej, wręcz jestem zielony.

Odkąd WKD jest we wspólnym bilecie, to należy do komunikacji warszawskiej. To samo skmki.
reserved pisze:Dlatego, że pociąg ma stacje "w środku pola" a metro nie.
Która stacja między Lotniskiem a Centralnym/Śródmieściem jest w środku pola? Tak powiedzieć to można o Jeziorkach, albo i to nie...
reserved pisze:To się często zdarza na kolei.
Nie, to tylko twoja fobia. Powiem, że częściej zdarza się między MIMem a Biologią, i co?
reserved pisze:Ok, to teraz powiedz mi skąd mnie znasz. No bo rozumiem, że skoro oceniasz mnie to musisz mnie skądś znać.
O swoich lękach prawisz w tym wątku bardzo dużo.
reserved pisze:Co znaczy "awarii z winy przewoźników"? Czy to znaczy, że te wszystkie informacje o opóźnieniach pociągów na stronie ZTM są bajkami wymyślanymi przez kogoś zza biurka?
To znaczy: z winy przewoźników. Reserved, czytaj ze zrozumieniem

Oznacza to, że wszystkie informacje o opóźnieniach pociągów nie są z winy przewoźników, tylko, jak przecież pisał rufio, z powodu kradzieży albo samobójstwa (jednego).
Kracho pisze:Wystarczy spojrzeć na tematy "Awarie i wypadki kolejowe na Mazowszu" oraz "Awarie i utrudnienia w metrze". W tym pierwszym to jakaś nowa informacja jest podawana codziennie (wiem, wiem, znacznie większy obszar i siatka połączeń).
Jeśli pociągi zaczną być równie wydzielone, co metro, to będziesz mógł je porównywać. Póki co w dyskusji porównywano SKM/KM na lotnisko ze 175.
BTW, 200 kursów razy 1% prawdopodobieństwa opóźnień to te dwie awarie/utrudnienia dziennie, które są wpisywane do wątku kolejowego.
blinski pisze:A kto chce, żeby jeździły rzadziej? Widziałeś taką sugestię?
Osa.
OIDP nazwy służb i urzędów państwowych pisze się wielką literą. W każdym razie mnie tak uczono.
Nie?