Żarcie na mieście

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
ZaciszaniN
Posty: 2297
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
Kontakt:

Post autor: ZaciszaniN » 16 kwie 2012, 22:53

chester pisze:Ponieważ powyższy zestaw bardzo mi opisem "smakuje", więc miałbym pytanie o konkretną cenę tego zestawu, ażeby znaleźć wspólny mianownik w określeniu "ceny przystępne".
19zł, co z resztą można znaleźć na ich stronie w zakładce "Menu" i przechodząc do dań głównych (druga pozycja) ;-)
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 16 kwie 2012, 23:11

ZaciszaniN pisze:
chester pisze:Ponieważ powyższy zestaw bardzo mi opisem "smakuje", więc miałbym pytanie o konkretną cenę tego zestawu, ażeby znaleźć wspólny mianownik w określeniu "ceny przystępne".
19zł, co z resztą można znaleźć na ich stronie w zakładce "Menu" i przechodząc do dań głównych (druga pozycja) ;-)
Na stronie, którą podałeś nie odnajduję zakładki "Menu". 8-(
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 16 kwie 2012, 23:19

Khe? Na środku ekranu, pod obrazkiem...

Awatar użytkownika
chester
Posty: 2819
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 16 kwie 2012, 23:56

Byliwmiornot, ale chrom pokazuje mi tak:

Obrazek

Ok, najechałem kursorem i ukryty link istnieje.
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 21 kwie 2012, 10:34

Wczoraj byłem w restauracji Mexicana na Podwalu.
Wziąłem ziemniaki i jakieś mięso zapiekane serem. Jedzenie podano mi zimne, a jak już wymieniono na ciepłe i spróbowałem go, to okazało się, że... właściwie nie ma smaku.
Kolega wziął skrzydełka kurczaka. Również dość zimne. Obaj zgodnie stwierdziliśmy, że w KFC są lepsze.
Odradzam.

Awatar użytkownika
Pawel_
Sierściuch
Posty: 6176
Rejestracja: 01 maja 2007, 18:08
Lokalizacja: Zagłębie Szklane :-)

Post autor: Pawel_ » 21 kwie 2012, 14:56

A ja jakiś czas temu skorzystałem z usług gastronomicznych niejakiej kawiarni "Belwederek" w warszawskim ZOO. Nie pamiętam dokładnie w jakim miejscu znajduje się rzeczona kawiarnia, ale budynek jest żółty. Rzuca się w oczy... Tutaj macie spot o "Belwederku". W każdym bądź razie gorąco nie polecam. Nie dość, że drogo, to schabowy spartolony jak tylko się da, frytki też. Od momentu złożenia zamówienia do momentu otrzymania dania nie minęły trzy minuty... Jedyne, co było godne spożycia, to cola. Hamburgery też do dupy, a zapiekanki są pokitrane na zapleczu... ładnie zafoliowane. Mniemam, że do mikrofali i "heja" do klienta. Piwo też mają, ale nie kosztowałem - pewnie więcej wody w piwie niż piwa w piwie. :sick:

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 21 kwie 2012, 19:50

Dziwna to kawiarnia, jeśli sprzedają w niej schabowe i hamburger :roll:
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 22 kwie 2012, 23:37

BJ pisze:Wczoraj byłem w restauracji Mexicana na Podwalu.
Wziąłem ziemniaki i jakieś mięso zapiekane serem. Jedzenie podano mi zimne, a jak już wymieniono na ciepłe i spróbowałem go, to okazało się, że... właściwie nie ma smaku.
Kolega wziął skrzydełka kurczaka. Również dość zimne. Obaj zgodnie stwierdziliśmy, że w KFC są lepsze.
Odradzam.
The Mexican? :>
Ogólnie dobrze i obficie karmią, o ile ktoś nie wpadnie na idiotyczny pomysł zamawiania skrzydełek w knajpie meksykańskiej ;)
noidea

Awatar użytkownika
ZaciszaniN
Posty: 2297
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
Kontakt:

Post autor: ZaciszaniN » 23 kwie 2012, 16:54

BJ pisze:Wczoraj byłem w restauracji Mexicana na Podwalu.
Też tam tego dnia byłem :!: :grin: Do knajpy zaszedłem około godziny 15, a Ty :?:
Wziąłem ziemniaki i jakieś mięso zapiekane serem. Jedzenie podano mi zimne, a jak już wymieniono na ciepłe i spróbowałem go, to okazało się, że... właściwie nie ma smaku.
Kolega wziął skrzydełka kurczaka. Również dość zimne. Obaj zgodnie stwierdziliśmy, że w KFC są lepsze.
Ja zamówiłem Burritos de Pollo, moja dziewczyna wzięła Enchidados Con Queso. Jedzenie było dość mdłe - w obu przypadkach (a przepraszam - moja panna stwierdziła, że miało smak zupy pomidorowej zapiekanej z serem ;) ). O ile moje burritos było ciepłe, o tyle mojej dziewczyny było całkiem zimne. Kelnerka po zwróceniu uwagi próbowała sprzedać nam bajeczkę, że wszystko jest w porządku i tak powinno być, bo tak podobno podaje się tę potrawę - ale jak chcemy, to podgrzeje. Odmówiliśmy, bo nie chciało się nam czekać kolejne kilkanaście minut. Jedyne co jest warte uwagi to wystrój i oprawa muzyczna lokalu. Jedzenie do bani.
Odradzam.
Również nie polecam.
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 23 kwie 2012, 17:37

Jakby kogoś interesował bar mleczny w centrum to "mleczarnia jerozolimska".

Ceny - szalu nie ma, jedzenie nawet dobre ale mało doprawione. brak niestety naleśników popołudniu, serwują tylko rano.
Obrazek

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 23 kwie 2012, 20:23

ZaciszaniN pisze:Do knajpy zaszedłem około godziny 15, a Ty
Jakoś 22-24 ;)

[ Dodano: |23 Kwi 2012|, 2012 20:27 ]
Adam G. pisze:o ile ktoś nie wpadnie na idiotyczny pomysł zamawiania skrzydełek w knajpie meksykańskiej
Co w tym idiotycznego?
Skoro jest w karcie, to powinno być smaczne. A jeśli jest gorsze niż w KFC, to naprawdę coś jest nie tak.
ZaciszaniN pisze:Jedyne co jest warte uwagi to wystrój i oprawa muzyczna lokalu. Jedzenie do bani.
Jedzenie do bani, to prawda.
Za to pani kelnerka miała dekolt do pępka - można to uznać za plus, ale wolałbym kelnerkę w golfie, za to w miarę smaczne jedzenie...

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 23 kwie 2012, 21:39

BJ pisze:Co w tym idiotycznego?
Mniej-więcej to samo, co w zamawianiu schabowego we włoskiej knajpie itp. :)
Swoją drogą, zgadzam się że The Mexican wiele brakuje do ideału, ale lepszego meksykańskiego żarcia w Warszawie nie znam. Cóż - pozostaje czekać aż gdzieś otworzy się lokal na naprawdę wysokim poziomie (i najchętniej rozsądnych cenach).
noidea

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6065
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 23 kwie 2012, 21:55

Adam G. pisze:Mniej-więcej to samo, co w zamawianiu schabowego we włoskiej knajpie itp.
Każda meksykańska knajpa oferuje skrzydełka i choć generalnie nie jestem fanem tej potrawy, to w Sopocie dało się je zjeść. W Mexicanie niekoniecznie.
I nadal nie rozumiem, co jest idiotycznego w ich zamawianiu, skoro oferuje je każda meksykańska knajpa. Jakaś mongolska teoria, Adamie ;)

Jedynym plusem Mexicany jest to, że jest naprawdę tania. Ale ja bym wolał jednak zapłacić więcej i zjeść smacznie.

Awatar użytkownika
ZaciszaniN
Posty: 2297
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:44
Lokalizacja: 100% WaRsZaWa
Kontakt:

Post autor: ZaciszaniN » 24 kwie 2012, 10:49

BJ pisze:
ZaciszaniN pisze:Jedyne co jest warte uwagi to wystrój i oprawa muzyczna lokalu. Jedzenie do bani.
Jedzenie do bani, to prawda.
Za to pani kelnerka miała dekolt do pępka - można to uznać za plus, ale wolałbym kelnerkę w golfie, za to w miarę smaczne jedzenie...
Zależy też co tym dekoltem oferuje :P
Zapraszam do oglądania moich zdjęć ze stołecznej aglomeracji na PHOTOTRANS.

Awatar użytkownika
Daniel_FCB
(kaczofob)
Posty: 1537
Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
Lokalizacja: Natolin

Post autor: Daniel_FCB » 03 maja 2012, 15:38

1) Telesajgon, metro Natolin (wyjście północne). Za złotych 13 oferują to samo jedzenie (noodle) co Nudle w pudle dają za złotych 18. Do tego duży wybór dań do 15 zł. Jedyna wada to to, że nie wrzucają do nudli ananasa.
2) KFC leci sobie z klientami w kulki. Nie dość że co chwilę podnoszą ceny, to wczoraj dostałem niedopieczonego kurczaka w Twisterze, a sama tortilla nie była w ogóle zawinięta. Walory smakowe też coraz gorsze.
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM

ODPOWIEDZ