Strona 83 z 98
: 09 sie 2013, 13:11
autor: reserved
Przystanki Harfowa i Dickensa mają wymianę w granicach 80% więc tutaj unażądowianie IMO nie ma sensu.
: 09 sie 2013, 17:54
autor: Mong
Przez kilka lat korzystania z przystanku Szczęśliwicka

Bitwy nie zauważyłem żeby był on słabo wykorzystywany przez jakąkolwiek linię.
: 09 sie 2013, 23:48
autor: Emyl
Akurat 208 może nie wymieniać się tam zbyt dobrze, bo to tak jakby linia donikąd. Korzystają w zasadzie głównie przypadkowi pasażerowie chcący dojechać do tramwajów.
: 10 sie 2013, 6:37
autor: reserved
emyl pisze:Akurat 208 może nie wymieniać się tam zbyt dobrze, bo to tak jakby linia donikąd. Korzystają w zasadzie głównie przypadkowi pasażerowie chcący dojechać do tramwajów.
Nie, nie... zupełnie w złą stronę zmierzacie.

Przystanek Szczęśliwicka jest dla linii 208 przystankiem głównie dla wysiadających. Owszem, dużych wymian tam nie ma ale ten przystanek znajduje się w takim miejscu "blisko miasta", że mały byłby zysk ze zrobienia go "na żądanie". Ludzie głównie wysiadają tam jadąc z Włodarzewskiej, żeby np. przesiąść się w linie typu 136, 167...
: 02 wrz 2013, 23:12
autor: MeWa
Ja mam inną zagwozdkę: czy unażądowienie nie spowoduje, że autobusy będą jeszcze mniej punktualne albo będą się wlokły?
: 02 wrz 2013, 23:16
autor: reserved
Pytasz konkretnie o przystanek Szczęśliwicka? Moim zdaniem dopóki tam nie ma buspasa to zysk z omijania przystanku jest bardzo znikoma skoro autobus i tak co chwilę zatrzymuje się w korku.
: 02 wrz 2013, 23:18
autor: MeWa
nie, pytam generalnie o unażądowienie wszystkich przystanków
: 02 wrz 2013, 23:37
autor: Emyl
Generalnie takie coś sprawdza się tylko w przypadku układu, w którym nie ma linii kursujących co pół godziny. Kiedy częstotliwość jest dziesięciominutowa, to i odchylenia od rozkładu da się tolerować. A pewne jest, że wystąpiłyby, mniejsze lub większe, w zależności od ciągu, jasne.
: 02 wrz 2013, 23:39
autor: MeWa
Nawet przy linii kursującej co 10-minut może mieć znaczenie, czy pojedziesz kursem planowym, czy będziesz czekać w sumie 13 minut...
: 02 wrz 2013, 23:41
autor: Emyl
Zakładam, że te odchylenia od rozkładów byłyby podobne dla każdego kursu, co zaowocowałoby sytuacją, w której po pewnym czasie można dostosować rozkład.

: 02 wrz 2013, 23:42
autor: reserved
Ale MeWie chyba też chodziło o to czy autobusy nie będą jechały wolniej bo nie będą mogły się rozpędzić w obawie, że ktoś w ostatniej chwili będzie chciał np. wysiąść. Dobrze myślę?
: 02 wrz 2013, 23:46
autor: bepe
emyl pisze:te odchylenia od rozkładów byłyby podobne dla każdego kursu, co zaowocowałoby sytuacją, w której po pewnym czasie można dostosować rozkład
... albo wprowadzić przystanki stałe

: 02 wrz 2013, 23:46
autor: JacekM
MeWa pisze:Ja mam inną zagwozdkę: czy unażądowienie nie spowoduje, że autobusy będą jeszcze mniej punktualne albo będą się wlokły?
Z doświadczenia sztokholmskiego: raczej nie będzie większych problemów. Ale tam raczej linie są krótkie, a wymiany są dość przewidywalne... Z drugiej strony mamy taki Londyn, ale tam przyczyną nieregularności nie jest charakter przystanków. I tam punktualność to kwestia wartości odchylenia od zakładanej częstotliwości, a nie punktualności konkretnych kursów.
: 02 wrz 2013, 23:47
autor: Emyl
Ale MeWie chyba też chodziło o to czy autobusy nie będą jechały wolniej bo nie będą mogły się rozpędzić w obawie, że ktoś w ostatniej chwili będzie chciał np. wysiąść. Dobrze myślę?
No raczej nie jechałyby wolniej, niż w sytuacji obecnej, kiedy i tak muszą się zatrzymać, nie?

: 03 wrz 2013, 0:01
autor: reserved
emyl pisze:No raczej nie jechałyby wolniej, niż w sytuacji obecnej, kiedy i tak muszą się zatrzymać, nie?

Ale jeśli kierowca wie, że za 100 metrów ma się zatrzymać to może przyspieszyć i kiedy uzna to za bezpieczne to będzie zwalniał. Kiedy nie wie czy ma się zatrzymać czy nie to jedzie wolniej przez całą odległość, żeby na końcu nagle nie hamować.