Komunikacja miejska na Dolnym Mokotowie
Moderator: Wiliam
To niech ZTM w końcu przedstawi jakies propozycje do ktorych moznaby się bylo odnieść. Na razie jedynie po cichu próbuja cos wprowadzic a jak cos sie robi po cichu to raczej nie będzie to dobre.
Jak robiono pare lat temu rewolucje na Goclawiu to były konsultacje w wyniku ktorych np pozostawiono potrzebne połaczenie Goclawia z Ostrobramska o której ZTM "zapomniał" w swojej wersji projektu. Tutaj na razie Dęboszczak bierze sie za lączenie 503, 195 i 166 z jakiegos dziwnego powodu zapominając o całej reszcie. Marnie to wrózy całości.
Jak robiono pare lat temu rewolucje na Goclawiu to były konsultacje w wyniku ktorych np pozostawiono potrzebne połaczenie Goclawia z Ostrobramska o której ZTM "zapomniał" w swojej wersji projektu. Tutaj na razie Dęboszczak bierze sie za lączenie 503, 195 i 166 z jakiegos dziwnego powodu zapominając o całej reszcie. Marnie to wrózy całości.
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7134
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Czy po zakończeniu remontu/budowy wiaduktów przy Gdańskim udałoby się wznowić funkcjonowanie dawnej pętli 175? Albo może lepiej niech skręca z Bonifraterskiej w Konwiktorską i dalej: Zakroczymska - Jeziorańskiego - Wenedów - Wybrzeże Gdańskie - Sanguszki - Konwiktorska i postój.drja pisze:Masz lepsze rozwiązanie tego problemu?
Ja nie wiem, kto to "widzi" i na jakiej podstawie twierdzi. Jako stały i częsty użytkownik tej linii muszę zaprzeczyć. A jeśli kolega wyszedłby z weekendów, bo na podstawie wekeendów dużo różnych teorii można ukuć, to zobaczyłby, że solóweczka co 15 minut na tej linii w szczycie czasem jest zbyt mała. A z pewnością jest koszmarnie mała, jeżeli za wykładnik napełnienia autobusu przyjąc model tarchomińsko-nowodworski.Dęboszczak pisze:Przebieg 166 nie wytwarza potoku dalekobieżnego, w weekendy widać to szczególnie
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
-
bartoni722
- Posty: 6264
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
-
Domino2001
- Posty: 1468
- Rejestracja: 08 sty 2009, 9:03
- Lokalizacja: Warszawa-Ursynów (Zachodni)
Ależ oczywiście. W dodatku jeżeli "hubem" jest zespół Ursynów Płn.drja pisze:opieranie wyjazdu z dzielnicy na dowozówce do autobusu (i to czarnego) to trochę absurd
[ Dodano: |4 Sty 2011|, 2011 08:49 ]
Jeżeli z tego każdego zadupia co kwadrans odjeżdża całkiem spora grupka osób to czemu nie?primoż pisze:No tak, bo każde zadupie na Ursynowie musi mieć bezpośrednie połączenie z TK, z równie dupną częstotliwością
Popatrz, jaka franca!
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
I miałby rację, jeśli rzeczywiście jechałeś jeden raz.bartoni722 pisze: zresztą ktoś by powiedział "jeden raz widziałeś i się wypowiadasz".
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Ponieważ w dyskusji o tym pomyśle wiele już poweidziano, pozwolę sobie na razie poprzestac tylko na przypomnieniu, że "Ursynów" jako pojęcie geograficzno-demograficzne to jest trochę co innego niż np. Bronisin Dworski. W związku z czym nie ma czegoś takiego jak "autobus na Ursynów", który mógłby zastąpić trzy inne, jadące zupełnie róznymi trasami.Dęboszczak pisze:Ursynów
[ Dodano: |4 Sty 2011|, 2011 08:59 ]
7,5 + 7,5 to akurat jest 15...195 pisze:czestotliwosc 5/7,5/7,5 powoduje ze pasazer inaczej "patrzy" na przesiadke, wie ze nie bedzie stal 15 minut...
A ja znam te przesiadki dość dobrze. Akurat tak się składa, że o potrzebnej mi godzinie to nie jest żadne 7,5 tylko 30 i akurat ten, z którego się przesiadamy podjeżdża 2 minuty po tym, na który chcemy się przesiąść, w związku z czym cała operacja skończy się wychodzeniem z domu 15 minut wczesniej. Zawracanie głowy. To już się bardziej opłaca czekać 10 minut na linię bezpośrednią i nie drałować po kałużach przez Ursynów Płn.
Popatrz, jaka franca!
- Anna Jaworska
- Posty: 181
- Rejestracja: 14 sty 2007, 23:17
- Lokalizacja: Warszaffka
Szczerze mówiąc nie kojarzę by prowadzone były tam jakieś prace, ale mogę się mylić.person pisze:Skrócenie 175 nie wynikało z zamknięcia wiaduktu, tylko z zapadającej się jezdni ul. Bonifraterskiej. Były jakieś prowadzone prace przy forcie?
Swojego czasu Życie Warszawy napisało krótką informację nt. modernizacji Fortu Traugutta, a także kazamatów biegnących pod ulicą Bonifraterską.
http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/298809.html
http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/227 ... gutta.html
Natomiast nie wiem jaki jest stopień realizacji tych planów.
(edit: poprawione cytowanie)
zanim zaczniesz zawracać dupę - użyj google
Dzisiaj rano do pracy postanowiłem pojechać 503. Autobus SU18 wypełniony w miarę dobrze. Dojeżdżamy do przystanku Warneńska macha 1 osoba. Autobus zatrzymuje się. Wysiada 1 osoba (to pewnie pracownik Canal+...) wsiada 1. Jedziemy dalej przystanek Spacerowa. Stoją już na nim 180 oraz 116. Musimy poczekać jak obydwie linie odjadą. 503 zatrzymuje się wsiada i wysiada 0 osób. Jak dla mnie to tyle w temacie tych przystanków które dla linii 503 są tak potrzebne jak kula w dupie. Jeszcze Warneńską dla 401 to może jakąś zrozumiem (masowo dojeżdżający ludzie do metra tzn 1 - 2 osoby). Rozumiem że 503 się zatrzymuje na Spacerowej ze względu że jest to punkt przesiadkowy. Tylko pasażerowie 503 gdzie mają tam się przesiadać?? (do Politechniki jest metro, na Czerniakowską 185). Wystarczyło tam spokojnie 195.