Szybkie pytanie
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
Ech, no dobra, może i masz rację. To jeszcze bardziej skomplikuje. Ale w każdym razie zostaje ta kwestia KML.
yavorius pisze:Takie informacje to na każdym forum dzielnicowym pewnie znajdziesz. Jeśli byłby to Wilanów to http://e-wilanow.plbepe pisze:Czy ktoś z Was lub Waszych znajomych ma jakieś doświadczenia w zakresie kupowania mieszkań od działających na warszawskim rynku deweloperów? Interesują mnie zarówno doświadczenia negatywne, jak i pozytywne (jakość wykonania, obsługa klienta itp.).
DziękiPawel_ pisze:Spróbuj w Dom Development. Nie narzekam na nich.bepe pisze:Czy ktoś z Was lub Waszych znajomych ma jakieś doświadczenia w zakresie kupowania mieszkań od działających na warszawskim rynku deweloperów? Interesują mnie zarówno doświadczenia negatywne, jak i pozytywne (jakość wykonania, obsługa klienta itp.). Ja ostatnio słyszałem, że warto zainteresować się ofertami LC Corp, za to szerokim łukiem należy omijać JW Construction (zwane też - ciekawe dlaczego - JW Destruction).
Czemu na przystanku Noskowskiego w stronę Puławskiej jest znak "czoło autobusu" tak daleko od początku strefy przystankowej?
Ostatnio zmieniali tam geometrię jezdni i przejść dla pieszych. Mogli nie mieć możliwości przesunięcia wiaty przystankowej dostosowując do innej organizacji. Może blisko czoła przystanku jest wielka wyrwa, albo tak jest usytułowane aby informacja pasażerska z odległościami nie wariowała.
Pozdrawiam. Szerokiej drogi.
Ikarus
Ikarus
ikarus pisze:Ostatnio zmieniali tam geometrię jezdni i przejść dla pieszych. Mogli nie mieć możliwości przesunięcia wiaty przystankowej dostosowując do innej organizacji. Może blisko czoła przystanku jest wielka wyrwa, albo tak jest usytułowane aby informacja pasażerska z odległościami nie wariowała.
Mowa o tym?reserved pisze:Czemu na przystanku Noskowskiego w stronę Puławskiej jest znak "czoło autobusu" tak daleko od początku strefy przystankowej?
https://www.google.pl/maps/@52.172825,2 ... ebrAbQ!2e0
Jak dla mnie to po to żeby autobusy nie zatrzymywały się bezpośrednio przy przejściu dla pieszych. W ten sposób i pieszy ma lepszą widoczność, a i kierujący samochodem mijającym autobus stojący na przystanku ma jakieś szansę na zobaczenie pieszego szybciej, niż dopiero na szybie.

Tak, o tym. Część autobusów podjeżdża do końca, część nie. A jak nie podjeżdża do końca, ludzie biegną do autobusu z przystanku. Nie widzę totalnie sensu. Można spokojnie przystanek bliżej kiosku przenieść.
Napisz do ZTMu.
Na szybko sprawdziłem, ale nie są planowane nowe wiaty w zespole "Noskowskiego". Z drugiej strony, podobno te stare wiaty ADPOLu mają być przenoszone w inne miejsca i może właśnie któreś wylądują tam. Wtedy zmiana lokalizacji wiaty byłaby wskazana.
Na szybko sprawdziłem, ale nie są planowane nowe wiaty w zespole "Noskowskiego". Z drugiej strony, podobno te stare wiaty ADPOLu mają być przenoszone w inne miejsca i może właśnie któreś wylądują tam. Wtedy zmiana lokalizacji wiaty byłaby wskazana.

Czy idąc od ul. Dzieci Warszawy w kierunku węzła Salomea da się "legalnie" dotrzeć na przeciwną stronę Jerozolimskich w kierunku Łopuszańskiej?
Co to znaczy "legalnie"? No nieważne.
Możesz przejść pod al. 4 Czerwca i potem iść wzdłuż Alej do ronda Reagana, gdzie sobie przejdziesz dowolnie.
Albo możesz przejść kładką na Alejami, ale wtedy, żeby przejść pod ekspresówką Opacz-Salomea, musisz pójść aż do ulicy Salomejskiej (przy torach WKD).
Możesz przejść pod al. 4 Czerwca i potem iść wzdłuż Alej do ronda Reagana, gdzie sobie przejdziesz dowolnie.
Albo możesz przejść kładką na Alejami, ale wtedy, żeby przejść pod ekspresówką Opacz-Salomea, musisz pójść aż do ulicy Salomejskiej (przy torach WKD).
Ech, to słabo - chciałem unikać chodzenia naokoło do Łopuszańskiej. No trudno, dzięki 
Czemu 175 i 188 zmieniły ostatnio trasę swojego przejazdu technicznego na terenie Lotniska Chopina?
Przedwczesną jest radość wasza, bezbożni synowie Juliana Apostaty! Możecie Kościół obedrzeć, skrępować, wtrącić do katakumb i skazać na męczeństwo, ale go nie pokonacie; bo i dziś powtarzamy śmiało za Tertulianem: Mori possumus, vinci non possumus (możemy umrzeć, ale nie możemy być zwyciężonymi); a wy prędzej czy później musicie zawołać: Vicisti Galilaee! (zwyciężyłeś Galilejczyku). św. Józef Sebastian Pelczar (1842-1924)
Ikarusy już jeżdżą po przyjaznych, szerokich drogach, pomagając swoim pasażerom dostać się w każde miejsce, o każdej porze.
Ikarusy już jeżdżą po przyjaznych, szerokich drogach, pomagając swoim pasażerom dostać się w każde miejsce, o każdej porze.
Nie trasę, tyko miejsce przystanku technicznego.urluch pisze:Czemu 175 i 188 zmieniły ostatnio trasę swojego przejazdu technicznego na terenie Lotniska Chopina?
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Mam rozumieć, że przejeżdżają jezdnią, przy której był poprzednio przystanek techniczny?
Przedwczesną jest radość wasza, bezbożni synowie Juliana Apostaty! Możecie Kościół obedrzeć, skrępować, wtrącić do katakumb i skazać na męczeństwo, ale go nie pokonacie; bo i dziś powtarzamy śmiało za Tertulianem: Mori possumus, vinci non possumus (możemy umrzeć, ale nie możemy być zwyciężonymi); a wy prędzej czy później musicie zawołać: Vicisti Galilaee! (zwyciężyłeś Galilejczyku). św. Józef Sebastian Pelczar (1842-1924)
Ikarusy już jeżdżą po przyjaznych, szerokich drogach, pomagając swoim pasażerom dostać się w każde miejsce, o każdej porze.
Ikarusy już jeżdżą po przyjaznych, szerokich drogach, pomagając swoim pasażerom dostać się w każde miejsce, o każdej porze.