Przebacz, ale nie rozumiem, skąd ten pomysł.reserved pisze:Ale jeśli kierowca wie, że za 100 metrów ma się zatrzymać to może przyspieszyć i kiedy uzna to za bezpieczne to będzie zwalniał. Kiedy nie wie czy ma się zatrzymać czy nie to jedzie wolniej przez całą odległość, żeby na końcu nagle nie hamować.
Silnik forum został zaktualizowany.
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Możliwe są utrudnienia w dostępie w najbliższych dniach. Raportowanie problemów: temat Błędy SQL w Sprawach Technicznych
Przystanki na żądanie
Moderator: Wiliam
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7128
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Załóżmy odcinek Rondo Zesłańców Syberyjskich - PKP Kasprzaka.
414 może sobie zapieprzać nawet i środkowym pasem. Wie gdzie ma najbliższy przystanek i tam jedzie. A zazwyczaj jest tak, że zwykłe linie jadą tam powiedzmy średnią prędkością równomierną po to, żeby w ostatnim momencie gdy ktoś wciśnie guzik to autobus mógł bezpiecznie wyhamować. No nie umiem tego jaśniej wytłumaczyć. Kierowca musi wypatrywać ludzi na przystankach i musi zwalniać. Gdy autobus ma same przystanki stałe albo przystanki, które omija to albo jedzie szybciej i nie przejmuje się przystankiem albo żwawo jedzie bo wie w którym miejscu się na pewno ma zatrzymać.
414 może sobie zapieprzać nawet i środkowym pasem. Wie gdzie ma najbliższy przystanek i tam jedzie. A zazwyczaj jest tak, że zwykłe linie jadą tam powiedzmy średnią prędkością równomierną po to, żeby w ostatnim momencie gdy ktoś wciśnie guzik to autobus mógł bezpiecznie wyhamować. No nie umiem tego jaśniej wytłumaczyć. Kierowca musi wypatrywać ludzi na przystankach i musi zwalniać. Gdy autobus ma same przystanki stałe albo przystanki, które omija to albo jedzie szybciej i nie przejmuje się przystankiem albo żwawo jedzie bo wie w którym miejscu się na pewno ma zatrzymać.
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Nie, chodzi mi o sytuację, gdy kierowca omija dużo przystanków i się wlecze, by jednak dotrzymać rozkład.emyl pisze:No raczej nie jechałyby wolniej, niż w sytuacji obecnej, kiedy i tak muszą się zatrzymać, nie?Ale MeWie chyba też chodziło o to czy autobusy nie będą jechały wolniej bo nie będą mogły się rozpędzić w obawie, że ktoś w ostatniej chwili będzie chciał np. wysiąść. Dobrze myślę?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
W tramwajach dużo prościej i bardziej bezwzględnie mierzy się punktualność... Dane o opóźnieniach ze sterowników R&G (i tych nowszych) w autobusach chyba nigdzie nie wypływają?
I w ogóle ostatnich parę postów chyba powinno powędrować do jakiegoś tematu dwa działy wyżej.
I w ogóle ostatnich parę postów chyba powinno powędrować do jakiegoś tematu dwa działy wyżej.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
ZTM ma do nich dostęp (a przynajmniej miał trzy lata temu) i na tej podstawie może sobie analizować, czy czasy przejazdu są poprawne (ręcznie, żadnej nawet średniozaawansowanej), ale nie miał prawa na tej podstawie czegokolwiek wnioskować o punktualności (z karami w szczególności).JacekM pisze:Dane o opóźnieniach ze sterowników R&G (i tych nowszych) w autobusach chyba nigdzie nie wypływają?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Jest jakiś sensowny powód dla którego TERMINAL AUTOBUSOWY 02 jest NŻ? Poza tym, żeby kierowcy mogli spierdzielać przed pasażerami, bo ci nie machają? Bo przecież pasażer to zło i "nic się kurwom nie stanie jak poczekają" (to ostatnie z dzisiejszych rozmów w krzakach koło lotniska).
Myślę że za bardzo generalizujesz. Według mnie ludzie gdy przyjadą do stolicy uczą się po prostu czytać. A starzy bywalcy doskonale wiedzą jak się zachować na przystanku na żądanie.Generalnie jest od zawsze duży problem i bałagan na lotnisku od tłumaczenia ludziom wysiadającym do tłumaczenia ludziom wsiadającym. A z tym uciekaniem to mi się nie zdarzyło jeszcze.. no bo jak przez płot autobusem na płytę lotniska i schowam się za samolotami
.Przerąbane to maja obcokrajowcy ale oni w zasadzie biorą taryfę.
Każdy z nas sam sobie wystawia wobec innych wizytówkę. Każdy dzień to próba..Chcesz coś zmienić zacznij od siebie.
Moje Hobby komunikacja ale szynowa w skali 1:87
Zapraszam
http://www.youtube.com/channel/UClpbPw3NAFyb183te5XHwYg
Moje Hobby komunikacja ale szynowa w skali 1:87
Zapraszam
http://www.youtube.com/channel/UClpbPw3NAFyb183te5XHwYg
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Moim zdaniem każdy z przystanków lotniskowych powinien być stały. Lotnisko i ZTM nie są od tego, żeby uczyć ludzi czytać. Przystanek jest wykorzystywany więc nie powinien być NŻ.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Zgadzam się z --_II. To początek trasy obłożonej raczej turystycznie, nikomu ten postój nie zaszkodzi, a złe wrażenie na początek wizyty może zostać.
(owszem, wierzę w istnienie turystów w Warszawie - mój wspaniały deweloper wynajmuje im niesprzedane mieszkania, mam naprawdę ciekawe doświadczenia lingwistyczne w osiedlowym
)
(owszem, wierzę w istnienie turystów w Warszawie - mój wspaniały deweloper wynajmuje im niesprzedane mieszkania, mam naprawdę ciekawe doświadczenia lingwistyczne w osiedlowym
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
