Strona 86 z 458
: 16 sie 2008, 20:32
autor: Teokryt
reserved pisze:skąd się biorą trąby powietrzne
Bezpośrednio, z chmur. A konkretniej muszą być sprzyjające warunki termiczne, wilgotnościowe i wiatru.
reserved pisze:czemu obserwujemy ich nasilenie w ostatnim sezonie?
Media?
Druga sprawa to że ich siła rośnie z roku na rok. Pokrywa się to z moją teorią dot. globalnego ocielenia, to nie o to chodzi ze będzie nam cieplej i temperatury będą wysokie a zima to będzie deszcz, to oznacza ze będzie większa ilość energii w atmosferze która będzie się gwałtowniej wyzwalać w rożnych miejscach.
reserved pisze:No i czy trąby mogą występować w mieście?
Raczej nie ze względu że wiele trąb powstaje orograficzne (czyli w zależności od terenu) płaskie tereny, kotliny górskie i doliny to najczęstsze miejsca występowania trąb. Dlatego miasto mając mocno przekształcony teren i generuje wyspę ciepła średnio nadaje sie na występowanie takich zjawisk.
reserved pisze:Pytam, bo zawsze się mówiło o trąbach powietrznych na dużych odległościach itd...
Tam zdarzają się najczęściej i sieją największe zniszczenia.
: 16 sie 2008, 20:38
autor: reserved
Rozumiem... Dzięki za odpowiedź... a skoro już jesteśmy przy tym temacie to czy można jakoś bronić swojego dorobku.. nie wiem zabezpieczyć mieszkania by było jak najmniej zniszczeń czy czekać tylko aż wszystko rozpieprzy i samemu się ratować?
: 16 sie 2008, 20:41
autor: Piotrek
Do piwnicy jak się ma. U nas domy raczej są mocne, gorzej tylko z dachami. No ale raczej w Warszawie aż tak groźnie być nie powinno...
: 16 sie 2008, 20:44
autor: Bernard
W Legionowie popadało lekko, trzy razy na krzyz zagrzmiało i to by było na tyle dziś.
reserved pisze:ytanie do znawców... skąd się biorą trąby powietrzne i czemu obserwujemy ich nasilenie w ostatnim sezonie? No i czy trąby mogą występować w mieście? Pytam, bo zawsze się mówiło o trąbach powietrznych na dużych odległościach itd...
Trąba powietrzna powstaje w wyniku bardzo dużej różnicy ciśnień. Kiedy powietrze gorące zderza się z frontowym zimnym. Z racji tej różnicy ciśnienia powstaje wiatr. Im większa różnica tym silniejszy. Jeżeli różnica jest ekstremalnie duża w tedy powstaje efekt zasysania mas powietrza do góry. Zjawiska te powstają najczęściej na otwartych terenach tam gdzie jest dużo miejsca. Jednak potem mogą przesuwać sie w kierunku zabudowań, lasów itp. Powstanie trąby w dużej aglomeracji jest niemożliwe. Trąba najpierw powstaje w górze potem powoli dotyka do ziemi (choć nie zawsze). Na ziemi przesuwa się na niezbyt dużym obszarze gdyż po wyssaniu powietrza nie ma już tak ogromnej różnicy ciśnień i z powrotem odrywa się od ziemi i zanika.
Nasilenie tych zjawisk związane jest po prostu z ocieplaniem się klimatu.
: 16 sie 2008, 20:48
autor: Teokryt
reserved pisze:czy można jakoś bronić swojego dorobku.. nie wiem zabezpieczyć mieszkania by było jak najmniej zniszczeń czy czekać tylko aż wszystko rozpieprzy i samemu się ratować?
Generalnie na jakiekolwiek decyzje to juz jest za późno jeśli widzimy trąbę idącą w naszym kierunku.
Wtedy należy schować siebie i dokumenty polisy ubezpieczeniowej.
Ktoś kiedyś zarzucił teorie że tuz przez trąbą pootwierać wszystkie okna i drzwi tak aby powietrze z domu nie rozsadziło go albo nie oderwało dachu.
Siebie należy schować tak by dało się wyjść zanim nas odgruzowują.
: 16 sie 2008, 21:22
autor: reserved
Ehh... straszne....
Ale mimo wszystko dzięki za wyczerpujące odpowiedzi.

: 16 sie 2008, 23:08
autor: Bernard
Oberwanie chmury właśnie w Legionowie. Przez 10 min ostra pompa teraz już coraz słabsza. Bez burzy bez niczego ot taki sobie deszczyk

: 16 sie 2008, 23:32
autor: Piotrek
Się doczekaliście w Legionowie

Na Bielanach spokój i cisza.
: 16 sie 2008, 23:34
autor: Paweł_K
Wracałem dziś z działki (Tonkiele, wieś przy trasie nr 62 nad samym Bugiem). Burza przyszła do nas ok. 19.30 - zrobiło się ciemno i powiał wiatr przyginający młode (8-10 lat) brzozy do ziemi. Potem na chwilę zrobiło się cicho, aż nadeszła właściwa fala z deszczem, piorunami i jeszcze mocniejszym wiatrem. Tak było przez ok 20-30 minut. Potem zelżało, więc ruszyliśmy w drogę. Od pierwszej wsi w woj. Mazowieckim było ciemno, bez prądu Sokołów Podlaski i Węgrów, w Liwie musieliśmy odbić na Kałuszyn, bo droga 631 była zablokowana przez strażaków. Odcinek między Sokołowem Podlaskim a Węgrowem (ok 17 km) pokonaliśmy w ledwie 40 minut - piorunujące wrażenie robiły kikuty topoli, zupełnie jakby niewidzialna ręka przeszła na wysokości kilku metrów z piłą łańcuchową i ścięła wszystko, co znajdowało się wyżej. Prąd było dopiero w Kałuszynie i Mińsku Maz....
A przez cały dzień świeciło piękne słońce, dzięki czemu udał się nam kajakowy spływ Bugiem...
: 16 sie 2008, 23:35
autor: Kleszczu
Paweł_K pisze: dzięki czemu udał się nam kajakowy spływ Bugiem...
Nadal taki brudny 
: 16 sie 2008, 23:39
autor: Paweł_K
R-11 Kleszczowa pisze:Nadal taki brudny

Tak, teraz zwłaszcza, gdy po opadach spływają różności z pól...
: 16 sie 2008, 23:42
autor: Kleszczu
Spływałem kajakiem różnymi rzekami ale tylko Bug wywarł na mnie tak negatywne wrażenie w kontekście czystości
Duża w tym zasługa także Białorusi...
: 16 sie 2008, 23:44
autor: Paweł_K
Ano niestety, a przecież ta rzeka ma wszelkie zadatki na to, by być perłą Podlasia. Ogólnie to mam wrażenie, że 3-4 lata temu czystość wody była lepsza

: 16 sie 2008, 23:47
autor: Kleszczu
Płynąłem Bugiem w 2005 roku więc nawet nie chce sobie wyobrażać jak wygląda dziś
Trzeba jednak faktycznie przyznać, że rzeka i jej okolica mają urok...
: 29 sie 2008, 12:09
autor: ikarus
Od rana deszczyk pada.