Zastanówmy się zatem, co też mogą nam poszczególni producenci zaoferować.
1. Alstom
- wiadomo, ze chodzi o Citadisa 304. Wagon czterowózkowy, całkowicie niskopodłogowy ale z obrotowymi wózkami. Podobno konstrukcja zdolna dostosować się do wielu wymagań polskich i TW w szczególności, mająca mieć na tyle atrakcyjną cenę, by przedsiębiorstwa stać było na wymianę stopiątek na C304; na wyszukane wzornictwo nie liczyłbym jednak. Produkcja w Konstalu; przed ewentualną serią warszawską, produkowane będą spokrewnione z C304 konstrukcyjnie wagony dla Stambułu i dla SNCF (te ostatnie - tramwaje dwusystemowe).
Gdybym miał zupełnie prywatnie oceniać szanse tej oferty na wygraną: 40%
2. Bombardier
- na pewno Cityrunner, być może z elementami wykorzystanymi we Flexity Berlin; konstrukcja jest modułowa, chcąc mieć szanse w przetargu trzeba jednak jak najbardziej dostosować wagon do punktacji warszawskiej. Niemożliwe jest zatem, by np. szerokości przejść zrobić tak wąskie jak w wagonie berlińskim.
W mojej prywatnej ocenie szanse na zwycięstwo ma na poziomie 6%, chyba, że jest w stanie uruchomić produkcję wagonu w Pafawagu.
3. PESA
- 120Na

. Wiadomo, że część poddostawców nie do końca się sprawdziła i niewykluczone, że pewne rozwiązania techniczne będą inne niż w wagonach dostarczanych w Polsce w roku 2007.
Szanse - około 40%.
4. Siemens
- jeśli to Siemens, to musi być Combino. Tylko jakie? Na pewno nie "classic", czyli takie, jak w Poznaniu - pudło w całości aluminiowe nie było dopuszczone w poprzednim warszawskim przetargu i wątpię, czy będzie w tym (nie pamiętam, co na ten temat mówiło ogłoszenie).
Czy będzie miało człony wiszące, czy też będzie to próba wydłużania wersji trzywózkowej lub skracania czterowózkowej? Przy standardowym module 9 m, bez kombinacji (nomen omen) zrobić można wagon 27 albo 36 metrów. 27 m to przymało na wymagania liczby pasażerów, 36 - przekracza połowę długości peronu "warszawskiego".
Szanse, z racji produkcji poza Polską, nieduże. IMHO - ok 4%.
5. Stalder.
- bez wątpienia zaoferowany zostanieVariobahn. Podobnie jak Cityrunner, konieczne będą pewne zmiany zwiększające szanse w punktacji. Zaletą wagonu jest bez wątpienia płaska podłoga, ale nie wiem, na ile moduły napędowe wpłyną na szerokość przejścia. W wagonie wystawionym na innotrans było z tym cieniutko, a i podłoga nie była płaska.
Stadler nie jest tani, ale ratować się pewnie będzie montażem w Siedlcach. Myślę, że 10% szans ma.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.