Tramwaje dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 06 gru 2008, 23:56

fluger pisze:Może one są i najnowocześniejsze nie wątpliwie w Warszawskiej flocie tramwajowej.
A moje argumenty o ich awaryjności nie są poparte gazetą "FAKT" tylko informacjami podawanymi przez telewizyjny kurier warszawski.
:mdleje:
Może teraz się już aż tak nie psują się, a teraz to się zdarza niezmiernie żadko.
:czytaj:
Ale nie wolono nam zapominać że świerzo po dostawie do Warszawy nie było tygodnia aby się którys z nich nie popsuł, a jeszcze jeden wrócił do fabryki do naprawy.
Nieprawda. Żaden wagon 120N nie "wracał do fabryki do naprawy"!!!
Oczywiście firma PESA postarała się dołaczyła klimatyzacjie z powodu opóźnienia w dostawie i to się liczy.
Nieprawda. Kontrakt na klimatyzację nie miał związku z opóźnieniami w dostawie.
Równiez nie nalezy zapominać o minusach rospatrując aż tak dużą dostawę.
Ale nie chce już offtopować.

Każdy wagon ma minusy, w przypadku 120N są one jednak zupełnie inne, niż w zakresie awaryjności.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 07 gru 2008, 8:48

No dobra, widać, że Fluger nie zrozumiał mojego pytania i nie ma bladego pojęcia o nowoczesnych rozwiązaniach w konstrukcjach tramwajowych toteż nie jest w stanie udowodnić tezy, że 120N nie jest nowoczesnym pojazdem. Jedyne, na co było go stać to wyciągniecie śmiesznego argumentu o awaryjności oraz źródeł skąd go wziął. Proponuję nie wdawać się w dalszą dyskusję.
15/12/2005-12/7/2019

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 07 gru 2008, 9:45

Ja też bym chyba nie chciał żeby pesa wygrała ale w zasadzie tylko dlatego że przez te "kwadratowe" kólka niektórymi egzemplarzami jeździ sie raczej nieprzyjemnie.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 07 gru 2008, 9:51

Zastanówmy się zatem, co też mogą nam poszczególni producenci zaoferować.

1. Alstom

- wiadomo, ze chodzi o Citadisa 304. Wagon czterowózkowy, całkowicie niskopodłogowy ale z obrotowymi wózkami. Podobno konstrukcja zdolna dostosować się do wielu wymagań polskich i TW w szczególności, mająca mieć na tyle atrakcyjną cenę, by przedsiębiorstwa stać było na wymianę stopiątek na C304; na wyszukane wzornictwo nie liczyłbym jednak. Produkcja w Konstalu; przed ewentualną serią warszawską, produkowane będą spokrewnione z C304 konstrukcyjnie wagony dla Stambułu i dla SNCF (te ostatnie - tramwaje dwusystemowe).

Gdybym miał zupełnie prywatnie oceniać szanse tej oferty na wygraną: 40%


2. Bombardier

- na pewno Cityrunner, być może z elementami wykorzystanymi we Flexity Berlin; konstrukcja jest modułowa, chcąc mieć szanse w przetargu trzeba jednak jak najbardziej dostosować wagon do punktacji warszawskiej. Niemożliwe jest zatem, by np. szerokości przejść zrobić tak wąskie jak w wagonie berlińskim.

W mojej prywatnej ocenie szanse na zwycięstwo ma na poziomie 6%, chyba, że jest w stanie uruchomić produkcję wagonu w Pafawagu.

3. PESA

- 120Na ;) . Wiadomo, że część poddostawców nie do końca się sprawdziła i niewykluczone, że pewne rozwiązania techniczne będą inne niż w wagonach dostarczanych w Polsce w roku 2007.

Szanse - około 40%.

4. Siemens

- jeśli to Siemens, to musi być Combino. Tylko jakie? Na pewno nie "classic", czyli takie, jak w Poznaniu - pudło w całości aluminiowe nie było dopuszczone w poprzednim warszawskim przetargu i wątpię, czy będzie w tym (nie pamiętam, co na ten temat mówiło ogłoszenie).
Czy będzie miało człony wiszące, czy też będzie to próba wydłużania wersji trzywózkowej lub skracania czterowózkowej? Przy standardowym module 9 m, bez kombinacji (nomen omen) zrobić można wagon 27 albo 36 metrów. 27 m to przymało na wymagania liczby pasażerów, 36 - przekracza połowę długości peronu "warszawskiego".

Szanse, z racji produkcji poza Polską, nieduże. IMHO - ok 4%.

5. Stalder.

- bez wątpienia zaoferowany zostanieVariobahn. Podobnie jak Cityrunner, konieczne będą pewne zmiany zwiększające szanse w punktacji. Zaletą wagonu jest bez wątpienia płaska podłoga, ale nie wiem, na ile moduły napędowe wpłyną na szerokość przejścia. W wagonie wystawionym na innotrans było z tym cieniutko, a i podłoga nie była płaska.

Stadler nie jest tani, ale ratować się pewnie będzie montażem w Siedlcach. Myślę, że 10% szans ma.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 07 gru 2008, 10:16

Rosa pisze:Ja też bym chyba nie chciał żeby pesa wygrała ale w zasadzie tylko dlatego że przez te "kwadratowe" kólka niektórymi egzemplarzami jeździ sie raczej nieprzyjemnie.
Niestety, kwadratowe "buty" mogą się zdarzyć nawet najlepszym. Dla przykładu podam, że gdy pomieszkiwałem w Krakowie na II piętrze w oficynie kamienicy przy Starowiślnej, którą kursowały Bombardiery NGT6 doskonale wiedziałem, kiedy jedzie "bombka", bo trzęsły się nawet szklanki na zlewie :D
15/12/2005-12/7/2019

fluger
Posty: 530
Rejestracja: 01 paź 2008, 20:28

Post autor: fluger » 07 gru 2008, 22:42

Na swoją obronę.
Owszem nie znam się na tramwajach.
Nie neguje ich nowoczesności tylko ich trwałość, (nie) zawodność.
Albo wy nie oglądanie TKW, albo on kłamie. Przecież pamiętam jak pokazywali dosyć często z komentarzem "i znów PESA się zepsuła" i zablokowała cała trasę.
To było widać w telewizorze więc chyba nie robili fotomontażu? :-)
Nie chcę się sprzeczać ale swego czasu naprawdę często się psuła, a winę ponosił dostawca pod zespołów. O ile dobrze pamiętam to relacjonowali że jeden musieli zabrać do fabryki bo się tak psuł. Może państwo akurat tego wydarzenia nie zarejestrowali?
Ale fakt jest jeden abstrahując od całej reszty. To że PESA jest taka a nie inna, (czasem zawodna) to wina dostawcy podzespołów, a nie bezpośrednio firmy.
I dla tego nowe PESY będą miały nieco inne rozwiązania techniczne jak te które jeżdżą u nas pomimo że te nasze można tak powiedzieć są unikalne na skalę krajową z powodu swojej długości bo nigdzie tak długie jak w Warszawie nie jeżdżą.
I proszę mi nie robić uwag że się nie znam, bo się nie znam fakt, ale regularnie śledzę wydarzenia co się dzieje w Warszawie więc może z tond moja wiedza.

Awatar użytkownika
Bernard
(MANiak3333)
Posty: 5091
Rejestracja: 09 sie 2006, 21:15
Lokalizacja: Legionowo/Rembertów

Post autor: Bernard » 07 gru 2008, 22:53

fluger pisze:I dla tego nowe PESY będą miały nieco inne rozwiązania techniczne jak te które jeżdżą u nas pomimo że te nasze można tak powiedzieć są unikalne na skalę krajową z powodu swojej długości bo nigdzie tak długie jak w Warszawie nie jeżdżą.
W Łodzi i Bydgoszczy.
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 07 gru 2008, 23:12

fluger pisze:Albo wy nie oglądanie TKW, albo on kłamie. Przecież pamiętam jak pokazywali dosyć często z komentarzem "i znów PESA się zepsuła" i zablokowała cała trasę.
A czy TKW przy każdej najmniejszej awarii 105 czy 13 robi reportaż pt "I znów się 105/13 popsuła" ? Nie... Poprzez sprytną manipulację faktami zawsze można osiągnąć zamierzony cel... A Ty jesteś flagowym przykładem ofiary ulubionego powiedzenia jednego z założycieli Greenpeace'u, Davida McTaggarda - "prawda nie jest rzeczą istotną. Ważne jest tylko to, co w oczach ludzi uchodzi za prawdę".
fluger pisze:z tond
:szok: BP NMSP
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

fluger
Posty: 530
Rejestracja: 01 paź 2008, 20:28

Post autor: fluger » 07 gru 2008, 23:57

Proszę nie jednostkować pojazdów. Mi nie chodzi o konkretny model, tylko wszystkie pojazdy ogólnie tej firmy.
Odnoszę wrażenie że lampicie się tylko w monitor komputera i z tego czerpiecie wiedzę. To co nie pochodzi z tąd nie jest według was obiektywną prawdą.
Na co mam się powołać żebyście uwierzyli.
Nie można przyjmować wszystkiego ze śmiertelną powagą, przecież to nie koniec świata.
Pozdrawiam.

Michał J
Posty: 287
Rejestracja: 29 gru 2007, 1:08

Post autor: Michał J » 08 gru 2008, 0:46

fluger pisze:Przecież pamiętam jak pokazywali dosyć często z komentarzem "i znów PESA się zepsuła" i zablokowała cała trasę.
To było widać w telewizorze więc chyba nie robili fotomontażu?
Starsze tramwaje też defektują, tylko kogo obchodzi popsuta parówka? Pesy były wtedy nowiutkie, to i wzbudzały zainteresowanie.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 08 gru 2008, 1:05

fluger pisze:Proszę nie jednostkować pojazdów. Mi nie chodzi o konkretny model, tylko wszystkie pojazdy ogólnie tej firmy.
stopiątki albo trzynastki to raczej nie jest jednostkowanie pojazdów - stopiątek i trzynastek o wieeeele więcej jeździ i jakoś nikt sie nie emocjonuje każdą awarią. Naturalne jest, że nowe budzi większe zaciekawienie, ale trzeba brać poprawkę na to.
fluger pisze:Na co mam się powołać żebyście uwierzyli.
na konkretne dane. Twoje subiektywne wrażenie o liczbie awarii oparte na nawet niespisanych / nieopracowanych / nieskonkretyzowanych materiałach prasowych nie zalicza się do twardych danych.
fluger pisze:nie jest według was obiektywną prawdą.
ja bym raczej powiedział inaczej: dla użytkowników prawda ekranu nie jest prawdą objawioną i obowiązującą, tylko mają jeszcze szersze pojęcie, potrafią dotrzeć / oprzeć się na bardziej wiarygodnych danych i informacjach...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 08 gru 2008, 8:54

Owszem, TKW kłamie. Często używa archiwalnego materiału bez napisu archiwum do ilustracji informacji bieżących. Jeśli padło w nim twierdzenie o "tramwaju odwiezionym do Bydgoszczy do naprawy", to także było to kłamstwo.
EOT.

[ Dodano: Pon 08 Gru, 2008 08:55 ]
fluger pisze: Odnoszę wrażenie że lampicie się tylko w monitor komputera i z tego czerpiecie wiedzę. To co nie pochodzi z tąd nie jest według was obiektywną prawdą.
Mocne słowa jak na człowieka, który lampi się w monitor telewizora i z niego czerpie wiedzę.

:rotfl:

BP, NMSP.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36141
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 09 gru 2008, 10:23

fluger pisze:Może teraz się już aż tak nie psują się, a teraz to się zdarza niezmiernie żadko. Ale nie wolono nam zapominać że świerzo po dostawie do Warszawy nie było tygodnia aby się którys z nich nie popsuł, a jeszcze jeden wrócił do fabryki do naprawy.
A wiesz, czemu pod koniec lat 60-tych z projektu Wisłostrady wykreślono tramwaj do Wilanowa? Podobno ostatecznym (bo nie jedynym, rzecz jasna) powodem było to, że wchodzące w kilku poprzednich latach do eksploatacji "nowoczesne szybkie tramwaje" w postaci wozów 13N były tak koszmarnie awaryjne, że przy lekturze raportów któryś z partyjnych decydentów się wściekł i stwierdził "będziemy tam jeździli nowoczesnymi i znacznie pewniejszymi technicznie autobusami".

A może ktoś tu ma po prostu jakieś dane o obecnej awaryjności różnych typów tramwajów? Bo na razie wciąż poruszamy się w sferze wybiórczych danych i faktów medialnych, co do niczego tej dyskusji nie prowadzi.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26873
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 09 gru 2008, 10:39

Tramwaj do Wilanowa wykreślono, bo przeszkadzałby aparaturze szpiegowskiej w ambasadzie ZSRS :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
IndeX148
Posty: 239
Rejestracja: 03 maja 2006, 15:03
Kontakt:

Post autor: IndeX148 » 09 gru 2008, 10:40

Glonojad pisze:[...]
2. Bombardier

- na pewno Cityrunner[...]
Szkoda ;P Wolałbym żeby Bombardier wystartował z jakimś Flexity Outlook.

ODPOWIEDZ