Strona 87 z 294

: 09 sty 2009, 16:06
autor: Sindbad
desert_eag pisze:Ale jeśli pasażer nie dysponuje dokumentem, to ma obowiązek pojazd opuścić.
:idea: Lub uiścić opłatę na miejscu7 :idea:

: 09 sty 2009, 16:15
autor: JacekM
Co za bezczelność! Najpierw się kradnie, a potem jeszcze wymaga się kultury...
Ciekawe czy Ty mając gdzieś pojechać z małym bachorem łaziłbyś po całej okolicy w poszukiwaniu kiosku :> A z tą kulturą to pojechałeś, wg Ciebie policja miałaby prawo skopać i traktować jak śmieci ludzi zatrzymanych na gorącym uczynku? Takie rzeczy to sobie były przed 1989, tęsknisz?

: 09 sty 2009, 16:37
autor: Michał W.
No właśnie. Regulamin mówi, iż jeśli nie mamy ważnego biletu to kontroler najpierw ma nas wezwać do uiszczenia opłaty za przejazd. Znaczy się, że co? Jest kontrola -> nie mam biletu -> idę do kierowcy -> kupuję, kasuję i jestem czysty? :D

: 09 sty 2009, 17:46
autor: Emisja
Michał W. pisze:No właśnie. Regulamin mówi, iż jeśli nie mamy ważnego biletu to kontroler najpierw ma nas wezwać do uiszczenia opłaty za przejazd. Znaczy się, że co? Jest kontrola -> nie mam biletu -> idę do kierowcy -> kupuję, kasuję i jestem czysty? :D
"wzywa do uiszczenia opłat przewidzianych w taryfie przewozowej."
Czyli do zakupu biletu i opłaty dodatkowej.
Opłaty dodatkowe są integralną częścią taryfy - i teraz już brzmi nieco inaczej niż sugerujesz.

[ Dodano: Pią 09 Sty, 2009 17:57 ]
Tm pisze:
Teokryt pisze:Tylko jak to "wykazać" ze jedzie sie z braku biletu?
Powiedzieć. Przecież kontrola odbywałaby sie w tym samym pojeździe.
i właśnie tak jest np w Gdyni.
Jak kierowca nie ma - to mówisz to kontrolerowi i jedziesz dalej zgodnie z przepisami ZKM Gdynia. W tym przypadku kierowca dostaje opłatę dodatkową za brak biletów. Dobre, nie? Na stronach internetowych raczej tego przepisu nie znajdziecie ale takie są tam zasady kontroli pasażerów...
...i kierowców :-)

: 09 sty 2009, 19:12
autor: Premo
Tm pisze:Póki co na podmiejskich kierowca powinien prowadzić sprzedaż. Same plusy.
Tu się zgadzam. Kierowcy linii podmiejskich powinni mieć obowiązek posiadania przy sobie zapasu biletów. Wiele osób jeździ naprawdę sporadycznie więc nie robią zapasów. W podwarszawskich miejscowościach naprawdę ciężko kupić bilet.

: 09 sty 2009, 19:36
autor: MeWa
Emisja pisze:Jak kierowca nie ma - to mówisz to kontrolerowi i jedziesz dalej zgodnie z przepisami ZKM Gdynia. W tym przypadku kierowca dostaje opłatę dodatkową za brak biletów. Dobre, nie? Na stronach internetowych raczej tego przepisu nie znajdziecie ale takie są tam zasady kontroli pasażerów...
u nas też tak było, ale teraz zapis mówi wprost coś przeciwnego...

: 09 sty 2009, 21:06
autor: fik
Domino2001 pisze:No właśnie jest z tym problem. Żona była świadkiem sytuacji, kiedy do autobusu linii 410 wsiadło małżeństwo z dzieckiem. Nie mogli kupić biletu, bo kiosku w pobliżu nie było. Na dworze zimno. Poszedł facet do kierowcy po bilet, ale nie miał. Na nieszczęście rozpoczęła się kontrola biletów i Ci Państwo zostali poproszeni o opuszczenie pojazdu. Kłócili się, że nie wyjdą a kontrolerzy byli silniejsi, więc niestety małżeństwo z dzieckiem musiało wysiąść na mróz. Przecież pasażer nie ma obowiązku opuszczania pojazdu w przypadku jazdy bez biletu. Ja sam natknąłem się na kanara i nie musiałem wychodzić. A kontroler mnie zapytał czy wysiadam czy jadę dalej... Co za chamy!
Ale są plusy takiej sytuacji - skoro ci państwo, mimo zawarcia ważnej umowy przewozu z organizatorem komunikacji, reprezentowanym przez przewoźnika, nie zostali przewiezieni na pożądanej trasie, oznacza to, że przewoźnik/organizator nie wywiązał się z zawartej umowy, zatem żądanie uiszczenia opłaty za przejazd wraz z opłatą dodatkową jest bezzasadne. 8-)

: 09 sty 2009, 22:53
autor: Adam G.
Premo pisze:
Tm pisze:Póki co na podmiejskich kierowca powinien prowadzić sprzedaż. Same plusy.
Tu się zgadzam. Kierowcy linii podmiejskich powinni mieć obowiązek posiadania przy sobie zapasu biletów. Wiele osób jeździ naprawdę sporadycznie więc nie robią zapasów. W podwarszawskich miejscowościach naprawdę ciężko kupić bilet.
nie rozumiesz :)
kierowca (każdy) ma obowiązek posiadania biletów! inna sprawa, że są pewne warunki, w których może ich nie sprzedać a jeszcze inna to fakt, że czasem kierowcy mają problemy z zakupem biletów z powodu zwyczajnego lenistwa dyspozytorów...

: 09 sty 2009, 23:03
autor: Sindbad
Większość kierowców ajencyjnych ma bilety tylko do okazania podczas kontroli ](*,)

: 09 sty 2009, 23:29
autor: Solaris U10
JacekM pisze:
Co za bezczelność! Najpierw się kradnie, a potem jeszcze wymaga się kultury...
Ciekawe czy Ty mając gdzieś pojechać z małym bachorem łaziłbyś po całej okolicy w poszukiwaniu kiosku :> A z tą kulturą to pojechałeś, wg Ciebie policja miałaby prawo skopać i traktować jak śmieci ludzi zatrzymanych na gorącym uczynku? Takie rzeczy to sobie były przed 1989, tęsknisz?
Może bez przesady... Nie mniej jednak, uważam, że to nie gapowicz powinien dyktować warunki...

: 10 sty 2009, 1:51
autor: desert_eag
Sindbad pisze:Większość kierowców ajencyjnych ma bilety tylko do okazania podczas kontroli ](*,)
To niech jakiś pracownik ZTM-u raz na jakiś czas cywilnie kontroluje kierowców. Koszty niewielkie i same korzyści.

: 10 sty 2009, 3:50
autor: Jamnik
Sindbad pisze:Większość kierowców ajencyjnych ma bilety tylko do okazania podczas kontroli
ZTM sam jest temu winny. Zniesiono opłatę manipulacyjną i ludzie robią sobie kiosk z autobusu.

: 10 sty 2009, 11:02
autor: Domino2001
Fikander pisze:
Domino2001 pisze:No właśnie jest z tym problem. Żona była świadkiem sytuacji, kiedy do autobusu linii 410 wsiadło małżeństwo z dzieckiem. Nie mogli kupić biletu, bo kiosku w pobliżu nie było. Na dworze zimno. Poszedł facet do kierowcy po bilet, ale nie miał. Na nieszczęście rozpoczęła się kontrola biletów i Ci Państwo zostali poproszeni o opuszczenie pojazdu. Kłócili się, że nie wyjdą a kontrolerzy byli silniejsi, więc niestety małżeństwo z dzieckiem musiało wysiąść na mróz. Przecież pasażer nie ma obowiązku opuszczania pojazdu w przypadku jazdy bez biletu. Ja sam natknąłem się na kanara i nie musiałem wychodzić. A kontroler mnie zapytał czy wysiadam czy jadę dalej... Co za chamy!
Ale są plusy takiej sytuacji - skoro ci państwo, mimo zawarcia ważnej umowy przewozu z organizatorem komunikacji, reprezentowanym przez przewoźnika, nie zostali przewiezieni na pożądanej trasie, oznacza to, że przewoźnik/organizator nie wywiązał się z zawartej umowy, zatem żądanie uiszczenia opłaty za przejazd wraz z opłatą dodatkową jest bezzasadne. 8-)
Ci Państwo chcieli zawrzeć umowę kupując bilet, ale nie zawarli. Może jedynie to była umowa ustna. :grin:

: 10 sty 2009, 11:13
autor: Premo
Jamnik pisze:Zniesiono opłatę manipulacyjną i ludzie robią sobie kiosk z autobusu.
Próbowałeś kiedyś kupić bilet w podmiejskiej mieścinie w niedziele? W Sulejówku o ile wiem nie ma takiego miejsca.

: 10 sty 2009, 12:08
autor: Tm
Domino2001 pisze:Ci Państwo chcieli zawrzeć umowę kupując bilet, ale nie zawarli. Może jedynie to była umowa ustna. :grin:
Jak już wspomniano wyżej umowę zawiera się wchodząc do pojazdu, anie kupując bilet.
Premo pisze:Próbowałeś kiedyś kupić bilet w podmiejskiej mieścinie w niedziele? W Sulejówku o ile wiem nie ma takiego miejsca.
W niedziele to w Warszawie są z tym kłopoty.