Strona 87 z 171

: 03 lut 2011, 17:42
autor: Solaris U10
Delfino pisze:No w JPII masz np. 510 :>
Na pewno ludzie z 36 tramwajów na godzinę zmieszczą się do 3 autobusów. :-"

: 03 lut 2011, 17:43
autor: bartoni722
sprokett pisze:
MeWa pisze:Na razie jedyny argument za tym, że Tarchomin to święta krowa to to, że Ty tam mieszkasz... Tarchomin musi mieć autobusy we wszystkich obecnych relacjach, musi mieć autobus dublujący autobus, autobus dublujący tramwaj i jeszcze 100 autobusów rezerwowych
1. Po co te zlosliwosci?
2. To Ty napisales, ze Tarchomin cos MUSI miec - ja wcale tak nie twierdze.
3. Pozwolmy pasazerom "zaglosowac" czy dana linia wciaz powinna istniec czy tez nie poprzez korzystanie lub zaprzestanie korzystania z niej.
4. Ja przedstawilem swoj pomysl na to co zrobic jak zdechna tramwaje a Ty wylacznie krytykujesz. Jaka jest KONKRETNIE Twoja recepta?
1) Przeczytałem, pijąc chłodną wodę
2) Ja też nie.
4) No bo jak tu nie krytykować? 508 też może się zj.... i rezerwowych tramwajów nie ma.

: 03 lut 2011, 17:43
autor: Delfino
Solaris U10 pisze:Na pewno ludzie z 36 tramwajów na godzinę zmieszczą się do 3 autobusów. :-"
Wniosek?

: 03 lut 2011, 17:44
autor: Bastian
sprokett pisze:
Bastian pisze:Ale ja naprawdę wolę, by w razie awarii koszty w postaci straconego czasu spadły na Tarchominian
Z tego typu mysleniem trudno dyskutowac...!
Az ciarki mnie przeszly jak to przeczytalem, zwlaszcza ze nie tak dawno pracowales w ZTM i to Ty takze ksztaltowales uklad komunikacyjny.
I po co te złośliwości? Nasze poglądy, jako byłych pracowników ZTM, każdy może sobie porównać. Ja tylko przypominam, że przy kształtowaniu układu komunikacyjnego trzeba również brać pod uwagę koszty funkcjonowania całego systemu.

Nie wiem, jak u innych, ale u mnie wasza kampania lamentacyjna nie wzbudza ani odrobiny współczucia - raczej wręcz przeciwnie...

: 03 lut 2011, 17:44
autor: Bastian
Delfino pisze:
Solaris U10 pisze:Na pewno ludzie z 36 tramwajów na godzinę zmieszczą się do 3 autobusów. :-"
Wniosek?
Muszą poczekać.

: 03 lut 2011, 17:45
autor: Delfino
Bastian pisze: Muszą poczekać.
Wiedziałem, że mnie nie zawiedziesz :D Ja jednak myślałem o innym wniosku.

: 03 lut 2011, 17:47
autor: Bastian
Mam dostęp jedynie do tego, co napiszesz, a nie do tego, co pomyślisz :twisted:

: 03 lut 2011, 17:48
autor: bartoni722
Puszczenie 36 autobusów na 510? Tak, to byś chciał usłyszeć?

: 03 lut 2011, 17:52
autor: Delfino
bartoni722 pisze:Puszczenie 36 autobusów na 510? Tak, to byś chciał usłyszeć?
Coś pośredniego. Np. 28 tramwajów i 12 autobusów. Oczywiście nadal wszyscy by się nie zmieścili, ale do czasu uruchomienia zetek sytuacja byłaby zdecydowanie lepsza.

Choć oczywiście optimum to by było mieć zetki w 20 minut po awarii tramwaju, wtedy żaden dubel nie jest potrzebny. To niestety niewykonalne.

: 03 lut 2011, 17:52
autor: MeWa
Stockholmare pisze:Dziś były 4 zdarzenia w tym jedno w godzinach szczytu
no i? Godziny szczytu są rozciągnięte, sieć spora.
sprokett pisze:4. Ja przedstawilem swoj pomysl na to co zrobic jak zdechna tramwaje a Ty wylacznie krytykujesz. Jaka jest KONKRETNIE Twoja recepta?
tak jak do tej pory - ściąganie wozów z wtyczek i drugorzędnych linii. Oczywiście należałoby usprawnić wydawanie takich decyzji.
Delfino pisze:Nie wiem. Mnie się wydaje, że nie można polegać na jednym środku transportu, dlatego argument, że tą ulicą jeździ już tramwaj, jest trochę nietrafiony.
argument "zostawmy autobus, bo się tramwaj może popsuć" jest równie nietrafiony, jeśli chodzi o planowanie układu transportowego. Bo albo autobus będzie dobrze niewykorzystywany przez 99% czasu, bo wszyscy skorzystają z tramwaju, a w razie awarii i tak nie pomieści wszystkich chętnych, albo - jeśli linia będzie anwet popularna wśród pasażerów, co choć trochę nadawać będzie sens ekonomiczny jej istnienia - to w razie awarii tramwajów tym bardziej nie pomieści dodatkowych pasażerów.

[ Dodano: Czw 03 Lut, 2011 ]
Delfino pisze:Coś pośredniego. Np. 28 tramwajów i 12 autobusów.
optymalna sytuacja - neich ludzie sobie wybierają na jaki przystanek iść ](*,)

: 03 lut 2011, 17:57
autor: Glonojad
Z 28 tramwajow tez sie w 12 autobusach nie zmieszcza.

: 03 lut 2011, 17:58
autor: Delfino
MeWa pisze:optymalna sytuacja - neich ludzie sobie wybierają na jaki przystanek iść ](*,)
Przecież te autobusy nie jeździłyby w tej samej relacji co tramwaj, a jedynie miały wspólny odcinek. Ludzie wybieraliby to, co im bardziej odpowiada poza odcinkiem wspólnym.

: 03 lut 2011, 17:59
autor: sprokett
Bastian pisze:Nie wiem, jak u innych, ale u mnie wasza kampania lamentacyjna nie wzbudza ani odrobiny współczucia - raczej wręcz przeciwnie...
To nie lament, tylko dyskusja. Mialem nadzieje, ze polemika na argumenty, ale no coz... znowu sie rozczarowalem. Jedyny argument jaki macie, Drodzy Koledzy (forumowi przeciwnicy) to taki, ze jestem z Tarchomina i w zwiazku z tym nie moge miec racji, bo............. nie (jak to kiedys Bastianie raczyles napisac).
Natomiast myslalem, ze w tym miejscu (w gronie osob, ktore sie KM interesuja) warto zastanowic sie nad roznymi wariantami nim sie mleko rozleje.
Pomylilem sie?

: 03 lut 2011, 18:00
autor: MeWa
Delfino pisze:
MeWa pisze:optymalna sytuacja - neich ludzie sobie wybierają na jaki przystanek iść ](*,)
Przecież te autobusy nie jeździłyby w tej samej relacji co tramwaj, a jedynie miały wspólny odcinek. Ludzie wybieraliby to, co im bardziej odpowiada poza odcinkiem wspólnym.
a na wspólnym odcinku niech latają i wybierają? A poza wspólnym odcinkiem niech pasażerowie czekają dłużej, bo trzeba przerzedzić rozkład tramwajów? "Wspaniałe" rozwiązanie...

: 03 lut 2011, 18:02
autor: Delfino
Glonojad pisze:Z 28 tramwajow tez sie w 12 autobusach nie zmieszcza.
Ale weź pod uwagę, że nie wszyscy muszą jechać w pierwotnej relacji. Np. ktoś mógł jechać JPII do Centralnego, aby potem podjechać do De Gaula. On może sobie wsiąść w coś, co dowiezie go do Krakowskiego Przedmieścia. Te 12 autobusów to by było dla tych desperatów co w tym pzykładzie muszą dojechać do Centralnego, bo np. spieszą się na pociąg.