Strona 87 z 163
: 27 wrz 2011, 22:33
autor: przewoz
Czemu to zostało dopuszczone w takiej formie, to już pytanie gdzieś wysoko w TW i do twórców napędu. Chcieli pokazać, że jest mocne, to pokazali

To samo było (w sumie to nawet jest) z paroma EZT na kolei.
: 27 wrz 2011, 23:02
autor: px33
Glonojad pisze:
1,2 to granica komfortu...
Dla samego ruszania (0-10km/h) czy w ogóle? Bo o ile początkowa faza ruszania powinna być łagodna (i to jest w sumie zadanie dla sterownika wagonu), o tyle później chyba można bez szwanku zwiększyć przyspieszenie, byle płynnie
: 27 wrz 2011, 23:06
autor: Glonojad
O ile wiem, to w ogóle.
: 28 wrz 2011, 9:07
autor: Stary Pingwin
Do tej pory swinga wyprzedzali tylko rowerzyści, teraz zaczną furmanki. Czy te wszystkie tematy związane z dużym prądem rozruchu i słabym hamowaniem znane były przy zakupie, czy objawiają się teraz? Czym jeszcze zaskoczy nas swing?
: 28 wrz 2011, 9:22
autor: przewoz
E, tam bez przesady. Na suchym SWING trzymał się dobrze i miał kopa niezłego.
A że na mokrym już tak nie będzie, to przecież było wiadome od dawna...
: 03 paź 2011, 12:48
autor: Stary Pingwin
Otrzymaliśmy wagon zgodny z wymaganiami zamawiającego. Najpierw ograniczono Vmax o 30%, jest przymiarka do obniżenia prądów rozruchu.Może wagon od razu powinien mieć silniki o mocy 70kW, uniknięto by problemów z zasilaniem, a wagon mógł być tańszy. Czy postęp polega na tym, że coś nowoczesnego zużywa połowę więcej energii niż stary badziew?Czy naprawdę wśród decydentów nie było inżyniera praktyka?
: 03 paź 2011, 13:15
autor: Lonik
Ogranicza się, wręcz zakazuje się produkcji i sprzedaży żarówek na rzecz układów elektronicznych.
I kupując żarówkę kompaktową nie masz pewności czy nie ma tam zainstalowanego mikrofonu

: 04 paź 2011, 11:01
autor: grzegorz
Stary Pinwin pisze:Otrzymaliśmy wagon zgodny z wymaganiami zamawiającego. Najpierw ograniczono Vmax o 30%, jest przymiarka do obniżenia prądów rozruchu.Może wagon od razu powinien mieć silniki o mocy 70kW, uniknięto by problemów z zasilaniem, a wagon mógł być tańszy. Czy postęp polega na tym, że coś nowoczesnego zużywa połowę więcej energii niż stary badziew?Czy naprawdę wśród decydentów nie było inżyniera praktyka?
Bliżej 20%, ale to nie ważne. Silniki akwariów żrą 324 kW, czemu swing nie może ciągnąć 420? Podstacje słabe? 70 km/h to i parówy wyciągały...
Nie wiem na czym polega to deklarowane uatrakcyjnianie tramwajów, na dostawianiu czerwonych świateł, obniżaniu przyśpieszenia i v_max? No nieźle! Każdy śmierdzący menel przyklaśnie: jak to dbają o nas, nie dość, że nikt z wozu nie wyprosi, to jeszcze będzie się spokojniej spało
: 04 paź 2011, 11:07
autor: Stary Pingwin
70x30%=49(prawie 50)
: 04 paź 2011, 11:16
autor: Glonojad
Ograniczenie jest do 55, czyli o 15, a 15/70 = 21%.
Póki co na żadnym odcinku trasy w Warszawie nie wolno jechać więcej niż 50 km/h; tak więc ograniczenie Vmax nie powinno wpływać na czas jazdy.
: 04 paź 2011, 11:24
autor: Stary Pingwin
Pokaż mi swinga, który odcina przy 55. Normą jest 51.Nadal twierdzę, że znając ograniczenia warszawskie, można było zamówić wozy ze słabszymi silnikami. Podlinkuj mi przepis wewnętrzny lub kodeksowy, zgodnie z którym po 23 nie mogę jechać> 50.
: 04 paź 2011, 11:27
autor: MisiekK
Lonik pisze:Ogranicza się, wręcz zakazuje się produkcji i sprzedaży żarówek na rzecz układów elektronicznych.
Ja nie mam problemu z zakupem w Polsce tradycyjnych żarówek75W, 100W i 150W
grzegorz pisze:Silniki akwariów żrą 324 kW, czemu swing nie może ciągnąć 420?
A jak się ma to do mas wagonów? Bo zaczynam mieć wrażenie, że niektórzy nie zauważają, że Swing jest koło 2x cięższy od szklarni.
: 04 paź 2011, 11:28
autor: Stary Pingwin
To jest moc żarta przez skład szklarni.
: 04 paź 2011, 11:29
autor: Bastian
A ile żre klimatyzowana szklarnia?
: 04 paź 2011, 11:34
autor: MisiekK
Bastian pisze:A ile żre klimatyzowana szklarnia?
A tego jeszcze nie wiem - muszę podpytać kolegów z R-3
