Humor

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Tyrystor
Posty: 1813
Rejestracja: 30 gru 2005, 16:07
Lokalizacja: Zielone Pola Białej Łąki
Kontakt:

Post autor: Tyrystor » 31 sie 2007, 14:09

solaris8315 pisze:Zderzenie dwóch epok :D

dwa zdjęcia
:slina: :szok: Z R-6 jest ów wóz?! :szok: Skąd oni wytrzasnęli wogóle tą tablicę!... :slina:
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 31 sie 2007, 14:24

Tyrystor 8401 pisze:
solaris8315 pisze:Zderzenie dwóch epok :D

dwa zdjęcia
:slina: :szok: Z R-6 jest ów wóz?! :szok: Skąd oni wytrzasnęli wogóle tą tablicę!... :slina:
W ekspedycji Huta taką mieli
onet.pl pisze:
Ukradł most i sprzedał go na złom

Rosyjska milicja poinformowała o zatrzymaniu złodzieja, który ukradł i sprzedał na złom niewielki most.
Mostek na rzece przepływającej przez obwód riazański, na południowy wschód od Moskwy, padł łupem 45-letniego mężczyzny, którego skusiła możliwość zarobku.

Złodziej ukradł pięciometrowy metalowy most, pociął go na części i sprzedał na złom.

Milicja określiła wyczyn zatrzymanego mężczyzny "największą" kradzieżą roku. Nie podano, ile złodziejowi zapłacono w skupie złomu.
http://wiadomosci.onet.pl/1597873,12,item.html

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 31 sie 2007, 18:37

Rzeczpospolita pisze: ŚWIAT I OBYCZAJE
Szwedzkie feministki łamią toaletowe tabu

Na wolnym uniwersytecie dla kobiet w Malmö, który oferuje warsztaty i seminaria o feminizmie, zorganizowano nowy kurs. Uczestniczki uczyły się siusiać na stojąco. Choć organizatorzy od początku zastrzegali, że to nie żadna prowokacja, to - jak potem ubolewali - niektórzy, niestety, tak to postrzegali.

Zdaniem Asy Stahl, dziennikarki i artystki prowadzącej warsztaty o wyzwoleniu kobiet, problem trafnie sformułowała Simone de Bauvoir w fundamentalnym dziele "Druga płeć". Pisarka postawiła tezę, że kobiety nauczyły się traktować wstydliwie swe intymne sprawy. Nawet w sztuce i literaturze mało kto wspomina o kobietach w sytuacjach osobistych.

- Czy nauka siusiania na stojąco to krok w stronę równouprawnienia?

- Nie wiem tego na pewno - odpowiada "Rzeczpospolitej" Asa Stahl. - Faktem jednak jest, że w miejscach publicznych jesteśmy bardziej ograniczone w ruchach. Wiele kobiet czuje dyskomfort, gdy musi ściągać spodnie i eksponować części ciała w plenerze.

Program kursu był bogaty. Jego uczestniczki uczyły się właściwej techniki indywidualnie, ale o pojawiających się problemach dyskutowały w grupie. Wszystkie musiały wykonać własną wersję spodni, które pasowałyby im w niekonwencjonalnym zachowaniu. Jak twierdzi Asa Stahl, nowe umiejętności mogą się przydać kobietom w różnych sytuacjach, choćby w podróży.

O nietypowym kursie informowała szwedzka prasa, bo tematy u nas uznawane za intymne w Szwecji do tabu nie należą. Niedawno dziennik "Svenska Dagbladet" zamieścił duży reportaż o przyzwyczajeniach toaletowych kobiet w miejscach pracy.
ani
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

plocmaster
Posty: 84
Rejestracja: 16 lis 2006, 20:45
Lokalizacja: Płock

Post autor: plocmaster » 31 sie 2007, 19:04

Jak kobieta może lać na stojąco? (chodzi mi o kwestie techniczne)

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 31 sie 2007, 19:32

GW pisze:
Nieprzyzwoita nazwa krakowskiego hotelu

Rafał Romanowski, 2007-08-30, ostatnia aktualizacja 2007-08-31 11:44

Właściciele odrestaurowanej gigantycznym kosztem Kamienicy Bonerowskiej na Rynku Głównym nazwali ją z angielska Boner Palace. Angielscy turyści pokładają się ze śmiechu, bo słowo "boner" oznacza w ich slangu sztywny penis.

Właściciel kamienicy na rogu Rynku Głównego i św. Jana, firma Gellwe (znana z produkcji galaretek, kisieli i energetyzujących napojów), nabyła ją, aby otworzyć tam luksusowe restauracje, kawiarnie, pokoje gościnne i apartamenty. Swój cel zrealizowali w dość krótkim czasie. Na dniach w zabytkowych wnętrzach odrestaurowanej milionowymi nakładami kamienicy otworzy się więc Boner Palace, bo na taką anglojęzyczną nazwę całego obiektu zdecydowali się szefowie Gellwe.

Teraz jednak muszą przełknąć gorzką pigułkę. Idąc w ślad za modą na obco brzmiące nazwy, użyli w niej slangowego słówka "boner", które po angielsku oznacza... stojący w erekcji, sztywny "na kość", męski członek. - Każdy, kto zna angielski od urodzenia, słysząc "boner", czerwieni się ze wstydu lub śmieje do rozpuku - mówi Kenny, znajomy Szkot, któremu opowiadam o osobliwym pomyśle Gellwe. Kiedy siedzimy w kafejce naprzeciwko Boner Cafe (bo i taka działa w Bonerowskiej od niedawna), widzimy kilkanaście osób, które śmieją się, pstrykają zdjęcia komórkami, pokazują palcami wykuty w złotych literach dumny napis przy wejściu. Mało tego, oficjalna strona obiektu nosi nazwę Bonerpalace.pl. Wystarczy zamiast liter polskiej domeny wpisać "com" i monitor naszego komputera błyskawicznie wyświetli ostrą, pornograficzną stronę dla gejów. Skąd ta wpadka? Oficjalnie do nieznajomości slangowej angielszczyzny nikt w firmie nie chce się przyznać. - My tu pracujemy od niedawna, tym się zajmowali nasi poprzednicy. Zgłaszaliśmy wątpliwości, ale nikt nie chciał nas słuchać - słyszymy od pracowników.

Bardziej rozmowna jest Dorota Ryciak, odpowiedzialna w Bonerze za kontakty z mediami: - Hmm, wiem, co znaczy "boner", ale przyznam, że nie spodziewaliśmy się, że użyte tu słowo będzie dla kogoś śmieszne bądź kontrowersyjne - wyjaśnia. I dodaje: - Kierujemy się do tych anglojęzycznych turystów, którzy nie widzą w tym nic zdrożnego. - Myśli pani, że brytyjscy arystokraci nie wiedzą, co to znaczy? - pytam. - Trudno powiedzieć... - słyszę w odpowiedzi.

- Trzeba przyznać, że takie językowe dwuznaczności zachodzą między wieloma językami. Polakom szalenie podobają się szyldy z napisem Cipo na Węgrzech, co oznacza, że w owym sklepie sprzedaje się buty. A w internecie znalazłam sporo zdjęć Polaków pozujących pod tablicą z nazwą miejscowości Nagykutas, co znaczy mniej więcej Duże-Studzienne - komentuje Andrea Adam z Instytutu Węgierskiego.

Leszek Mazan, znawca Krakowa i autor wielu książek, pokpiwa, że "Jan Boner chyba nie był aż taki jurny, żeby hotel trzeba było mu tak z angielska nazywać". - Kolejny obiekt w Krakowie nazwijmy imieniem Hewa dicto Pierdolonki, pierwszej dziewki wszetecznej średniowiecznego Krakowa - proponuje w rozmowie z "Gazetą".

Kim byli Bonerowie?

Słynny krakowski ród patrycjuszowski pochodzenia niemieckiego. Zapisali się w historii Polski jako znakomici zarządcy, bankierzy i mecenasowie sztuki. Najbardziej znanym Bonerem był Jan, zarządca i bankier na dworze króla Zygmunta Starego, jeden z najbogatszych i najbardziej wpływowych możnowładców XVI-wiecznej Polski. Choć kamienica na Rynku Głównym powstała już w XIV wieku, największy rozkwit przeżyła właśnie za czasów, gdy należała do rodu Bonerów.

Wpadki językowe

Była już dworcowa restauracja Gastrowars (wojny gastryczne) i napoje Dick Black (zmienione potem na Bick Black). Jakie jeszcze nazwy mogą budzić śmiech u cudzoziemców? Napisz na forum albo wyślij e-mail: redakcja@krakow.agora.pl.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kraków
http://miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,4447687.html

Awatar użytkownika
Solaris
Posty: 462
Rejestracja: 04 sie 2007, 11:08
Lokalizacja: R-10 - Solaris Urbino 18 Electric IVG

Post autor: Solaris » 31 sie 2007, 19:46

plocmaster pisze:Jak kobieta może lać na stojąco? (chodzi mi o kwestie techniczne)
Kiedyś na Bartyckiej, można było zobaczyć plakat, na którym były przedstawione trzy postacie. Dwóch mężczyzn i kobieta. Wszyscy stali przy pisuarach w odpowiedniej pozycji :D Jak wnika z artykułu, wystarczy odpowiednio dostosowane odzienie. Gorzej, że tak się wyrażę, w naturze, ale nawet facet potrafi się hmm... na spodnie :D

plocmaster
Posty: 84
Rejestracja: 16 lis 2006, 20:45
Lokalizacja: Płock

Post autor: plocmaster » 31 sie 2007, 20:15

Solaris pisze:ak wnika z artykułu, wystarczy odpowiednio dostosowane odzienie. Gorzej, że tak się wyrażę, w naturze,
Wiem, że z papierowym rożkiem można zdziałać wiele, ale intryguje mnie to, jak kobieta może się odlać na stojąco bezeń
Solaris pisze:ale nawet facet potrafi się hmm... na spodnie
Choćbyś strząsał dwa tygodnie…

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 31 sie 2007, 22:05

plocmaster pisze:Jak kobieta może lać na stojąco? (chodzi mi o kwestie techniczne)
Może, może.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 31 sie 2007, 22:07


plocmaster
Posty: 84
Rejestracja: 16 lis 2006, 20:45
Lokalizacja: Płock

Post autor: plocmaster » 31 sie 2007, 22:17

JacekM pisze:Może, może.
I nie poleci jej po nogach?

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5439
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 31 sie 2007, 22:19

I nie poleci jej po nogach?
Te Panie właśnie się uczą jak to robić bez oblewania nóg

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 31 sie 2007, 22:21

plocmaster pisze:
JacekM pisze:Może, może.
I nie poleci jej po nogach?
Wszystkiego się można nauczyć.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

plocmaster
Posty: 84
Rejestracja: 16 lis 2006, 20:45
Lokalizacja: Płock

Post autor: plocmaster » 31 sie 2007, 22:28

No, chyba że tak. Ciekawe, jak to się robi.

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 31 sie 2007, 22:29

Nie próbowałeś? :>
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

plocmaster
Posty: 84
Rejestracja: 16 lis 2006, 20:45
Lokalizacja: Płock

Post autor: plocmaster » 31 sie 2007, 22:38

Próbowałem, ale plocmaster nie była kobietą

ODPOWIEDZ