Komunikacja miejska na zielonej Białołęce

Moderator: Wiliam

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 20 cze 2014, 23:08

Podatek VAT nie trafia do gmin. Do gmin trafia za to część podatku od dochodów osobistych, wg miejsca zamieszkania, a każdy ma obowiązek zameldować się w miejscu zamieszkania...

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7129
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 20 cze 2014, 23:16

Nie miałem na myśli podatku VAT.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24971
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 21 cze 2014, 9:29

Ale codziennie to akurat bardziej generujesz VAT niż inne podatki.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 21 cze 2014, 9:52

emyl pisze:Nie miałem na myśli podatku VAT.
No to jaki miałeś na myśli i dlaczego na ten podatek nie ma wpływu miejsce zamieszkania/zameldowania?

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7129
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 21 cze 2014, 17:00

Sądziłem, że nie trzeba wam tłumaczyć, że pod słowem "podatki" miałem na myśli fakt pompowania lokalnej gospodarki, który generuje tzw. dochody własne gminy (nieruchomościówka, transportówka itd., ale też targówka, skarbówka itd.).

A przepis o meldunku to przepis fikcyjny.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 21 cze 2014, 17:09

Udział gmin w podatku PIT fikcyjny nie jest.

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7129
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 21 cze 2014, 17:43

A kto ci każe rozliczać PIT w miejscu zameldowania? O.o

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 21 cze 2014, 18:32

MichalJ pisze:Podatek VAT nie trafia do gmin. Do gmin trafia za to część podatku od dochodów osobistych, wg miejsca zamieszkania, a każdy ma obowiązek zameldować się w miejscu zamieszkania...
Meldunek to przeżytek, w dodatku niepenalizowany (na szczęście w końcu od stycznia weszła odpowiednia zmiana do KW) - sam nie jestem zameldowany w miejscu zamieszkania od lat, bo obecnie kosztowałoby mnie to 600 złotych - a to za dużo do wydania... Ważniejsza jest rejestracja w US, którą mam zawsze aktualną.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 21 cze 2014, 19:49

Jeszcze bardzo niedawno podanie do urzędu skarbowego innego adresu niż do urzędu meldunkowego to było narażenie się na grzywnę. Nawet jeśli praktyka była taka, że urzędy skarbowe nie donosiły, to np. przy każdej sprawie "policyjno-sądowej" grzywny za brak meldunku leciały aż miło (podobnie jak kary za nielegalne windowsy przy każdej sprawie, gdzie policji wpadł w ręce komputer). Stąd też była raczej słaba motywacja, żeby mieszkając w Warszawie na meldunku z Kłaja, rejestrować się do płacenia podatków w Warszawie.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 21 cze 2014, 20:18

Na szczęście to już przeszłość - i można właściwie płacić podatki ;) Zresztą, urzędnicy w działach obsługi mieszkańców są niedoinformowani i od wynajmującego mieszkanie próbują wymusić podpis właściciela na kwicie (mimo, że jest to działanie bezprawne, gdyż potwierdzenie pobytu w danym mieszkaniu może dać każda osoba posiadajaca tytuł prawny do lokalu - a takim jest umowa najmu, więc strona takiej umowy może się sama zameldować, bez żadnych podpisow właściciela; no ale takie efekty zatrudniania w urzędach analfabetów prawnych).

PS. Jedyny meldunek, jaki miałem poza Radomiem, to czasowy w Gdyni, gdzie mnie zameldował (w inny trybie oczywiście) mój dowódca. Nikt nigdy z tym nie miał problemów, włącznie z ŻW, która mnie wielokrotnie haltowała za wyjście w polówce za bramę jednostki :P

No ale EOT...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24971
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 21 cze 2014, 23:07

Wolfchen pisze:no ale takie efekty zatrudniania w urzędach analfabetów prawnych).
Ja się bardzo cieszę, że znasz całość prawodawstwa polskiego. Ale taka znajomość jest podstawowym przykładem zjawiska fikcji prawnej. Społeczeństwo też się nie składa wyłącznie z prawników, a poza nimi kultura prawna jest co do zasady znikoma.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 22 cze 2014, 17:10

pawcio pisze:Ja się bardzo cieszę, że znasz całość prawodawstwa polskiego.
A skąd, z prawa podatkowego i finansowego, to ja leżę i kwiczę ;) Bardziej mi chodzi o to, że referent zajmujący się dosć wąską działką, w sprawach rutynowych powinien jednak znać swoją robotę, zaś jeśli nie wie, to sięgnąć po kodeks, a nie upierać się, że "jest tak bo tak i tyle".
pawcio pisze: (...) kultura prawna jest co do zasady znikoma.
I to jest właśnie problemem moim zdaniem. Plus powszechne lekceważenie prawa (nie jestem święty, żeby nie było - ale postępuję tak, aby nikt nie był stratny).
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

daniel.k
Posty: 33
Rejestracja: 09 sty 2011, 11:12

Post autor: daniel.k » 24 cze 2014, 23:18

MichalJ pisze:Jeszcze bardzo niedawno podanie do urzędu skarbowego innego adresu niż do urzędu meldunkowego to było narażenie się na grzywnę. Nawet jeśli praktyka była taka, że urzędy skarbowe nie donosiły, to np. przy każdej sprawie "policyjno-sądowej" grzywny za brak meldunku leciały aż miło (podobnie jak kary za nielegalne windowsy przy każdej sprawie, gdzie policji wpadł w ręce komputer). Stąd też była raczej słaba motywacja, żeby mieszkając w Warszawie na meldunku z Kłaja, rejestrować się do płacenia podatków w Warszawie.
A ja miałem jeszcze lepszą przygodę, jestem zameldowany w innym województwie, a mieszkam w swoim mieszkaniu w Warszawie i tu płacę podatki. Gdy chciałem wyrobić nowy paszport poszedłem do urzędu w stolicy aby złożyć wniosek i powiedzieli mi że go przyjmą ale napiszą pismo do mojego Wojewody aby mnie wymeldowali z miejsca mojego zameldowania. Oczywiście uciekłem wtedy z urzędu trochę przestraszony. Po paszport pojechałem do miasta gdzie jestem zameldowany.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27747
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 24 cze 2014, 23:23

W tym roku dwie moje koleżanki - jedna zameldowana w Łodzi, druga pod Piotrkowem Trybunalskim - wyrabiały paszport i nikt ich znikąd nie wymeldował jeszcze, więc strzelałbym jednak w fantazję urzędnika w tym przypadku.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 26 cze 2014, 0:26

Zależy, kiedy ta sytuacja miała miejsce... Własciwość miejscową wojewodów w sprawie paszportów zniesiono dopiero 17 stycznia 2013.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

ODPOWIEDZ