: 17 cze 2010, 15:34
8039 przednia prawa szyba pęknięta zaklejona taśmą klejącą.
8409 przednia prawa szyba pęknięta taśmy klejącej nie stwierdzono.
8409 przednia prawa szyba pęknięta taśmy klejącej nie stwierdzono.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
A nie dawno był robiony bo się urwał. I nawet harmonię wymienili na czarnąPatryk2222 pisze:5285 z sufitu w drugim członie leci woda, harmonia także dziurawa.
źle? Ja tam nie byłbym przeciw takiemu rozwiązaniubartoni722 pisze:6300, prędkościomierz ciągle wskazuje 0
Ten wóz od dawna choruje na autobusową wściekliznę, a kierowcy twierdzą że ten typ tak ma i raczej się to nie zmieni, a poniewaz mimo przeciągania, osiągi ma więcej niż dobre to.. Po co psuć coś co jest dobre?eMeLPe pisze:5411... po ostatniej jeździe na nocce zauważyłem, że skrzynia ciężko przeskakuję na wyższe biegi,, następuję "przeciąganie" obrotów do maximum przed zmianą biegu, poza tym praca silnika również pozostawia wiele do życzenia, mam nadzieje, że ktoś to odpisze, zanim wóz naprawdę padnie
W końcu mu skrzynia walnie i tyle. Awaria sprzęgła w skrzyni ZFJanek1236 pisze:Ten wóz od dawna choruje na autobusową wściekliznę, a kierowcy twierdzą że ten typ tak ma i raczej się to nie zmieni, a poniewaz mimo przeciągania, osiągi ma więcej niż dobre to.. Po co psuć coś co jest dobre?
edit: Kasownik zainicjowany, spalenizny mniej, a płaty II drzwi zdają się nie trzymać pionu - odgłosy dobiegają z trumny (jakkolwiek by to zabrzmiało)eMeLPe pisze:5418... kopci do środka spalenizną a'la klocki hamulcowe, II drzwi ładnie łopoczą na większych dziurach i do tego kasownik przy nich palący czerwone i wskazujący:
KASOWNIK NIE
ZAINICJOWANY 102
gazeta.pl pisze:Drzwi wypadły z autobusu w czasie jazdy. Strach jeździć
Marta Krzeptowska 2010-07-23, ostatnia aktualizacja 2010-07-23 11:50
Jak nie pożar silnika, to pękające szyby. Teraz do awarii autobusów doszła jeszcze jedna, bardzo spektakularna. Z wozu linii 131 na przystanku przy pl. Unii Lubelskiej wypadły drzwi. Przerażeni pasażerowie wyskoczyli z pojazdu.
Drzwi wypadły z autobusu linii 131
- To cud, ze nikomu nic się nie stało - komentuje sytuację Anna, która akurat chciała wsiąść do felernego wozu. - Metalowe blachy ominęły mnie dosłownie o milimetr - dodaje.
Drzwi wypadły w momencie, gdy kierowca włączył przycisk otwarcia. Gdy zobaczył co się stało w pojeździe, natychmiast kazał opuścić pasażerom autobus. - To koniec trasy - zarządził. - Latających drzwi jeszcze nie widziałem - kwituje sytuację Andrzej, który właśnie skasował bilet.
Miejskie Zakłady Autobusowe posiadają około 200 starych autobusów marki Ikarus. - Pojazd w którym doszło do wypadku należy do najstarszych - mówi rzecznik MZA Sławomir Ślubowski. Zaznacza jednak, że na trasy częściej wypuszczane są nowsze, których przewoźnik ma 1200 sztuk. - To sytuacja incydentalna. Czegoś takiego jeszcze nie zanotowaliśmy, ale z pewnością wyciągniemy konsekwencje - komentuje Ślubowski.
To GW, czy Fakt?gazeta.pl pisze:Przerażeni pasażerowie wyskoczyli z pojazdu.
- To cud, ze nikomu nic się nie stało
Metalowe blachy ominęły mnie dosłownie o milimetr - dodaje.