Dyskusja o 521

Moderator: Wiliam

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 04 wrz 2008, 21:34

We wtorek tuż po 16 czekałem na przystanku Krakowiaków w kier. Okęcia na jakikolwiek tramwaj 15 min. Potem przyjechło 3x 9 i 1x 7.
To jest właśnie przewidywalny tramwaj.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 04 wrz 2008, 21:35

BJ.2052 pisze:
inż. Glonojad pisze:Na Alejach jedzie puste
Nie przesadzaj.
Nie manipuluj.
Staram się pojąć Twoje niepochamowane, chore uwielbienie do tramwajów,
To Twoja opinia. Wolałbym, byś jednak opowiadał o swouch postawach i uwielbieniach. Moje zostaw mi, nie szukam rzcznika prasowego.

Przy okazji, jaką uczelnię medyczną skończyłeś by oceniać czy coś jest chore czy nie?
ale nie pisz chociaz, że 521 przez Aleje jeździ puste! Bo to jest po prostu gadanie bzdur.
To nie ja napisałem, to reserved pisze o komforcie podróży autobusami w czasie popołudniowych (tzn. szczytowych) powrotów z tornistrem. Rozumiem, że oznacza to bardzo duży luz w pojeździe, przecież na TŁ 521 także nie jeździło puste.

Oczywiście, pytanie o granice komfortu, dla niektórych ten sam tłok w ukochanym autobusie jest dużo bardziej znośny, niż w znienawidzonym tramwaju, komfort jest pojęciem bardzo subiektywnym.

[ Dodano: Czw 04 Wrz, 2008 21:35 ]
pawcio pisze:
reserved pisze:nadal nie otrzymałem PRAWDZIWYCH argumentów za tym, bym wybrał tramwaj.
Średnio czas przejazdu drzwi-drzwi w tramwaju jest po prostu niższy, a do tego znacznie bardziej przewidywalny. I tyle.
To już było i nie trafiło.

Jak pisałem skarby, z mojej strony EOT. Lepiej bez wątpienia Wam się będzie dyskutować wyłącznie z ludźmi o poglądach bliskich swoich, to też naturalne, a jutro piątek.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ness
Posty: 960
Rejestracja: 13 lut 2007, 20:19
Lokalizacja: pro-Q3dm6

Post autor: ness » 04 wrz 2008, 21:40

reserved pisze:
ness pisze:przetrasowac 208 na szczesliwicka-dickensa-bialobrzeska zeby te 2 przystanki na bialobrzeskiej mialy rano zapewniony dojazd do BW.
Tylko co z powrotem wobec tego?
To co jest dzis.
Tramwaj i juz - miedzy grojecka i bialobrzeska jest 300m czyli tyle co nic.
Przesiadka na dickensa - jesli ktos mieszka w okolicach petli (busy co chwile).
Przesiadka przy wawelskiej w 150 - jesli ktos jedzie z centrum i chce sie koniecznie przetransportowac bezposrednio na ZP opaczewska.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 04 wrz 2008, 21:41

inż. Glonojad pisze:To nie ja napisałem, to reserved pisze o komforcie podróży autobusami w czasie popołudniowych (tzn. szczytowych) powrotów z tornistrem. Rozumiem, że oznacza to bardzo duży luz w pojeździe, przecież na TŁ 521 także nie jeździło puste.

Oczywiście, pytanie o granice komfortu, dla niektórych ten sam tłok w ukochanym autobusie jest dużo bardziej znośny, niż w znienawidzonym tramwaju, komfort jest pojęciem bardzo subiektywnym.
Porównaj sobie Pesę (celowo podałem przykład teoretycznie bardziej "komfortowego" tramwaju), która na każdym przystanku ledwo domyka drzwi (wyjaśnię, bo się przyczepisz: drzwi zamyka motorniczy, tutaj użyłem przeności. Tak to sie chyba zwie) z autobusem na 521, w którym np. wszystkie miejsca siedzące są zajętę, a nawet trochę osób stoi, ale możesz swobodnie stanąć jak człowiek, a nie jak bydło.
Dodamy fakt, że 521 jest szybsze.
Więc co wybierasz?

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27728
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 04 wrz 2008, 21:46

BJ.2052 pisze:Więc co wybierasz?
Czekam na następny tramwaj, w którym zajmuję miejsce siedzące. :-"
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 04 wrz 2008, 21:50

BJ.2052 pisze:Dodamy fakt, że 521 jest szybsze.
Nie wiem jakim cudem bedzie szybsze, jak w godzinach szczytu od patelni do emili plater mozna stac w korku 20 minut. A w druga strone normalnoscia jest ze od chalubinskiego do emili plater stoi sie 30 minut. =;

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 04 wrz 2008, 21:50

Fikander pisze:Czekam na następny tramwaj, w którym zajmuję miejsce siedzące.
Z pewnością znajdziesz :spoko:

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27728
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 04 wrz 2008, 21:57

BJ.2052 pisze:
Fikander pisze:Czekam na następny tramwaj, w którym zajmuję miejsce siedzące.
Z pewnością znajdziesz :spoko:
Mam wrażenie, że z perspektywy Ochoty lepiej widać, co się dzieje na tej trasie, niż z perspektywy Pyr. A fakty są takie, że poza ścisłym porannym szczytem w kierunku Centrum (gdzie sytuację i tak ratuje 25/21) przyjazd luźnego tramwaju na którymkolwiek przystanku to kwestia przepuszczenia maksymalnie dwóch składów i poczekania pięciu minut. Dantejskie sceny w tramwajach dzieją się na JPII, na W-Z i tam trzeba je wzmacniać - w relacji Jerozolimskie - Ochota podaż jest całkowicie wystarczająca.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

reserved
Posty: 13895
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 04 wrz 2008, 21:59

ness pisze:To co jest dzis.
Tramwaj i juz - miedzy grojecka i bialobrzeska jest 300m czyli tyle co nic.
Przesiadka na dickensa - jesli ktos mieszka w okolicach petli (busy co chwile).
Przesiadka przy wawelskiej w 150 - jesli ktos jedzie z centrum i chce sie koniecznie przetransportowac bezposrednio na ZP opaczewska.
:D Już widzę linczujące Cię babcie spod Hali Banacha. :D Istne 208... dojazd będą miały ale już nie wrócą...
inż. Glonojad pisze:To nie ja napisałem, to reserved pisze o komforcie podróży autobusami w czasie popołudniowych (tzn. szczytowych) powrotów z tornistrem. Rozumiem, że oznacza to bardzo duży luz w pojeździe, przecież na TŁ 521 także nie jeździło puste.
A czy ja gdzieś napisałem że jeździ pusty? Nieprawda... 521 jeździ dosyć dużo ludzi. Mówiąc "komfort" określam taki stan, kiedy da się wejść spokojnie do środka pojazdu i móc się kołysać w obie strony a w odległości pół metra nie mieć nikogo obok. :D
Fikander pisze:Czekam na następny tramwaj, w którym zajmuję miejsce siedzące. :-"
No tak... a zanim ten następny tramwaj przyjedzie, minie mnie 521, a ten tramwaj będzie i tak ciasny. :-P Czekając na ten 521 na Pl. Zawiszy mijałem parę tramwajów jadących, ale każdy był na maxa ciasny.

[ Dodano: Czw 04 Wrz, 2008 22:00 ]
Żeby tramwaj stał się atrakcyjny musiałby stracić ok. połowę przystanków. Na pytanie co ze starszymi osobami, które muszą lecieć dalej do tramwaju odpowiem - a co z tymi starszymi osobami, którym zabierany jest autobus?

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27728
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 04 wrz 2008, 22:00

reserved pisze:No tak... a zanim ten następny tramwaj przyjedzie, minie mnie 521, a ten tramwaj będzie i tak ciasny.
Mhm, jasne, tramwaje w Jerozolimskich jeżdżą co pół godziny. Skończ już, proszę.

[ Dodano: Czw 04 Wrz, 2008 22:01 ]
reserved pisze:Żeby tramwaj stał się atrakcyjny musiałby stracić ok. połowę przystanków.
Oczywiście - oprócz twojego.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

reserved
Posty: 13895
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 04 wrz 2008, 22:08

Fikander pisze:Oczywiście - oprócz twojego.
Dlaczego mojego? Proszę bardzo... można wywalić "Korotyńskiego" :-P ale to jest akurat jeden z bardziej obleganych przystanków. Jestem przeciw takim przystankom jak Lipowczana, Hale Banacha czy choćby nawet Kino Ochota. Wiem, że to dosyć potrzebne przystanki ale zdecydujmy się... albo szybkie tramwaje... albo...

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27728
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 04 wrz 2008, 22:14

Ale nie rozumiesz, że tramwaj nie służy po to, aby dowieźć ciebie jak najszybciej do domu, tylko żeby dowieźć wszystkich możliwie jak najszybciej? I to, że ty jedziesz 3 minuty dłużej ma na celu to, aby inni jechali krócej?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

reserved
Posty: 13895
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 04 wrz 2008, 22:17

Fikander pisze:Ale nie rozumiesz, że tramwaj nie służy po to, aby dowieźć ciebie jak najszybciej do domu, tylko żeby dowieźć wszystkich możliwie jak najszybciej?
Ale ja już powiedziałem że mi tam wali ile tramwaj będzie jechał. To ludzie się skarżą na wolne tramwaje.. nie ja. Ja tylko narzekam, że alternatywę likwidują. :/

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36186
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 04 wrz 2008, 23:11

reserved pisze:Celowo pogarsza się częstotliwość, by ludzie się przekonali że nie warto jeździć 521 a potem skasować z braku zainteresowanych.
No cóż...
Polityka Transportowa dla m.st. Warszawy pisze:Racjonalizacja marszrutyzacji (układu linii) i rozkładów jazdy uwzględniająca, między innymi, potrzebę lepszego wykorzystania transportu szynowego (tramwajowego, kolei i metra), oraz budowa nowych pętli tramwajowych.
Strategia Zrównoważonego Rozwoju Systemu Transportowego Warszawy na lata 2007 – 2015 pisze:Środki realizacji polityki transportowej:
(...)
Weryfikacja układu linii autobusowych w celu ograniczenia długich
tras autobusowych dublujących się z głównymi osiami transportu
szynowego.
(...)
Weryfikacja układu linii autobusowych w celu doprowadzenia ruchu
pasażerskiego do głównych osi transportowych obsługiwanych przez
transport szynowy (tramwaj i metro).
(...)

Racjonalizacja przebiegu linii komunikacji publicznej (marszrutyzacja)
Usprawnienie systemu transportu publicznego w Warszawie będzie się także wiązać z
racjonalizacją układu linii tramwajowych i autobusowych.. Przeprowadzenie zmian, bardziej
radykalnych niż dokonywane okresowo przez ZTM będzie niezbędne przede wszystkim z
uwagi na konieczność dążenia do:
• uproszczenia dotychczasowego układu linii tramwajowych z zastosowaniem dwóch
podstawowych kryteriów: ograniczenia liczby linii oraz istotnego (nawet o kilkanaście
procent) zmniejszenia zapotrzebowania na tabor tramwajowy,
• dostosowania układu linii autobusowych do układu tras komunikacji szynowej z
uwzględnieniem podstawowej funkcji komunikacji autobusowej w Warszawie, jaką
powinno być dowożenie pasażerów do tramwaju, metra i kolei,
• eliminowania wzajemnej konkurencji w tych samych korytarzach transportowych między
autobusem i transportem szynowym (tramwaj, metro, kolej).
Dla zachowania rzetelności wypada dodać, że w dokumentach jest też rzecz jasna mowa o działaniach na rzecz poprawy jakości funkcjonowania komunikacji szynowej.

Tym niemniej albo tego typu dokumenty należy unieważnić, albo - skoro obowiązują - realizować. ZTM jest zobowiązany do działania w tym kierunku, choć trzeba przyznać, że różnie bywa ze skutecznością tych działań.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

reserved
Posty: 13895
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 09 wrz 2008, 16:08

Wczoraj wsiadłem w tramwaj dziś wybrałem natomiast 521 na odcinku Centrum - Banacha. W centrum odjechaliśmy równo z tramwajem linii 25... niestety było dość tłoczno na drodze, na dodatek łapaliśmy wszystkie światła, to też dogoniliśmy tramwaj DOPIERO przy Banacha.
Reasumując... czas ten sam (a i tak bywało że jechałem szybciej 521)... a jedynie sobie spokojnie siedziałem zamiast tłoczyć się w ciasnym tramwaju. Mówcie co chcecie, ale ja się do tramwaju nie przesiądę. :-P

ODPOWIEDZ