Strona 90 z 181
: 24 lip 2008, 23:12
autor: MisiekK
zeus pisze:I kto tu nie ma pojęcia o obłożeniu linii? Przejedź się 510 kilka razy na trasie Kowaliowa-Rodno Radosława i zobaczysz jaki panuje tłok (na tym odcinku o każdej porze dnia i nocy), spróbuj sobie wrócićzż Dw. Centralnego w sobotni lub niedzielny wieczór i zobaczysz że już na pętli przy Centralnym autobus jest pełen.
Do Radosława można dojechać innymi liniami. A z Centralnego wracam trasą metro+508. Pojazdy kursują szybciej i częściej. Nadal nie widzę powodu, żeby dokładać tam brygady dla kilku mocniej obsadzonych kursów.
zeus pisze:Po wycięciu 101 z Jagiellońskiej (i przed również) w popołudniowym szczycie 503 jest pełne, właśnie na odcinku Rondo Starzyńskiego-Żerań FSO - pewnie ze względu na brak przystanków na samej Jagiellońskiej. Poza tym czas przejazdu w szczycie przez most Gdański jest krótszy niz przez Most Grota
Zostały jeszcze tramwaje, które odbijają się jeden od drugiego.
: 24 lip 2008, 23:41
autor: zeus
MisiekK pisze:Do Radosława można dojechać innymi liniami. A z Centralnego wracam trasą metro+508. Pojazdy kursują szybciej i częściej. Nadal nie widzę powodu, żeby dokładać tam brygady dla kilku mocniej obsadzonych kursów.
No tak, ale z Centralnego zazwyczaj wraca się z bagażem np z wakacji, więc przesiadanie sie dwa razy nie jest komfortowe...
MisiekK pisze:
Zostały jeszcze tramwaje, które odbijają się jeden od drugiego.
Zgadzam się że tramwaje mają dużą nadpodaż miejsc, ale przeciętny pasażer woli sobie wygodnie wsiąść i poczekać na 503 które nie ma przystanków niż tłuc się tramwajami które mają X przystanków np na Jagielońskiej. Nie raz widuję pasażerów którzy czekają na Rondzie Starzyńskiego na 503 lub 509, a tramy jadą puste. Więc niech ZTM spróbuje przekonać do tramów i 516 z Żerania przeciętnego pasażera - bo mnie jakoś na razie nie przekonał
[ Dodano: Czw 24 Lip, 2008 23:46 ]
tarantula01 pisze:A co się stanie z ultimatum, jak dzielnica postawi takie: 126 do starej pętli Mehoffera/Nowodworska
Po co w ogóle się przejmować tą mało istotną linią? Skasować w cholerę i będzie spokój, bo z tą linia jest więcej problemu niż pożytku, a brygady niech idą na inne linie. To samo zrobić z 326. Ewentualnie 126 powinno mieć uproszczoną trasę na odcinku Żerań FSO-CH Marki, lub połączyć jakoś 126 i 326

: 25 lip 2008, 0:00
autor: Bastian
zeus pisze:z Centralnego zazwyczaj wraca się z bagażem np z wakacji
Ile razy w roku?
zeus pisze:Zgadzam się że tramwaje mają dużą nadpodaż miejsc, ale przeciętny pasażer woli sobie wygodnie wsiąść i poczekać na 503
A miasto woli za to nie płacić.
zeus pisze:Więc niech ZTM spróbuje przekonać do tramów i 516 z Żerania przeciętnego pasażera - bo mnie jakoś na razie nie przekonał
Podstawowym argumentem jest to, że plan tramwajowy sie raczej nie sypie, podczas gdy autobusowy - i owszem. Zachętą wkrótce będzie to, że pasażer będzie podróżował tym, co będzie kursowało, a nie będzie tym, co nie będzie.
Poza tym mieszkańcy Stegien być może wolą jechać tramwajem, jakim prawem różnicujesz prawo wyboru? Dlaczego tarchominianie mają doń prawo, a stegnianie nie?
Skasować w cholerę i będzie spokój, bo z tą linia jest więcej problemu niż pożytku, a brygady niech idą na inne linie. To samo zrobić z 326. Ewentualnie 126 powinno mieć uproszczoną trasę na odcinku Żerań FSO-CH Marki, lub połączyć jakoś 126 i 326

Pierwsze rozsądne słowa.
: 25 lip 2008, 1:12
autor: zeus
Bastian pisze:A miasto woli za to nie płacić.
Jednak pasażer płaci za bilet
Bastian pisze:Ile razy w roku?
Są ludzie którzy co najmniej raz w tygodniu jeżdżą, ale nieważne. dw. Centralny to dobry punkt przesiadkowy i w ogóle centrum miasta
Jak znam życie to jescze pewnie ZTM uszczupli 510 (z co 15 minut poza szczytem na co 20) i wtedy ludzie juz na dachu zaczna jeździć...
: 25 lip 2008, 1:20
autor: MeWa
zeus pisze:Bastian pisze:A miasto woli za to nie płacić.
Jednak pasażer płaci za bilet
jkak zadzownią po taksókę, to będą mogli dowolną trasę sobie obrać

: 25 lip 2008, 8:38
autor: jacek
MisiekK pisze:Zostały jeszcze tramwaje, które odbijają się jeden od drugiego.
Czyli sa zbędne

: 25 lip 2008, 9:06
autor: TGM
Bastian pisze:
Poza tym mieszkańcy Stegien być może wolą jechać tramwajem, jakim prawem różnicujesz prawo wyboru?
Pasażerowie ze Stegien wolą linie autobusowe, które nie stoją w korku, z ograniczoną liczbą przystanków, i częstotliwością zatramwajów

.
: 25 lip 2008, 9:08
autor: JotPeCet
Bastian pisze:tarantula01 pisze:jak dzielnica postawi takie: 126 do starej pętli Mehoffera/Nowodworska
Ależ chętnie, tylko tej pętli już nie ma! Jest placyk, który kościół chce przeznaczyć na parking.
Zamiast tego, można wykorzystać zatokę przystankową TARCHOMIN 03 - obecnie nieczynny przystanek w ul. Ćmielowskiej.
: 25 lip 2008, 9:33
autor: Lipa
A ja chciałem zapytać dlaczego nikt nie zauważa, że tak samo jak E-4 obłożone jest również 189 - jednak tutaj jakoś nie mówi się o podniesienu porannej częstotliwości do 4 minut

Mam nadzieję, że te dwa ekspresy co 3 minuty nie będą kosztem pogorszenia komunikacji dla mieszkańców innych dzielnic.
: 25 lip 2008, 9:39
autor: Glonojad
Bo tu decyduje nie %obłożenia, tylko popyt w pasażerach na godzinę?
(Poza tym, obawiam się, że 189 ma tak dużą atrakcyjność, że przy zwiększaniu częstotliwości wzbudziłby się dodatkowy potok, więc trzebaby zwiększyć częstotliwość, więc wzbudziłby się dodatkowy potok itd. a w końcu by się okazało, że potrzebny jest na tej trasie tramwaj i to o częstotliwości "9" - a to by nie pasowało do teorii komunikacyjnych miasta
)
: 25 lip 2008, 9:40
autor: Bastian
Lipa pisze:tak samo jak E-4 obłożone jest również 189
No, tu żeś przesadził. Tym niemniej w 189 przydałoby się nieco poinwestować, choć może nie aż tak.
: 25 lip 2008, 9:49
autor: Lipa
Bastian pisze:Lipa pisze:tak samo jak E-4 obłożone jest również 189
No, tu żeś przesadził. Tym niemniej w 189 przydałoby się nieco poinwestować, choć może nie aż tak.
Przesadził

No nie dobijaj mnie. Tzn, że przeguby nabite do granic wytrzymałości i poprzycinani ludzie na ostatnich schodkach to jest wg Ciebie mniej niż w E-4?
To chyba na E-4 kursują jakiś dłuższe niż 18 metrowe autobusy skoro tam jest jeszcze gorzej.
Zapraszam w takim razie rano do 189: mozna się przekonać naocznie ja to wygląda, a jeszcze lepiej spróbować wejść do środka- życzę powodzenia!
Poza tym 189 ma duże zapełnienie także w weekendy i tu przydałaby się częstotliwość 12 minutowa. Czy tak wielkie osiedla jak Stegny, Służew czy Jelonki są gorsze od Tarchomina? Mieszkanców mają na pewno więcej a do tego dochodzi ogromna liczba miejsc pracy - czego o Tarchominie nie można powiedzieć. Piszę to ponieważ denerwuje mnie kiedy non-stop słyszę tylko o poprawie komunikacji na Tarchominie a nic o tzw. "starych" dzielnicach Warszawy, których mieszkańcy jeżdżą wcale nie w mniejszym ścisku.
: 25 lip 2008, 10:05
autor: Rosa
MisiekK pisze:zeus pisze:I kto tu nie ma pojęcia o obłożeniu linii? Przejedź się 510 kilka razy na trasie Kowaliowa-Rodno Radosława i zobaczysz jaki panuje tłok (na tym odcinku o każdej porze dnia i nocy), spróbuj sobie wrócićzż Dw. Centralnego w sobotni lub niedzielny wieczór i zobaczysz że już na pętli przy Centralnym autobus jest pełen.
Do Radosława można dojechać innymi liniami. A z Centralnego wracam trasą metro+508. Pojazdy kursują szybciej i częściej. Nadal nie widzę powodu, żeby dokładać tam brygady dla kilku mocniej obsadzonych kursów.
Metra jak do tej pory nie ma przy Centralnym, jest o jeden dłuuugi przystanek dalej.
: 25 lip 2008, 10:09
autor: Solaris U10
Od peronów Centralnego jest 20m na peron Śródmieścia, którym dochodzisz prawie pod samo metro, co razem daje ok. 300m.
: 25 lip 2008, 10:10
autor: Glonojad
A między oboma przystankami jeżdżą tramwaje co 1-2/2/3 czy jakoś tak.
[ Dodano: Pią 25 Lip, 2008 10:17 ]
zeus pisze:Bastian pisze:A miasto woli za to nie płacić.
Jednak pasażer płaci za bilet
Współpłaci.
Co do Jagiellońskiej - można sobie oczywiście wyobrazić sytuację, że tramwajom likwiduje się wszystkie przystanki między Żeraniem FSO a Rondem Starzyńskiego. Tylko, że wtedy trzeba władować mnóstwo pieniędzy i brygad w uruchominie autobusowej dowozówki równolegle do tramwaju... podczas, gdy w tramwaju będą miejsca, w które ci pasażerowi mogliby wsiaść.
Niestety, jest tak, że każde zróżnicowanie sposobu obsługi (łcącznie z podziałem jednej linii na dwie!) powoduje mniejszą efektywność wykorzystania miejsc w pojazdach. A tych miejsc po prostu mamy zbyt mało w systemie.
Pomijam już fakt, że do likwidacji przystanków tramwajowych klimatu po prostu nie ma i jedna jaskółka tu wiosny nie uczyni.