: 19 mar 2006, 12:13
tak, a Sulejówek nie ma kasy.
[ Dodano: 19 Mar 06 12:14 ]
hmm... dojazdówka do SKM w postaci 305 moze zmienić trasę
[ Dodano: 19 Mar 06 12:14 ]
hmm... dojazdówka do SKM w postaci 305 moze zmienić trasę
Były, ale obecnie są nie do użytku. Przypominam, chodzi mi o Pruszków. Sprawdzone naocznie - połaziłem po nich chyba ze dwa miesiące temu, gdy mi pociąg zwiał i miałem 20 minut do następnego...inż. Glonojad pisze:Było tak samo, obecnie MSZ nieprzejezdne i co najmniej jeden tor rozebrany. A rozjazd nań co najmniej.
Jak pisałem - wolałbym, żeby Piastów zaczął od dofinansowania 716 i 717 do taktu 20 minutowego przez cały dzień...Gazeta Wyborcza pisze:![]()
Krzysztof Śmietana 28-03-2006 , ostatnia aktualizacja 28-03-2006 00:13
Czy pociągi Szybkiej Kolei Miejskiej zamiast do Falenicy zaczną jeździć do Pruszkowa? Taką roszadę planują władze stolicy. Chcą jednak dopłat od gmin podwarszawskich.
- Pociągi SKM na linii do Falenicy są za mało wykorzystywane. Dlatego chcemy je skierować przez Ursus do Pruszkowa, bo na tej trasie są ogromne problemy komunikacyjne, głównie z powodu remontu Al. Jerozolimskich - ujawnił "Gazecie" Mirosław Kochalski, komisarz Warszawy. Liczy, że miejskie pociągi mogłaby dojeżdżać do Pruszkowa już w czerwcu tego roku. Teraz rzeczywiście na trasie z Falenicy do Dworca Zachodniego wiele pociągów SKM wozi powietrze. Wagony zapełniają się tylko podczas kilku kursów w godzinach szczytu. Zaś na trasie z Grodziska przez Ursus do centrum w pociągach niemal przez cały dzień panuje ogromny ścisk. Na razie jeżdżą tam jedynie składy Kolei Mazowieckich, a zatem gdyby dodatkowo pojawiły się pociągi SKM, komunikacja z centrum znacznie by się poprawiła.
- To wspaniały pomysł. Teraz w pociągach czujemy się jak sardynki w puszkach. W dodatku wagony często są zdewastowane. Może wreszcie podróż do centrum odbywałaby się w przyzwoitych warunkach - mówi Aneta Zawieja z Ursusa.
Na razie padła wstępna propozycja, żeby pociągi jeździły z Pruszkowa przez Śródmieście do Rembertowa. Zyskaliby zatem także mieszkańcy tej ostatniej dzielnicy. - Rzeczywiście, na zeszłotygodniowym spotkaniu z przewoźnikami szefowie SKM zaproponowali taką trasę. Czekamy jednak na oficjalny wniosek w tej sprawie - mówi Ryszard Bandosz, rzecznik mazowieckiego oddziału spółki PKP Polskie Linie Kolejowe. Spółka ta ustala rozkład jazdy i przydziela kursy przewoźnikom. Jerzy Obrębski, prezes Szybkiej Kolei Miejskiej, powiedział "Gazecie", że zgłosi się z oficjalnym wnioskiem do kolejarzy o rezerwacje kursów dopiero wtedy, gdy ostateczną decyzję w sprawie nowej trasy podejmie Zarząd Transportu Miejskiego. Jak się dowiedzieliśmy, ZTM dopiero rozpoczął rozmowy z władzami Pruszkowa i Piastowa na temat dofinansowania kursów Szybkiej Kolei Miejskiej. Ratusz tłumaczy, że nie da się wozić pasażerów gmin podwarszawskich, jeśli ich władze nie dorzucą się do tego przedsięwzięcia. Pruszków nie wyklucza, że będzie płacił. - Oczywiście bardzo byśmy chcieli, żeby pociągi SKM dojeżdżały do naszego miasta. Będziemy dopłacać do nich, o ile kwoty nie będą zbyt wygórowane - zastrzega wiceprezydent Pruszkowa, Andrzej Kurzela.
W Piastowie też nie mówią "nie", choć przyznają, że raczej woleliby dać pieniądze na remont stacji.
Czy czerwcowy termin zmiany trasy SKM jest realny? Nie wiadomo. Na razie jest pewne, że latem szykuje się ogromne zamieszanie na torach. Remontowany będzie tunel średnicowy. Przynajmniej przez dwa miesiące pociągi podmiejskie będą omijały Dworzec Śródmieście. Część z nich ma jeździć przez Dworzec Centralny i Gdański. Tamtędy mogłyby także jeździć pociągi miejskie.
Zastanawiałem sie kiedyś dlaczego oferta za 2,50 do Otwocka jest akurat ważna do 31.05.2006. Czyżby już dawno wszystko było wiadome?Liczy, że miejskie pociągi mogłaby dojeżdżać do Pruszkowa już w czerwcu tego roku.