Sny...
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
Trochę miałem dziwny dziś sen... Śniło mi się, że widziałem na Żabie na wiadukcie kolejowym środkowy człon 14WE pchany przez .... środkowy człon EN57 Kolei Mazowieckich. Więc rowerem pojechałem na Starzyński (o dziwo bez estakad), minąłem jakiś drecholów przy Namysłowskiej potem prędkość jazdy ~5 km/h. Wjechałem na przyczółek mostu, zrobiłem zdjęcie (bo stal pod semaforem, nie wiem jakim cudem), jakiś gość mnie zatrzymał (policjant), potem wyrosły wiadukty nad mostem Gdańskim i jechał pociąg taki jak... w Szwecji (foto: http://szwedzkakolej.home.pl/tapety/tapeta4.jpg), jadący od strony Gdańskiego, potem znów ten pociąg (widziany z lotu ptaka), jadący torem bocznym od Gdańskiego, pociąg się nie wyrobił tzn. nie wyhamował, przejechał przez kozioł i wypadł z szyn przy Arkadii o dziwo z małą prędkością i się nie przewrócił...
Śniło mi się, że jechałem 710, którego kierowca zatrzymywał się na co drugim przystanku, nie zważając na NŻ-y ludzi z zewnątrz i wewnątrz. Pasażerowie się zaczęli burzyć, przy kabinie zgromadziła się już grupka słusznych awanturników. Zaczęli mu wygrażać, że napiszą skargę. Kiero dał im kartę drogową i powiedział: "A piszcie sobie co chcecie!!!" i pojechał dalej. Ludzie jak napalone suki zaczęli wypisywać skargi, na co postanowiłem się wtrącić, że "to trzeba napisać oficjalną skargę do ZTM-u!", ale nikt mnie nie chciał słuchać (jak zwykle mała siła przebicia
). I sen się urwał. Ale teraz tak sobie myślę, że sen ten był odzwierciedleniem sytuacji, o jakiej wczoraj przed snem naczytałem się na forum - a mianowicie, że brakuje kierowców i w obecnej sytuacji kierowca robi laskę pasażerowi, że jedzie 
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Hehe ja w weekend miałem ostro pogięty sen
przewinęły się w nim postaci z wawkomu - pogromca mew czyli Szamot, Hafilip, Gacek i Bastian
rzecz rozbijała się o to, że u mnie pod blokiem (tym ze snu, jakaś kamiennica 4-piętrowa) stał 3308 i trzeba go było odprowadzić na R-13 - to tłumaczy obecność Szamota. Ale do czego służyć miała wymieniona reszta, pijąc u mnie wódkę, tego nie wiem
W końcu wsiedliśmy i ruszyliśmy i sen się skończył 
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
Ja dzisiaj miałem sen, że wracam ze szkoły (przez Rondo Żaba), a tu patrzę, solaris8315. Oczywiście, ja nic nie mówię, a po chwili, gdy wsiadam do 500, a on do 127 krzyczy w moją stronę: "ostro was zlinczuję!". Koniec. Nie wiem co to miało znaczyć, ale zdaję mi się, że wczoraj widziałem gościa w okularach, czyli solarisa8315. Raz biegł do 406, ale nie zdążył, później wsiadł do 127 a ja wcześniej do 500 (127 było za mną)
.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
Ty masz jakąś obsesję na jego punkcie?Dantte pisze:Ja dzisiaj miałem sen, że wracam ze szkoły (przez Rondo Żaba), a tu patrzę, solaris8315. Oczywiście, ja nic nie mówię, a po chwili, gdy wsiadam do 500, a on do 127 krzyczy w moją stronę: "ostro was zlinczuję!". Koniec. Nie wiem co to miało znaczyć, ale zdaję mi się, że wczoraj widziałem gościa w okularach, czyli solarisa8315. Raz biegł do 406, ale nie zdążył, później wsiadł do 127 a ja wcześniej do 500 (127 było za mną).
śniło mi sie, że jechałem pociągiem do Krakowa, a zamiast lokomotywy był Ikarus który ciągnął wagony
6, 20, 23, 26, 160, 509, N03
ja mam ostatnio jakąś kolejową serię... dwa dwi temu śnił mi się terminal odpraw granicznych i ICE na stacji w Aninie, a dzisiaj śniło mi się że byłem na kółeczku (Pisz? Czeremcha?), i przywalili mi się do biletu (pewnie znowu był Przewoźnik:KM
) w wyniku czego dostałem karę ok. 900zł
(to już chyba lepiej jakbym w ogóle biletu nie miał)
Mi się dziś śniło, że byłem w Warszawie, która miała 8 mln mieszkańców, 11 linii metra, koło 30 linii SKM, ok. 50 linii tramwajowych i dużo dużo linii autobusowych. Jechałem metrem przez takie stacje jak: Powsin, Sadyba, TVN, Plac Grzybowski. Po ulicach jeździły nowoczesne tramwaje Alstom Protadis 218WrAs - wspólne dzieło Alstomu i Protramu, a autobusy obsługiwane były przez Solarisy Urbino 21 XI generacji
I to chyba na tyle.
Ja tam jakieś dziwne sny...
W zeszłym tygodniu śniło mi się, że z Szamotem czekaliśmy na jakiś autobus na Szwedzkiej, potem byłem w lesie a później u cioci na imieninach, gdzie wódka była, ze stodoły ciągnęły się tory z trakcją (siecią trakcyjną), a za płotem bo drodze polnej jeździł 723 i miał pętlę...
A we wtorek w czasie drzemki 16:00-19:00 śniło mi się, że jechałem z Pl. Zawiszy Tatrą z Poznania na linii 25 w kierunku Żerania. W pewnym momencie jakaś baba zaczęła na mnie wrzeszczeć gdy chciałem zająć miejsce siedzące, to krzyknąłem "Ale w tym Poznaniu kultura", jadąc przez Most Poniatowskiego, a ludzie się na mnie dziwnie spojrzeli. Koniec...
W zeszłym tygodniu śniło mi się, że z Szamotem czekaliśmy na jakiś autobus na Szwedzkiej, potem byłem w lesie a później u cioci na imieninach, gdzie wódka była, ze stodoły ciągnęły się tory z trakcją (siecią trakcyjną), a za płotem bo drodze polnej jeździł 723 i miał pętlę...
A we wtorek w czasie drzemki 16:00-19:00 śniło mi się, że jechałem z Pl. Zawiszy Tatrą z Poznania na linii 25 w kierunku Żerania. W pewnym momencie jakaś baba zaczęła na mnie wrzeszczeć gdy chciałem zająć miejsce siedzące, to krzyknąłem "Ale w tym Poznaniu kultura", jadąc przez Most Poniatowskiego, a ludzie się na mnie dziwnie spojrzeli. Koniec...
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Śniło mi się, że na stacji Ratusz na torze w kierunku Młocin leżały jakies graty (w tym górne części "pastorałów", tj. tych lamp warszawskich
) i na stację wjeżdżał pociąg rosyjski, ja się odwróciłem, bo i tak nic nie można było zrobić - mimo usilnych prób wyhamowania, pociąg przejechał, co skutkowało jakimiś tam uszkodzeniami. Po przejechaniu, maszynista otworzył drzwi, wyprosił pasażerów, jednak nim wszyscy wysiedli, zamknął drzwi i pojechał dalej w kierunku Placu Wilsona. W przeciwną stronę jechał bez pasażerów.

dziwny sen
dziwny sen
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Bardzo prawdopodobneGacek pisze:mi sie śnił bohun w dresie, paru moich kolegów. Jechaliśmy do Piszu (???) w kiblu full plasticu...bez sensu.
1 10 20 22 24 26 103 109 151 157 171 180 190 507 520 645 691 695 KM2 KM7 KM8 KM26 KM31 IC3 IC4 IC7 IC8 IC10
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!