GĂłrczewska a RZS, czyli o projektach BAKS-u dyskusja

Moderator: Wiliam

Kra
Posty: 1875
Rejestracja: 16 lut 2006, 9:28
Lokalizacja: Żoliborz/Bielany

Post autor: Kra » 22 sty 2007, 16:10

Z tymi strzałkami kierunkowymi to był tu kiedyś wątek, tam było szczegółowo opisane kiedy jednak można zawrócić a kiedy nie.
Niestety nieraz zawraca się na takim znaku bo organizator ruchu likwiduje radośnie kolejne nawroty (nie dając żadnej alternatywy) i skutek jest taki jaki jest. Sam zapytałem przedwczoraj policjanta (z drogówki) gdzie mam zawrócić i wskazał mi takie właśnie skrzyżowanie ze strzałką w lewo. Więc nie tylko przeciętni kierowcy mają z tym problem.
http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosc ... isy,584508
Znalazłem ten wspomniany wyżej opis sytuacji.
Pzdr

[ Dodano: 2007-01-22, 16:31 ]
inż. Glonojad pisze:Wróć, chodzi mi o przykład takiego zaprogramowania sygnalizacji strzałkowej, która jest kolizyjna... bo, że kierowcy mogą nie znać przepisów i nie wiedzieć, że strzałki są bezkolizyjne, to ja wim.
Jak wyjeżdżasz z Czumy od strony zachodniej i chcesz skręcić w lewo w Powstańców masz na Czumy na to pas. Problem jest taki, że od strony wschodniej (nie wiem czy to też ulica Czumy nie mam planu przy sobie) zrobiono to samo. Skutek jest taki, że na torach tramwajowych spotykasz się czołowo i zaczyna się kombinowanie, kto złamie przepisy i pojedzie "pod prąd".
To co już opisałem to jest sygnalizacja kolizyjna. Dla mnie jak co i rusz napotykam na wykluczające się oznakowania to nie ufam do końca także tym niewykluczającym się bojąc się, że z drugiej strony jest coś "dziwnego". Co do meritum masz rację. Zgadzam się, ale nie można zwalać wszystkiego na nieznających przepisy także trzeba ich zrozumieć.
Dam Ci inny "ciekawy" przykład - ulica powiatowa w Błoniu, mam przed sobą znaki C5 i C8 wiszące na słupku przed skrzyżowaniem no i co mam zrobić (zresztą dodatkowo wisi znak D-4b).
Pzdr

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 22 sty 2007, 20:15

W Zielonce ostatnio natrafiłem na takie ciekawe skrzyzowanie. Jadę , widze jakieś skrzyżowanie róznorzędne to się zatrzymuje aby puścić tego z prawej , on też stoi po czym okazuje się że ja mam znak o równorzędnym a on ma trójkącik o ustąpieniu pierwszeństtwa.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8429
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 23 sty 2007, 0:22

Rosa pisze:W Zielonce ostatnio natrafiłem na takie ciekawe skrzyzowanie. Jadę , widze jakieś skrzyżowanie róznorzędne to się zatrzymuje aby puścić tego z prawej , on też stoi po czym okazuje się że ja mam znak o równorzędnym a on ma trójkącik o ustąpieniu pierwszeństwa.
:arrow: Skrzyżowania równorzędne to czasami są zupełnie paradoksalne. Są miejsca, że trzeba ustępować pierwszeństwa wyjeżdżającym z dróg gruntowych. Z kolei przy południowym wyjeździe z Białobrzegów na obwodnicę (trasa E77) jest skrzyżowanie równorzędne z trzema wlotami (nie czterema). Z jednej strony nie ma zatem możliwości spotkania czegokolwiek z prawej strony, ale na jezdni wymalowano mimo tego linię zatrzymania się.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24763
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 23 sty 2007, 0:25

Może to do lewoskrętu?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8429
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 23 sty 2007, 0:34

pawcio pisze:Może to do lewoskrętu?
:arrow: Wtedy faktycznie musiałbyś przepuścić jadących z przeciwka, ale akurat z tego wlotu jest nakaz jazdy prosto, bo z lewej jest jednokierunkowa.

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 23 sty 2007, 13:49

Jutro w "Dzienniku" ma ukazać się artykuł nt. skrzyżowania Górczewska/Powstańców Śląskich. Jak będę miał możliwość, to wrzucę skanik (chyba, że wcześniej zrobi to Solaris 8315) :)

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26872
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 23 sty 2007, 14:11

Prorok jakiś? :D :shock:
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 23 sty 2007, 14:36

:P

inflancka2828
Posty: 44
Rejestracja: 20 sty 2007, 17:55
Lokalizacja: R-5 Inflancka
Kontakt:

Post autor: inflancka2828 » 23 sty 2007, 17:14

MZ pisze:Są miejsca, że trzeba ustępować pierwszeństwa wyjeżdżającym z dróg gruntowych.
Od kiedy obowiązują takie przepisy?
MZK Warszawa 1964-1994

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24763
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 23 sty 2007, 17:34

Jeżeli wyasfaltowany wlot drogi gruntowej do skrzyżowania ma wiecej niż 20 metrów.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8429
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 23 sty 2007, 20:25

pawcio pisze:Jeżeli wyasfaltowany wlot drogi gruntowej do skrzyżowania ma wiecej niż 20 metrów.
:arrow: A jeśli nie ma, to wyjeżdżający z takiej drogi nie ma pierwszeństwa, jeśli jest z prawej strony na skrzyżowaniu równorzędnym?

Jožin z bažin
Posty: 1207
Rejestracja: 31 mar 2008, 17:51
Lokalizacja: z bažin
Kontakt:

Post autor: Jožin z bažin » 23 sty 2007, 20:29

pawcio pisze:Jeżeli wyasfaltowany wlot drogi gruntowej do skrzyżowania ma wiecej niż 20 metrów.
To jest to droga twarda, a nie droga gruntowa.

[ Dodano: 2007-01-23, 20:30 ]
MZ pisze::arrow: A jeśli nie ma, to wyjeżdżający z takiej drogi nie ma pierwszeństwa, jeśli jest z prawej strony na skrzyżowaniu równorzędnym?
Wyjeżdżając z drogi gruntowej na twardą włączasz się do ruchu.
xxx

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 26 sty 2007, 9:41

Obiecany skanik wklejam :dance: Opóźnienie w stosunku do zapowiedzi wynika z faktu, iż artykuł ukazał się dzień później, niż zakładano, gazetę zaś kupiłem dopiero po południu. Dziś dopiero mogę więc spełnić obietnicę (cóż, solaris 8315 niestety nie mógł tego skaniku wcześniej wkleić - ma obecnie pewne trudności techniczne :P ). Co najważniejsze - podkreśliłem :D
Załączniki
Górcz - Powst Śl.jpg

Kra
Posty: 1875
Rejestracja: 16 lut 2006, 9:28
Lokalizacja: Żoliborz/Bielany

Post autor: Kra » 02 mar 2007, 16:58

Wracam do tematu skrzyżowania PŚ - Górczewska.
Czy tam są jakieś prace prowadzone ? W ostatni weekend a i w poniedziałek przejeżdżałem tamtędy wieczorami PŚ i na skrzyżowaniu codziennie "wariowała" sygnalizacja. Tzn. najpierw było pulsujące żółte a potem nagle pojawiało się zielone by po chwili przełączyć się w pulsujące żółte. Byłem świadkiem jak dwa auta ledwo się nie zderzyły na środku. Prawdopodobnie jadący Górczewską od Centrum miał pulsujące żółte i wjechał (Górczewska ma tu chyba pierwszeństwo), zaś z PŚ z Bemowa dostał zielone i też wjechał. Uniknęli kolizji dzięki gwałtownym manewrom możliwym przy małym ruchu.
Czy takie "cuda" tam się często zdarzają ?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26872
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 02 mar 2007, 17:49

OJP. To poważny błąd sterownika, koniecznie napisz do ZDM lub inżynier ruchu.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ