Ciepło!

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27753
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 13 cze 2007, 17:38

Kubota pisze: hm... mi sie udalo zaliczyc najwiekszy pralko-prysznic :D
ja z pełną premedytacją wyszedłem po bułki do sklepu :D sama przyjemność :)
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Kubota
Posty: 62
Rejestracja: 26 gru 2005, 1:37
Lokalizacja: Ochota // Zalesie

Post autor: Kubota » 13 cze 2007, 17:46

Fikander pisze:
Kubota pisze: hm... mi sie udalo zaliczyc najwiekszy pralko-prysznic :D
ja z pełną premedytacją wyszedłem po bułki do sklepu :D sama przyjemność :)
mnie nie pobijesz :D Ja sie wybrałem na NIECO wieksze zakupy do HB :P
"Ile razy upadniesz, tyle razy wstawaj i zaczynaj wszystko od nowa"
Carlo Karges

---
ex. Tramwaj Solo

Gacek
Posty: 1445
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
Kontakt:

Post autor: Gacek » 13 cze 2007, 20:05

ja niczym Lud Wybrany przeszedłem do domu suchą nogą pośród rozlewisk
Całuję Was w Wasze małe serduszka.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 13 cze 2007, 21:15

Też zmokłem... Już w ogóle to zaczęło na mnie padać w gomułce, bo akurat było wspaniałe okno (pewnie też z lat 60-tych), które za Chiny nie chciało się zamknąć. Myślałem, że dojdę do domu, ale gdy opuściłem tramwaj i przebiegłem na drugą stronę jezdni, to zmokłem doszczętnie, więc zrobiłem, to co inni - stanąłem pod zadaszeniem kiosku. Na Ochocie nieźle dawało :shock: a najlepsze były te grzmoty :D
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Krzysiek_S
Posty: 4738
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów

Post autor: Krzysiek_S » 14 cze 2007, 18:00

MeWa pisze:Też zmokłem... Już w ogóle to zaczęło na mnie padać w gomułce, bo akurat było wspaniałe okno (pewnie też z lat 60-tych), które za Chiny nie chciało się zamknąć. Myślałem, że dojdę do domu, ale gdy opuściłem tramwaj i przebiegłem na drugą stronę jezdni, to zmokłem doszczętnie, więc zrobiłem, to co inni - stanąłem pod zadaszeniem kiosku. Na Ochocie nieźle dawało :shock: a najlepsze były te grzmoty :D
Nie mozna biegać w czasie burzy [-X

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 14 cze 2007, 19:17

no pewnie, piorun trafi mnie na środku jezdni, mając o wiele więcej ciekawszych punktów w okolicy :D gdybyś wysiadł w taką ulewę, to byś gadał inaczej ;)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8443
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 15 cze 2007, 0:11

MeWa pisze:no pewnie, piorun trafi mnie na środku jezdni, mając o wiele więcej ciekawszych punktów w okolicy
:arrow: A pamiętasz tragiczne zdarzenie na przystanku ŚMIGŁOWCA, bodajże dwa lub trzy lata temu? Komórka komuś zadzwoniła i to wystarczyło :sad:.

Gacek
Posty: 1445
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
Kontakt:

Post autor: Gacek » 15 cze 2007, 0:35

MeWa pisze:no pewnie, piorun trafi mnie na środku jezdni, mając o wiele więcej ciekawszych punktów w okolicy :D gdybyś wysiadł w taką ulewę, to byś gadał inaczej ;)
mnie bez ulewy piorun by trzasnął w Poznaniu- trzasnał w ogrodzenie 3 m ode mnie.

ku załamaniu niektórych informuje ze żyję;-)
Całuję Was w Wasze małe serduszka.

Krzysiek_S
Posty: 4738
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów

Post autor: Krzysiek_S » 15 cze 2007, 0:46

Jeśli czuje się w powietrzu siarkę lub podobny zapach to znaczy że za kilka sekund w tym miejscu walnie piorun.

Gacek
Posty: 1445
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
Kontakt:

Post autor: Gacek » 15 cze 2007, 1:45

Krzysiu a jakie bedzie lato?
Całuję Was w Wasze małe serduszka.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 15 cze 2007, 2:07

MZ pisze:
MeWa pisze:no pewnie, piorun trafi mnie na środku jezdni, mając o wiele więcej ciekawszych punktów w okolicy
:arrow: A pamiętasz tragiczne zdarzenie na przystanku ŚMIGŁOWCA, bodajże dwa lub trzy lata temu? Komórka komuś zadzwoniła i to wystarczyło :sad:.
Nie pamiętam. Ale opisane zjawisko to nie powód, żebym miał popadać w paranoję. Co - miałem się przeczołgać przez skrzyżowanie?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Gacek
Posty: 1445
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Loża Sadystów- marquis de Sade. Gare Centrale
Kontakt:

Post autor: Gacek » 15 cze 2007, 9:50

MeWą jesteś - trzeba było przelecieć ;-)
Całuję Was w Wasze małe serduszka.

Krzysiek_S
Posty: 4738
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów

Post autor: Krzysiek_S » 15 cze 2007, 10:40

Gacek pisze:Krzysiu a jakie bedzie lato?
Lato będzie ciepłe i burzowe :D

ikarus
Posty: 1709
Rejestracja: 22 mar 2006, 13:21
Lokalizacja: Warszawa--->Gocław
Kontakt:

Post autor: ikarus » 15 cze 2007, 10:58

Czuję potrzebę posiadania wiekszej ilości chłodziwa bo jak lato upalne to trzeba się przed tym zabezpieczyć.
Pozdrawiam. Szerokiej drogi.
Ikarus

Jerzy Dąbczak
Posty: 99
Rejestracja: 12 sty 2006, 17:46
Lokalizacja: Loża komentatorów

Post autor: Jerzy Dąbczak » 15 cze 2007, 11:31

Krzysiek pisze:Jeśli czuje się w powietrzu siarkę lub podobny zapach to znaczy że za kilka sekund w tym miejscu walnie piorun.
Ozon.
Zapach siarki świadczy o pojawieniu się w pobliżu demona ;-)

ODPOWIEDZ