: 04 gru 2007, 18:50
Taki, że 7+8 = 15. No ale na wszelki wypadek wytłumaczę najprościej jak się da. Jeżeli kierowca przyjechał na pętlę 8 minut przed odjazdem i akurat miał przerwę posiłkową, to odjazd wypada 7 minut po czasie. Proste?Tm pisze:i jaki związek z przerwą posiłkową ma odjazd 7 minut po rozkładowym czasie?Ech, więc jednak pochopne oskarżenia. A mogły się zdarzyć różne rzeczy - chociażby regulaminowa 15-minutowa przerwa posiłkowa.
Zresztą to tylko jedna z hipotez. Istnieje szereg innych.
Śmiesznością jest rzucanie oskarżeń pomimo nieznajomości sytuacji.Tm pisze:w obronie kierowcy posuwasz sie do śmieszności