: 22 lip 2009, 23:53
Dziś wieczorem została zwężona ulica Żwirki i Wigury (wiadukt nad PKP) w obie strony po jednym prawym pasie. Trwają jakieś roboty i nowy asfalt jest tam właśnie zrywany 
czyli 15-16 sierpnia będą wolne od prac? Dziwne... W Boże Ciało nie było takiego wyjątku.Wymiana nawierzchni w sierpniowe weekendy
W związku z zaplanowanymi przez Zarząd Dróg Miejskich wymianami nawierzchni bitumicznej na warszawskich jezdniach, w sierpniowe weekendy wyłączane będą z ruchu następujące odcinki ulic:
(...)
21 – 23 sierpnia
• ul. Wał Miedzeszyński – odcinek od ul. Wersalskiej do mostu Łazienkowskiego (jezdnia wschodnia, lewa strona)
28 – 30 sierpnia
• ul. Wał Miedzeszyński – odcinek od ul. Wersalskiej do mostu Łazienkowskiego (jezdnia wschodnia, prawa strona)
Prace związane z wymianą nawierzchni odbywają się w weekendy, od piątku od godziny 22.00 do poniedziałku do godziny 4.00.
Domino2001 pisze:czyli 15-16 sierpnia będą wolne od prac? Dziwne... W Boże Ciało nie było takiego wyjątku.
Nie od dziś mnie to zadziwia. Jakież to nadprzyrodzone siły roztaczają opiekę nad naszymi specami od dróg, że tak pięknie się te studzienki niemal wszędzie zapadają?dzidek pisze:każda studzienka na BUSpasie się zapada
Tam już frezowanie nie pomoże. Od Stryjeńskich do KEN ulica wygląda jak wioskowy dukt na ziemiach odzyskanych po kilkudziesięciu latach. Nerwoplanom na 504 szyby powypadają niedługo od tych wstrząsówdrapka pisze:A kolejna do frezowania jest ul. Płaskowickiej
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... icach.html![]()
Będzie wymiana nawierzchni na wielu ulicach
Od wymiany nawierzchni w Al. Ujazdowskich zaczyna się tegoroczny sezon weekendowych remontów. Na liście są głównie ulice, którymi wyznaczono objazdy budowy drugiej linii metra
Wybór Al. Ujazdowskich może zdziwić, bo w Warszawie mamy o wiele bardziej zniszczone ulice. Czytelnicy od dawna upominają się np. o wyrównanie ul. Idzikowskiego, popularnego skrótu między Górnym a Dolnym Mokotowem na tyłach Królikarni. - Na pewno odnowimy ją w tym roku - obiecuje rzeczniczka Zarządu Dróg Miejskich Urszula Nelken.
Co się stało z nawierzchnią Alej? Tą odnawianą ledwo w 2004 r. arterią szefowa ZDM Grażyna Lendzion osobiście się chwaliła, pozując rok temu do zdjęcia na przejściu dla pieszych przy Belwederze. Czyżby nawierzchni zaszkodziły czołgi, które defilowały tędy podczas parad urządzanych przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego? Urszula Nelken zaprzecza. - Wkrótce po naszym remoncie w nawierzchnię Alej ingerowały wodociągi. Nie czekamy, aż koleiny się powiększą. Poza tym zastosujemy bardziej odporną na odkształcenia masę asfaltową. Wytrzyma przynajmniej dziesięć lat.
W ten weekend drogowcy zajmą więc Al. Ujazdowskie od Bagateli do pl. Na Rozdrożu oraz Międzyparkową i Bonifraterską od ul. Słomińskiego do Świętojerskiej.
Tegoroczne remonty zaczynają z niewielkim poślizgiem. Zwykle startowały już w marcu - tak było np. w 2007 i 2008 r. - Tym razem po opadach śniegu wytwórnie asfaltu, które składują materiał pod gołym niebem, musiały odczekać, aż nie będzie zbyt wilgotny - wyjaśnia Urszula Nelken.
Na pocieszenie dodaje, że już dawno podpisano umowy na remontowanie ulic. W pełnej gotowości są cztery firmy: Skanska, Efekt, Bilfinger-Berger i drogowcy z Mińska Maz. Ratusz zarezerwował dla nich 55 mln zł. Do tego można doliczyć część z blisko 16 mln zł dla miejskiego Zakładu Remontów i Konserwacji Dróg. Część, bo musi on przebudować ul. Estrady na Wólce Węglowej, gdzie w tym roku zaplanowano ułożenie kanalizacji deszczowej.
- Weekendowych remontów będzie przynajmniej tyle co w zeszłym roku. Chcemy odnowić ok. 70 km ulic - zapowiada rzeczniczka ZDM. To znacznie mniej od rekordowego roku 2008, gdy wyremontowano ok. 110 km. - Ale wtedy mieliśmy boom inwestycyjny - podkreśla Urszula Nelken. - W tym sezonie kładziemy nacisk na przygotowanie ulic, którymi od jesieni będą poprowadzone objazdy budowy drugiej linii metra. Stąd na liście znalazły się m.in. Grzybowska i al. "Solidarności".
Chyba największa niespodzianka czeka kierowców w następny weekend - nowej nawierzchni doczeka się połatana ul. Dźwigowa, która łączy Jelonki z Włochami. Już w latach 90. ten odcinek wielokrotnie wygrywał w konkursie "Gazety" na najbardziej dziurawą ulicę w Warszawie. Drogowcy ciągle powtarzali, że wyremontować go się nie da. A jednak!
Weekend 16-18 kwietnia może być rekordowy. Oprócz Dźwigowej remontu doczekają się też cztery inne ulice: Piękna i Al. Ujazdowskie (od pl. Na Rozdrożu do Wiejskiej), Lubelska i Stanisławowska (od Grochowskiej do Żupniczej), Królewska na wysokości pl. Piłsudskiego i ul. Świerszcza (od Traktorzystów do Potrzebnej we Włochach). W ostatni kwietniowy weekend drogowcy przejdą na Grzybowską (od al. Jana Pawła II do Marszałkowskiej), Oczapowskiego (od Wólczyńskiej do Kasprowicza na Bielanach), Sosnkowskiego (od Pużaka do Kościuszki w Ursusie) i Żupniczą (od Bliskiej do Chodakowskiej na Kamionku).
Moim zdaniem zaszkodziły plamy na słońcu. I nie nawierzchni, a autorowigw pisze:Czyżby nawierzchni zaszkodziły czołgi, które defilowały tędy podczas parad urządzanych przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego?
Bardziej "pomogli" jej wodociągowcy, obawiam się. Poza tym i tak te czołgi zrobiły mniejsze spustoszenie niż codziennie czynią kawalkady tirów choćby w al .Sikorskiego czy na Marynarskiej. No i chyba organizator tych defilad nie został trafnie zidentyfikowany.JotPeCet pisze:Na pewno czołgi nie były nawierzchni obojętne
I czołgi. Ciut rzadziej, ale jednak regularnietarantula01 pisze:Jedynymi ciężkimi pojazdami jeżdżącymi regularnie Al. Ujazdowskimi są ... autobusy.
Ćśśśś! Bo już Krakowskie niemal poległo, a jeszcze ktoś to weźmie na poważnie. W końcu "salon Warszawy" - kawiarenki, ogródki, ścieżki rowerowe, stojaki rowerowe., moze w przyszłosci ekologiczny tramwaj. Są rózni tacy, co tak rozumują.tarantula01 pisze:Wycofać autobusy