Komunikacja cmentarna 2012

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 04 lis 2012, 13:56

Glonojad pisze:Plac Zawiszy jest niezły, to fakt. Natomiast teza, że plac Narutowicza jest "idealnie nigdzie" to przesada. To jest główny plac Ochoty, bardzo dobrze skomunikowany najważniejszą trasą tramwajową w mieście.
I praktycznie nie skomunikowany z żadnymi sensownymi autobusami, bo 517 i 157 ciężko poważnie traktować, nie ma też w pobliżu pociągu. A przy Zawiszy jest i pociąg, i autobusy. I tramwajów też więcej.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 04 lis 2012, 17:57

Szeregowy_Równoległy pisze:A przy Zawiszy jest i pociąg, i autobusy. I tramwajów też więcej.
I właśnie dlatego linie cmentarne mają tam przystanek. Lepiej jest mieć Zawiszę i Narutowicza niż samego Zawiszę, naprawdę.

Natomiast oczywiste jest, że jeśli coś jest głównym placem Ochoty, to właśnie Narutowicz, położony w gęstej zabudowie mieszkalnej (w strefie dojścia do placu Zawiszy budynków mieszkalnych praktycznie nie ma w ogóle), z mnogością punktów usługowohandlowych, kościołem i kilkoma innymi drobiazgami. Przy Zawiszy jest hotel (a nawet dwa), kabina prysznicowa, śmierdzący bazar i hektary nieużytków pokolejowych.
Ja chyba w tym tygodniu już to tłumaczyłem.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 04 lis 2012, 18:48

Przy Zawiszy 1 listopada raczej nikt nie będzie chciał jeść, spać, kąpać się czy szukać szczęścia. Raczej należałoby traktować Zawiszę jako świetny punkt przesiadkowy, czyli miejsce, z którego mogłyby startować cmentarki. A przy Narutowiczu mógłby być tylko przystanek, właśnie dlatego, że jako punkt przesiadkowy Narutowicz to absolutne nic w porównaniu z Zawiszą.
Bo co takiego genialnego jest w tym Narutowiczu? C84 równie dobrze może, ruszając z Zawiszy, po prostu się na Narutowiczu zatrzymać. C25 i C63 na Narutowicza jechać nie muszą, bo i po co? Dogodniej dla większości pasażerów tych linii będzie jednak dojechać do Zawiszy. Przecież to nie mieszkańcy okolic (najbliższych...) Naruciaka są większością osób korzystających z tych linii. A reszta do Naruciaka czymś dojeżdża, więc równie dobrze może dojechać dwa przystanki dalej/bliżej. A dla wszystkich korzystających z kolei, jadących od strony Raszyńskiej (128, 175 i 504 są na Zawiszy, a na Naruciaku ich nie ma) byłoby lepiej. Dla ludzi z tramwajów też, bo na Zawiszy jest ich znacznie więcej. Produkuję się tu z tym pomysłem o Zawiszy, a dalej nikt nie napisał w czym tak naprawdę ten Naruciak jest lepszy? W jakich kategoriach z innymi lokalizacjami wygrywa?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 04 lis 2012, 18:51

A do których linii w ogóle na tym pl. Narutowicza waliły te tłumy? Bo może da się część linii wyciąć bez szkody - np. były tu podawane obserwacje (jednostkowe co prawda) pustego C84...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 04 lis 2012, 19:02

Nie no, pewnie C84 by sobie mogło pojechać Bitwy Kostrzewy na Szczęśliwice, inne C można by do Zawiszy skrócić, tylko pytanie - czy jest sens rozwalać pewien "dworzec cmentarny" na dwa czy trzy różne miejsca, niechby i niegorzej skomunikowane... :-k

(na Zawiszy nie ma 14 i 15, btw :p )
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 04 lis 2012, 19:03

Szeregowy_Równoległy pisze:A dla wszystkich korzystających z kolei, jadących od strony Raszyńskiej (128, 175 i 504 są na Zawiszy, a na Naruciaku ich nie ma) byłoby lepiej.
Jak znowu lepiej, skoro byłoby dokładnie tak samo?
Szeregowy_Równoległy pisze:a dalej nikt nie napisał w czym tak naprawdę ten Naruciak jest lepszy?
Chociażby w dogodności przesiadki. Nie wiem, gdzie miałby być przystanek dla wysiadających dla linii kończących na Zawiszy, ale bieganie spod dworca Głównego albo z Raszyńskiej na przystanki tramwajowe jest antywygodne, podobnie w drugą stronę.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 04 lis 2012, 19:11

fik pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:A dla wszystkich korzystających z kolei, jadących od strony Raszyńskiej (128, 175 i 504 są na Zawiszy, a na Naruciaku ich nie ma) byłoby lepiej.
Jak znowu lepiej, skoro byłoby dokładnie tak samo?
C84.
fik pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:a dalej nikt nie napisał w czym tak naprawdę ten Naruciak jest lepszy?
Chociażby w dogodności przesiadki. Nie wiem, gdzie miałby być przystanek dla wysiadających dla linii kończących na Zawiszy, ale bieganie spod dworca Głównego albo z Raszyńskiej na przystanki tramwajowe jest antywygodne, podobnie w drugą stronę.
Dla wysiadających pod Sobieskim. A stamtąd na pusto na Raszyńską, w celu sięodstawienia i czekania na dalsze instrukcje.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 04 lis 2012, 19:20

Szeregowy_Równoległy pisze:
C84.
Co wciąż nie tłumaczy, dlaczego należy odcinać Ochotę od C63 i C25.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 04 lis 2012, 19:21

Odcinać tę część Ochoty, która ma Naruciaka w strefie dojścia. Reszta do Naruciaka dojeżdża, więc może dojechać dwa przystanki dalej.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 04 lis 2012, 19:46

Szeregowy_Równoległy pisze:Reszta do Naruciaka dojeżdża, więc może dojechać dwa przystanki dalej.
Po raz chyba czwarty: przesiadki na Zawiszy są wyjątkowo niedogodne ze względu na rozmiary placu, lokalizację przystanków i antypieszą sygnalizację, a na Narutowiczu - bardzo dogodne.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Łukasz
Posty: 12122
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 04 lis 2012, 19:51

Ale jednym z zarzutów Naruciaka jest to, że jest jednak daleko. I trudno się dziwić, jeśli w jedną stronę wsiada się pod kościołem, a wysiada zaraz za skrzyżowaniem z Wawelską - choć przy skrzyżowaniu to nic złego by nie było, gorzej jak dokładnie w połowie.
ŁK

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 04 lis 2012, 19:56

Z tego "dokładnie w połowie", czyli ze skrzyżowania z Mochnackiego do przystanku tramwajowego w kierunku południowym jest 130 metrów. Spod Sobieskiego do przystanku w kierunku Ochoty jest metrów 170 i dwie jezdnie ze światłami do pokonania więcej. W ramach pracy domowej możecie sprawdzić, ile na Zawiszy jest z przystanku 05 na 12.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36226
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 04 lis 2012, 20:01

Szeregowy_Równoległy pisze:C84.
Z Zawiszy na Wólkę przez Ciepłownię Wola? :shock:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 04 lis 2012, 22:47

Bastian pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:C84.
Z Zawiszy na Wólkę przez Ciepłownię Wola? :shock:
Tak, bo bezpośrednio, z dużą szansą na upolowanie miejsca siedzącego, a różnica w czasie podróży nie wydaje mi się jakaś drastyczna, szczególnie po uwzględnieniu przesiadek do i z metra. Poza tym jazda na cmentarz to chyba inny rodzaj podróży, niż codzienne do/z pracy. Na cmentarzu raczej nie trzeba być na konkretną godzinę, więc można sobie odrobinę luksusu podarować i postawić komfort podróży nad jej czasem. A bezpośredni autobus z dużą szansą na siedzące wygrywa z podróżą z przesiadkami.
fik pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:Reszta do Naruciaka dojeżdża, więc może dojechać dwa przystanki dalej.
Po raz chyba czwarty: przesiadki na Zawiszy są wyjątkowo niedogodne ze względu na rozmiary placu, lokalizację przystanków i antypieszą sygnalizację, a na Narutowiczu - bardzo dogodne.
Tylko na Naruciaku nie ma się z czego przesiadać, bo z linii sensownych są tylko tramwaje, zresztą nie wszystkie. Fiku, przemawia przez ciebie prywata, czy to moje złudne wrażenie?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27740
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 04 lis 2012, 22:57

Szeregowy_Równoległy pisze:Tylko na Naruciaku nie ma się z czego przesiadać, bo z linii sensownych są tylko tramwaje, zresztą nie wszystkie.
Przecież nie postuluję wycofania żadnej linii z placu Zawiszy, ale na Narutowiczu spora część pasażerów może się przesiąść znacznie wygodniej przy minimalnym koszcie organizacyjnym.
Szeregowy_Równoległy pisze:Fiku, przemawia przez ciebie prywata, czy to moje złudne wrażenie?
Zazwyczaj nie biorę udziału w grobingu na 1 listopada, a jak już muszę, to biorąc pod uwagę, że wszystkie znaczące groby mam na Wojskowych, to jeżdżę 186, bo mam do niego najzwyczajniej w świecie bliżej, Twój argument jest inwalidą.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

ODPOWIEDZ