I praktycznie nie skomunikowany z żadnymi sensownymi autobusami, bo 517 i 157 ciężko poważnie traktować, nie ma też w pobliżu pociągu. A przy Zawiszy jest i pociąg, i autobusy. I tramwajów też więcej.Glonojad pisze:Plac Zawiszy jest niezły, to fakt. Natomiast teza, że plac Narutowicza jest "idealnie nigdzie" to przesada. To jest główny plac Ochoty, bardzo dobrze skomunikowany najważniejszą trasą tramwajową w mieście.
Komunikacja cmentarna 2012
Moderator: Wiliam
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27740
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
I właśnie dlatego linie cmentarne mają tam przystanek. Lepiej jest mieć Zawiszę i Narutowicza niż samego Zawiszę, naprawdę.Szeregowy_Równoległy pisze:A przy Zawiszy jest i pociąg, i autobusy. I tramwajów też więcej.
Natomiast oczywiste jest, że jeśli coś jest głównym placem Ochoty, to właśnie Narutowicz, położony w gęstej zabudowie mieszkalnej (w strefie dojścia do placu Zawiszy budynków mieszkalnych praktycznie nie ma w ogóle), z mnogością punktów usługowohandlowych, kościołem i kilkoma innymi drobiazgami. Przy Zawiszy jest hotel (a nawet dwa), kabina prysznicowa, śmierdzący bazar i hektary nieużytków pokolejowych.
Ja chyba w tym tygodniu już to tłumaczyłem.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Przy Zawiszy 1 listopada raczej nikt nie będzie chciał jeść, spać, kąpać się czy szukać szczęścia. Raczej należałoby traktować Zawiszę jako świetny punkt przesiadkowy, czyli miejsce, z którego mogłyby startować cmentarki. A przy Narutowiczu mógłby być tylko przystanek, właśnie dlatego, że jako punkt przesiadkowy Narutowicz to absolutne nic w porównaniu z Zawiszą.
Bo co takiego genialnego jest w tym Narutowiczu? C84 równie dobrze może, ruszając z Zawiszy, po prostu się na Narutowiczu zatrzymać. C25 i C63 na Narutowicza jechać nie muszą, bo i po co? Dogodniej dla większości pasażerów tych linii będzie jednak dojechać do Zawiszy. Przecież to nie mieszkańcy okolic (najbliższych...) Naruciaka są większością osób korzystających z tych linii. A reszta do Naruciaka czymś dojeżdża, więc równie dobrze może dojechać dwa przystanki dalej/bliżej. A dla wszystkich korzystających z kolei, jadących od strony Raszyńskiej (128, 175 i 504 są na Zawiszy, a na Naruciaku ich nie ma) byłoby lepiej. Dla ludzi z tramwajów też, bo na Zawiszy jest ich znacznie więcej. Produkuję się tu z tym pomysłem o Zawiszy, a dalej nikt nie napisał w czym tak naprawdę ten Naruciak jest lepszy? W jakich kategoriach z innymi lokalizacjami wygrywa?
Bo co takiego genialnego jest w tym Narutowiczu? C84 równie dobrze może, ruszając z Zawiszy, po prostu się na Narutowiczu zatrzymać. C25 i C63 na Narutowicza jechać nie muszą, bo i po co? Dogodniej dla większości pasażerów tych linii będzie jednak dojechać do Zawiszy. Przecież to nie mieszkańcy okolic (najbliższych...) Naruciaka są większością osób korzystających z tych linii. A reszta do Naruciaka czymś dojeżdża, więc równie dobrze może dojechać dwa przystanki dalej/bliżej. A dla wszystkich korzystających z kolei, jadących od strony Raszyńskiej (128, 175 i 504 są na Zawiszy, a na Naruciaku ich nie ma) byłoby lepiej. Dla ludzi z tramwajów też, bo na Zawiszy jest ich znacznie więcej. Produkuję się tu z tym pomysłem o Zawiszy, a dalej nikt nie napisał w czym tak naprawdę ten Naruciak jest lepszy? W jakich kategoriach z innymi lokalizacjami wygrywa?
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Nie no, pewnie C84 by sobie mogło pojechać Bitwy Kostrzewy na Szczęśliwice, inne C można by do Zawiszy skrócić, tylko pytanie - czy jest sens rozwalać pewien "dworzec cmentarny" na dwa czy trzy różne miejsca, niechby i niegorzej skomunikowane...
(na Zawiszy nie ma 14 i 15, btw
)
(na Zawiszy nie ma 14 i 15, btw
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27740
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Jak znowu lepiej, skoro byłoby dokładnie tak samo?Szeregowy_Równoległy pisze:A dla wszystkich korzystających z kolei, jadących od strony Raszyńskiej (128, 175 i 504 są na Zawiszy, a na Naruciaku ich nie ma) byłoby lepiej.
Chociażby w dogodności przesiadki. Nie wiem, gdzie miałby być przystanek dla wysiadających dla linii kończących na Zawiszy, ale bieganie spod dworca Głównego albo z Raszyńskiej na przystanki tramwajowe jest antywygodne, podobnie w drugą stronę.Szeregowy_Równoległy pisze:a dalej nikt nie napisał w czym tak naprawdę ten Naruciak jest lepszy?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
C84.fik pisze:Jak znowu lepiej, skoro byłoby dokładnie tak samo?Szeregowy_Równoległy pisze:A dla wszystkich korzystających z kolei, jadących od strony Raszyńskiej (128, 175 i 504 są na Zawiszy, a na Naruciaku ich nie ma) byłoby lepiej.
Dla wysiadających pod Sobieskim. A stamtąd na pusto na Raszyńską, w celu sięodstawienia i czekania na dalsze instrukcje.fik pisze:Chociażby w dogodności przesiadki. Nie wiem, gdzie miałby być przystanek dla wysiadających dla linii kończących na Zawiszy, ale bieganie spod dworca Głównego albo z Raszyńskiej na przystanki tramwajowe jest antywygodne, podobnie w drugą stronę.Szeregowy_Równoległy pisze:a dalej nikt nie napisał w czym tak naprawdę ten Naruciak jest lepszy?
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Odcinać tę część Ochoty, która ma Naruciaka w strefie dojścia. Reszta do Naruciaka dojeżdża, więc może dojechać dwa przystanki dalej.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27740
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Po raz chyba czwarty: przesiadki na Zawiszy są wyjątkowo niedogodne ze względu na rozmiary placu, lokalizację przystanków i antypieszą sygnalizację, a na Narutowiczu - bardzo dogodne.Szeregowy_Równoległy pisze:Reszta do Naruciaka dojeżdża, więc może dojechać dwa przystanki dalej.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27740
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Z tego "dokładnie w połowie", czyli ze skrzyżowania z Mochnackiego do przystanku tramwajowego w kierunku południowym jest 130 metrów. Spod Sobieskiego do przystanku w kierunku Ochoty jest metrów 170 i dwie jezdnie ze światłami do pokonania więcej. W ramach pracy domowej możecie sprawdzić, ile na Zawiszy jest z przystanku 05 na 12.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36226
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Z Zawiszy na Wólkę przez Ciepłownię Wola?Szeregowy_Równoległy pisze:C84.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Tak, bo bezpośrednio, z dużą szansą na upolowanie miejsca siedzącego, a różnica w czasie podróży nie wydaje mi się jakaś drastyczna, szczególnie po uwzględnieniu przesiadek do i z metra. Poza tym jazda na cmentarz to chyba inny rodzaj podróży, niż codzienne do/z pracy. Na cmentarzu raczej nie trzeba być na konkretną godzinę, więc można sobie odrobinę luksusu podarować i postawić komfort podróży nad jej czasem. A bezpośredni autobus z dużą szansą na siedzące wygrywa z podróżą z przesiadkami.Bastian pisze:Z Zawiszy na Wólkę przez Ciepłownię Wola?Szeregowy_Równoległy pisze:C84.
Tylko na Naruciaku nie ma się z czego przesiadać, bo z linii sensownych są tylko tramwaje, zresztą nie wszystkie. Fiku, przemawia przez ciebie prywata, czy to moje złudne wrażenie?fik pisze:Po raz chyba czwarty: przesiadki na Zawiszy są wyjątkowo niedogodne ze względu na rozmiary placu, lokalizację przystanków i antypieszą sygnalizację, a na Narutowiczu - bardzo dogodne.Szeregowy_Równoległy pisze:Reszta do Naruciaka dojeżdża, więc może dojechać dwa przystanki dalej.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27740
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Przecież nie postuluję wycofania żadnej linii z placu Zawiszy, ale na Narutowiczu spora część pasażerów może się przesiąść znacznie wygodniej przy minimalnym koszcie organizacyjnym.Szeregowy_Równoległy pisze:Tylko na Naruciaku nie ma się z czego przesiadać, bo z linii sensownych są tylko tramwaje, zresztą nie wszystkie.
Zazwyczaj nie biorę udziału w grobingu na 1 listopada, a jak już muszę, to biorąc pod uwagę, że wszystkie znaczące groby mam na Wojskowych, to jeżdżę 186, bo mam do niego najzwyczajniej w świecie bliżej, Twój argument jest inwalidą.Szeregowy_Równoległy pisze:Fiku, przemawia przez ciebie prywata, czy to moje złudne wrażenie?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!