Bilet wolnej jazdy a pensja w KM

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

desert_eag
Posty: 938
Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12

Post autor: desert_eag » 09 lut 2013, 23:00

Rasowy Kleszcz pisze:Ale ludzie o jakich 3 tyś netto wy mówicie? Toż napisałem ile wziąłem jeżdżąc 12 lat w MZA przy 190h i 2 razy z wolnego w ndz wziąłem 2.540 zł to o jakich my 3 tys mówimy?
Chrzanisz jak potłuczony. Z takim stażem 2,5k to za nominał z palcem w nosie dostajesz. Coś chyba się rozliczenie bilecików zgubiło.. hiehie
Szeregowy_Równoległy pisze:[...]jak zapytam: a z jakiej, okazji tak właściwie rodziny kierowców czy pracowników ZTM w ogóle mają mieć bilety wolnej jazdy? Moim zdaniem tylko kierowcy/pracownicy, bez żon, dzieci, babć, konkubin, psów.
Wierzę, że mówisz to niezależnie od obecnego punktu spoczywania twojego szanownego tyłeczka ;-) A ja, jako bezpośrednio zainteresowany, zgadzam się z Tobą w 100%. Bilet dla kierowcy i finito.
www.dobowy.w.of.pl - Zapraszam :)

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24821
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 09 lut 2013, 23:01

Szeregowy_Równoległy pisze:
Wolfchen pisze:(pensja typowo urzędnicza szczebla niższego).
Nie. To, że urzędnicy zarabiają grosze to nie jest powód, dla którego wszyscy inni mają pracować za takie same pieniążki.
Mit taniego państwa. Tanie państwo to parapaństwo.
KwZ pisze:Za pół roku skończę magisterkę (będę mieć papierek). Znasz jakieś oferty pracy za 4-5 tys. zł za samo posiadanie papierka? Jestem tym życiowo zainteresowany (możesz napisać na priv).
Się daje.Ale trzeba mieć trochę szczęścia, trochę znajomości i na pewno sporo doświadczenia w CV. No i od branży mnóstwo zależy.
KwZ pisze:Na rynku pracy jej cena powinna zależeć od popytu (tu: ilu kierowców potrzeba) i podaży (ilu jest ich chętnych i zdolnych). I jeśli podaż przekracza popyt, to cena spada. A rośnie tylko jeśli popyt przekracza podaż (lub rośnie efektywność pracy).
No nie do końca. W tramcji tramwajowej mamy monopson, a stawki motorniczych są wyraźnie wyższe niż stawki kierowców autobusów, nawet w MZA.
Szeregowy_Równoległy pisze:Moim zdaniem tylko kierowcy/pracownicy, bez żon, dzieci, babć, konkubin, psów.
Jako pracownik warszawskiej komunikacji (z wolnym biletem dla siebie i żony - córka jeszcze nie musi) w pełni się z Tobą zgadzam. Z jednym zastrzeżeniem - psy mają bilet wolnej jazdy z mocy taryfy.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 09 lut 2013, 23:15

Ma być "oferta pracy dla świeżo upieczonego magistra", a nie "oferta pracy dla osoby z wyższym wykształceniem i <sporym doświadczeniem w cv>".

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10691
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 09 lut 2013, 23:16

pawcio pisze:No nie do końca. W tramcji tramwajowej mamy monopson, a stawki motorniczych są wyraźnie wyższe niż stawki kierowców autobusów, nawet w MZA.
Tam pisałem, jak być powinno.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24821
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 09 lut 2013, 23:16

Bo tyle warta jest ekonomia jako nauka. :D
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10691
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 09 lut 2013, 23:35

Z punktu widzenia miasta jest to argument do walki o obniżenie pensji, a tym samym kosztów funkcjonowania zbiorkomu.

Swoją drogą, będę musiał zapamiętać fakt nierównych wynagrodzeń przy argumentacji w św. wojnie o wyższości tramwaju nad autobusem lub na odwrót.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36168
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 09 lut 2013, 23:46

pawcio pisze:W tramcji tramwajowej mamy monopson, a stawki motorniczych są wyraźnie wyższe niż stawki kierowców autobusów
Tonaż większy... ;)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10691
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 10 lut 2013, 0:14

Droga hamowania chyba też :-k
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 10 lut 2013, 1:48

pawcio pisze:No nie do końca. W tramcji tramwajowej mamy monopson, a stawki motorniczych są wyraźnie wyższe niż stawki kierowców autobusów, nawet w MZA.
No tak, ale podwyższenie pensji było kosztem usunięcia trzynastek i chyba jeszcze czegoś (nagrody za wysługę lat chyba).
KwZ pisze:Z punktu widzenia miasta jest to argument do walki o obniżenie pensji
Wtedy to strajk masz jak w banku :)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

desert_eag
Posty: 938
Rejestracja: 07 lis 2007, 13:12

Post autor: desert_eag » 10 lut 2013, 9:48

A gdyby wprowadzić bilety dla żon i dzieci kierowców odpłatnie ale na jakichś preferencyjnych zasadach np. bilet za 40% stawki? Byłby to krok w dobrym kierunku likwidacji takich ulg, a przy okazji wiedzielibyśmy ile pociotków jest tak naprawdę zainteresowanych korzystaniem z biletu ZTM.
www.dobowy.w.of.pl - Zapraszam :)

Flash8222
Posty: 7207
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 10 lut 2013, 10:13

Rasowy Kleszcz pisze:
Flash8222 pisze:Już nie przesadzaj, trochę naginasz rzeczywistość ;> A co do darmowych przejazdów to mam nadzieję, że Rada miasta zabierze je i związki zrobią ten strajk, a nie tylko będą straszyć pasażerów którzy i tak już płacą dużo za bilety. Niech nawet nie wyjedzie 50% taboru MZA, wtedy można pokazać, że taki tańszy ajent którego kierowcy nie mają darmowych przejazdów mogą jeździć, nie strzela focha bo coś mu zabrano i nie jest tak rozpieszczany jak MZA... Niestety przez wiele lat rozpieszczania MZA większości związkowcom w dupach się poprzewracało... :/ Darmowe przejazdy w MZA powinna mieć tylko i wyłącznie najbliższa rodzina, czyli Żona, dzieci oraz rodzice (Tylko kierowcy, a nie żony) którzy są na emeryturze!
Proszę, zapewne to mówi dawny kierowca nr 700 z Woronicza. Piękną masz kartotekę i się nie dziwie że Cie w MZA z powrotem nie chcieli....
Odczuwam, że poczułeś się doktnięty moim komentarzem i z braku argumentów wywlekasz jakieś stare historie gdyż nic nie jesteś wstanie zrobić. MZA się na mnie nie poznało i źle się tam czułem i nie chcę tam wracać gdyż w Mobilisie amtosfera jest o wiele lepsza niż w numerkowym MZA. Ale teraz MZA zatrudnia wspaniałych doświadczonych kierowców jak Twój kolega z zajezdni który rozbił dwa Solarisy :D

EOT

A wracając do tematu to mam nadzieję, że ludzie i miasto przestanie być krótkowzroczne jak związki zrobią strajk i odwrócą się od MZA czyli od monopolisty któremu jak coś chcą zabrać strzela focha i nie wyjeżdża...

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36168
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 10 lut 2013, 10:14

MeWa pisze:podwyższenie pensji było kosztem usunięcia trzynastek i chyba jeszcze czegoś (nagrody za wysługę lat chyba).
Tak.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24821
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 10 lut 2013, 10:37

Ale wcześniej też była różnica.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10691
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 10 lut 2013, 10:44

A gdyby wprowadzić bilety dla żon i dzieci kierowców odpłatnie ale na jakichś preferencyjnych zasadach np. bilet za 40% stawki? Byłby to krok w dobrym kierunku likwidacji takich ulg, a przy okazji wiedzielibyśmy ile pociotków jest tak naprawdę zainteresowanych korzystaniem z biletu ZTM.
50% jeśli już...
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 10 lut 2013, 12:48

desert_eag pisze:A gdyby wprowadzić bilety dla żon i dzieci kierowców odpłatnie ale na jakichś preferencyjnych zasadach np. bilet za 40% stawki? Byłby to krok w dobrym kierunku likwidacji takich ulg, a przy okazji wiedzielibyśmy ile pociotków jest tak naprawdę zainteresowanych korzystaniem z biletu ZTM.
Sensowny pomysł, ale znając "otwartość" zwiącholi do negocjacji, wróżę fiasko...
noidea

ODPOWIEDZ