Strona 91 z 270

: 01 mar 2010, 12:54
autor: drapka
reserved pisze:A czy nie ma możliwości np. zadzwonienia na infolinie czy gdzieś i spytania, czy dana brygada wyjechała już na trasę czy coś takiego?
Na pewno taką informacją ktoś dysponuje. Pytanie tylko, jak do niego dotrzeć i czy będzie chciał/mógł udzielić informacji (bo wyobrażam sobie, że taka osoba akurat ma w początkach szczytu porannego trochę do roboty). No i pewnie upublicznianie takiego kontaktu nie wchodzi za bardzo w grę, bo zaraz by się to zmieniło w infolinię, gdyby każdy, komu się autobus spóźnia, wpadał na pomysł poszukiwania go przez telefon.

: 03 mar 2010, 11:34
autor: drapka
No i o wilku mowa. Dzisiaj na 2/195 wpadło mi na przystanek spóźnione o 13 minut w postaci... SU18. Zawsze mnie w takich (powtarzających się stosunkowo często) sytuacjach dziwi, że jadące o tej samej porze 715 Kleszczowa potrafi przepuścić przez cały półkurs po wioskach i zawrócic na Natolinie - czy to śnieg, czy co, a na Woronicza ciągle coś przeszkadza w punktualnym wyjeździe.

: 03 mar 2010, 11:35
autor: pawcio
drapka pisze:Dzisiaj na 2/195 wpadło mi na przystanek spóźnione o 13 minut w postaci... SU18.
To by zdecydowanie sugerowało problemy z pierwotnie zaplanowanym wozem na wyjeździe z zakładu.

: 03 mar 2010, 11:41
autor: drapka
I dlatego czekałem ;)
Ale to już uroda pierwszych kursów, że można na to liczyć - im dalej w las, tym więcej szans na kolizje, awarie, a wtedy raczej nie można liczyć, że podmiana przyjedzie przed kolejną brygadą.

: 03 mar 2010, 21:25
autor: chester
Hm... dzisiaj to akurat miało miejsce parszywe potrącenie (śmiertelne) na Płaskowickiej (Filipiny, nie ulicy) i z Natolina Płn. co jechało dalej Płaskowickiej na Stryjeńskich/Dereniową to wpadało w przytkanie parominutowe, no a 715 robiu ziu na rondzie i do Cynamonowej bieży. Może stąd owo spóźnienie.
Nie napisałeś, o której próbowałeś.

: 04 mar 2010, 8:19
autor: drapka
5:23-5:36. Jeszcze przed potrąceniem, zresztą ewidentnie wysłanie przeguba swiadczyło o tym , o czym pisał Pawcio. Może przyczyna jest taka, że na kleszczowe 715 nie sposób wysłać gniota :)

: 10 mar 2010, 21:10
autor: Sadek
reserved pisze:A czy nie ma możliwości np. zadzwonienia na infolinie czy gdzieś i spytania, czy dana brygada wyjechała już na trasę czy coś takiego?
Ostatnio zadzwoniłem na infolinie bo ok. godz. 17-tej czekałem na Górczewskiej róg Płockiej na 155 ok 50 min. Panienka powiedziała mi że nie dysponuje takimi informacjami na bierząco czy wystąpiły jakieś awarie , czy korki że tyle czasu nie było autobusu tej linii.

: 11 mar 2010, 9:05
autor: Flash8222
A czego oczekiwałeś? Że ZTM ma dostęp do danych GPS które są zamontowane w systemie łączności z centralą? Że z ciepłem na ustach pani z infolinii dowiesz się, gdzie są autobusy jeżdżące na linii 155? Może frytki albo kratofelki jeszcze chcesz wraz z biletem?

: 11 mar 2010, 10:30
autor: maciej180
A czemu zaraz frytki? ](*,) Uważam, że w sytuacji, kiedy autobus nie przyjeżdża przez 50 minut (a powinny przyjechać 2 lub nawet 3), całkiem uzasadniona jest próba zasięgnięcia informacji na INFOlinii, jak sama jej nazwa wskazuje...

: 11 mar 2010, 11:09
autor: Flash8222
A co chcesz usłyszeć w słuchawce? Przepraszamy, ale autobusy stoją w korku (Co jest logiczne :P)? :D To czego wy oczekujecie od organizatora przechodzi już ludzkie pojęcie... Takich dogodności nie ma nawet w Niemczech...

: 11 mar 2010, 11:17
autor: maciej180
Flash8222 pisze:A co chcesz usłyszeć w słuchawce? Przepraszamy, ale autobusy stoją w korku
Chociażby.
Poza tym trochę to duży korek, żeby przez 50min. nie było autobusu. Powodem może być wypadek czy awaria, a informacja (choćby częściowa) z infolinii pozwala na podjęcie decyzji o tym czy czekać, czy też próbować np. zmienić plan podróży. Czy to aż tak wiele?

: 11 mar 2010, 11:31
autor: drapka
maciej180 pisze:Powodem może być wypadek czy awaria, a informacja (choćby częściowa) z infolinii pozwala na podjęcie decyzji o tym czy czekać, czy też próbować np. zmienić plan podróży. Czy to aż tak wiele?
Pewnie nie, ale jak autobus nie przyjeżdża 50 minut (a nawet 20 w porze, kiedy zazwyczaj jest w miarę punktualnie), to też jest to informacja sama w sobie. A duży korek lub awaria tez nie zawsze muszę być jednznaczne z brakiem autobusu.

Ja pamiętam, jak kiedyś zamknięto metro w centrum z powodu jakiegoś alarmu bombowego i zewsząd dobiegały informacje o totalnym paraliżu - a ja na nieszczęście akurat w sam środek tego paraliżu próbowałem się dostać, na przystanku Nowoursynowska gromadziły się dosyć dzikie tłumy, Dolina Służewiecka prawie stała razem z Nowoursynowską w obie strony, już prawie zdazyłem odwołać spotkanie, az przyjechało 503 czy 195, w które bez wiekszej nadziei wsiadłem. No i cały korek skończył się przy... al. Wilanowskiej, a reszta trasy warunkami drogowymi przypominała niedzielny poranek.

: 11 mar 2010, 11:34
autor: Flash8222
maciej180 pisze:Chociażby.
Poza tym trochę to duży korek, żeby przez 50min. nie było autobusu. Powodem może być wypadek czy awaria, a informacja (choćby częściowa) z infolinii pozwala na podjęcie decyzji o tym czy czekać, czy też próbować np. zmienić plan podróży. Czy to aż tak wiele?
A po co chcesz się dowiadywać czegoś co i tak wiesz? :) Mało to innych linii jest w Warszawie, że specjalnie czekasz 50 minut na jedną linię? I na pewno infolinia ZTM nie jest po to by informować gdzie dane autobusy stoją w korku, gdyż takie coś nie jest technicznie możliwe i tyle na ten temat :] Radzę z powrotem wrócić na ziemię...

: 11 mar 2010, 11:53
autor: henio_wpz
Akurat 155, czy też 107 to jedne z tych linii, na które się nie czeka, jak już się jest na tym przystanku, to albo podjedzie ten autobus i się nim jedzie, albo jedzie się czym innym, gdyż one prawie zawsze się spóźniają.

: 13 mar 2010, 2:28
autor: levar
Flash8222 pisze:I na pewno infolinia ZTM nie jest po to by informować gdzie dane autobusy stoją w korku, gdyż takie coś nie jest technicznie możliwe i tyle na ten temat :] Radzę z powrotem wrócić na ziemię...
Zgadzam się w pełni z Flashem. Coś Wam się ubzdurało i w główkach poprzewracało :D .