Strona 91 z 153

: 18 sty 2011, 15:48
autor: Bastian
To chyba ten ikarus jest lepszym pomysłem... :lol:


Niemniej jednak chyba pora wrócić do tematu =;

: 21 sty 2011, 8:18
autor: Ikarusomaniak
Scenka z TŁ: na Rozbracie w stronę Pragi stoi radiowóz z włączonym kogutem, panowie w środku dosyć niemrawi. I teraz pytanie: czy siedzą sobie tam dla jaj, a kogut odwala za nich robotę pilnowania buspasa czy też może mają jakiś fotoradar? Zakładam, że przy tak doskonałym kamuflażu zdjęcia lecą seryjnie :p

: 21 sty 2011, 9:30
autor: drapka
Jeżeli przy takich środkach buspas jest "czysty", to nie miałbym pretensji do niemrawości.
W sumie policji chyba wychodzi nawet wygodniej niz postawić jakąś automatę do cyykania zdjęć, bo nacyka tych fot, potem ktoś to musi poobrabiać, podrukować, wysyłać, sprawdzać, czy zapłacili, ściągać zaległości. Kupa roboty :)

: 21 sty 2011, 9:40
autor: chester
Jak pokazują różne przykłady z kraju, jak się chce, to można z tego zrobić maszynkę do robienia pieniędzy. W dodatku tutaj nie trzeba sprawdzać prędkości - starczy sama obecność w miejscu niedozwolonym.

Przy okazji buspasa, w jego pseudo-postaci, czy kontroluje się jakie samochody jeżdżą po Nowym Świecie i Krakowskim Przedmieściu? Mam wrażenie, że wiele z nich w ogóle jedną gumą nie powinno dotknąć tych ulic.

: 21 sty 2011, 10:35
autor: Flash8222
Już dawna nie widziałem SM pilnującej KP :/ A osobówek coraz więcej jest :/

: 21 sty 2011, 10:38
autor: Siecool
W środę koło południa stali w towarzystwie dwóch złapanych samochodów ;)

: 21 sty 2011, 12:17
autor: Ikarusomaniak
mgr Siecool pisze:W środę koło południa stali w towarzystwie dwóch złapanych samochodów ;)
Pewnie kierowcy byli jacyś niedowidzący :grin: .

Z jednej strony celem jest przejezdność buspasa, ale z drugiej nie wyrobi się w kierowcach nawyku przestrzegania zakazu wjazdu na niego, jeżeli sytuacja będzie tak przewidywalna - skończy się to jak w przypadku atrap radiowozów przy naszych drogach, po pewnym czasie ludzie się do nich przyzwyczaili i zaczęli je ignorować. Równie dobrze można by ustawić samego koguta.

Pomogą tu tylko kamery, o których zresztą zrobiło się ostatnio dość cicho...

: 21 sty 2011, 22:35
autor: tarantula01
Za moją sprawą Rada Dzielnicy Białołęka zajmie się uchwałą w sprawie ARTR:
http://radny.com.pl/dok2kadencja/uchwal ... ie-zal.pdf

: 24 sty 2011, 14:21
autor: Bywalec
Buspasy dla niepełnosprawnych: obiecali ale nie zrobili
Finansowane przez ratusz busy wiozące osoby niepełnosprawne nie mogą korzystać z buspasów. W listopadzie miasto zapowiedziało, że to się zmieni. Od tamtej pory sprawa nawet nie ruszyła z miejsca.
O tym, że niepełnosprawni nie mogą być przewożeni buspasami poinformowała nas pani Dorota Credo. Jej syn - wraz z piątką innych niepełnosprawnych dzieci - codziennie dojeżdża do szkoły z Gocławia na Szczęśliwice. Jeżdżą busem, który dofinansowuje warszawski ratusz.
Niestety, na wyznaczony przez ten sam ratusz buspas wjechać nie mogą, więc codziennie tracą w korku mnóstwo czasu. - Pisałam do ratusza w tej sprawie, ale do tej pory nic się nie udało załatwić - mówiła w listopadzie zeszłego roku pani Credo.

"Czekamy na zmianę przepisów"

Zarząd Transportu Miejskiego przyznał wtedy, że nie wie, jak rozwiązać problem. - Mamy związane ręce. Na buspasy mogą wjeżdżać tylko pojazdy transportu publicznego, czyli autobusy i taksówki. Takie są przepisy - przekonywał w studiu TVN Warszawa rzecznik ZTM Andrzej Skwarek.
Wcześniej takim samym argumentem posługiwało się Metro Warszawskie. Wtedy chodziło o wypukłe oznaczenia dla niewidomych. O ich montaż na peronach zadbać potrafiły nawet Polskie Koleje Państwowe, choć niezbędne zdaniem metra zmiany w prawie wciąż nie weszły w życie.
W listopadzie Andrzej Skwarek zapewniał, że ZTM spróbuje poruszyć ten problem. Minęły blisko trzy miesiące. Sprawdziliśmy, jak wypadła ta próba.

"Pozytywne zrozumienie"
Sprawą miał się zająć Zarząd Transportu Miejskiego oraz miejskie biura polityki społecznej i drogownictwa. Tam też zapytaliśmy o postępy. Miejskie biura w ogóle nie odpowiedziały na pytania portalu tvnwarszawa.pl.
Skoro ratusz nie zrobił nic, to może ZTM? - Postulat umożliwienia wjazdu na buspasy przez pojazdy przewożące osoby niepełnosprawne spotkał się z pozytywnym zrozumieniem ze strony miejskich instytucji - rozpoczyna obszerną odpowiedź Andrzej Skwarek.
I zapewnia: - Pracujemy nad rozwiązaniem, które będzie udogodnieniem dla wielu niepełnosprawnych warszawiaków, a jednocześnie zostanie zaakceptowane przez inżyniera ruchu m.st. Warszawy i nie "otworzy furtki" do korzystania z buspasów przez "pomysłowych" kierowców.
Dużo słów, zero efektów
Z liczącego bez mała cztery tysiące znaków pisma z ZTM dowiadujemy się ponadto, że buspas jest "przeznaczony tylko dla autobusów oraz innych pojazdów wykonujących odpłatny przewóz osób na regularnych liniach", a transportujących niepełnosprawnych pasażerów busów ta definicja po prostu nie obejmuje.
- Autobus to pojazd samochodowy przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą; liczba miejsc w busach transportujących niepełnosprawnych nie przekracza dziewięciu - precyzuje Skwarek.
Wszystko to wiadomo było jednak już w listopadzie. Z odpowiedzi ZTM nie wynika natomiast czy i jaki jest pomysł na rozwiązanie problemu. ZTM nie pisze też, co wynika z faktu, że "jest w stałym kontakcie z biurami Urzędu m.st. Warszawy odpowiedzialnymi za transport oraz politykę społeczną", ani na czym ten kontakt polega. Nie wiadomo nawet, czy udało się już poinformować ministerstwo infrastruktury o tym, że do ułtawienia życia niepełnosprawnym dzieciom potrzebne jest kolejne rozporządzenie.

: 25 sty 2011, 15:34
autor: primoż
Ile osób mogą te busy przewozić?

: 25 sty 2011, 17:27
autor: KwZ
A nie można zakwalifikować tych busów jako taksówki? Tylko że niepubliczne?
Aha, bo pewnie taksówki też nie mogą, choć są uzupełnieniem komunikacji miejskiej i powinny.

: 25 sty 2011, 18:06
autor: Szeregowy_Równoległy
Nie, ale żeby bus był taksówką, to kierowca tegoż busa musi mieć licencję, czyli zdać egzamin, zresztą nienajprostszy, poza tym taksówki również są obwarowane przepisami. Ciężko by było.

: 25 sty 2011, 20:43
autor: KwZ
A może jakaś forma pseudotaksówki?

W końcu i tak wykonuje zawodowo przewóz osób (i to niepełnosprawnych) po całym mieście.

Na jakiej zasadzie te busy pracują? Bo mnie się zdawało, że można otrzymać taką pomoc od miasta w formie stałych przewozów z pktu A do B. A jakby to byłyby taksówki, to niepełnosprawni mogliby np. okazjonalnie tym wybrać się do kina. Tylko płatnik byłby inny niż normalnie.

: 25 sty 2011, 20:51
autor: reserved
A nie można po prostu dodać zapisu, że przewozy osób niepełnosprawnych mogą korzystać z buspasa? Żeby to uściślić można dać jakiś symbol na tych pojazdach.

: 25 sty 2011, 20:52
autor: Bastian
A sami niepełnosprawni z nalepką? Zaraz się okaże, że połowa kierowców ma takie nalepki.