Komunikacja na Tarchominie i Nowodworach

Moderator: Wiliam

marko80
Posty: 2104
Rejestracja: 22 mar 2010, 10:10

Post autor: marko80 » 04 lut 2011, 12:07

moim zdaniem ten przystanek dla E-4 nawet tylko w kierunku Tarchomina przy urzędzie dzielnicy jest niepotrzebny, skoro 508 jezdzi co 3 minuty i jeszcze 511 co 10 minut. To wg. radnych białołęki dojazd do urzędu w godzinach po południowych jest tak zły, że trzeba jeszcze dodawać tam przystanek dla E-4? Ta zmiana to byłaby jedna wielka bzdura, mam nadzieje że ZTM jej nie wprowadzi i nie doda tam przystanku dla E-4.

Aligator
Posty: 927
Rejestracja: 17 wrz 2008, 9:34
Lokalizacja: Warsaw/Higashikurume

Post autor: Aligator » 04 lut 2011, 12:28

Czyzby nikt nikogo nie zmuszal do wprowadzenia sie na T-min?? Aligator, zastanow sie co piszesz i popytaj ludzi, nim kogos obrazisz!!! Otoz wprowadzalem sie na T-min w 1987r, jak bylem smierdzacym gowniarzem i nie mialem NIC do powiedzenia. Moi rodzice jako czlonkowie Robotniczej Spoldzielni Mieszkaniowej "PRAGA" czekali na jakiekolwiek mieszkanie 22 lata (slownie: dwadziescia dwa)!!! Wowczas bralo sie cokolwiek (a tym cokolwiek byl Tarchomin z kilkoma blokami). Wiec nie pierdziel mi tutaj, ze mialem wybor, ze mialem zacmienie mozgu itd itp.
Prawie się wzruszyłem...

Ja bardzo dobrze wiem co piszę - natomiast z tego co tu wypracowałeś widzę że Ty raczej nie do końca. Jeżeli chcesz się rozczulać to cóż trafiłeś na niewłaściwą osobę.
Nie Ty jeden miałeś w rodzinie komplikacje za komuny - ja za komuny gnieździłem się w 6 osób w M2 + wersalka w kuchni bez perspektywy przydziału więc Twój płacz o braniu "czegokolwiek" w latach 80-tych na mnie raczej nie zadziała.

Przez zaniedbania kolejnych wladz (brak mostu, brak tramwaju na Modlinskiej), mam teraz to co mam, czyli kilkadziesiat tysiecy "sasiadow" i wciaz jedyna Modlinska.
I co w związku z tym? Inne dzielnice rozumiem że mniej cierpiały? Wszędzie wzrosła gęstość zaludnienia - na to jednak uwagi już nie zwracasz.
W każdym bądź razie, przez 23 lata raczej dorosłeś - choć patrząc na Twoje użalanie się, myślę że emocjonalnie nadal jesteś dzieckiem - więc ponosisz konsekwencje swoich WŁASNYCH decyzji. Mieszkasz na "Tarcho" w mieszkaniu rodziców - TWÓJ ŚWIADOMY wybór (w to czym go motywujesz nie wnikam). Ani miasto ani państwo nie zmusza Cię do zamieszkiwania pod konkretną lokalizacją - chłopów pańszczyźnianych nie ma.
Kiedys do Dw. Centralnego mialem 510, ktory docieral tam w 33minuty a teraz do Marymontu mooooze dojade.
Pytam Was, z czego mam sie cieszyc???
Juz dzis ze wzgledu na zaniedbania kolejnych urzednikow niemal na 100% wiadomo, ze na otwarcie mostu Polnocnego nie bedzie tramwaju nawet do Mehoffera (mimo, ze wysocy przedstawiciele ZTM na spotkaniach z mieszkancami niemal przysiegali, ze inwestycja WCALE nie jest zagrozona).
To ja dziekuje za bycie taka swieta krowa, jak nas nazywacie (a moze chcecie sie zamienic na mieszkania, skoro mamy tak fantastycznie i nasze lamenty sa nieuzasadnione?)

Ale właśnie na świętą krowę się kreujesz... biedny, poszkodowany, upodlony jeszcze za komuny dzieckiem będąc...
Nie Tobie jednemu urzednicy są solą w oku. Warszawa się rozrasta, ruch rośnie a włądza lokalna jest taka jaką wybierają mieszkańcy - może czas dojrzeć i to zrozumieć?
"Spóźniony pociąg przyspieszony relacji xyz, przyjedzie z opóźnieniem ok. 25 minut. Opóźnienie może ulec powiększe... zmianie"

ja0306
Posty: 610
Rejestracja: 02 lut 2006, 15:44
Lokalizacja: Warszawa-Natolin Zachodni

Post autor: ja0306 » 04 lut 2011, 12:42

No ja się dziwie tym zmianom 106 w 384, 144 w 302, E-5 w 407
106 z powodu Okęcia nie zastapi jazda 189+112/184
144 nie wiem jak tam ale 126/516 i 211 oraz 22 dziwacznie je zastępują i co ech dw.wschodni traci, przerzucić chcą na 510 na Dw.Centr. ? czy gdzie?
E-5 e hehe chore.
a co do 508 i dodatków to te E-4 E-8 powinny w ogóle byc zlikwidowane, potem jak będzie Most Płn i 17 na Nowodwory to kasacja 510.
nasza-klasa
maratonypolskie
radiopolska
wawkom.waw
facebook
fotka
sympatia
Randkologia
Apokalipsy.fora.pl

Awatar użytkownika
tarantula01
Posty: 1714
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:51
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: tarantula01 » 04 lut 2011, 12:57

sprokett pisze:
tarantula01 pisze:Co do E-4, to dodali to inni radni i przeglosowano. OK, ale z uchwaly wynika, ze E-4 ma miec przystanek przy Ratuszu tylko w jedna strone (w strone Tarchomina)
chachachachacha i co teraz z tym kuriozum zrobi ZTM?
Tarantula, ktorzy to radni? Niech sie ludzie dowiedza jacy "fachowcy" nas reprezentuja #-o
Nie wprowadzi przystanku dla E-4. Wniosek padł na komisji inwestycyjnej, zdaje się, że Paweł Tyburc go zgłosił. Nawet E-8 chcieli zatrzymać przy Ratuszu.Na szczęście w PO jest 2 radnych z Nowodworów, którzy jeżdżą autobusami i przekonali pozostałych, że to E-8 przy Ratuszu to klapa by była.
Jarek pisze:@tarantula
A kto "beknie", jak po dodaniu przystanku dla E4 zablokuje się skrzyżowanie i nastąpi kolizja samochodu ze skręcającym autobusem. Radni? Burmistrz? ZTM?
Czy w piśmie wskazaliście potencjalnego kozła ofiarnego?
To skrzyżowanie już zostało zablokowane przez kursy 508 po południu co 3 minuty. Zabierając połowę zatrzymań 508 (bo byłoby E-8) i w to miejsce dodając zatrzymania E-4 nie zwiększa się liczba zatrzymań ogółem.
Tak dla warszawskiej obwodnicy www.siskom.waw.pl
Na zdjęciu jest ul. Światowida. Ciekawe, czy tramwaj też tak będą budować?
Wojciech Tumasz
radny dz. Białołeka
www.radny.com.pl

Awatar użytkownika
sprokett
Posty: 330
Rejestracja: 25 sty 2011, 14:05

Post autor: sprokett » 04 lut 2011, 13:16

Aligator pisze:Prawie się wzruszyłem...

Ja bardzo dobrze wiem co piszę - natomiast z tego co tu wypracowałeś widzę że Ty raczej nie do końca. Jeżeli chcesz się rozczulać to cóż trafiłeś na niewłaściwą osobę.
Nie Ty jeden miałeś w rodzinie komplikacje za komuny - ja za komuny gnieździłem się w 6 osób w M2 + wersalka w kuchni bez perspektywy przydziału więc Twój płacz o braniu "czegokolwiek" w latach 80-tych na mnie raczej nie zadziała.
O czym Ty teraz w ogole piszesz czlowieku?!
Moja wypowiedz dotyczyla Twojego sposobu myslenia, jakobym dobrze wiedzial co robie wprowadzajac sie na Tarchomin, wiec nie wyrywaj zdan z kontekstu jak JEHOWY, gdyz to nie jest zadne rozczulanie tylko fakty.
Aligator pisze:I co w związku z tym? Inne dzielnice rozumiem że mniej cierpiały? Wszędzie wzrosła gęstość zaludnienia - na to jednak uwagi już nie zwracasz.
Podaj inne takie miejsce w Wawie, gdzie tak bardzo wzrosla gestosc zaludnienia a wciaz nie ma metra lub tramwaju a ponadto calosc "wisi" na jednej JEDYNEJ ulicy, ktora prowadzi WSZEDZIE i z ktorej korzystaja WSZYSCY. ???
Aligator pisze:W każdym bądź razie, przez 23 lata raczej dorosłeś - choć patrząc na Twoje użalanie się, myślę że emocjonalnie nadal jesteś dzieckiem - więc ponosisz konsekwencje swoich WŁASNYCH decyzji. Mieszkasz na "Tarcho" w mieszkaniu rodziców - TWÓJ ŚWIADOMY wybór (w to czym go motywujesz nie wnikam). Ani miasto ani państwo nie zmusza Cię do zamieszkiwania pod konkretną lokalizacją - chłopów pańszczyźnianych nie ma.
1. Daruj sobie te gowniarskie "prywatne wycieczki", bo nie ma w tym nic merytorycznego (a to wlasnie charakteryzuje dzieci).
2. Czyzbysmy mieli przyjemnosc poznac psychoanalityka-amatora?
3. Tak samo jak Ty place podatki i chcialbym godnie zyc nie tracac prawie godziny chcac dojechac do Centrum (i znowu pokaz mi analogicznie takie drugie miejsce z taka gestoscia zaludnienia, w ktorym ludzie marnuja tyle czasu chcac dojechac do Centrum).
4. Wciaz mieszkam, bo lepsze mialo nadejsc pod koniec tego roku... mialo, ale znow sie spapralo!
Aligator pisze:Ale właśnie na świętą krowę się kreujesz... biedny, poszkodowany, upodlony jeszcze za komuny dzieckiem będąc...
Znowu trafiles kula w plot, bo nie chcialo Ci sie przeczytac kilku stron wczesniej... Specjalnie dla Ciebie wyjasnie jednym zdaniem:
Wszystkie moje wpisy na tym forum staram sie podpierac racjonalnymi argumentami lub konstruktywna krytyka bedac w opozycji wobec tych, ktorzy twierdza, ze ludzie z Tarchomina powinni sie zamknac, bo maja swietna komunikacje.

Pozdrawiam i czekam na ewentualna merytoryczna dalsza dyskusje.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7872
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 04 lut 2011, 13:21

Aligator pisze:Ani miasto ani państwo nie zmusza Cię do zamieszkiwania pod konkretną lokalizacją - chłopów pańszczyźnianych nie ma.
Idąc tym tokiem myślenia, to wszyscy, powinni być zadowoleni, a jak się komuś coś nie podoba to wypad z baru. Taki system już w Polsce trenowaliśmy.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Aligator
Posty: 927
Rejestracja: 17 wrz 2008, 9:34
Lokalizacja: Warsaw/Higashikurume

Post autor: Aligator » 04 lut 2011, 14:23

O czym Ty teraz w ogole piszesz czlowieku?!
Moja wypowiedz dotyczyla Twojego sposobu myslenia, jakobym dobrze wiedzial co robie wprowadzajac sie na Tarchomin, wiec nie wyrywaj zdan z kontekstu jak JEHOWY, gdyz to nie jest zadne rozczulanie tylko fakty.
Piszę o tym że to co spotyka ludzi z Tarcho jest konsekwencją zamieszkiwania wygwizdowa... i że postawy roszczeniowe są tu po prostu nie na miejscu. Miasto zapewnia wam pod względem transportu miejskiego i tak zdecydowanie więcej niż np. miasta na Taiwanie czy w Japonii - gdzie gęstość zamieszkania jest zdecydowanie większa.
I nie wyrywam zdań z kontekstu, to Ty dodajesz chorą ideologię - w stylu "nie miałem wyboru bo za komuny rodzice"...
A fakty... fakty są takie że jesteś 20-kilkuletnim bykiem który mieszka w mieszkaniu rodziców i wypłakuje się na forum jak to na Tarcho jest źle - jak już pisałem jesteś dorosły, nie odpowiada zmień lokalizację...
Podaj inne takie miejsce w Wawie, gdzie tak bardzo wzrosla gestosc zaludnienia a wciaz nie ma metra lub tramwaju a ponadto calosc "wisi" na jednej JEDYNEJ ulicy, ktora prowadzi WSZEDZIE i z ktorej korzystaja WSZYSCY. ???
Pierwsza sprawa to kłamiesz - bo poza Modlińską jest jeszcze Marywilska - ot kawałek w bok za torami (wbrew pozorom całkiem popularny szlak na Toruńską)...
Druga to osiedla o podobnej sytuacji:
Piaseczno, Ursus, Pruszków, Łomianki.
I ostatnia rzecz, piszesz jakby nikt nic nie robił w celu załatwienia sprawy, w sumie budują Ci most więc za jakiś rok powineieneś mieć połaczenie z drugą stroną wisły i 2 duże trasy dojazdowe więc sytuacja ulegnie sporej poprawie - no chyba że ludzie ze spółdzielni Praga będą narzekać na hałas ;).
1. Daruj sobie te gowniarskie "prywatne wycieczki", bo nie ma w tym nic merytorycznego (a to wlasnie charakteryzuje dzieci).
2. Czyzbysmy mieli przyjemnosc poznac psychoanalityka-amatora?
Podoba mi się zestawienie tych punktów... cóż za konsekwencja - ale mniejsza o nią ;)

Ja stwierdziłem prosty fakt - jesteś dorosły to jesteś odpowiedzialny za siebie - to nic niezwykłego. Naprawdę tak trudno to zrozumieć?
3. Tak samo jak Ty place podatki i chcialbym godnie zyc nie tracac prawie godziny chcac dojechac do Centrum (i znowu pokaz mi analogicznie takie drugie miejsce z taka gestoscia zaludnienia, w ktorym ludzie marnuja tyle czasu chcac dojechac do Centrum)
W takim wypadku znajdź rozwiązanie problemu - albo wynajmij lokal bliżej centrum, albo na wzór Amerykanów postaraj się nie musieć jeździć do centrum - długi dojazd do centrum to przywilej osób mieszkających na peryferiach.
Wszystkie moje wpisy na tym forum staram sie podpierac racjonalnymi argumentami lub konstruktywna krytyka bedac w opozycji wobec tych, ktorzy twierdza, ze ludzie z Tarchomina powinni sie zamknac, bo maja swietna komunikacje.

Rozumiem że do tych "racjonalnych argumentów" należy zaliczyć propozycje utrzymywania nierwntownych brygad autobusowych na wypadek awarii projektowanego tarchomińskiego tramwaju czy propozycję utrzymania linii 510 któa dublowałaby "Tarcho-17-kę" - która już dziś nie ma racji bytu (również z powodu tego że 17-ka może się popsuć).
Niestaty żaden z tych argumentów nie jest merytoryczny w świetle obecnego - i planowanego układu komunikacyjnego W-wy.

Idąc tym tokiem myślenia, to wszyscy, powinni być zadowoleni, a jak się komuś coś nie podoba toi wypad z baru. Taki system już w Polce trenowaliśmy.
Nie Miśkku, kiedyś próbowano systemu - jest jak jest i wszyscy mają siedzieć na tyłku i robić nawet jak się nie podoba. (gdyby realny socjalizm pozwalał ludziom swobodnie migrować to by splajtował w ciągu paru lat ;) ).
"Spóźniony pociąg przyspieszony relacji xyz, przyjedzie z opóźnieniem ok. 25 minut. Opóźnienie może ulec powiększe... zmianie"

Awatar użytkownika
sprokett
Posty: 330
Rejestracja: 25 sty 2011, 14:05

Post autor: sprokett » 04 lut 2011, 15:04

Aligator pisze:Piszę o tym że to co spotyka ludzi z Tarcho jest konsekwencją zamieszkiwania wygwizdowa... i że postawy roszczeniowe są tu po prostu nie na miejscu
Umiesz czytac ze zrozumieniem?
Kolejny raz: to nie postawa roszczeniowa, tylko udowadnianie na przykladach wszystkim niedowiarkom, ze nie jest tu tak pieknie jak im sie wydaje.
Aligator pisze:A fakty... fakty są takie że jesteś 20-kilkuletnim bykiem który mieszka w mieszkaniu rodziców i wypłakuje się na forum jak to na Tarcho jest źle
Znowu prywatna wycieczka? DOROŚNIJ i nie napinaj sie, jak gimnazjalista!!!
Fakty sa takie, ze mieszkanie jest moje, bo rodzicom kupilem za ciezko zarobiona kase mieszkanie gdzie indziej i nie stac mnie teraz na to, zeby sie przeprowadzac.
Aligator pisze:Pierwsza sprawa to kłamiesz - bo poza Modlińską jest jeszcze Marywilska
chachacha - swietna propozycja dla Tarchomina - gratuluje.
Ponadto kiedy ostatni raz tamtedy jechales? Sprawdz sobie odkad siega korek (zwlaszcza z powodu budowy wiaduktow na Torunskiej).
Aligator pisze:Piaseczno, Ursus, Pruszków, Łomianki.
Ursus ma kolej i skm a reszta to nie Warszawa.
Aligator pisze:I ostatnia rzecz, piszesz jakby nikt nic nie robił w celu załatwienia sprawy, w sumie budują Ci most więc za jakiś rok powineieneś mieć połaczenie z drugą stroną wisły i 2 duże trasy dojazdowe więc sytuacja ulegnie sporej poprawie
Most powinien byc duzo wczesniej a juz na pewno za kadencji s.p. Kaczynskiego. Teraz dochodza glosy, ze na czas nie bedzie tramwaju.
Zatem jesli bedzie jak piszesz, ze sytuacja ulegnie sporej poprawie, to wowczas dopiero przyznam racje, ze Tarchomin ma super komunikacje i zamkne temat udowadniania, ze na dzis jest do kitu!
Aligator pisze:W takim wypadku znajdź rozwiązanie problemu - albo wynajmij lokal bliżej centrum, albo na wzór Amerykanów postaraj się nie musieć jeździć do centrum - długi dojazd do centrum to przywilej osób mieszkających na peryferiach.
Coz to za propozycja, czlowieku?! Czy to jest wlasnie Twoja recepta dla wszystkich mieszkancow Tarchomina? (to by jednak potwierdzalo, ze Jestes tego samego zdania co ja, ze komunikacja nie jest cudowna)
Aligator pisze:Rozumiem że do tych "racjonalnych argumentów" należy zaliczyć propozycje utrzymywania nierwntownych brygad autobusowych na wypadek awarii projektowanego tarchomińskiego tramwaju
Nikt (lacznie z Toba) do tej pory nie zaproponowal zadnego innego dobrego rozwiazania, jesli taka sytuacja nastapi.
Najlatwiej krytykowac, nie proponujac nic!
Aligator pisze:propozycję utrzymania linii 510 któa dublowałaby "Tarcho-17-kę"


Nie kłam!bardzo prosze przedstaw tutaj wszystkim cytat, gdzie napisalem, ze 510 powinno zostac utrzymane w momencie uruchomienia 17stki na Tarchomin.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36205
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 04 lut 2011, 15:36

sprokett pisze:Znowu prywatna wycieczka? DOROŚNIJ i nie napinaj sie, jak gimnazjalista!!!
Obydwu panów proszę o powstrzymanie się od tego typu przytyków!
sprokett pisze:rodzicom kupilem za ciezko zarobiona kase mieszkanie gdzie indziej
Z czystej ciekawości: ile czasu im zajmuje dojazd? :>
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
sprokett
Posty: 330
Rejestracja: 25 sty 2011, 14:05

Post autor: sprokett » 04 lut 2011, 15:50

Bastian pisze:Z czystej ciekawości: ile czasu im zajmuje dojazd?
Jesli do Centrum to 10min autobusem plus 15-17min metrem.
Wyczuwam nastepne pytanie ;) Odpowiem od razu... Mimo, ze komunikacyjnie jest lepiej, to nie zamieszkalem tam z rodzina, bo 1. rodzice mieli dosyc T-mina 2. Gniazdko jest prawie o 40% mniejsze.

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2660
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 04 lut 2011, 15:56

sprokett pisze:Jesli do Centrum to 10min autobusem plus 15-17min metrem.
Ja mam 5 km bliżej (Bemowo) i dojeżdżam średnio 2 razy dłużej. Rzeczywiście na Tarchominie jest tak beznadziejna sytuacja...

Awatar użytkownika
Mong
(ZEA_R-0)
Posty: 1803
Rejestracja: 29 lis 2010, 0:18
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Mong » 04 lut 2011, 16:38

Solaris U10 pisze:
sprokett pisze: Jesli do Centrum to 10min autobusem plus 15-17min metrem.
Ja mam 5 km bliżej (Bemowo) i dojeżdżam średnio 2 razy dłużej. Rzeczywiście na Tarchominie jest tak beznadziejna sytuacja...
Z tego co można wyczytać to sprokett pisał o czasie dojazdu do centrum z mieszkania, które kupił rodzicom a nie z Tarchomina.

Awatar użytkownika
sprokett
Posty: 330
Rejestracja: 25 sty 2011, 14:05

Post autor: sprokett » 04 lut 2011, 17:08

Solaris U10 pisze:Ja mam 5 km bliżej (Bemowo) i dojeżdżam średnio 2 razy dłużej. Rzeczywiście na Tarchominie jest tak beznadziejna sytuacja...
No swietnie... nawet nie doczytales! Nie pisalem o T-minie, tylko o miejscu gdzie sie wyprowadzili moi rodzice.
Swietny dowod na to jak ludzie z zalozenia rozumuja... na Tarchominie jest swietna komunikacja.

bartoni722
Posty: 6234
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 04 lut 2011, 17:13

Zastanawia mnie, jak to możliwe, że pewna osoba z Nowodworów potrafi dojechać do patelni w 35 minut, a wy godzinę z tego robicie. :-s
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

Awatar użytkownika
sprokett
Posty: 330
Rejestracja: 25 sty 2011, 14:05

Post autor: sprokett » 04 lut 2011, 17:20

bartoni722 pisze:Zastanawia mnie, jak to możliwe, że pewna osoba z Nowodworów potrafi dojechać do patelni w 35 minut, a wy godzinę z tego robicie.
Tak, tak... chyba ze o 5-6 rano jak wyjdziesz punktualnie na kurs E-8, potem zbiegniesz na peron metra, na ktory wlasnie wjezdza pociag.

Zablokowany