Komunikacja miejska po M2C
: 05 wrz 2014, 9:04
Jeśli w drodze na Centralny, to oczywiście, że tak, ale w sumie co z tego?
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Nie, bo parą do E-7 powinna być w takim przypadku linia, która rozpoczyna z CH Targówek. Also, podział E-4 był chyba bezkosztowy brygadowo, czego o dokładaniu E-7 do 527 powiedzieć zdecydowanie nie można.pawcio pisze:Dokładnie. Wydzielenie E-7 z 527 to dokładnie ten sam zabieg, co podział E-4 na E-4 i E-8 na Nowodworach.
E-4 po podziale nikt nie wydłużył do centrum, prawda?To jest dokładnie ten sam casus.
Jak więcej kursów? 7,5 x2 daje max 16 kursów na godzinę. Jeden kurs przy tej częstotliwości to kwestia zabawy mikroszczytami, a nie realna zmiana częstotliwości.fik pisze:527 miało mieć według projektu maks 15 kursów/h na Wileński. Ponieważ Skarbkom się to nie podobało, to dostaną więcej kursów, z czego połowę na Wolę.
W obecnej sytuacji politycznej nie wykluczałbym tego, więc ciszej, bo ktoś jeszcze usłyszy.fik pisze:Czy jeśli zaprotestują i przeciwko temu, to dostaną 40 kursów, z czego każdy do innej dzielnicy?
Odwróć logikę. Tu podzielono po to, aby nie wydłużać wszystkiego.fik pisze:E-4 po podziale nikt nie wydłużył do centrum, prawda?
Projekt przewidywał dość enigmatyczną częstotliwość szczytową 4-8', co daje maksymalnie 15 kursów.pawcio pisze:Jak więcej kursów? 7,5 x2 daje max 16 kursów na godzinę. Jeden kurs przy tej częstotliwości to kwestia zabawy mikroszczytami, a nie realna zmiana częstotliwości.fik pisze:527 miało mieć według projektu maks 15 kursów/h na Wileński. Ponieważ Skarbkom się to nie podobało, to dostaną więcej kursów, z czego połowę na Wolę.
W tym projekcie jest wszystko, tylko nie logika.Odwróć logikę.
Z tym się nie zgodzę. Co do ekspresów to ZTM zrobił ciekawe posunięcie, tak, jak to już uzasadnił Pawcio. Ludzie mają wybór. Albo ekspresem szybko do metro, albo czarnuchem wolniej, ale do Centrum. Nie mówię, że uważam, że jest to posunięcie najlepsze z możliwych, bo też bym chciał częstą jedną linię, niż żadsze dwie. Dodatkowym efektem ubocznym dla 527 będzie stopniowe przekształcania 527 w linię zwykłą ("przecież szybciej jeździ E-7, to niech 527 zatrzyma się też na moim przystanku"). No i 105 będzie dowoziło do UW, omijając jednocześnie przystanki obsługiwane przez M2 i 109, czyli nie będzie, jak się bałem, dublem metra na Świętokrzyskiej. Minusem tego całego zamieszania będzie wstrzymanie się z uruchomieniem dobrego dojazdu do metra z Młynowa (102 co 20/20/20 zamiast 151 co 10/15/15).fik pisze:W tym projekcie jest wszystko, tylko nie logika.
Doraźnie to możnaby zamienić 102 i 222. 102 z Grochowa do Uniwersytetu i dalej na Bielańską. A 222 do Młynowa. W godzinach szczytu zwiększyłoby to podaż w relacji: Młynów - M1 o 33%. 102 w zasadzie od Topiel do Muzeum Powstania Warszawskiego pokryje się ze 105, a popyt na podróże w relacji: Praga Płd. - Wola z wykorzystaniem 102 nie jest znaczący. Jest faktem, że przed rozpoczęciem budowy 2. linii metra z Młynowa do Metra 151 kursowało co 10A/15B/20/20, więc 222 co 15/20/20 byłoby lepszym zastępstwem niż obecne 102 co 20/20/20.Georg pisze:Z tym się nie zgodzę. Co do ekspresów to ZTM zrobił ciekawe posunięcie, tak, jak to już uzasadnił Pawcio. Ludzie mają wybór. Albo ekspresem szybko do metro, albo czarnuchem wolniej, ale do Centrum. Nie mówię, że uważam, że jest to posunięcie najlepsze z możliwych, bo też bym chciał częstą jedną linię, niż żadsze dwie. Dodatkowym efektem ubocznym dla 527 będzie stopniowe przekształcania 527 w linię zwykłą ("przecież szybciej jeździ E-7, to niech 527 zatrzyma się też na moim przystanku"). No i 105 będzie dowoziło do UW, omijając jednocześnie przystanki obsługiwane przez M2 i 109, czyli nie będzie, jak się bałem, dublem metra na Świętokrzyskiej. Minusem tego całego zamieszania będzie wstrzymanie się z uruchomieniem dobrego dojazdu do metra z Młynowa (102 co 20/20/20 zamiast 151 co 10/15/15).fik pisze:W tym projekcie jest wszystko, tylko nie logika.
Tak, tylko na którym przystanku? 01 czy 04? No i dochodzi jeszcze to, że najszybszym wariantem wyjazdu z Białołęki może okazać się trasa Głębocka - Toruńska - Radzymińska...Dantte pisze:PS. Już czekam na słuszne głosy za zatrzymaniem E7 na świętego Wincentego.
A czy gdzieś jest napisane, którędy ma jechać 805 w rejonie Wileńskiego? Bo ja takiej informacji znaleźć nie mogę...Frencher pisze:Zamiast zostawić 718 i 805 razem + weekendowe wydłużenie 738 do Dw. Wschodniego ktoś wymyślił sztuczną separację.
Już widzę nabite po dach 718 i 738, oraz puste jak bęben 805 (szczególnie popołudniu) - nie znam nikogo, kto miałby ochotę biegać na Wileńską.
ZTM stwierdzi że 805 dać na solówki, a z czasem linię zlikwiduje. Przeniosą pojedyncze kursy na linię 718, ale w efekcie kilka brygad po 805 odzyskają.
Ludzie którzy już jeżdżą w szczycie jak bydło nie będą się mieścić do autobusów, a ZTM stwierdzi, że skoro do 805 nie chciało im się chodzić to ich problem.