: 25 wrz 2013, 15:18
Las Kabacki....
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Bez przesady - co najwyżej półtora. I podobnej konstrukcji - choćby też silniki na ogonie (zastanawiam się np. na ile słabszą konstrukcję skrzydeł mogą mieć maszyny, które nie mają pod nimi podwieszonych silników). Wiek konstrukcji również podobny. Porównanie moim zdaniem bardzo sensowne.W Lesie Kabackim rozbił się samolot ~2x większy od Tu-154.
Ok, 102:165 t masy maksymalnej. W każdym razie, zgodnie z postulatami w tych linkach, większy samolot powinien jeszcze lepiej ścinać drzewa.kveld pisze:Bez przesady - co najwyżej półtora. I podobnej konstrukcji - choćby też silniki na ogonie (zastanawiam się np. na ile słabszą konstrukcję skrzydeł mogą mieć maszyny, które nie mają pod nimi podwieszonych silników). Wiek konstrukcji również podobny. Porównanie moim zdaniem bardzo sensowne.
A to dlaczego?Wolfchen pisze:zaś odpada siła ciągu (najważniejsza przy zderzeniu)
Skrzydło pchane przez silnik ma większą energię, niż skrydło "pchane" przez kadłub - to drugie się dość szybko powinno odłamać.KwZ pisze:A to dlaczego?
Dokładnie.KwZ pisze:Chodzi ci o to, że skrzydło bez silnika jest lżejsze? Ale także lżej zbudowane.
Poniekąd tak, tylko, że do tych punktów jest przyłożona siła "pchająca" samolot. Punkt przyłożenia rzecz jasna w mocowaniu do kadłuba (oddziałuje silnik z drugiego skrzydła poprzez kadłub), zaś drugi punkt to silnik na danym skrzydle.KwZ pisze:Czy może chodzi ci o to, że takie skrzydło powinno się zachować jak belka podparta w dwóch punktach a nie jednym?
jakie 2x wiekszy?KwZ pisze:W Lesie Kabackim rozbił się samolot ~2x większy od Tu-154.
nie porównuje tu czy ktos przezyl, czy nie i w jakim stanie byl samolot, tylko polemizuje z bzdurną wypowiedzia forumowicza, ktory twierdzil, ze samoloty nie robia przecinek w lesie, tylko rozpadaja sie w mak (nie mylic z MAK) na jednej brzozieWolfchen pisze:Na przykład - a tam to nie było co zbierać... Warunki podobne, teren był nieco mniej podmokły. Prędkość nieco większa, nie mam porównania lesistości.
och jaki ty jestes kabareciarz normalnie. Idz do swojej idolki Harasimowicz - twoj ciety dowcip w sam raz na tym poziomie.Vilén pisze:Ale przecież wyjaśnienie tego jest bardzo proste – katastrofa w Lesie Kabackim to także był zamach.
porównywałem raczej masę maksymalną, tam różnica jest większa. Ile, to już zdążyłem napisać.endrju pisze: i tak to ludzie z premedytacja pitola takie bzdury jak w cytacie, a jak ktos czytajacy nie zacznie sam dociekac, to mamy gotowy sukces manipulacyjny.
Ale zaraz, to nie był? Myślałem, że ogólnie takie coś jak 'zdarzenie losowe' to wielka manipulacja mająca przykryć działania Tych, Których Imienia Nie Należy Wymieniać zmierzające w kierunku przejęcia całkowitej kontroli nad światem.endrju pisze:och jaki ty jestes kabareciarz normalnie. Idz do swojej idolki Harasimowicz - twoj ciety dowcip w sam raz na tym poziomie.
Tyle, co u Macierewicza akurat.endrju pisze:alez tu ekspertow lotniczych