Strona 93 z 171

: 06 lut 2011, 8:35
autor: bartoni722
tarantula01 pisze:Ja też do patelni dojadę w 35 minut. Najpierw rowerem do Płud, potem wepchnę się w pociąg, a potem w metro. Ewentualnie całą drogę przejadę rowerem albo praktycznie nocą autobusem i metrem.
Jeeeeeju, chyba dobrze, że nie jesteś jakąś osobą, która doradza, jak dojechać do Centrum.

: 06 lut 2011, 13:56
autor: tarantula01
bartoni722 pisze:
tarantula01 pisze:Ja też do patelni dojadę w 35 minut. Najpierw rowerem do Płud, potem wepchnę się w pociąg, a potem w metro. Ewentualnie całą drogę przejadę rowerem albo praktycznie nocą autobusem i metrem.
Jeeeeeju, chyba dobrze, że nie jesteś jakąś osobą, która doradza, jak dojechać do Centrum.
Ale właśnie wymienione przeze mnie sposoby (z uzyciem roweru) są najszybsze. Po prostu wiem z autopsji ile rano trzeba czasu, aby z "centrum" Nowodworów dojechać na patelnię.

: 07 lut 2011, 11:06
autor: Aligator
Ursus ma kolej jakby nie patrzeć, do której łatwiej dojechać niż z Tarchomina/Nowodworów do kolei. Reszta to miasta podwarszawskie, a nie osiedla.

Fakt Ursus ma kolej, (choć biorąc pod uwagę ostatnie robo ale ma też większą gęstość zaludnienia, i podobne problemy co Białołęka - czyt rozkopane, pozamykane ciągi komunikacyjne.
A co do tego że Piaseczno czy Pruszków to odrębne miasta - tak naprawdę to Tarchomin czy Dąbrówka też raczej nie jest stricte Warszawą... jak dla mnie jest to bardziej osiedle podmiejskie na siłę włączone w granice administracyjne.

Ja też do patelni dojadę w 35 minut. Najpierw rowerem do Płud, potem wepchnę się w pociąg, a potem w metro. Ewentualnie całą drogę przejadę rowerem albo praktycznie nocą autobusem i metrem.

Słuchaj, ja przed tym jak zaczęli remont na Żeraniu potrafiłem w ciągu godziny maskomem dojechać z Dąbrówki na Rzymowskiego (codziennie do pracy) w godzinach szczytu.
Więc nie piszcie o tym jaki to dramat z jedyną Modlińską. Dramat to jest bo ktoś fuszerkę zrobił przy budowie drogi. I tyle...
Jasne że fajnie gdyby był most i parę dróg rozjazdowych ale i bez nich w sumie jeszcze da się żyć.

: 07 lut 2011, 13:42
autor: sprokett
Aligator pisze:A co do tego że Piaseczno czy Pruszków to odrębne miasta - tak naprawdę to Tarchomin czy Dąbrówka też raczej nie jest stricte Warszawą... jak dla mnie jest to bardziej osiedle podmiejskie na siłę włączone w granice administracyjne.
Jesli Tarchomin wg Ciebie nie jest Wawa, to rozumiem, ze podobnie Wawer, Wesola, Rembertow, Os. Derby, Os. Szeligowska, wpomniany przez Ciebie Ursus, Kabaty, Miasteczko Wilanow? Idac Twoim tokiem rozumowania wszystkie te miejsca zostaly na sile wlaczone do miasta.
W zwiazku z tym, jakie sa Twoje propozycje? Czyzby wprowadzenie na omawianych terenach wylacznie linii podmiejskich? ;-)

: 07 lut 2011, 14:41
autor: Wolfchen
Aligator pisze:A co do tego że Piaseczno czy Pruszków to odrębne miasta - tak naprawdę to Tarchomin czy Dąbrówka też raczej nie jest stricte Warszawą...
A czym niby jest? Spójrz na granice administracyjne miasta i będziesz miał odpowiedź. Nowodwory mają takie same "prawa", jak Kabaty czy Ursus.

: 07 lut 2011, 14:58
autor: tarantula01
Aligator pisze:Fakt Ursus ma kolej, (choć biorąc pod uwagę ostatnie robo ale ma też większą gęstość zaludnienia, i podobne problemy co Białołęka - czyt rozkopane, pozamykane ciągi komunikacyjne.
Globalnie Białołęka z pewnością ma niższą gęstość zaludnienia, ale już Tarchomin i Nowodwory mają gęstość zaludnienia dochodzącą do 8.000 os./km2
Aligator pisze:Słuchaj, ja przed tym jak zaczęli remont na Żeraniu potrafiłem w ciągu godziny maskomem dojechać z Dąbrówki na Rzymowskiego (codziennie do pracy) w godzinach szczytu.
Ja też potrafiłem dojechać z Nowodworów na Rzymowskiego (lata 2004-2007) czasami nawet w 55 minut. Ale większość przejazdów oscylowała w okolicach 1:10 - 1:15 czasu trwania.


A co by się stało, jakby część nocnych, które obecnie jeżdżą w Nowodworach ul. Światowida, skierować na ul. Odkrytą? Są jakieś przeciwwskazania?

: 07 lut 2011, 16:49
autor: Aligator
Jesli Tarchomin wg Ciebie nie jest Wawa, to rozumiem, ze podobnie Wawer, Wesola, Rembertow, Os. Derby, Os. Szeligowska, wpomniany przez Ciebie Ursus, Kabaty, Miasteczko Wilanow? Idac Twoim tokiem rozumowania wszystkie te miejsca zostaly na sile wlaczone do miasta.
Jeśli Tarchomin przyrównać do Zielonki czy nawet Łomianek to definitywnie jest bardziej peryferyjny. Podobnie ma się sprawa z Wawrem.
Generalnie rzecz biorąc uważam że to są rejony raczej podmiejskie niż stricte Warszawa (część lokalizacji które wymieniłeś jeszcze nie tak dawno były poza Wawą (Rembertów, Wesoła).
A dlaczego zostąły przyjęte? Z dość prozaicznych powodów - podatki i grunty ;)
W wypadku Białołęki jak na ironię przyłączenie do Wawy było błedem - budżet poszedł do miasta, decyzje poszły do miasta, plan zagospodarowania przestrzennego i grunty gminne przeszły na własność miasta.

Ja też potrafiłem dojechać z Nowodworów na Rzymowskiego (lata 2004-2007) czasami nawet w 55 minut. Ale większość przejazdów oscylowała w okolicach 1:10 - 1:15 czasu trwania.

W moim wypadku był to 2009 i 1:15 to była górna granica - jak musiałem spacerem iść z M Wilanowska ;)
A co by się stało, jakby część nocnych, które obecnie jeżdżą w Nowodworach ul. Światowida, skierować na ul. Odkrytą? Są jakieś przeciwwskazania?
Ale po co? Światowida to chyba najbardziej neutralna lokalizacja - daje zrównoważoną obsługę. Nie widzę powodu by to zmieniać.
A czym niby jest? Spójrz na granice administracyjne miasta i będziesz miał odpowiedź. Nowodwory mają takie same "prawa", jak Kabaty czy Ursus.
Formalnie jak najbardziej, jest Warszawą, jednak jak wspomniałem przez swoją odległość od rejonów miejskich w moich oczach uchodzi za miejscowość pokroju Zielonki czy Łomianek - o tym dlaczego jest to formalnie Wawa napisałem wyżej.

: 07 lut 2011, 17:00
autor: bartoni722
A ja pozwoliłem sobie porównać odległości Centrum-Moszna, Centrum-Kępa Tarchomińska, Centrum-Bysławska, Centrum-Wąwozowa, Centum-Żołnierska, Centrum-Okólna(Marki). I za Google Maps wyszło mi
20.4 km
20.5 km
17.2 km
14.9 km
13.7 km
15.3 km.
Więc co się dziwicie, że macie dłużej od innych? Skoro z Moszny jest bliżej do Centrum niż z Białołęki?

: 07 lut 2011, 18:30
autor: Bastian
Z ciekawości: dorzuć Michałowice, Janki, Łomianki i Ząbki :>

: 07 lut 2011, 18:31
autor: bartoni722
Zaraz, tylko skończę swoją mapkę :) . Jakieś specjalne ulice w tych miejscach mam brać pod uwagę?

: 07 lut 2011, 18:37
autor: MichalJ
Z ratusza w Ząbkach do tzw. ratusza w Warszawie jest samochodem 10.7 km.

[ Dodano: |7 Lut 2011|, 2011 18:41 ]
I w ogóle mnie te odległości inne wychodzą - z Kępy Tarchomińskiej/Przyrzecze do patelni 18.5 km.

: 07 lut 2011, 18:41
autor: bartoni722
Liczyłem z tego samego, losowo wybranego miejsca w Centrum, co poprzednio:
Michałowice: 12,5 km
Janki: 14,3 km
Łomianki: 18,0 km
Ząbki: 12,6 km
Może Tobie wychodzi inaczej, bo ja nie liczyłem z Patelni, tylko z Jerozolimskich przy Kruczej. Zresztą nie o dokładne odległości chodzi, bo skąd byś nie liczył z Bysławskiej, Ursynowa, Pruszkowa i Ząbek i tak będzie bliżej.

: 07 lut 2011, 18:42
autor: Bastian
bartoni722 pisze:Jakieś specjalne ulice w tych miejscach mam brać pod uwagę?
WKD, Plac Szwedzki, ratusz i PKP.

: 07 lut 2011, 18:45
autor: bartoni722
Bastian pisze:WKD, Plac Szwedzki, ratusz i PKP.
Ok. Ja liczyłem "na szybko" Polną, Al. Krakowską, Wiślaną i Obrońców.
Wychodzi:
11,6
14,3
15
12,6

: 07 lut 2011, 20:03
autor: Delfino
No dobrze, ale zapominacie chyba o jednej rzeczy. O ile miejscowości takie jak Wołomin, Janki, Marki, Zielonka, Purszków i tak dalej od zawsze były samodzielne, posiadały własne centra handlowe, szkoły, kina, dworce kolejowe, a tylko część mieszkańców dojeżdżała z nich do pracy do Warszawy (wielu pracowało na miejscu), o tyle Tarchomin od początku projektowany był jako sypialnia dla mieszkańców Warszawy, przez co poza blokowiskami jest to pustynia, bardzo uboga np. w edukację, o ośrodka kulturalnych nie wspominając. Co więcej prawie każdy mieszkaniec pracuje gdzieś w Warszawie. Tam po prostu poza spaniem nie ma co robić :)

Inna skala, to są rzeczy zupełnie nieporównywalne i odległość nie jest tu najważniejsza.