Jesli Tarchomin wg Ciebie nie jest Wawa, to rozumiem, ze podobnie Wawer, Wesola, Rembertow, Os. Derby, Os. Szeligowska, wpomniany przez Ciebie Ursus, Kabaty, Miasteczko Wilanow? Idac Twoim tokiem rozumowania wszystkie te miejsca zostaly na sile wlaczone do miasta.
Jeśli Tarchomin przyrównać do Zielonki czy nawet Łomianek to definitywnie jest bardziej peryferyjny. Podobnie ma się sprawa z Wawrem.
Generalnie rzecz biorąc uważam że to są rejony raczej podmiejskie niż stricte Warszawa (część lokalizacji które wymieniłeś jeszcze nie tak dawno były poza Wawą (Rembertów, Wesoła).
A dlaczego zostąły przyjęte? Z dość prozaicznych powodów - podatki i grunty

W wypadku Białołęki jak na ironię przyłączenie do Wawy było błedem - budżet poszedł do miasta, decyzje poszły do miasta, plan zagospodarowania przestrzennego i grunty gminne przeszły na własność miasta.
Ja też potrafiłem dojechać z Nowodworów na Rzymowskiego (lata 2004-2007) czasami nawet w 55 minut. Ale większość przejazdów oscylowała w okolicach 1:10 - 1:15 czasu trwania.
W moim wypadku był to 2009 i 1:15 to była górna granica - jak musiałem spacerem iść z M Wilanowska
A co by się stało, jakby część nocnych, które obecnie jeżdżą w Nowodworach ul. Światowida, skierować na ul. Odkrytą? Są jakieś przeciwwskazania?
Ale po co? Światowida to chyba najbardziej neutralna lokalizacja - daje zrównoważoną obsługę. Nie widzę powodu by to zmieniać.
A czym niby jest? Spójrz na granice administracyjne miasta i będziesz miał odpowiedź. Nowodwory mają takie same "prawa", jak Kabaty czy Ursus.
Formalnie jak najbardziej, jest Warszawą, jednak jak wspomniałem przez swoją odległość od rejonów miejskich w moich oczach uchodzi za miejscowość pokroju Zielonki czy Łomianek - o tym dlaczego jest to formalnie Wawa napisałem wyżej.