Strona 94 z 284
: 12 paź 2009, 23:14
autor: dzidek
jajcys pisze:dzidek pisze:I bardziej widzę potrzebę połączenia wschodniej części dzielnicy z zachodnią niż autobusu na Szczęśliwice gdzie jest 5 min na piechotę do Grójeckiej

Czy ty nigdy schlany nie wracałeś do domu autobusem? W przypadku przedawkowania etanolu 5 minut to wieki, a Szczęśliwice co 60 min powinny nocny mieć.
Pracownicy ZTM są zdania, że autobus nocny nie powinien być głównie dla pijącej młodzieży ledwo wracającej do domu po imprezach w klubach tylko dla ludzi pracujących i wracających/jadących nocą do domów. Myślisz, że tylko na Szczęśliwicach jest problem z nocnym? Jest pełno innych osiedli gdzie także do nocnika trzeba iść ponad 500 metrów.
Np. Wyględów i osiedle tam nie posiada nocnego a najbliższy jest 500 metrów dalej. Zresztą nie trzeba dużo szukać po sąsiedzku od Szczęśliwic znam pełno osób, które mieszkają na Korotyńskiego czy Pruszkowskiej mniej więcej na wysokości Wiślickiej. Oni też mają ponad 500 metrów czy to do Grójeckiej czy Żwirki i Wigury. Na takiej samej zasadzie powinni mieć nocny jeżdżący Pruszkowską w jedną stronę i Korotyńskiego w drugą stronę
[ Dodano: |12 Paź 2009|, 2009 23:16 ]
jajcys pisze:
A 27zł za taksówkę ze Szczęśliwic do Ronda Waszyngtona to dużo.
Nocnego z R.Waszyngtona do Szczęśliwic i tak byś nie miał więc musiałbyś na centralu się przesiadać. W związku z tym równie dobrze możesz policzyć taryfę z Centralnego a nie Waszyngtona na Szczęśliwice albo z ZP Dickensa (gdzie nocny dojeżdża) na Szczęśliwice i wtedy wyjedzie z 5 zł
Jadąc z R.Waszyngtona na Pruszkowską też trzeba zapłacić koło 30 zł a autobusu nie ma więc sam widzisz

: 12 paź 2009, 23:34
autor: jajcys
dzidek pisze:Pracownicy ZTM są zdania, że autobus nocny nie powinien być głównie dla pijącej młodzieży ledwo wracającej do domu po imprezach w klubach tylko dla ludzi pracujących i wracających/jadących nocą do domów.
Wystarczy wyjść z domu w piątek o 1 w nocy i wszystko jasne. Odsetek trzeźwy jest kiepski i nie chodzi tylko o młodzież.
Myślisz, że tylko na Szczęśliwicach jest problem z nocnym? Jest pełno innych osiedli gdzie także do nocnika trzeba iść ponad 500 metrów.
Np. Wyględów i osiedle tam nie posiada nocnego a najbliższy jest 500 metrów dalej.
Myślę, że Wyględów jest trochę mniejszy ilościowo i powierzchniowo od Szczęśliwic.
Nocnego z R.Waszyngtona do Szczęśliwic i tak byś nie miał więc musiałbyś na centralu się przesiadać. W związku z tym równie dobrze możesz policzyć taryfę z Centralnego a nie Waszyngtona na Szczęśliwice albo z ZP Dickensa (gdzie nocny dojeżdża) na Szczęśliwice i wtedy wyjedzie z 5 zł

Zmienić autobus na DWC to małe piwo w porównaniu do przejścia 500m, a jakbyś nie wiedział, taksówki zaczynają stawkę od 6zł i liczą ok 1zł za kolejne 20 sek jazdy.[/quote]
: 12 paź 2009, 23:39
autor: MeWa
To ja poproszę autobus na Włodarzewską.
: 12 paź 2009, 23:41
autor: fik
MeWa pisze:To ja poproszę autobus na Włodarzewską.
Jeśli znajdziesz sposób na jego uruchomienie bez strat dla innych i angażowania dodatkowych brygad, to nie widzę przeszkód.
: 12 paź 2009, 23:46
autor: dzidek
jajcys pisze:Wystarczy wyjść z domu w piątek o 1 w nocy i wszystko jasne. Odsetek trzeźwy jest kiepski i nie chodzi tylko o młodzież.
Wystarczy wyjść w sobotę z domu znacznie wczeniej niż o 1 w nocy by to samo zobaczyć ale weekend to tylko 2 dni a nocne jeżdżą przez 7
jajcys pisze:
Myślę, że Wyględów jest trochę mniejszy ilościowo i powierzchniowo od Szczęśliwic.
A ja myślę, że przykład z Pruszkowską i Korotyńskiego jest dokładnie taki sam jak z Szczęśliwicami
jajcys pisze:Zmienić autobus na DWC to małe piwo w porównaniu do przejścia 500m, a jakbyś nie wiedział, taksówki zaczynają stawkę od 6zł i liczą ok 1zł za kolejne 20 sek jazdy.
[/quote]To zamiast płacić 27 zł trzeba było wziąć taryfę z Szczęśliwic tylko do Centralnego i już taniej. Poza tym jadąc taksówką ze Szczęśliwic do Grójeckiej i tam z tego samego przystanku wysiąść z niej i w N88 wsiąść a później jak to napisałeś zmieniając autobus na DWZ również zapłaciłbyś znacznie mniej niż 27 zł
Ja bardzo rzadko korzystam z taksówek i przez kilka dobrych lat na piechotę wracałem z Grójeckiej z nocnego do domu przeszło jeden kilometr będąc dość nieźle zrobiony po nocnych imprezach

Od Bitwy Warszawskiej też niejednokrotnie zdarzało mi się wracać po % przeszło 1,5 km, długo bo długo ale przynajmniej dobrze mi to robiło bo trzeźwiałem

: 12 paź 2009, 23:47
autor: BJ
dzidek pisze:Wystarczy wyjść w sobotę z domu znacznie wczeniej niż o 1 w nocy by to samo zobaczyć ale weekend to tylko 2 dni a nocne jeżdżą przez 7
W tygodniu też dużo zrzutów jeździ nocnymi

: 12 paź 2009, 23:48
autor: dzidek
fik pisze:MeWa pisze:To ja poproszę autobus na Włodarzewską.
Jeśli znajdziesz sposób na jego uruchomienie bez strat dla innych i angażowania dodatkowych brygad, to nie widzę przeszkód.
A ludzie jadący z Włoch (al.Krakowska) albo z Raszyna do ZP Bitwy Warszawskiej?! Oni by stracili autobus gdyby ZTM skierował sąsiednią Białobrzeską N88.
[ Dodano: |12 Paź 2009|, 2009 23:48 ]
BJ pisze:dzidek pisze:Wystarczy wyjść w sobotę z domu znacznie wczeniej niż o 1 w nocy by to samo zobaczyć ale weekend to tylko 2 dni a nocne jeżdżą przez 7
Eee w tygodniu też sporo zrzutów jeździ nocnymi

Bywa i tak hehe

: 24 paź 2009, 11:01
autor: JKTpl
Pytanie:
Jak wygląda noc ze zmianą czasu podczas kursowania linii nocnych?
[nie mam zamiaru sam sprawdzać, toteż pytam

]
: 24 paź 2009, 11:28
autor: JotPeCet
Noc ma być pochmurna, możliwe opady deszczu. W Warszawie 6 stopni.
: 24 paź 2009, 11:48
autor: JKTpl
Nie pytałem, jak ma wyglądać

Widzę, że znów trzeba po tygrysowemu.
Jak wygląda przebieg realizacji kursowania linii nocnych w noce, podczas których zachodzi proces zmiany czasu z czasu letniego na czas zimowy?
Przestawiają się sterowniki o godzinę wstecz?
: 24 paź 2009, 12:38
autor: Bastian
Nie jest to takie proste. Przede wszystkim trzeba poprzepinać różne BWL-e...
: 25 paź 2009, 2:15
autor: levar
JKTpl pisze:Jak wygląda przebieg realizacji kursowania linii nocnych w noce, podczas których zachodzi proces zmiany czasu z czasu letniego na czas zimowy?

Jesteś miszczem!
A poważnie, w zeszłym roku w analogiczną noc wszystkie linie kursowały godzinę dłużej, czyli ostatnie kursy nocnych w pełni pokrywały się już z dziennymi. Jednak panował taki burdel, że nawet na CR zgłupieli i pozwolili mi nie wykonać ostatniego kursu na N37 i zjechać z Kabat na R-7. A ponieważ kolega z N34 zrobił tak samo (bez uzgodnienia), to w efekcie nie było już żadnego autobusu z Kabat na DWC (a powinien być).
: 25 paź 2009, 11:42
autor: reserved
A ja myślę, że o 2.00 powinni zatrzymać się wszyscy na pętli i poczekać godzinę.

: 25 paź 2009, 13:40
autor: Websterek
Ja akurat wracałem i w 2 autobusach, którymi jechałem godziny nie zostały przestawione.
: 25 paź 2009, 19:52
autor: Adam G.
Websterek pisze:Ja akurat wracałem i w 2 autobusach, którymi jechałem godziny nie zostały przestawione.
a jak niby miały zostać przestawione?
