Strona 94 z 181
: 01 sie 2008, 13:29
autor: Kra
MisiekK pisze:
W tej chwili te postoje w szczycie są minimalne. Więc skracanie oznacza po prostu ich brak. Czyli konieczność wydłużenia postoju na Nowodworach i żadnego zysku.
Zauważ, że droga przez Wilsona to oprócz tych 700 metrów jeszcze 6 dodatkowych rzędów świateł (na samym Wilsona staje się dwa razy). To strzelenie sobie w kolano.
Poza tym - pasażerowie wsiądą na Marymoncie - dla większości rozpłaszczenie 4 liter jest ważniejsze od możliwości wyjścia z metra wcześniej.
Mówię - priorytetem absolutnym musi być bus-pas na Toruńskiej - wtedy skorzystają z tego również pasażerowie innych linii jadących Grotem, a nie tylko E-4.

dodam tyllko, iż mowa o dodaniu przystanku przy Pl.Wilsona (na objeździe dla linii tarchomińsko - nowodworskich) tylko zaogni ewentualne dyskusje.
I jeszcze jedno - czy pytano pasażerów 508 i 511 co do ich preferencji ? Czy te linie też przez Pl. Wilsona. Jeśli tak - to linie bielańskie tam z powrotem

: 01 sie 2008, 13:34
autor: MisiekK
tarantula01 pisze:
Wóz podjeżdża, kierowca gasi silnik, wychodzi z pojazdu, idzie sobie na spacer, wraca, siada, poczyta gazetę, odpali silnik, postoi jeszcze i dopiero odjeżdża - tak przynajmniej jest po godz. 17:30.
Rzadko to widuję jeżdżąc prawie codziennie przed 17, ale anyway - nie to jest sednem problemu.
Więc jak skrócimy postój to kierowca zgasi silnik, przeciągnie się, odpali go na powrót i odjedzie. To nie jest żaden postój, bo nie ma czasu na część socjalną (WC), więc i tak postój na Nowodworach będzie z automatu wydłużony (właściwe ZZ się o to szybko zatroszczą). Po ruszeniu z Marymontu autobus po drodze zaliczy 6 nieskoordynowanych ze sobą rzędów świateł, by zatrzymać się po 1 - 5 osób na pl. Wilsona. Potem odstoi swoje w kolejce na Wisłostradzie. W najlepszym wypadku odcinek Marymont - pl. Wilsona - Wisłostrada - wjazd na Grota przejedzie w czasie porównywalnym do Marymont -Trasa Toruńska - wjazd na Grota. Regułą będzie przejazd dłuższy. Pamiętaj, że zostanie od razu wydłużony rozkładowy czas przejazdu na tym odcinku (stawiam na 3-4 minuty), więc kierowcy nie będą 'nadganiać', bo nie będzie po co. Liczba brygad pozostanie ta sama, bo kolejnych nie ma skąd wziąć. O tym ludzie głosujący w ankietach nie wiedzą, bo i skąd mają wiedzieć?
Jeśli chcemy coś osiągnąć, to jedynie wspólną walką o bus-pas, bo wtedy skorzystają i inni mieszkańcy Warszawy.
: 01 sie 2008, 13:36
autor: Krzysiek_S
No to skąd się wezmą brygady na E-4 i E-8 z 101? Skąd będzie trzeba wziąść.
: 01 sie 2008, 13:43
autor: MisiekK
Krzysiek pisze:No to skąd się wezmą brygady na E-4 i E-8 z 101? Skąd będzie trzeba wziąść.
Jeśli nie nastąpi planowana zmiana w 126 i nie zostanie utrzymany 101 do Hallera, to wcale się nie wezmą po powrocie pełnego planu od września.
: 01 sie 2008, 13:51
autor: Krzysiek_S
MisiekK pisze:Krzysiek pisze:No to skąd się wezmą brygady na E-4 i E-8 z 101? Skąd będzie trzeba wziąść.
Jeśli nie nastąpi planowana zmiana w 126 i nie zostanie utrzymany 101 do Hallera, to wcale się nie wezmą po powrocie pełnego planu od września.
No fakt 5 brygad z 101, z 3 z E-4 przy dobrych wiatrak[ czytać skrócenie czasu przejazdu], a skąd resztę?

Bo wychodzi z 10 brygad na E-8 [ też przy dobrych wiatrach]
: 01 sie 2008, 14:21
autor: MisiekK
Krzysiek pisze:a skąd resztę?

Ze zmiany bilansu dla innych linii - najwyżej będzie więcej przebieraków. Jeśli teraz nie uda się ruszyć z E-8, to nie ruszy ono długo. Generalnie jest cienko, a będzie jeszcze gorzej.
: 01 sie 2008, 14:30
autor: Krzysiek_S
MisiekK pisze:Krzysiek pisze:a skąd resztę?

Ze zmiany bilansu dla innych linii - najwyżej będzie więcej przebieraków. Jeśli teraz nie uda się ruszyć z E-8, to nie ruszy ono długo. Generalnie jest cienko, a będzie jeszcze gorzej.
Brakuje z 2-3 brygad i pewnie to się odbędzie kosztem 503[ 2 brygady] i może 510, bo brygady z 144 to chyba pójdą na zasilenie 133. No i jak mówisz będą jakieś inne roszady typu przebieranki.
: 01 sie 2008, 14:33
autor: jacek
MisiekK pisze:Generalnie jest cienko, a będzie jeszcze gorzej.
Czy problem tkwi w samym braku kierowców (sytuacja sie znacznie polepszyła), czy w braku kasy na uruchomienie dodatkowych brygad

: 01 sie 2008, 14:37
autor: kajo
Teraz już raczej w braku wozów:( czyli po staremu.
: 01 sie 2008, 16:46
autor: zeus
Brakuje z 2-3 brygad i pewnie to się odbędzie kosztem 503[ 2 brygady] i może 510, bo brygady z 144 to chyba pójdą na zasilenie 133. No i jak mówisz będą jakieś inne roszady typu przebieranki.
Na cholerę zasilać 133??? Żeby jeszcze więcej powietrza niż teraz woziła?
Z 510 już nie ma co zabierać

Co do 503 będzie tak jak juz wcześniej pisałem - cięcia pod hasłem tworzenia "dogodnych połączeń". Najlepiej dać sobie spokój z tym E8 bo jest z nim więcej problemu niż pożytku.
W tym wypadku radziłbym zaapelować do ZTM - zostawcie linie tarchomińskie w spokoju, bo tylko psujecie zamiast poprawiać

: 01 sie 2008, 17:06
autor: MisiekK
zeus pisze:Na cholerę zasilać 133??? Żeby jeszcze więcej powietrza niż teraz woziła?
Na odcinku FSO - Mehoffera 133 nie narzeka na braki zainteresowania w dzień.
zeus pisze:Najlepiej dać sobie spokój z tym E8 bo jest z nim więcej problemu niż pożytku.
Skoro jazda na glonojada i zostawanie ludzi na przystanku jest lepsze od możliwości pojechania, to masz racje - E-8 jest niepotrzebne.
: 01 sie 2008, 17:07
autor: Glonojad
MisiekK pisze:
Skoro jazda na glonojada
No ja bardzo przepraszam.
: 01 sie 2008, 17:09
autor: MisiekK
inż. Glonojad pisze:No ja bardzo przepraszam.
Nie pisałem o inż. Glonojadzie:P
: 01 sie 2008, 17:16
autor: zeus
Skoro jazda na glonojada i zostawanie ludzi na przystanku jest lepsze od możliwości pojechania, to masz racje - E-8 jest niepotrzebne.
E8 jest potrzebne, ale nie kosztem cięć na innych liniach. Jak nie ma brygad to nie ma i trzeba się wstrzymać ze zmianami dopóki się nie pojawią, a nie ciągle coś kombinować przy innych liniach
: 01 sie 2008, 17:19
autor: MisiekK
zeus pisze:E8 jest potrzebne, ale nie kosztem cięć na innych liniach. Jak nie ma brygad to nie ma i trzeba się wstrzymać ze zmianami dopóki się nie pojawią, a nie ciągle coś kombinować przy innych liniach
Cięcia na liniach niepotrzebnych, które mogą być zastąpione innymi są jaknajbardziej uzasadnione.
Ale najlepiej to byłoby przeprowadzić od początku marszrutyzację wszystkich linii w mieście, tylko nikt nie ma na to pomysłu.