: 22 cze 2009, 12:05
Oj, mnie to śmierdzi przygotowywaniem gruntu na ponowne podejście do odcinka centralnego, tym razem z projektem oddzielnie, ale od razu na centralny i zachodni.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
nie, pociągi będą nocować na linii.Koszałek pisze:Z tekstu wnioskuję, że Mory mogą być potrzebne do obsługi serwisowej, bo na Kabatach tylu przeglądów się zrobić nie da. Ale pociągi, które nie potrzebują przeglądów i napraw również muszą gdzieś nocować. Czy to oznaczałoby codzienne zjazdy z Kabat przez Odolany na Mory?
Chodzi o drugą głowicę - zachodnią, od strony łącznicy kolejowej, tak, żeby elektrowozownia była przelotowa. SIWZ dostępny był w trakcie trwania przetargu.Koszałek pisze:STP Kabaty jest zorientowana w osi wschód - zachód. Gdzie miałaby się więc znajdować ta "południowa głowica"? Na tym wolnym terenie we wschodniej części zajezdni? Nie slędzę BIPu Metra, a na ich stronie ciężko znaleźć jakąkolwiek informację na temat tej inwestycji. Są gdzieś może dostępne plany, może SWIZ?
raczej nie - artykuł Majszyka jest rozdmuchany, choć należy brać pod uwagę, że w miarę starzenia się taboru i wprowadzania kolejnych pociągów do ruchu może faktycznie pojawić się problem z jego obsługą - bez dodatkowego zaplecza (Kabaty też będą miały określoną pojemność). Dłuższe, częstsze i uciążliwe w swojej naturze zjazdy...Glonojad pisze:Oj, mnie to śmierdzi przygotowywaniem gruntu na ponowne podejście do odcinka centralnego, tym razem z projektem oddzielnie, ale od razu na centralny i zachodni.
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1606980,0, ... omosc.htmlII linia metra - bez rozstrzygnięć
20:55 26.06.2009 / tvnwarszawa.pl
Wciąż nie ma pewności, że metro będzie budowało włosko-tureckie konsorcjum fot. TVN Warszawa
Dwa konsorcja uczestniczące w przetargu na budowę II linii metra domagają się wyeliminowania wybranej w przetargu najtańszej oferty firmy Astaldi-Gulermak. W piątek w tej sprawie odbyło się posiedzenie Krajowej Izby Odwoławczej. - Na razie nie ma rozstrzygnięcia - przyznał w piątek wieczorem, już po zamknięciu posiedzenia rzecznik metra, Krzysztof Malawko.
- Następne posiedzenie już w poniedziałek, chociaż i tym razem nie spodziewamy się konkretnych decyzji - przyznał w rozmowie z portalem tvnwarszawa.pl Krzysztof Malawko.
Walczą o kontrakt
Wykluczenia włosko-tureckiego konsorcjum domagają się Chińczycy. Z kolei Mostostal chce wykluczenia ofert zarówno Chińczyków, jak i Astaldi-Gulermak.
- Oferta Mostostalu była trzecia pod względem ceny. Żeby konsorcjum miało interes prawny w odwoływaniu się od decyzji komisji przetargowej, musiałoby udowodnić, że dwie tańsze oferty zawierają błędy – tłumaczył portalowi tvnwarszawa.pl Krzysztof Malawko.
Niezależnie od ewentualnego rozstrzygnięcia, nie będzie to jeszcze koniec problemów. Skarżące decyzję komisji przetargowej konsorcja zapowiadają odwołanie się od ewentualnego, negatywnego dla nich orzeczenia.
Łakomy kąsek
Przetarg na budowę centralnego odcinka II linii metra wygrało włosko-turecko-polskie konsorcjum Astaldi-Gulermak, które złożyło najniższą ofertę - 4,1 mld zł. Na drodze do podpisania umowy stanęli jednak przegrani: Mostostal Warszawa (zaoferował 4,97 mld zł) i China Overseas Engineering Group (4,49 mld zł).
Obie firmy wciąż walczą o kontrakt, próbując udowodnić, że Astaldi złożyło błędną ofertę i powinno być wykluczone. Gdyby tak się stało, Metro Warszawskie mogłoby podpisać umowę z następnym w kolejce konsorcjum.
mjc/par/mdaw
"sukces" można byłoby orzec, gdyby w budżecie miasta ten miliard się znalazł, w momencie, gdy jest zapowiedź, że w następnych latach, do 2014 r., brakować będzie 3 mld zł.zofey pisze:oskubać podatników na miliard złotych to byłby swego rodzaju "sukces"