Daruj. Smętne kawałki o smarowaniu kół w tramwajach taborowcy opowiadają od 10 lat. I opowiadają, a szyny suche, a tramwaje na łukach jak wyły, tak wyją.przewoz pisze: Opcja - smarowanie kół w tramwajach....
Taniej pewnie w torze przy takiej ilości torów.
Na Zachodzie stosuje się smarowania i tu, i tu, bo służą one do zupełnie różnych celów. I do redukcji zużycia bocznego i hałasu smarownice tramwajowe się nie nadają i tyle.
[ Dodano: |14 Kwi 2009|, 2009 08:14 ]
120Na ma układ 1+1, zresztą układ 1+2, z fotelami wiszącymi, jest i tak luźniejszy, niż układ 2+2 ze skrzyniami wyciągniętymi pod samą krawędź fotela (por. np. 118N).przewoz pisze:A ile tej wygody pasażerów wywalasz... Czy układ 1+2 w 120N nie mniej by przeszkadzał jak mała ilość miejsca nad wózkiem?Glonojad pisze:Wygody pasażerów nie "kupisz". Szyny na wymianę - owszem.
[ Dodano: |14 Kwi 2009|, 2009 08:14 ]
Tyle, ilu jest producentów.przewoz pisze:Zwielokrotnianie? Ile razy?Glonojad pisze:Mnogość typów to zawsze jest zwielokratnianie kosztów.
[ Dodano: |14 Kwi 2009|, 2009 08:17 ]
Aha. Wszyscy przewoźnicy tacy ślepi, że nie zauważylii genialności dywersyfikacji?przewoz pisze:Nie wymienię Ci ani jednego, ale przecież nie chodzi ot o ,żeby być jak wszyscy.Glonojad pisze:Odwrócę pytanie - które miasto, zamawiając podobną liczbę wagonów, zdecydowało się na dywersyfikację?
Za durną politykę taborową MZA wymieniającego 3% taboru w jednym prztargu nie odpowiadam. I tak mają "szczęście", że nie mają 7 marek albo 10 przy takim podejściu.Poza tym spójrzmy na autobusy. Czy abvy tylko Solarisy i Ikarusy jeździły po naszym mieście?
Chociaż ostatnio się poprawiło, 150 autobusów w jednym przetargu to już jest postęp.
Zresztą autobusy po 10 lat się wymienia(ć powinno).
Podać mogę także przykłady przewoźników, którzy pozbyli się autobusów krótkoseryjnych, nietypowych jak tylko było to możliwe. Np. MPK Łódź i... MZA