Quo vadis, MZA?

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 20 kwie 2010, 22:04

Akurat wozem 5437 nie jeździ nikt kto nie powinien więc o to się nie martw =;
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 20 kwie 2010, 22:04

Desert pisze:jak i estetycznie ozdobionych wozów... #-o
Pamiętaj cały czas o tym, że te ładnie ozdobione wozy nie są własnością kierowców. Oklejać też się powinno, ale rozważnie i z głową. A 5437 to burdel na kółkach...

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 20 kwie 2010, 22:05

Debile.

Powinno się ograniczać swawole i harce tak jak to było w przypadku np. 8144, ale co przeszkadza subtelna, ale potrzebna i nawet miła dla oka okleina w wielu wozach, np. 8177, 8122, 8172, 8180, 8197, 5122, 5664 i wielu, wielu innych.
Nawet w 8133 okleina sama w sobie jest fajna, tylko troche za dużo tych wlepek IMHO.

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 20 kwie 2010, 22:06

Santos pisze:Okleina 5437 jest mocno przesadzona i zapewne część kierowców, na bardzo ograniczoną widoczność odmówiłaby jazdy tym wozem.
Gdzie ta widoczność jest aż tak bardzo ograniczona?

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 20 kwie 2010, 22:06

Desert pisze:Akurat wozem 5437 nie jeździ nikt kto nie powinien więc o to się nie martw =;
Jest na sali lekarz? :bow: Idąc takim tokiem myślenia, od zaraz powinno się znieść ''właścicielstwo'' wozów. Z tego co mi ogólnie wiadomo to wóz 5437 jest na stanie MZA i może nim jeździ każdy kierowca, akurat w tym przypadku z oddziału R13.

[ Dodano: |20 Kwi 2010|, 2010 22:08 ]
BJ pisze:Nawet w 8133 okleina sama w sobie jest fajna, tylko troche za dużo tych wlepek IMHO ;)
No może ciut O-)

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 20 kwie 2010, 22:10

Santos pisze:Idąc takim tokiem myślenia, od zaraz powinno się znieść ''właścicielstwo'' wozów.
Bez przesadyzmu, przynajmniej w tym przypadku właściciel bardzo dba o wóz i przez to panuje w nim porządek.

Z mojej strony EOT, bo znając życie temat skończy się kłótnią i zamknięciem. :D

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 20 kwie 2010, 22:13

Idąc dobrym tokiem myślenia i zdrowym rozsądkiem, chwała bogu że tym wozem nie jeżdżą te śmierdziele i rumuny co zostawiają syf w kabinie i nie dbają wcale o wóz :-"
"Nie moje - To pierdole"
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 20 kwie 2010, 22:17

Desert pisze:Idąc dobrym tokiem myślenia i zdrowym rozsądkiem, chwała bogu że tym wozem nie jeżdżą te śmierdziele i rumuny co zostawiają syf w kabinie i nie dbają wcale o wóz
Dokładnie.
3 tygodnie bez obu właścicieli starczyło, aby w 8197 w kabinie rozwinęła się nowa cywilizacja, przycisk świateł awaryjnych został rozjebany, a wajcha kierunkowskaza praktycznie nie działa...

Teoria nie równa się praktyce. Szczególnie w tym przypadku.

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 20 kwie 2010, 22:21

Desert pisze:Idąc dobrym tokiem myślenia i zdrowym rozsądkiem, chwała bogu że tym wozem nie jeżdżą te śmierdziele i rumuny co zostawiają syf w kabinie i nie dbają wcale o wóz :-"
"Nie moja - To pierdole"
Nie wiem, czy już na to wpadłeś, ale prędzej czy później zapewne dojdzie do tego,że na wszystkich zajezdniach zlikwidują owe ''właścicielstwo'' wozów. A co do twojego wpisu powyżej - może i dobrze, że jest nakaz na tej twojej Stalowej, by usunąć wszystkie okleiny. W dupach się poprzewracało i na przykładzie 5437 do wozów jest ograniczony dostęp, bo jaśnie Pan uważa, że pojazd MZA jest jego własnością. :term:

Awatar użytkownika
JKTpl
Posty: 2873
Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
Kontakt:

Post autor: JKTpl » 20 kwie 2010, 22:27

Z informacji tutaj podanych wynika, że to chyba tylko wybryk "Stalowej". Jeżeli nikt więcej nie jął się rzucić takim zakazem we swych pracowników, to jaki jest tego cel? Zabłyśnięcie w zakładowym wyścigu szczurów? Złota Patelnia?

Awatar użytkownika
Desert
Zbanowany
Posty: 2154
Rejestracja: 23 lis 2007, 16:09
Lokalizacja: 100-(L)ica

Post autor: Desert » 20 kwie 2010, 22:38

Powiesili to dzisiaj po południu, nie wiadomo czy na innych zakładach już tego nie ma :-k
Obrazek
"Jak coś wiem to wiem, a jak czegoś nie wiem to mógłbym wiedzieć czyli i tak wiem, jeżeli się mylę to przepraszam, bo mógłbym się mylić, ale ja się nie mylę."

Awatar użytkownika
rosier
Posty: 286
Rejestracja: 04 lip 2008, 23:33
Lokalizacja: te durne pomysły ZTMu?

Post autor: rosier » 20 kwie 2010, 22:58

Santos pisze:prędzej czy później zapewne dojdzie do tego,że na wszystkich zajezdniach zlikwidują owe ''właścicielstwo'' wozów.
Co w konsekwencji doprowadzi do całkowitej ruiny taboru MZA, mimo, że niektórzy twierdzą, iż gorzej niż teraz być nie może. :mur:
117 119 130 138 167 168 174 210 318 504 N36 N37

Zmienianie komunikacji miejskiej należy zacząć od zmieniania ZTMu.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 20 kwie 2010, 23:07

Desert pisze:Powiesili to dzisiaj po południu, nie wiadomo czy na innych zakładach już tego nie ma
No to czego mi mówisz, że na Woronicza już wisi?

Nie sądzę, aby pojawiło się to od razu na R7.
Nowy kierownik chyba nie chce od razu mieć opinii siusiaka.

Pożyjemy, zobaczymy.

fluger
Posty: 531
Rejestracja: 01 paź 2008, 20:28

Post autor: fluger » 21 kwie 2010, 12:31

Czasem okleiny były zrozumiane bo niektórzy pasażerowie lubili wkładać dziób do kabiny kierowcy, a jemu należny się choć trochę prywatność.
Co nie zmienia z faktu że już wydziałem kilka autobusów które już przeszły pewne granice przerabiając kabinę na mały kącik kibica legii.
Ostatnio zabronili słuchać radia w kabinie, dziś każą zdejmować naklejone osłony, a jutro pewnie zakażą oddychać kierowcy bo na klimatyzacje źle dzieła. ](*,)

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 21 kwie 2010, 14:57

Super! Zawsze byłem przeciwny radosnej twórczości kierowców, więc ciesze się, że ktoś w końcu poszedł po rozum do głowy.
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

ODPOWIEDZ