Strona 95 z 199

: 20 lip 2011, 8:25
autor: Pawel_
blinski pisze:
Rosa pisze:W A060 piekarnik bo okna zamkniete , otwarte tylko luki dachowe a okna i silnik grzeja jak piekarnik. Dzwonie do ZTM a tam dostaje głupie pytanie "czy w autobusie jest ponad 25 stopni". Jak na razie nie ma jeszcze termometrów na które mógłby spojrzec pasażer aby wiedzieć jaka jest temperatura ale moze razem z klimatyzacja powinien byc wymog ich montowania a jak nie to niech ZTM w koncu nakaże aby klimatyzacja po prostu działała a nie tylko była.
Ciekawe, co by powiedzieli na fakt trzymania przy sobie termometru (atestowanego oczywiście) i odczytu bezpośredniego temperatury przekraczającej 25. Pewnie nic, jak zazwyczaj.
Odczyt w autobusie jako w autobusie czy pod klimatyzatorem? :>

: 20 lip 2011, 14:02
autor: Adam G.
Pawel_ pisze:
blinski pisze: Ciekawe, co by powiedzieli na fakt trzymania przy sobie termometru (atestowanego oczywiście) i odczytu bezpośredniego temperatury przekraczającej 25. Pewnie nic, jak zazwyczaj.
Odczyt w autobusie jako w autobusie czy pod klimatyzatorem? :>
ZTM mierzy zarówno temperaturę w autobusie, jak i temperaturę powietrza, które wydobywa się z klimatyzatora.

: 20 lip 2011, 20:26
autor: fluger
Dziś w A743 po nawałnicy gdy było zimno i byłem przemoczony do suchej nitki klima była włączona i było czuć przeogromne zimno, zwłaszcza w tych okolicznościach. Gdy był upał klimy nie było tylko pootwierane okna i luki dachowe. Gdy wyszedłem z auto usu poczułem miłe ciepełko.

: 20 lip 2011, 20:32
autor: Szeregowy_Równoległy
Rozumiem kierowcę. Nic tak ładnie nie odparuje szyb, jak klima. A, niestety, szanowni pasażerowie w deszczu są mokrzy, po wejściu do wozu zaczynają parować i przednia szyba staje się, delikatnie ujmując, mało przejrzysta. Wtedy klima jest nieoceniona.

: 20 lip 2011, 21:06
autor: fluger
Czyste szyby czyli moje zapalenie płuc?

: 20 lip 2011, 21:10
autor: Glonojad
Jechałem dziś gniotem bez otwartych okien (bo deszcz) ani klimy (bo nie ma fabrycznie). Zapalenia płuc to się mało nie nabawiłem wysiadłszy z tej sauny!

: 20 lip 2011, 21:15
autor: Pawel_
A ja tak chłodziłem, że pewna starsza Pani stwierdziła, że "można zamarznąć". Co lepsza powidziała to, gdy siedziała w wozie, który ruszał przede mną. Krótka dyskusja we trójkę (ja, kierowca, Pani) i temat ucichł.

"Nie marudzą to nie wyłączam..." :D

: 21 lip 2011, 8:58
autor: grzegorz
Szeregowy_Równoległy pisze:Rozumiem kierowcę.
A ja nie. Dlaczego nie włączył ogrzewania, jeśli chciał odparować szyby?

: 21 lip 2011, 9:26
autor: piotram
Szeregowy_Równoległy pisze:Rozumiem kierowcę. Nic tak ładnie nie odparuje szyb, jak klima.
A to ten cud techniki z zamkniętą kabiną (!) nie ma tak prostego nawiewu na szyby?

[ Dodano: |21 Lip 2011|, 2011 09:29 ]
Glonojad pisze:Jechałem dziś gniotem bez otwartych okien (bo deszcz) ani klimy (bo nie ma fabrycznie). Zapalenia płuc to się mało nie nabawiłem wysiadłszy z tej sauny!
To ciesz się że nie był to Solaris, który "uznał" że należy jeszcze dogrzać, bo byś chyba erką musiał z przystanku odjechać :D

: 21 lip 2011, 10:03
autor: Szeregowy_Równoległy
piotram pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:Rozumiem kierowcę. Nic tak ładnie nie odparuje szyb, jak klima.
A to ten cud techniki z zamkniętą kabiną (!) nie ma tak prostego nawiewu na szyby?
Ma, ale klima jest dużo skuteczniejsza.
grzegorz pisze:
Szeregowy_Równoległy pisze:Rozumiem kierowcę.
A ja nie. Dlaczego nie włączył ogrzewania, jeśli chciał odparować szyby?
Bo jakoś nie ma chętnych do robienia sobie sauny w kabinie? Sam sobie siedź w środku lipca w kabinie z włączonym ogrzewaniem. Poza tym: klima jest skuteczniejsza.
Inna sprawa, że pasażerowie są czasem całkiem pocieszni. Źle, jak klima wyłączona, źle, jak włączona... To jak byłoby OK? Nie prowadziłem tego autobusu, ale podczas potężnego deszczu sam na 99% bym klimę włączył. Bo to poprawia widoczność, a nie było zimno, był tylko deszcz. I w pojazdach bez klimy (sam zmoknięty jechałem parówą) sauna była obrzydliwa, więc po co ludzi dusić, jak można ich dotlenić? Ale pasażer wie lepiej.

: 21 lip 2011, 10:08
autor: piotram
Szeregowy_Równoległy pisze:Źle, jak klima wyłączona, źle, jak włączona... To jak byłoby OK?
O mamo, ale to nie chodzi o to, że klima sama w sobie jest zła, tylko że jej działanie jest czasem dziwne. To jak z narzekaniem na lato - zimno źle, upał tez źle. Tylko że klimę wymyślił człowiek i teoretycznie jej celem jest dogodzic, a nie szkodzić.

: 21 lip 2011, 10:29
autor: Pawel_
Szeregowy_Równoległy pisze:
piotram pisze: A to ten cud techniki z zamkniętą kabiną (!) nie ma tak prostego nawiewu na szyby?
Ma, ale klima jest dużo skuteczniejsza.
grzegorz pisze: A ja nie. Dlaczego nie włączył ogrzewania, jeśli chciał odparować szyby?
Bo jakoś nie ma chętnych do robienia sobie sauny w kabinie? Sam sobie siedź w środku lipca w kabinie z włączonym ogrzewaniem. Poza tym: klima jest skuteczniejsza.
Inna sprawa, że pasażerowie są czasem całkiem pocieszni. Źle, jak klima wyłączona, źle, jak włączona... To jak byłoby OK? Nie prowadziłem tego autobusu, ale podczas potężnego deszczu sam na 99% bym klimę włączył. Bo to poprawia widoczność, a nie było zimno, był tylko deszcz. I w pojazdach bez klimy (sam zmoknięty jechałem parówą) sauna była obrzydliwa, więc po co ludzi dusić, jak można ich dotlenić? Ale pasażer wie lepiej.
Otóż to. Włączyłem na chwilę odparowywanie szyb, ale szybciej to coś wyłączyłem niż włączyłem. Strasznie gorąco i w ogóle, a klima w mgnieniu oka odparowała mi szybki. :D

: 21 lip 2011, 10:47
autor: Glonojad
piotram pisze:
Glonojad pisze:Jechałem dziś gniotem bez otwartych okien (bo deszcz) ani klimy (bo nie ma fabrycznie). Zapalenia płuc to się mało nie nabawiłem wysiadłszy z tej sauny!
To ciesz się że nie był to Solaris, który "uznał" że należy jeszcze dogrzać, bo byś chyba erką musiał z przystanku odjechać :D
Jak nam następną serię tramwajów (nie daj Boże) zrobi Solaris, to jeszcze płakał za swingami będziesz :p

: 21 lip 2011, 10:57
autor: piotram
Glonojad pisze: Jak nam następną serię tramwajów (nie daj Boże) zrobi Solaris, to jeszcze płakał za swingami będziesz :p
Jest to możliwe, ale to tylko utwierdza przekonanie "im prostsze tym lepsze" :P

: 21 lip 2011, 13:08
autor: fraktal
Tu raczej chodzi o co innego. Zwykle jest tak, że każdy ma trochę inne odczucie temperatury i czasem dochodzi do konfliktów między pasażerami o to, czy jest zimno czy gorąco. Wystarczy się przejechać pociągiem lub autobusem z otwieranymi oknami na dłuższej trasie i już wiadomo, o co chodzi. Tak samo tutaj. A ja całą burzę spędziłem w klimatyzowanym autobusie (solarisie) i jakoś nikt się nie skarżył. Fakt, że klima aż tak mocno nie chłodziła.