Strona 96 z 205

: 22 gru 2010, 9:44
autor: Walas
Wczoraj:
8190(08B/138) coś notorycznie waliło przy lewym przednim kole. Kirowca w karcie "Raport kierowcy" odpisał z jakieś 3 usterki tego wozu. Od paru dni ten wóz jeżdzi tylko na dodatkach.

: 24 gru 2010, 6:39
autor: Michalk001
Wczoraj jechałem 5215 - pomimo całego sentymentu do Ikarusów stwierdzam że dawno tak zaniedbanym wozem nie jechałem. Na pierwszy rzut oka (i ucha :D ) można wychwycić kilka usterek. Silnik dziwnie "dudniąco" pracuje co jest nietypowe dla bizona i czasem skrzynia głupieje, ale są lepsze kwiatki - pomijając to że paski wentylatora płaczą o naciągnięcie, to przy każdym hamowaniu sadzi powietrze z układu przy pierwszej osi.

: 27 gru 2010, 18:30
autor: geograf_OSU
5665 :arrow: cosik sie stalo z druga osia, bo nadwozie siadlo na niej, stad woz krzywy jak banan, a i trzesie na rownej drodze jak po najgorszej ruskiej dziurawej szosie.

: 27 gru 2010, 18:43
autor: Bastian
geograf_OSU pisze:stad woz krzyzy jak banan
A można tłumaczenie?

: 27 gru 2010, 18:47
autor: JKTpl
Chyba litrówka, krzywy jak banan.

: 27 gru 2010, 18:54
autor: geograf_OSU
oj tam, oj tam, dziwne ze Bastian nie wiedzial o co chodzi O-)

: 30 gru 2010, 18:25
autor: primoż
7772 :arrow: 520. Woź coś nie ten teges, gdyż przód mu wisiał oraz tył, natomiast środek i przegub były nieźle podniesione.

: 30 gru 2010, 20:00
autor: ashir
Może nie jest to dokońca zły stan techniczny, ale:
4347 :arrow: miał problemy z II drzwiami. Po zamknięciu drzwi potrafiły się czasami same otworzyć podczas ruszania z przystanku. W ciągu półkursu na 154 jak jechałem zdarzyło się to ok. 8 razy.

: 30 gru 2010, 21:20
autor: Szeregowy_Równoległy
ashir pisze:Może nie jest to dokońca zły stan techniczny, ale:
4347 :arrow: miał problemy z II drzwiami. Po zamknięciu drzwi potrafiły się czasami same otworzyć podczas ruszania z przystanku. W ciągu półkursu na 154 jak jechałem zdarzyło się to ok. 8 razy.
I kierowca z tym jeździł? Z samootwierającymi się drzwiami, przy śliskiej podłodze w autobusie (śnieg) woził ludzi?

: 30 gru 2010, 21:27
autor: SG
ashir pisze:Może nie jest to dokońca zły stan techniczny, ale:
4347 :arrow: miał problemy z II drzwiami. Po zamknięciu drzwi potrafiły się czasami same otworzyć podczas ruszania z przystanku. W ciągu półkursu na 154 jak jechałem zdarzyło się to ok. 8 razy.
Tak samo jest w 7770 tylko tutaj o dziwo potrafią się otworzyć jak zamknie się je z głównego przycisku jak oddzielnie się je zamknie pojedynczym to jest wszystko w porządku, i jest o tyle wesoło że załącza się hamulec przystankowy i zbiórka się robi przy kabinie. Mam nadzieje że to naprawią bo było to odpisywane co najmniej od tygodnia i dzisiaj wóz zaliczył zjazd na to.

: 30 gru 2010, 21:28
autor: Szymon
Jeżeli to było w trakcie szczytu komunikacyjnego to nie zdziwię się, jeżeli dyspozytor na zakładzie powiedział kierowcy, że nie ma czego (lub kogo) wysłać żeby podmienić wóz... =P~

: 30 gru 2010, 21:28
autor: SG
Szymon pisze:Jeżeli to było w trakcie szczytu komunikacyjnego to nie zdziwię się, jeżeli dyspozytor na zakładzie powiedział kierowcy, że nie ma czego (lub kogo) wysłać żeby podmienić wóz... =P~
Nie wierze że na placu nie stała żadna sprawna solówka.

: 30 gru 2010, 21:34
autor: Szeregowy_Równoległy
Szymon pisze:Jeżeli to było w trakcie szczytu komunikacyjnego to nie zdziwię się, jeżeli dyspozytor na zakładzie powiedział kierowcy, że nie ma czego (lub kogo) wysłać żeby podmienić wóz... =P~
A kto będzie odpowiadał jeśli ktoś się stanie? Dyspozytor czy kierowca?

: 30 gru 2010, 21:42
autor: ashir
Szeregowy_Równoległy pisze:
ashir pisze:Może nie jest to dokońca zły stan techniczny, ale:
4347 :arrow: miał problemy z II drzwiami. Po zamknięciu drzwi potrafiły się czasami same otworzyć podczas ruszania z przystanku. W ciągu półkursu na 154 jak jechałem zdarzyło się to ok. 8 razy.
I kierowca z tym jeździł? Z samootwierającymi się drzwiami, przy śliskiej podłodze w autobusie (śnieg) woził ludzi?
Tak, dodajmy fakt, że ten wóz jeździł na całce. :D Jak kierowca zauważał, że otworzyły się drzwi to nawet nie hamował (czasami tylko minimalnie zwalniał) i zamykał drzwi w ruchu. Z przystanków też bardzo często najpierw ruszał, a potem zamykał drzwi. ](*,) Naszczęście było mało osób przez cały półkurs. Nie było raczej sytuacji, że ktoś musiał stać przy drzwiach. A najlepsze było jak jechaliśmy Kasprzaka (w kabinie jakaś dodatkowa osoba - wsiadła na przystanku Zajezdnia Redutowa) drzwi się tradycyjnie otworzyły, a kierowca tego nie zauważył i zasuwa z dużą prędkością. Na szczęście się skapnął po kilkunastu sekundach. Dlatego jestem przeciwny kabiniarzom, którzy odzielają uwagę kierowcą. :sad:
Szymon pisze:Jeżeli to było w trakcie szczytu komunikacyjnego to nie zdziwię się, jeżeli dyspozytor na zakładzie powiedział kierowcy, że nie ma czego (lub kogo) wysłać żeby podmienić wóz... =P~
Ten wóz najpóźniej wyruszył o 12:47 ze Starego Bemowa. Widziany pierwszy raz o ok. 13:30 na Grójeckiej w kierunku Okęcia. Przejeżdząjąc nim koło zajezdni (14:50) widziałem dużo wozów (napewno przynajmniej jeden był sprawny ;-) )
Tahamata pisze:Tak samo jest w 7770 tylko tutaj o dziwo potrafią się otworzyć jak zamknie się je z głównego przycisku jak oddzielnie się je zamknie pojedynczym to jest wszystko w porządku, i jest o tyle wesoło że załącza się hamulec przystankowy i zbiórka się robi przy kabinie. Mam nadzieje, że to naprawią bo było to odpisywane co najmniej od tygodnia i dzisiaj wóz zaliczył zjazd na to.
Tahamata nie wiem niestety jak zamykał drzwi kierowca, bo siedziałem na tyle. Jedno jest pewne jak drzwi się otworzyły podczas jazdy i kierowca je zamknął. To wszystko było dobrze. Nie wiem czy w kwadracie jest hamulec przystankowy, ale napewno nie działał.

: 30 gru 2010, 21:44
autor: Szymon
Szeregowy_Równoległy pisze:
Szymon pisze:Jeżeli to było w trakcie szczytu komunikacyjnego to nie zdziwię się, jeżeli dyspozytor na zakładzie powiedział kierowcy, że nie ma czego (lub kogo) wysłać żeby podmienić wóz... =P~
A kto będzie odpowiadał jeśli ktoś się stanie? Dyspozytor czy kierowca?
Po pierwsze profilaktycznie w ogóle nie powinien otwierać tych drzwi. I tak kwadrat ma też rzeźnię w III drzwiach, poza tym i tu i tu są dwa stopnie więc to nie robi w tym przypadku dużej różnicy... Trochę dłużej będzie trwała wymiana pasażerów na przystankach ale wóz nie będzie sprawiał zagrożenia dla zdrowia lub życia pasażerów.