Quo vadis, MZA?

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27710
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 21 kwie 2010, 15:03

Piotrek pisze:Super! Zawsze byłem przeciwny radosnej twórczości kierowców, więc ciesze się, że ktoś w końcu poszedł po rozum do głowy.
Cicho, zaraz ktoś napisze o kwiatkach na biurku urzędnika.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 21 kwie 2010, 16:31

Dążymy do zachodnich standardów - zniesienia "właścicielstwa" wozów (co będzie musiało przetrwać poważną próbę mentalności kierowców) oraz standardowego wyglądu wszystkich pojazdów. Czym innym jest nierzucająca się w oczy maskotka w kabinie, czym innym oklejenie drzwi od kabiny / przedniej szyby folią. Zresztą - niektóre oklejenia kabin uniemożliwiają praktycznie właściwą obserwację przestrzeni pasażerskiej lub nawet widoczności z prawej strony, zaś niektóre oklejenia przednich szyb w ogóle nie uwzględniają tego, że wozem może jeździć ktoś o wzroście większym niż właściciel...
Osobiście nie mam praktycznie nic przeciwko oklejeniom - większość z nich jest naprawdę estetyczna, niektóre wozy bardzo mi się podobają (np. omawiany wyżej 5437), niemniej jednak, taka jest naturalna kolej rzeczy i trzeba się z tym pogodzić. I tak dziwię się, że decyzję o oklejeniach wydano dopiero teraz.
noidea

PePe
Posty: 256
Rejestracja: 24 gru 2008, 13:38
Lokalizacja: Rembertów

Post autor: PePe » 21 kwie 2010, 17:29

proponuję skontrolować i Grodzia z jego A563 i wiecznym kierowcą (znaczy że kiedy go nie spotkam o dowolnej porze tygodnia jest ten sam) na wiecznej relacji 153...

to co on nawyprawiał to jakaś maskara ](*,) .... wyklejenie nie dość że idiotyczne to do tego estetyka woła o pomstę do nieba...

Walas
Posty: 6763
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 21 kwie 2010, 20:49

PePe pisze:proponuję skontrolować i Grodzia z jego A563 i wiecznym kierowcą (znaczy że kiedy go nie spotkam o dowolnej porze tygodnia jest ten sam) na wiecznej relacji 153...

to co on nawyprawiał to jakaś maskara ](*,) .... wyklejenie nie dość że idiotyczne to do tego estetyka woła o pomstę do nieba...
To samo A501 na 106 większość naklejek to SCANIA.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 21 kwie 2010, 22:21

Adam G. pisze:Zresztą - niektóre oklejenia kabin uniemożliwiają praktycznie właściwą obserwację przestrzeni pasażerskiej lub nawet widoczności z prawej strony
Długo by nie szukać, 5437 jak się patrzy...

[ Dodano: |21 Kwi 2010|, 2010 22:27 ]
Piotrek pisze:Super! Zawsze byłem przeciwny radosnej twórczości kierowców, więc ciesze się, że ktoś w końcu poszedł po rozum do głowy.
A nie lepiej zachować po prostu neutralny stosunek do sprawy? Jeśli oklejenie nie jest przesadzone i nie ogranicza widoczności, to po co się czepiać? Po to by się dowartościować, nie mając swoich spraw na uwadze? Przepraszam ale taki stosunek jest co najmniej chory...

Ale faktycznie, bezgraniczne oklejanie swoich wozów jest też nie na miejscu, przykład jw. 5437, 5122...

[ Dodano: |21 Kwi 2010|, 2010 22:30 ]
fluger pisze:Czasem okleiny były zrozumiane bo niektórzy pasażerowie lubili wkładać dziób do kabiny kierowcy, a jemu należny się choć trochę prywatność.
W serii najnowszych SU18 88xx kierowcy przesadzają z oklejeniem ścianki dzielącej kabinę od przedziału pasażerskiego, vide : 8846...

Awatar użytkownika
Gontar
(Rav5202)
Posty: 929
Rejestracja: 15 paź 2009, 19:42
Lokalizacja: Warszawa - Witolin

Post autor: Gontar » 21 kwie 2010, 22:30

Czytając to, mam wrażenie że tym kierowcom chcecie zabrać wszystko, nawet prywatność. Prowadzi autobus, dojeżdza na miejsce, wiec czego sie czepiacie? Nie pasuje to czekajcie ne nastepny!
przstańcie z opcją you w podpisie ;/

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 21 kwie 2010, 22:31

Santos pisze:A nie lepiej zachować po prostu neutralny stosunek do sprawy? Jeśli oklejenie nie jest przesadzone i nie ogranicza widoczności, to po co się czepiać?
Tak by było najlepiej, ale kto miałby to oceniać? Albo likwidujemy całkowicie wszystkie przejawy "personalizacji" wozu, albo wszystkie zostawiamy, to jedyne rozwiązanie.
noidea

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 21 kwie 2010, 22:33

Rav5202 pisze:Czytając to, mam wrażenie że tym kierowcom chcecie zabrać wszystko, nawet prywatność. Prowadzi autobus, dojeżdza na miejsce, wiec czego sie czepiacie? Nie pasuje to czekajcie ne nastepny!
Masz chyba jakieś chore urojenia. W serii 81xx kierowcy na drzwiach od kabiny minimalnie ograniczyli wgląd do kabiny pasażerom pionowym paskiem z okleiny i tyle. W co poniektórych Solarisach z oddzielną kabiną jest to mocno przesadzone...

[ Dodano: |21 Kwi 2010|, 2010 22:38 ]
Adam G. pisze:albo wszystkie zostawiamy, to jedyne rozwiązanie.
I tak pewnie się stanie. Sukcesywnie wszystko wyjdzie w praniu. Ktoś poczuję się mało bezpiecznie w takim np. 5437 bo stwierdzi, że kierowca ma ograniczoną widoczność, wykona telefon do Straży Miejskiej lub po prostu na Policję. Oni zaś najkrótszą drogą do kierownika oddziału z jakiego pochodzi dany wóz. I po premii dajmy na to. :drunk:

Awatar użytkownika
Gontar
(Rav5202)
Posty: 929
Rejestracja: 15 paź 2009, 19:42
Lokalizacja: Warszawa - Witolin

Post autor: Gontar » 21 kwie 2010, 22:38

Santos pisze:
Rav5202 pisze:Czytając to, mam wrażenie że tym kierowcom chcecie zabrać wszystko, nawet prywatność. Prowadzi autobus, dojeżdza na miejsce, wiec czego sie czepiacie? Nie pasuje to czekajcie ne nastepny!
Masz chyba jakieś chore urojenia. W serii 81xx kierowcy na drzwiach od kabiny minimalnie ograniczyli wgląd do kabiny pasażerom pionowym paskiem z okleiny i tyle. W co poniektórych Solarisach z oddzielną kabiną jest to mocno przesadzone...
8144? :dance: ale niektóre ładnie się prezentują, kierowcy jest tam ok, i niech tak zostanie, bo jak kiero bedzie jeździć w stresie/spięciu, może być wypadek.
przstańcie z opcją you w podpisie ;/

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 21 kwie 2010, 22:42

Santos pisze:Ktoś poczuję się mało bezpiecznie w takim np. 5437 bo stwierdzi, że kierowca ma ograniczoną widoczność, wykona telefon do Straży Miejskiej lub po prostu na Policję. Oni zaś najkrótszą drogą do kierownika oddziału z jakiego pochodzi dany wóz. I po premii dajmy na to. :drunk:
Przesadzasz :) Nie sądzę, by ktokolwiek z takiego powodu zawiadamiał jakiekolwiek służby, zaś kierownik chyba doskonale wie, jak wygląda 5437
noidea

radeom
Posty: 2469
Rejestracja: 22 lis 2007, 17:29

Post autor: radeom » 21 kwie 2010, 22:52

Santos pisze:Okleina 5437 jest mocno przesadzona i zapewne część kierowców, na bardzo ograniczoną widoczność odmówiłaby jazdy tym wozem.
Santos, a możesz powiedzieć, gdzie ta widoczność jest aż tak bardzo ograniczona? Bo nie słyszałem, żeby kierowcy odmawiali jazdy tym wozem ze względu na tą rzecz.

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 21 kwie 2010, 22:53

Tylko że personalizacja czasem bywa trochę przesadzona. Cholera mnie bierze, jak wsiadam do wozu i na przykład widzę jedną trzecią lewego lusterka, bo właściciel okleił szybę pod siebie, a ja jestem wyższy. Ewentualnie skręcam w prawo, patrzę czy pieszych nie ma i widzę przecudną okleinkę na szybie, bo ktoś, kogo praca polega na wożeniu ludzi ma problem z tym, że wozi ludzi i musi się, biedactwo, całkowicie odizolować.
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

Awatar użytkownika
Santos
Zbanowany
Posty: 1727
Rejestracja: 06 kwie 2006, 16:07

Post autor: Santos » 21 kwie 2010, 23:01

radeom pisze:
Santos pisze:Okleina 5437 jest mocno przesadzona i zapewne część kierowców, na bardzo ograniczoną widoczność odmówiłaby jazdy tym wozem.
Santos, a możesz powiedzieć, gdzie ta widoczność jest aż tak bardzo ograniczona? Bo nie słyszałem, żeby kierowcy odmawiali jazdy tym wozem ze względu na tą rzecz.
Trudno by mieli odmawiać, skoro właściciel jest zapewne ''ułożony'' z dyspozytorami i jeździ nim tylko i wyłącznie on sam jeden. Co jest oczywiście abstrakcją. A gdzie widoczność moze być ograniczona to sam się domyśl - z punktu widzenia kierowcy, bo wydaje mi się, że cały czas patrzysz na to przez pryzmat szarego, zwykłego pasażera.

[ Dodano: |21 Kwi 2010|, 2010 23:06 ]
Adam G. pisze:
Santos pisze:Ktoś poczuję się mało bezpiecznie w takim np. 5437 bo stwierdzi, że kierowca ma ograniczoną widoczność, wykona telefon do Straży Miejskiej lub po prostu na Policję. Oni zaś najkrótszą drogą do kierownika oddziału z jakiego pochodzi dany wóz. I po premii dajmy na to. :drunk:
Przesadzasz :) Nie sądzę, by ktokolwiek z takiego powodu zawiadamiał jakiekolwiek służby, zaś kierownik chyba doskonale wie, jak wygląda 5437
Desert kilka wpisów wcześniej umieścił konkrety cytat. Wg niego jeśli ZTM stwierdzi jakieś oklejenie w danym wozie, będą wyciągane odpowiednie konsekwencje. Nawet na forum, wśród miłośników pojawiają się oponenci tegoż ''oklejania'', więc na dobrą sprawę sadzisz, że nie znajdą się tacy w ZTM, po wcześniejszym sygnale od pasażerów ? :lol: Zbyt wielu skur**** znajduję się wśród pasażerów KM, którzy nie mają najmniejszych skrupułów, by ''umilić'' pracę prowadzącemu autobus czy tramwaj.

Awatar użytkownika
rosier
Posty: 286
Rejestracja: 04 lip 2008, 23:33
Lokalizacja: te durne pomysły ZTMu?

Post autor: rosier » 22 kwie 2010, 0:08

Santos pisze:Zbyt wielu skur**** znajduję się wśród pasażerów KM, którzy nie mają najmniejszych skrupułów, by ''umilić'' pracę prowadzącemu autobus czy tramwaj.
I zdziwienie, że kierowcy chcą się od tego bydła odgrodzić choćby tym kawałkiem kolorowej taśmy...
117 119 130 138 167 168 174 210 318 504 N36 N37

Zmienianie komunikacji miejskiej należy zacząć od zmieniania ZTMu.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36164
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 22 kwie 2010, 8:24

Jak ktoś nie cierpi pasażerów, to chyba powinien się rozejrzeć raczej za inną robotą?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

ODPOWIEDZ