robert-c pisze:Buspas miałby skończyć się 100-200 m przed tunelem.
majusi pisze:No to fajnie - buspas na Prymasa. Kolejna trasa tranzytowa do udupie...
robert-c pisze:Doczytałeś? Chodzi o dobudowę pasa dla busów.
No spoko, rzeczywiscie na dole zdarza sie w szczycie pierdzielnik, problem w tym ze jesli chodzi o godziny jego wystepowania to jest scisly szczyt poranny (i to chyba zwykle po 7.30 rano bo zdarza mi sie o tej porze jezdzic i bywa na dole na prymasa jeszcze luzno).
Tak czy siak jest to gdzies moze ze 2h na cala dobe. Problemem jest oczywiscie ta waskie gardlo a dojazd do RZS, okolice tunelu sa zawalone praktycznie permanentnie.
Traci sie tam jednostkowo mniej (bo wieksza przepustowosc) ale przez wieksza czesc dnia czyli w sumie pewnie wiecej.
Poza tym jesli obetnie sie przepustowosc dolem a buspas sie bedzie konczyl na gorczewskiej mozna zalozyc ze korek na prymasa w kier powazek sie wydluzy/zabetonuje. Po dupie dostanie duet 186/414 (15 kursow w godzinie szczytu porannego + wtyczki) w porownaniu z ktorym 523 jest mega punktualna i regularna linia.
All in all jesli juz cos postulowac to likwidacje waskiego gardla, dojazdowki z kasprzaka w PT

RSZ. Tam do zp pradzynskiego dobudowac jeden pas (to gdzies ze 200m a miejsce jest) i dac tylko na bus. O wiele imo korzystniej to wyjdzie i dla zbiorkomu i nawet ogolnie dla ruchu kolowego.
aqqaqq pisze:Zapraszam do tych biur. Jak masz zadaniowy czas pracy to, nie pracujesz w biurze od 8.00 do 16.00, tylko tak jak akurat robota wypada - jednego dnia od 12.00 do 15.00 (resztę zrobisz w domu) , a innego idziesz na 8.00 i nie wiesz czy wrócisz przed czy po północy. Komunikacja miejska nie jest przystosowana do zmian jakie zachodzą w organizacji pracy.
Bywam czasami w tych biurowcach poza tymi standardowymi godzinami pracy (8/9-16/17) i tlumow tam nie ma zeby nie powiedziec ze zwykle trafiam tam sie tylko na sprzataczki szperajace pod biurkami. Mam pecha czy moze kolego odstawiasz scieme pod zalozona teze (zbiorkom jest be dla biurw)?
Predzej do takich sytuacji (prawie zawsze mozna kogos spotkac w biurze) dochodzi gdzies w jakis centrach obslugi klienta etc.
Problem w tym ze na sluzewcu takich przybytkow raczej nie ma, bo za wysokie czynsze, (na poleczki sporo tego sie umiejscowilo) do tego pensje sa tam tak mierne ze malo kogo stac na wlasne wozidlo.