O nazwach ulic

Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 07 lis 2009, 15:57

Obrazek
Mamy wojnę: przeklęta ulica Żołnierzy Wyklętych
Jarosław Osowski
2009-11-07, ostatnia aktualizacja 2009-11-06 22:32

Trwa już wojna na słowa, a będzie też wojna na gesty. W obronie ul. Żołnierzy Wyklętych toczy ją z setką mieszkańców wiceprzewodnicząca Rady Warszawy Olga Johann z PiS

Ta przeklęta ulica

Trwa już wojna na słowa, a będzie też wojna na gesty. O utrzymanie nazwy ul. Żołnierzy Wyklętych toczy ją z jej mieszkańcami wiceprzewodnicząca Rady Warszawy Olga Johann z PiS

W odwodzie ma teraz kamień. Taki z pamiątkowym napisem ku czci. - Chcieli go postawić na rogu ulicy moi staruszkowie od "żołnierzy wyklętych" [kombatanci], ale boją się facetów z tego nieszczęsnego bloku. Jeden facet nawrzeszczał na nas, że my nic nie wiemy, że jest syf, dno i w ogóle - powiedziała w piątek "Gazecie".

O co tu chodzi? "Żołnierze wyklęci" to literackie określenie tych, którzy po wojnie walczyli przeciwko PRL, ukrywając się po lasach. Radna Johann uznała, że byłaby to dobra nazwa dla ulicy. Nie przekonują jej argumenty, że nie wszyscy domyślą się, o kogo chodzi. Dwa lata temu upatrzyła sobie końcowy fragment Wrocławskiej - od Powstańców Śląskich do Piastów Śląskich na Bemowie. W kwietniu dopięła swego - odcinek Wrocławskiej otrzymał nazwę Żołnierzy Wyklętych. Początkowo mówiła: - Tu ziemia jest nasiąknięta polską krwią, a że nie ma żadnych adresów, zmiana byłaby "właściwie za darmochę".

Protesty...

A jednak adresy są i stąd obecna wojna. Jeden to ów "nieszczęsny blok" - setka mieszkańców (w tym wielu wojskowych), apteka, fryzjer i gabinet stomatologiczny. Drugi to pawilon handlowy obok. Większość mieszkańców podpisała się pod protestem. - Chcemy nadal żyć przy Wrocławskiej, bo wbrew wszechogarniającej niektórych radnych wizji dekomunizacji dotychczasowa nazwa nie ma złych konotacji - zauważa Andrzej Truszczyński ze wspólnoty mieszkaniowej Wrocławska 25. Nikt tu nie zmienił jeszcze dokumentów, bo to koszty i kłopot. Wszyscy wierzą, że nie będzie trzeba.

Za mieszkańcami ujęła się rada Bemowa. Żąda skrócenia ul. Żołnierzy Wyklętych do odcinka między ul. Zachodzącego Słońca a Piastów Śląskich - tam rzeczywiście nie ma żadnych adresów. Fragment bliżej ul. Powstańców Śląskich z blokiem i pawilonem znowu byłby Wrocławską. - Sprawa tej strasznej ulicy powinna być już dawno załatwiona. Bez przesady, to proste głosowanie. Rada Warszawy musi naprawić swój błąd - domaga się burmistrz Bemowa Jarosław Dąbrowski z PO.

...konflikty...

Okazja nadarzyła się na czwartkowej sesji, ale jak pisaliśmy wczoraj, radna Johann z klubowym kolegą doprowadzili do tego, że głosowanie spadło z porządku obrad. - Jeden wielki skandal! Wygląda to na osobistą krucjatę pani przewodniczącej przeciwko mieszkańcom. Z całym szacunkiem dla tych żołnierzy, których tak nazwano, ale ciągłe patrzenie w przeszłość budzi tylko konflikty. To żenujące - ocenia radny Dariusz Klimaszewski z SLD i zapowiada, że na najbliższym posiedzeniu komisji nazewniczej postara się przepchnąć Wrocławską do głosowania w Radzie Warszawy. Sprawa ma być sfinalizowana jeszcze w listopadzie.

Radna Johann snuje jednak inne plany. - Najpierw będę chciała spotkać się z panem burmistrzem i wszystkimi świętymi, żeby załagodzić sytuację - oświadcza, bo ostatnio zwymyślała mieszkańców, że "mają wszystko w d..." i zarzuciła im brak patriotyzmu. Chce, żeby ul. Żołnierzy Wyklętych została w całości, a blok zachował stary adres. - Mówiliśmy już pani przewodniczącej, że nie ma na to zgody biura geodezji - przypomina burmistrz Dąbrowski.

...i atak farbą

Przykład ul. Żołnierzy Wyklętych pokazuje, jak daleko radna Johann odeszła od swojej filozofii. - Nazwy powinny być lubiane przez wszystkich, bo ludzie chcą, żeby były ciepłe i łagodne - przekonywała w 2007 r., gdy udało jej się przeforsować ul. Złotej Rybki zamiast Dzieci Kwiatów. - Nie chcemy tu żadnych afer, a dzieci kwiaty mogłyby powodować skrajne emocje. Zacznie się rzucanie kamieniami i zamalowywanie tabliczek - wieszczyła, ale to na ul. Żołnierzy Wyklętych ktoś spryskał czerwoną farbą drugie słowo tej nazwy. - Zauważyłam, od razu interweniowałam w straży miejskiej i zmyli - podkreśla z dumą Olga Johann. - Wszędzie to się może zdarzyć. Jaka była awantura o ul. Czterolistnej Koniczynki! Też jedni byli za, a inni przeciw.

Nieugięta obrończyni ul. Żołnierzy Wyklętych zdradziła nam swój ostatni oręż w wojnie, którą toczy: jeśli przyjdzie oddać pola Wrocławskiej, to na krótszym odcinku, niż chce rada Bemowa - najdalej do Pirenejskiej, a nie do Zachodzącego Słońca. Dzięki temu jej Żołnierze Wyklęci mieliby ulicę o sto metrów dłuższą.
http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,9519 ... etych.html
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 20 lis 2009, 9:55

Obrazek

Most Zgrupowania Stołpecko-Nalibockiego AK w wersji kombatantów? Albo most im. Jana Pawła II, jak proponowała prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz. A może by tak najzwyczajniej w świecie most Północny? - proponuje w felietonie Jarosław Osowski, redaktor "Gazety Stołecznej"

Do jego otwarcia mamy jeszcze wprawdzie dwa lata, ale co poniektórzy puścili już wodze fantazji. W sprawach nazewniczych jak zwykle możemy liczyć na kombatantów. Załatwili nam rondo Babka, obstalowali też patronów dla większości skwerów, teraz czas na mosty. Kiedyś miesiącami nalegali, żeby Siekierkowski oddać gen. Chruścielowi, choć ten ma już główną ulicę w Rembertowie. Wystarali się nawet o poparcie biskupa warszawsko-praskiego gen. Sławoja Leszka Głódzia. Dziś proponują, żeby przeprawie, która połączy Młociny z Tarchominem, patronowało Zgrupowanie Stołpecko-Nalibockie AK. Pod tym określeniem kryją się oddziały, które latem 1944 r. przedarły się z kresów w okolice Warszawy. Jeśli chodzi o długość nazwy, nie udało się przebić Związku Żołnierzy AK, który w 2007 r. forsował taką: "Pierwsza Linia Warszawskiego Metra im. Polskiego Państwa Podziemnego".

W czerwcu wszystkich zaskoczyła prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz przy wbijaniu pierwszej łopaty pod most Północny. - Ze względu na szczególny okres rocznic złożę wniosek o nazwanie tego mostu imieniem Jana Pawła II - oznajmiła. Wczoraj jej rzecznik nie potrafił jednak potwierdzić, czy pani prezydent zrobiła to, co zapowiedziała.


Na temat nazwy dla przyszłego mostu wypowiedział się za to Zespół Nazewnictwa Miejskiego, który opiniuje wszystkie propozycje - obecna robocza nazwa "most Północny" jest bardzo dobra dla przeprawy, która powstaje w tej części miasta.

Z niewiadomych powodów Zespół uważa za to, że trasa ekspresowa budowana w poprzek Bemowa powinna przyjąć nazwę "Obrońców Grodna 1939 r.". Jeśli na północy ma być most Północny, to na zachodzie bardziej pasowałaby Trasa Zachodnia. Może być też Berlińska (bo to przecież droga na Berlin) albo chociażby Łódzka (drugie co do wielkości miasto w Polsce wciąż nie ma w Warszawie ulicy).

Padł też pomysł przemianowania ronda Wiatraczna na Ronalda Reagana. Tu na szczęście Zespół Nazewnictwa Miejskiego obstaje przy tradycji. Zaś dla byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych szykuje na Bielanach dojazd do nowego mostu Północnego.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 20 lis 2009, 16:10

Most Północny:
Most Zgrupowania Stołpecko-Nalibockiego AK
Załamałem się... #-o
nazwanie tego mostu imieniem Jana Pawła II
Mamy w mieście już dwie ulice Jana Pawła II, moim zdaniem starczy...
S8:
Obrońców Grodna 1939 r
Nie jest głupie, chociaż Łódzka lepiej pasuje...
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8430
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 20 lis 2009, 19:59

GW pisze:Most Zgrupowania Stołpecko-Nalibockiego AK
:arrow: Pomijając słowa niecenzuralne, nie mam nic do powiedzenia :]
GW pisze:albo chociażby Łódzka (drugie co do wielkości miasto w Polsce wciąż nie ma w Warszawie ulicy)
Podobnie w Radomiu, gdzie nawet osobiście składałem wniosek do Rady Miejskiej o nadanie takiej nazwy nowej trasie wylotowej w kierunku Łodzi. Nie spotkał się on jednak z aprobatą radnych, którzy od Łódzkiej woleli "krótszą" nazwę: Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego Solidarność (na szczęście na tabliczkach jest to zapisywane krócej: ul. NSZZ Solidarność).

A tak na marginesie: może by tak wszelkie komisje opiniujące nazwy ulic raczyły zastanowić się nad długością tychże nazw w stosunku do długości ulic. Dlaczego wydawnictwa kartograficzne muszą się męczyć ze wstawianiem kilkuwyrazowych tworów na uliczki o długości jednego centymetra (na mapie oczywiście), a tymczasem na uliczkach biegnących przez pół mapy są nazwy cztero- lub pięcioliterowe.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27698
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 20 lis 2009, 20:00

Drugie co do wielkości miasto w Polsce ma w Warszawie jedną aleję i jedno przedmieście; faktycznie, ulicy senso stricto - nie ma.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 25 lis 2009, 15:17

Jakby ktoś uważał że ulica Strażacka jest w Rembertowie, Odlewnicza na Annopolu, Centralna we Włochach to to jednak się mylił... Takie same ulice są w Ursusie:

http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/897 ... an_rys.png

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 25 lis 2009, 18:05

przyznam, plan wygląda ciekawie :)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36147
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 26 lis 2009, 9:59

fik pisze:Drugie co do wielkości miasto w Polsce ma w Warszawie jedną aleję i jedno przedmieście; faktycznie, ulicy senso stricto - nie ma.
Są jeszcze ulice Krakusa i Krakowiaków :P
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 26 lis 2009, 10:21

SławekM pisze:Jakby ktoś uważał że ulica Strażacka jest w Rembertowie, Odlewnicza na Annopolu, Centralna we Włochach to to jednak się mylił... Takie same ulice są w Ursusie:

http://bip.warszawa.pl/NR/rdonlyres/897 ... an_rys.png
Nawet tabliczki z nazwami były (chyba jedną zrobili nawet na wzór MSI) ;-)


PS. a plany faktycznie fajne :smile:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8430
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 26 lis 2009, 18:55

R-11 Kleszczowa pisze:Nawet tabliczki z nazwami były
:arrow: "...ale jakiś łobuz zdjął" :D

Awatar użytkownika
Siecool
Posty: 2898
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:47
Lokalizacja: Warszawa :: Nowe Bemowo

Post autor: Siecool » 26 lis 2009, 20:34

Jak podaje TVN Wwa radni zmienili nazwę ul. Żołnierzy Wyklętych między Powstańców Śląskich a Zachodzącego Słońca z powrotem na Wrocławską.
[ ... ::: Mądry głupiemu ustępuje... i dlatego ten świat tak wygląda ::: ... ]

slav
Posty: 225
Rejestracja: 04 lip 2007, 14:20

Post autor: slav » 26 lis 2009, 21:52

czyli zostaje ogryzek bez adresów.

Awatar użytkownika
JKTpl
Posty: 2873
Rejestracja: 12 lis 2008, 12:40
Kontakt:

Post autor: JKTpl » 26 lis 2009, 21:55

...ale z ZP RODŁA :D Nic więcej tam nie ma :)

patryk148
Posty: 582
Rejestracja: 20 gru 2005, 18:13
Lokalizacja: jeszcze Widok

Post autor: patryk148 » 28 lis 2009, 12:28

Identycznie jak w latach 90-tych z ul. W. Pstrowskiego i po latach znów jej nie ma. Tak więc kwestia czasu i ten odcinek nie będzie się nazywał Wrocławska.

Awatar użytkownika
Emdegger
Posty: 1687
Rejestracja: 24 wrz 2006, 12:30
Lokalizacja: z kobiety
Kontakt:

Post autor: Emdegger » 30 lis 2009, 0:43

Załamka z tymi nazwami, najgorzej zapowiada się przy Bartyckiej, gdzie powstaje mieszkaniówka. Batalionu AK "Olza", Batalionu AK "Waligóra", Batalionu AK "Bałtyk", Batalionu AK "Ryś", Batalionu AK "Karpaty", Dywizjonu AK "Jeleń" itp. (to nie są wszystkie), ogłupieć można, ten kraj to jakaś karykatura. Niech powstanie Al.Polski Chrystusa Narodów, Żołnierzy Biało-Czerwonego Sztandaru, pl. Winkelrieda Narodów, Park im. Widzenia ks. Piotra, dużo tego moze być. Liczę na pomysłowość urzędników.
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese

ODPOWIEDZ